Reklama

Oświęcim: wystawa z okazji 75. rocznicy śmierci Edyty Stein

2017-08-07 11:23

rk / Oświęcim / KAI

wikipedia.org
ŚW. Edyta Stein

30 zdjęć, wykonanych na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau przez zmarłego 2 lata temu artystę Martina Blume, złoży się na wystawę „Auschwitz dzisiaj”, która zostanie otwarta 9 sierpnia w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu, w ramach obchodów 75. rocznicy śmierci Edyty Stein, św. Teresy Benedykty od Krzyża.

Wernisaż poprzedzą rozważania na temat „Jak wczuć się w Auschwitz?”, nawiązujące do kluczowej kategorii filozoficznej, pojawiającej się w rozważaniach uczennicy Edmunda Husserla.

Autor wystawy „Auschwitz dzisiaj”, Martin Blume z Niemiec, zmarł w 2015 roku. Podczas wernisażu ekspozycji, na którą składają się fotografie wykonane na terenie Miejsca Pamięci Auschwitz, usłyszeć będzie można komentarz artysty w nagranej dwa lata temu video-prezentacji.

Jak tłumaczy Beata Sereś z Działu Edukacyjnego Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu, artysta starał się sfotografować Auschwitz w taki sposób, aby dla oglądających jego zdjęcia stały się one podróżą w tajemnice Auschwitz.

Reklama

Wernisaż wystawy poprzedzi dyskusja nt. bliskiej Edycie Stein kategorii „wczucia”, zaczerpniętej z fenomenologii.

Organizatorzy wydarzenia przypominają, że w dobie „Selfie w Auschwitz” kultura pamięci cierpi z powodu rosnącego dystansu do historycznych wydarzeń. „Jak można odpowiednio wczuć się w Auschwitz, w głębokie ludzkie rozumienie ówczesnej tragedii?” – zastanawiają się inicjatorzy przedsięwzięcia.

W dyskusji udział wezmą ks. Manfred Deselaers, pracujący od lat w Oświęcimiu niemiecki ksiądz, współtwórca Centrum Modlitwy i Dialogu w Oświęcimiu, Jadwiga Guerrero van der Meijden z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Hanna Ulatowska, była więźniarka obozu Auschwitz- Birkenau, profesor Uniwersytetu w Dallas, w amerykańskim stanie Teksas. Ta specjalistka z zakresu neurolingwistyki jako dziecko była uwięziona w niemieckim obozie Auschwitz II-Birkenau. Podczas spotkania podzieli się przemyśleniami na temat znaczenia wczucia w realiach obozowych. Zamierza także przedstawić wyniki swoich badań nad traumami byłych więźniów oraz przybliżyć zagadnienie długoterminowych śladów doświadczenia Auschwitz.

Ks. Manfred Deselaers podkreślił, że podstawą refleksji nt. kategorii „wczucia” będą myśli Edyty Stein, pochodzące z jej pracy doktorskiej „O problemie wczucia” z 1916 roku. „Wtedy jeszcze Edyta Stein nie była chrześcijanką, ale antropologiczne tematy, nad którymi wówczas pracowała, rozwijała konsekwentnie przez całe życie” – zaznaczył, wskazując, że w publicznym sporze o kształt przyszłości kluczowe znaczenie ma zdolność do wczucia się w cierpienie innego.

„Chodzi o to, abyśmy ‘po Auschwitz’ nie tracili ludzkich relacji, ale przeciwnie - umocnili je” – wyjaśnił. „Zmaganie się z problemem wczucia w Auschwitz jest ważnym wkładem do dyskusji o odpowiedzialnej, kształtowanej przez chrześcijański obraz człowieka kulturze pamięci” – dodał niemiecki kapłan.

Na zakończenie sprawowana będzie Msza św. z okazji 75. rocznicy śmierci św. Teresy Benedykty od Krzyża w kaplicy sióstr karmelitanek w Oświęcimiu. Liturgii przewodniczyć będzie bp Piotr Greger.

Edith Stein urodziła się 12 października 1891 r., w święto Jom Kippur, w zamożnej rodzinie żydowskiej na wrocławskim Ołbinie, przy dzisiejszej ulicy Dubois. Była najmłodszym z jedenaściorga dzieci wrocławskiego handlarza drzewem, Zygfryda. Po śmierci ojca dom prowadziła matka, Augusta. W 14. roku życia Edyta zadeklarowała, że jest ateistką. Studiowała na Uniwersytecie Wrocławskim germanistykę i historię. Od 1912 r. studiowała w Getyndze pod kierunkiem słynnego fenomenologa Edmunda Husserla. Obroniła u niego rozprawę doktorską „O zagadnieniu wczucia”.

Dzięki spotkaniu z niemieckim filozofem Maksem Schelerem zaczęła się interesować katolicyzmem. Szereg kolejnych doświadczeń, w tym śmierć znajomego Adolfa Reinacha sprawiły, że Stein przeżyła nawrócenie. Prawdziwą inspiracją była dla niej lektura autobiografii św. Teresy z Avili.

1 stycznia 1922 r. przyjęła chrzest w Kościele katolickim. 14 października 1933 r. wstąpiła do Karmelu w Kolonii i przyjęła imię Teresa Benedykta od Krzyża. Jako karmelitanka bosa napisała pracę poświęconą św. Janowi od Krzyża pt. „Wiedza Krzyża”.

W obliczu narastających prześladowań Żydów na przełomie 1938 i 1939 r. została przeniesiona do Holandii. W 1942 r. podczas masowego aresztowania holenderskich Żydów nie był ominięty także klasztor sióstr karmelitanek w Echt. Edyta została aresztowana. Miała wtedy powiedzieć swojej siostrze, Róży: „Chodź, idziemy cierpieć za swój lud”. Prawdopodobnie 9 sierpnia została zagazowana w Auschwitz. Jej ciało zostało spalone.

Jan Paweł II ogłosił Edytę Stein błogosławioną w czasie swej pielgrzymki do Niemiec 1 maja 1987 r. w Kolonii, a świętą – 11 października 1998 r. w Rzymie. Rok później ogłosił ją współpatronką Europy.

Tagi:
wystawa Edyta Stein św. Edyta Stein

Gąszczyk w czterech osłonach

2018-07-20 11:24

AKW

To już druga w ostatnim czasie interesująca wystawa fotograficzna działającego w Częstochowie Stowarzyszenia „Senior Tur”.

Zbigniew Duda
Otwarcie wystawy „Gąszczyk w czterech odsłonach”

Niedawno informowaliśmy o uroczystym otwarciu zbiorowej wystawy „Sacrum w drewnie z elementami malarskim”, którą do końca sierpnia br. można będzie oglądać w Auli o. Augustyna Kordeckiego na Jasnej Górze.

Obecnie zapraszamy w imieniu prezesa tego Stowarzyszenie Marka Nowaka na jego indywidualną wystawę pt. „Gąszczyk w czterech odsłonach”. Wystawa znajduje się w foyer budynku Urzędu Stanu Cywilnego przy ul. Focha 19/21 w Częstochowie. Autor poświęcił wiele miesięcy na fotografowanie malowniczego rezerwatu przyrody znajdującego się w dolinie Warty za ośrodkiem jeździeckim „Pegaz” we wschodniej części Częstochowy. Jak mówi inspiracją do rozpoczęcia zdjęć w tym bagienno-leśnym kompleksie, na który składa się kilka skrajnie odmiennych ekosystemów, był wykład dr. Cezarego Gębickiego, którego wysłuchał w Częstochowskim Towarzystwie Naukowym.

„Gąszczyk w czterech odsłonach” to 11. wystawa indywidualną Marka Nowaka, a 30. w jego dorobku fotograficznym. Fotografuje amatorsko od 13, roku życia i najważniejszym przesłaniem w tym działaniu jest dla niego ukazanie piękna otaczającego świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kard. Piacenza: w życiu kapłana mogą być trudne chwile

2018-07-22 14:36

vaticannews / Watykan (KAI)

Na trudny kontekst kulturowy, który może prowadzić do problemów w życiu kapłana oraz na potrzebę modlitwy osobistej każdego księdza, a także ludu w intencji swoich pasterzy zwrócił uwagę kard. Mauro Piacenza, komentując papieską intencję modlitewną na ten miesiąc.

Bożena Sztajner

Franciszek prosi – przypomnijmy – „aby kapłani, którzy w trudzie i samotności żyją swoją pracą duszpasterską, czuli się wspomagani i pokrzepiani przez przyjaźń z Panem i braćmi”. Emerytowany prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa podkreślił, że Jezus chce być blisko swojego ludu, szczególnie poprzez kapłanów. Aby to było możliwe, kapłani muszą się czuć wspomagani i pokrzepiani przez przyjaźń z Jezusem i braćmi, o co apeluje Papież w intencji na lipiec. Życie kapłana bywają też bowiem chwile bardzo trudne.

"Kapłan przeżywa też momenty bardzo trudne, ale nie dlatego, że kapłaństwo już się przeżyło. Wynika to bowiem także z kontekstu kulturowego, gdzie wszystko jest relatywne i nic nie jest absolutne, gdzie nie patrzy się w górę. W takiej sytuacji wszystko może wydawać się wielkim chaosem, a kapłan osobą niepotrzebną – stwierdzi kard. Piacenza w rozmowie z Radiem Watykańskim.

Zdaniem purpurata konieczna więc jest przede wszystkim modlitwa, która podtrzymuje i umacnia, a potem także uwrażliwia, na co zwraca uwagę obecna intencja modlitewna, aby pomyśleć o kapłanie, który w tym kontekście może się poczuć samotny. "W takiej atmosferze kapłan może być uważany za osobę niemal zbędną, a on sam może czuć się niepotrzebny. Byłoby to dla niego wielką tragedią” - powiedział kardynał.

Kard. Piacenza przestrzegł także kapłanów przed utratą relacji z Bogiem. Kiedy jej zaczyna brakować łatwo o upadek. W tym kontekście podkreślił więc ogromną rolę osobistej modlitwy każdego kapłana, której szczyt stanowi Eucharystia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem