Reklama

Pfizer - PoloCard

Jasna Góra: Prymas Polski witał pielgrzymów z archidiecezji gnieźnieńskiej

2017-08-05 19:34

bgk, it / Jasna Góra / KAI

Krzysztof Świertok

Na Jasną Górę dotarły w sobotę grupy regionalne i promieniste Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Pątników na jasnogórskim Szczycie witał Prymas Polski abp Wojciech Polak.

„Pielgrzymów na Jasnej Górze zawsze witamy z wielką radością i z wielkim wzruszeniem” – mówił metropolita gnieźnieński dodając, że jest ono tym większe, że wielu idzie po raz kolejny, pozostając niezmiennie wiernymi pielgrzymce.

„Chcemy, by z jasnogórskiego Szczytu rozeszli się do wszystkich części naszej archidiecezji niosąc przesłanie Maryi: czyńcie cokolwiek Syn wam powie. Myślę, że to jest najważniejsze, że na szczyt się wchodzi, ale na szczycie się nie zostaje, do szczytu się pielgrzymuje, żeby spojrzeć w oczy Matki, ale potem wraca się do konkretnego życia” – podkreślił abp Wojciech Polak.

Prymas wskazał też na wyjątkowy rocznicowy rok, który na Jasnej Górze obchodzony jest szczególnie uroczyście ze względu na przypadający jubileusz 300-lecia koronacji cudownego obrazu Matki Bożej.

Reklama

„Zarówno ta rocznica, jak i 100-lecie objawień fatimskich, 140-lecie objawień w Gietrzwałdzie mobilizują nas do pielgrzymowania, do spotkania z Matką i sprawiają, że będzie ono dla wszystkich źródłem siły i mocy” – dodał.

Abp Polak zauważył również, że jubileusz jest okazją do przypomnienia wielkich postaci prymasów Polski np. kard. Augusta Hlonda czy Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego.

O modlitwie wdzięczności za prymasostwo w Polsce i za obecnego prymasa pamiętali w drodze pielgrzymi gnieźnieńscy. - Myślę, że przez to, że idziemy z Gniezna, kolebki Polski, tym bardziej chcemy pokazywać, że tam gdzie Polska się zaczęła, bo otrzymaliśmy chrzest, to tam wiara jest cały czas żywa i Kościół się rozwija. Prymasostwo przypomina nam, że mamy pasterzy, że oni nas prowadzą – powiedziała Zuzanna z grupy regionalnej z Gniezna. Dodała, że urząd prymasa jest symbolem jedności Polaków. - W różnych czasach historii to kościół był miejscem jednoczenia ludzi a to co zrobił Prymas Wyszyński pokazuje jak wielka była rola prymasa w dziejach naszej Ojczyzny - zauważyła pątniczka.

Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej w swojej regionalnej odsłonie wyruszyła z Gniezna 28 lipca. Grupy promieniste wyszły ze swoich parafii nieco wcześniej lub później. Wszystkim towarzyszyło to samo hasło: Idźcie i głoście! W zależności od miejsc wyjścia pątnicy pokonali od 300 do 400 kilometrów, głównie w upale, bo taka pogoda, po początkowym deszczu, przez całą drogę im towarzyszyła. Z grupami szło 30 księży, 8 kleryków gnieźnieńskiego seminarium duchownego i 10 sióstr zakonnych.

Grupy regionalne wędrowały z nowym symbolem – drewnianym wiosłem z wyciętym krzyżem, które miało nawiązywać do patrona archidiecezji gnieźnieńskiej św. Wojciecha. Grupy promieniste jak zawsze niosły cząstki krzyża, które u celu złożono, co z kolei nawiązuje do tradycji z czasów PRL, gdy pielgrzymowanie było nielegalne. Wtedy ten niesiony w cząstkach krzyż symbolizował jedność podążających różnymi drogami grup (stąd nazwa promieniste, bo jak promienie schodziły się u celu). Dziś jest on wyrazem jedności dwóch wciąż obecnych w archidiecezji gnieźnieńskiej tradycji pielgrzymkowych.

Dziś pielgrzymi złożyli swoje intencje u stóp Jasnogórskiej Pani. Jutro wezmą udział w Mszy św., której przewodniczyć będzie Prymas Polski. Wyruszą też w jeszcze jedną drogę – Drogę Krzyżową na jasnogórskich wałach.

Tagi:
pielgrzymka 2017

Jasna Góra: policjanci pielgrzymowali do Czarnej Madonny

2017-09-24 18:52

mir / Jasna Góra

Za funkcjonariuszy Policji Państwowej pomordowanych na Kresach Wschodnich przez NKWD, a także policjantów poległych na służbie i za wszystkich przedstawicieli służb mundurowych - modlili się uczestnicy 16. Jasnogórskich Spotkań Środowiska Policyjnego.

