Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Dekalog - konkurs fotograficzny

Zduńska Wola

„Oto Ja jestem z wami”

Aleksandra Polewska

15 czerwca br. w Zduńskiej Woli odbyła się uroczysta Eucharystia wspólnot neokatechumenalnych diecezji włocławskiej, kończąca kolejny rok ewangelizacyjny.

Polub nas na Facebooku!

Do parafii św. Antoniego przybyły ze swoimi prezbiterami wspólnoty neokatechumenalne z Włocławka, Konina, Sieradza i Zduńskiej Woli. Eucharystii przewodniczył ks. Janusz Świeca, który obecnie, wraz z ekipą łódzkich katechistów wędrownych, ewangelizuje diecezje środkowej Polski.
„Przybywam, by zgromadzić wszystkie narody. Położę na nich znak i wyślę ich do narodów najdalszych, aby głosili moją chwałę” - śpiewano na początku Liturgii fragment proroctwa Izajasza. Katechiści we wstępach do czytań liturgicznych zapraszali do ufności Panu, zwłaszcza tych, którzy byli szczególnie doświadczani. W jednym z wstępów przywołano wiersz Romana Brandstaettera, w którym poeta włożył w usta więźnia obozu koncentracyjnego następujące słowa: „Boże, robiłeś wszystko przez całe moje życie, by udowodnić mi, że Cię nie ma. Ale im bardziej mi to udowadniałeś tym bardziej wierzyłem w to, że Jesteś”.
Katechiści podkreślali, że sytuacje, które trudno zrozumieć i zaakceptować, są dawane po to, by umocnić wiarę człowieka. „Nie jest trudno wierzyć, gdy wszystko układa się po naszej myśli” - mówili i zaznaczali, że Bóg z najgorszych sytuacji potrafi wyprowadzić dobro. Przed homilią prezbitera, w czasie tzw. echa Słowa, bracia głośno dzielili się swymi - często bardzo poruszającymi - doświadczeniami rozjaśnionymi przez Słowo Boże usłyszane w czasie Eucharystii. Przed zakończeniem Liturgii ks. Janusz Świeca przypomniał zgromadzonym, że czas letni nie jest czasem urlopu od Boga, a licznie obecnym na Eucharystii dzieciom udzielił na czas wakacji specjalnego błogosławieństwa. Liturgę zakończyła piękna pieśń (skomponowana przez inicjatora Drogi Neokatechumenalnej - Kiko Argüello specjalnie na spotkanie Ojca Świętego z młodymi świata na Górze Błogosławieństw w 2000 r.), której tekst zaczerpnięto z Ewangelii wg św. Mateusza. „Oto ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do końca świata” - rozbrzmiewał głośno jej refren i dodawał odwagi i wiary każdemu ze śpiewających. Po zakończeniu Liturgii mówiono z radością o tym, że Ojciec Święty w swojej nowej książce Wstańcie, chodźmy! pisze również o wspólnotach neokatechumenalnych: „Świeccy, realizując swoje powołanie w świecie, mogą osiągać świętość nie tylko przez czynne zaangażowanie na rzecz biednych i potrzebujących, ale także ożywiając społeczeństwo duchem chrześcijańskim, przez wypełnianie swoich obowiązków zawodowych i świadectwo przykładnego życia rodzinnego[...]. Popierałem też różne nowo powstające inicjatywy, w których odnajdowałem tchnienie Bożego Ducha. Jednak z Drogą Neokatechumenalną dopiero w Rzymie się spotkałem. Podobnie było z Opus Dei, które erygowałem w 1982 r. jako prałaturę personalną. To dwa fenomeny w Kościele budzące wielkie zaangażowanie świeckich. Obie te inicjatywy wyszły z Hiszpanii, która tylekroć w dziejach Kościoła dawała opatrznościowe impulsy duchowej odnowy”(s. 94).
O to nieustanne tchnienie Bożego Ducha pobudzające do głoszenia swym życiem Chrystusa Zmartwychwstałego, wspólnoty neokatechumenalne naszej diecezji modlą się na każdej ze swych liturgii. Każdy z braci ufa również, iż ten Ożywczy Duch będzie mu towarzyszył także w nadchodzącym roku ewangelizacyjnym.

Tagi
Nasze serwisy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Edytorial

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Po Panu Bogu najbardziej kocham Polskę

Stosunek do Powstania, do tamtych ponad 200 000 ludzi (...), którzy oddali życie, wypowiadane przez nas sądy, zarówno ich treść jak i forma, osądzają tak naprawdę nas samych - przede wszystkim pokazują, czy jesteśmy „uczestnikami” czy też wyłącznie „widzami” i „krytykami”
Kard. Kazimierz Nycz

Reklama

Tasrgi Sakralia
Polecamy