Bożena Sztajner/Niedziela

O potrzebie odwagi, rozwagi i uczciwości w podejmowanych działaniach mówił w homilii biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. Jako Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Policji dziękował za pełną determinacji i odwagi pracę służb bezpieczeństwa i porządku publicznego.

- Drogie policjantki i policjanci, to wy codziennie stajecie do walki ze złem, nierzadko dobrze zorganizowanym i coraz bardziej brutalnym. Doceniamy każdą waszą interwencję w domach, gdzie ma miejsce przemoc. Pomagając ofiarom przemocy zyskujecie nie tylko wyróżnienia i nagrody w konkursie "Policjant, który mi pomógł", ale nade wszystko za okazaną pomoc przez wielu ludzi nazywani jesteście "aniołami dobroci" – mówił w homilii bp Guzdek.

Wyraził uznanie policjantkom i policjantom za ofiarną służbę, która wiąże się z zagrożeniem utraty zdrowia, a nawet życia. - Trzeba wciąż przypominać naszemu społeczeństwu, że na Tablicy Pamięci w Komendzie Głównej Policji w Warszawie umieszczonych zostało już 113 tabliczek z imionami i nazwiskami policjantów, którzy polegli na służbie. Trzeba pamiętać o wdowach i sierotach po poległych policjantach – apelował kaznodzieja.

Biskup polowy zwrócił uwagę także na tych funkcjonariuszy policji, którzy swoja służbę zaczynali przed wejściem nowej ustawy o policji z początku lat 90-tych XX w. Od 1 października 2017 r. obowiązywać ma znowelizowana ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych. Nowe przepisy obniżą świadczenia emerytalne i rentowe funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL pełniących służbę na w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Ustawa ma także objąć członków ich rodzin pobierających po nich dzisiaj rentę, w sumie grupę ponad 32 tysięcy osób.

Bp Guzdek podkreślił, że należy pamiętać, ze ci funkcjonariusze w większości także walczyli z przestępczością, która zagrażała bezpieczeństwu zwykłych obywateli, tracąc nieraz zdrowie. – Pamiętajmy, zło ma wciąż jedna twarz; chce żyć kosztem pracy innych, a więc wszystkim, którzy podejmują walkę ze złem należy się szacunek i wdzięczność. Wielu z nich to ludzie uczciwi, którzy postępowali zgodnie z zasadami dekalogu. Owszem byli i tacy, którzy walczyli z narodem i Kościołem w imię wierności partii, dopuszczali się nadużyć i przestępstw. Ci, którzy byli powodem cierpienia i łez, a nawet mają krew na rękach, powinni być osądzeni i ponieść słuszną karę – mówił w homilii delegat ds. Duszpasterstwa Policji.

Kaznodzieja pytał czy podstawowym kryterium oceny człowieka i jego czynów może być tylko czas, w którym żył? Przywołał słowa kard. Wyszyńskiego, że każdy dobry czyn, takim pozostanie na zawsze, niezależnie od upływającego czasu i zmieniających się okoliczności.

Bp Guzdek przestrzegał też przed nieuczciwą pracą i łamaniem zawodowego kodeksu. – Kto nie przestrzega kodeksu polskiego policjanta, jest niewierny rocie ślubowania, wykorzystuje stanowisko lub mundur w niewłaściwy sposób, powinien ponieść odpowiedzialność, aż po wykluczenie z szeregu policji. Apelował, by w trosce o dobro całej formacji, prestiż i zaufanie społeczne, podejmować odważne decyzje - wskazywał hierarcha.

- Tej odwagi potrzeba także tam, gdzie drugiemu dzieje się krzywda. Widząc krzywdzonego człowieka, nie wolno nam milczeć – upominał kaznodzieja. Wyjaśnił, że choć można się w ten sposób narazić na odrzucenie, krytykę, inwektywy, to trzeba ująć się za pokrzywdzonym, bo „dziś on a jutro ty możesz się spotkać z niesprawiedliwym potraktowaniem”. – Uczciwi nie mogą milczeć – podkreślił biskup polowy.

Specjalne listy do zebranych na Jasnej Górze przedstawicieli policji wystosowali: Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji.

16. Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego zgromadziło komendantów wojewódzkich, powiatowych, miejskich i rejonowych, policjantów i pracowników Policji z całego kraju oraz ich rodziny. Na modlitwę przybyli także przedstawiciele związków zawodowych, stowarzyszeń i fundacji działających w Policji oraz duszpasterze Policji.

Po Mszy św. uczestnicy pielgrzymki spotkali się na modlitwie w kaplicy cudownego obrazu Matki Bożej. Przy płaskorzeźbie „Gloria Victis" oddali hołd 13 tys. policjantom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez Sowietów. Płaskorzeźba „Chwała Zwyciężonym" została wmurowana w ścianę Kaplicy podczas I Pielgrzymki Policji w 2001 r. Został również odczytany Akt Zawierzenia Policji.

Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego odbywa się w przededniu patronalnego święta Policji - Świętego Archanioła Michała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Powinniśmy wyciągnąć wnioski z przegranego referendum

2018-07-20 14:15

Antoni Szymański / Gdańsk (KAI)

Czy w Polsce możliwy jest podobny scenariusz działań środowisk proaborcyjnych, które już zapowiadają, iż są gotowe skorzystać z doświadczeń Irlandii? Wyniki majowego referendum, uchylającego konstytucyjny zakaz aborcji w Irlandii, nie były przecież zaskakujące dla obserwatorów życia społecznego i religijnego w tym kraju.


W 1983 roku obywatele Irlandii zdecydowali o wprowadzeniu ósmej poprawki do konstytucji, w wyniku której życie poczętych dzieci stało się wartością chronioną przez ustawę zasadniczą. Irlandia należała do państw (obok Polski, Malty czy Irlandii Północnej) najsilniej broniących życie przy pomocy instrumentów prawnych. Od tego czasu upłynęło zaledwie 35 lat. W tym czasie środowiska mniejszości proaborcyjnej pracowały intensywnie nad reorientacją mentalności obywateli, wykorzystując do tego celu nagłaśniane medialnie przypadki młodych, często nieletnich matek, które musiały zmagać się z meandrami „okrutnego” krajowego prawa. W konsekwencji decydowały się usunąć ciążę za granicą. Następowała też erozja autorytetu kościoła katolickiego przy jednostronnej kampanii proaborcyjnej „celebrytów” w mediach, a także blokada mediów społecznościowych (uzasadniana tym, aby „nie wpływać na wyniki referendum”), które przyczyniły się do porażki środowisk broniących życia od chwili poczęcia.

W rezultacie tych procesów, w 2013 roku częściowo uchylono zakaz aborcji w przypadku, kiedy zagrożone było życie matki. Dalszy bieg wydarzeń był w zasadzie przesądzony. Premier Varadkar wyniki referendum nazwał „kulminacją cichej rewolucji, która odbywała się w Irlandii przez ostatnie 10-20 lat". W wyniku owej „cichej rewolucji” w referendum z 25 maja 2018 r. za cofnięciem 8 poprawki wypowiedziało się aż 66,4 % uczestników. Za proponowanymi przez rząd zmianami głosowano prawie we wszystkich 40 okręgach wyborczych (poza jednym). Była to niemal odwrotna proporcja w stosunku do referendum z 1983 roku.

Analizując wyniki referendum chciałbym zwrócić uwagę na kilka faktów. Pierwszym jest wysoka frekwencja - w głosowaniu wzięło udział ponad 64% uprawnionych. Drugim był rozkład głosów w poszczególnych grupach wiekowych - młodzi ludzie gremialnie głosowali za liberalizacją prawa. Publicysta Grzegorz Górny nader trafnie komentuje ten fakt: Nie ma wątpliwości: Kościół w Irlandii przegrał wojnę o duszę, zwłaszcza młodzieży, której nie widać w świątyniach. W ciągu jednego – dwóch pokoleń stracił zaufanie i autorytet, które budował całymi wiekami. Przykład Zielonej Wyspy to przestroga dla katolików w innych krajach, gdzie Kościół wydaje się mocny, że nic nie jest dane raz na zawsze i że w każdej generacji trzeba toczyć duchową walkę. “Skarb nosimy bowiem w naczyniach glinianych”. (portal: Wpolityce.pl 26-05-2018).

Prawdopodobnie nowe prawo w Irlandii będzie dopuszczać pozbawienie życia dziecka do 12 tygodnia od poczęcia bez podania powodu, po konsultacji z lekarzem. Natomiast w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, będzie przysługiwać do 24 tygodnia. Z kolei nieograniczone czasowo prawo do przerwania ciąży będzie miało miejsce w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub poważnego uszkodzenia płodu. Widać gołym okiem, że zmiany są ekstremalne i prowadzą do tego, że Irlandia dołączy do krajów zezwalających na aborcję „na życzenie”. To dramat i przestroga dla Polski. Jakie wnioski należy wysnuć z tej sytuacji?

Powtórzę za Grzegorzem Górnym: nic nie jest dane raz na zawsze! Ci, którzy uważają, że obecny klimat społeczny w Polsce jest dość życzliwy dla ochrony życia, będzie trwał wiecznie, mogą się gorzko mylić. Polskie środowiska „obrońców wolności kobiet” są gotowe na konfrontację, a ich lekceważenie byłoby co najmniej nierozwagą. Chroniąc dzieci poczęte poprzez rozwiązania prawne, powinniśmy myśleć więcej o dobrej kampanii edukacyjnej i wyraźnym opowiedzeniu się za katalogiem pomocowym dla dzieci niepełnosprawnych. Rzeczą mądrego rządzenia jest wyciąganie wniosków z dyskutowanej tak silnie w ostatnim czasie sytuacji osób niepełnosprawnych. Niedobre byłoby ignorowanie sytuacji lękowej u matek, a także innych grożących rodzinie przyczyn stawienia czoła niepełnosprawności dzieci.

Jesteśmy przed nową falą ofensywy mentalności proaborcyjnej. Trzeba być gotowym na odparcie coraz bardziej radykalizujących się grup opozycji liberalno-kulturowej. Jak mawiał wybitny obrońca życia prof. Włodzimierz Fijałkowski przede wszystkim życzliwie i cierpliwie pozyskujmy dla ochrony życia, przybliżajmy wiedzę o etosie człowieczym, bądźmy empatyczni, unikajmy zaś ekstremalnych rozwiązań i działań, które większość odrzuca lub też prowadzi ją do zobojętnienia.

Oddziałujmy na wielu frontach: poprzez rodzinę, szkołę, parafię, organizacje pozarządowe, inicjatywy socjalne itd. To wielkie wyzwanie jak uniezależnić kwestię ochrony życia ludzkiego od bieżących trendów politycznych, kulturowych czy cywilizacyjnych? Umieśćmy ją w najgłębszych pokładach humanitaryzmu i tożsamości etycznej cywilizowanego człowieka, uczyńmy sprawą moralnie jednoznaczną bez względu na wyznawany światopogląd. Wreszcie konieczne jest zbudowanie wiarygodnego instrumentarium prawnego i ekonomicznego dla rodzin, którym los stwarza wyzwania egzystencjalne i moralne. Mam nadzieję, że tak czyniąc unikniemy radykalnej zmiany, która dotknęła kraju mającego tak wiele kulturowych podobieństw (katolicyzm, opresja zaborców, silna rodzina) jak Polska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący CCEE apeluje o pokój w Nikaragui

2018-07-21 13:11

azr (KAI/CCEE) / Managua

Przewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE) kard. Angelo Bagnasco, wystosował list do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Nikaragui kard. Leopolda José Brenesa Solórzano. Dołącza w nim do papieskiego apelu, by jak najszybciej powrócić do pokojowych rozmów, które mogą przywrócić ład w kraju.

Archiwum/ kard. Angelo Bagnasco
Kard. Angelo Bagnasco, arcybiskup Genui, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch (do maja tego roku), przewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

W liście adresowanym do kard. Leopolda José Brenesa Solórzano, przewodniczący CCEE kard. Angelo Bagnasco pisze o głębokim zaniepokojeniu z powodu narastającej w Nikaragui fali przemocy i zamieszek.

Hierarcha dołącza też do apelu papieża Franciszka, przekazanego przez nuncjusza apostolskiego w Nikaragui, polskiego duchownego abp. Waldemara Stanisława Sommertaga, który wezwał wszystkie strony trwającego konfliktu do "zawarcia rozejmu i umożliwienia szybkiego powrotu do stołu narodowych rozmów, aby wspólnie wypracować właściwe rozwiązanie i zakończenie kryzysu".

Kard. Bagnasco zapewnił o bliskości Kościoła Europy z narodem nikaraguańskim. Przypomniał także, że "pokój i życie ludzkie są niezbywalnymi dobrami, znajdującymi się ponad wszelkimi interesami".

Nasilające się w Nikaragui zamieszki, rozpoczęte od protestów przeciwko prezydentowi Danielowi Ortedze, które trwają od 18 kwietnia, pochłonęły już ponad 300 ofiar. Coraz częściej dochodzi też do wystąpień antykościelnych i wymierzonych w chrześcijaństwo, a przedstawiciele Kościoła są atakowani i szykanowani, za udzielanie wsparcia protestującym obywatelom. 9 lipca bojówkarze zaatakowali i pobili arcybiskupa Managui kard. Leopoldo Brenesa, jego biskupa pomocniczego Silvio José Baeza i nuncjusza apostolskiego w Nikaragui abp. Waldemara Sommertaga.

Najbliższa niedziela będzie w Kościele Ameryki Łacińskiej dniem modlitwy o pokój w Nikaragui. Po opublikowaniu tej informacji w Polsce, wielu internautów deklaruje dołączenie do tej inicjatywy i zachęca katolików w Polsce do wspólnej modlitwy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem