z Maryją przez Polskę i świat

Różaniec do granic

Przeszli już większość pielgrzymki, mierzącej 3,5 tys. km wzdłuż granic Polski. Jeszcze 7 tygodni i wrócą – po okrążeniu Polski – do miejsca nad Odrą, z którego wyruszyli

Zobacz

#ZatrzymajAborcje

PiS poparł ten projekt owacją na stojąco

Ta opowieść brzmi trochę jak lekcja z historii eugeniki. Naziści też dehumanizowali osoby niepełnosprawne, aby je później masowo eksterminować. Czy podobne polowanie odbywa się w polskich szpitalach?

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Zabijanie dzieci bez ograniczeń do 12 tygodnia od poczęcia - nowy projekt organizacji feministycznych

2017-08-07 15:41

mp / Warszawa

Organizacje feministyczne i lewicowe skupione w Komitecie Inicjatywy Obywatelskiej „Ratujmy kobiety 2017” przygotowały najbardziej liberalny w Europie projekt ustawy "o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie”, regulujący kwestie aborcji. Zapisano w nim, że kobieta miałaby prawo do aborcji do końca 12. tygodnia ciąży na jej życzenie, czyli beż żadnych ograniczeń.

Polub nas na Facebooku!

Po upływie tego okresu zabijanie dzieci poczętych byłoby dopuszczalne w przypadku, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety; występuje prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu; lub gdy ciąża jest następstwem gwałtu.

Filozofia projektowanej ustawy - jak czytamy w jej uzasadnieniu - wychodzi z założenia, że zabicie dziecka jest jednym z podstawowych praw kobiety. "Kobieta ma prawo do przerwania ciąży bez żadnych ograniczeń w pierwszym trymestrze ciąży" - stwierdza projekt.

Autorzy dodają, że "embrion, zarodek ani płód nie jest bowiem podmiotem praw równoważnym kobiecie", czyli nie przyznaje mu się żadnej, nawet najbardziej minimalnej ochrony prawnej w okresie pierwszych 3 miesięcy życia, a decyzja o przerwaniu ciąży "powinna należeć wyłącznie do kobiety".

Reklama

Ponadto w projekcie aborcję nazwano „świadczeniem zdrowotnym” polegającym na działaniu medycznym „mającym na celu uniemożliwienie dalszego rozwoju zarodka lub płodu przy użyciu metod farmakologicznych, mechanicznych lub łączonych”.

Projekt ustawy wychodzi ponadto ze skrajnie feministycznych założeń, gdyż w żadnym z jej artykułów nie pojawiają się takie pojęcia jak: "rodzice" czy "rodzina".

Termin świadome rodzicielstwo pojawia się tylko jeden raz, ale zdefiniowany został jako: "swobodne decydowanie o tym, czy, ile i kiedy mieć dzieci, dokonywane na bazie dostępnej wiedzy naukowej i autonomicznego rozeznania jednostki".

Nieograniczone zabijanie dzieci poczętych - w świetle opinii autorów projektu - wynika z tzw. praw reprodukcyjnych, które definiowane są jako: "zespół praw pozwalających na realizację podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo wszystkich par i jednostek do decydowania swobodnie i odpowiedzialnie o liczbie, odstępach czasowych i momencie sprowadzenia na świat dzieci".

W myśl projektu kobieta miałaby więc prawo do przerwania ciąży bez jakichkolwiek ograniczeń, ani bez podania powodu do końca 12 tygodnia ciąży.

A po upływie 12 tygodnia ciąży, zabicie dziecka poczętego byłoby dopuszczalne w tych samych przypadkach, w jakich obecnie nie podlega karalności, czyli gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, występuje prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża jest następstwem czynu zabronionego.

W przypadkach ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zabicie dziecka poczętego byłoby dopuszczalne do 24. tygodnia; w przypadku, gdy wykryta choroba uniemożliwia płodowi samodzielne życie i nie ma możliwości jej wyleczenia, przerwanie ciąży byłoby dopuszczalne bez ograniczeń, czyli do momentu urodzenia dziecka. Natomiast, gdy poczęcie dziecka jest wynikiem czynu zabronionego (gwałtu, kazirodztwa), aborcja dopuszczalna byłaby do 18. tygodnia ciąży.

Projekt nakłada na organy administracji rządowej i samorządu obowiązek zapewnienia każdemu, bez względu na zdolność do czynności prawnych, dostępu do metod i środków zapobiegania ciąży. Środki zapobiegania ciąży byłyby objęte refundacją, a dla osób najbiedniejszych byłyby bezpłatne.

Projektowana ustawa wprowadza do programów nauczania szkolnego przedmioty "przygotowanie do życia w rodzinie i społeczeństwie" oraz "wiedza o seksualności człowieka" - jako przedmiot obowiązkowy w wymiarze co najmniej jednej godziny tygodniowo. Pierwszy z nich wprowadzony zostałby dla dzieci od 6 roku życia, czyli klas 0 - 3, a drugi od 4 klasy szkoły podstawowej do końca edukacji szkolnej.

Treści programowe obu tych przedmiotów mają objąć - jak czytamy w projekcie - "wprowadzenie podstawowej wiedzy o budowie anatomicznej człowieka, podstawowych koncepcji dotyczących różnorodności społecznej i tolerancji, edukacji równościowej (...) praw reprodukcyjnych, ochrony przed przemocą seksualną, a także metod i środków zapobiegania ciąży", czyli ma być to edukacja seksualna, edukacja w zakresie środków antykoncepcyjnych, połączona z treściami teorii gender. Projektowana ustawa wprowadza również zmiany m.in. w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty, które mają znacznie ułatwić (znieść wszelkie ograniczenia) w zakresie dostępu do antykoncepcji dla nastolatków, włącznie ze środkami wczesnoporonnymi (np. ellaOne) - na wniosek osoby małoletniej lekarz miałby obowiązek udzielenia świadczenia z zakresu zapobiegania ciąży, bez zgody opiekuna ustawowego czy sądu opiekuńczego.

Projekt zmienia również zapisy związane z klauzulą sumienia. Nakłada na świadczeniodawcę obowiązek publicznego udostępnienia listy współpracujących z nim lekarzy, którzy powołują się na klauzulę sumienia, odmawiając udzielania świadczeń zdrowotnych związanych z przerywaniem ciąży. Lista ta ma być udostępniana kobiecie na jej indywidualne żądanie. Obowiązkowe ma być zgłoszenie jej do Narodowego Funduszu Zdrowia i opublikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej.

Co ciekawe, projekt ustawy zakazuje "umieszczania treści i organizowania zgromadzeń przeciwnych przepisom niniejszej ustawy w odległości mniejszej niż 100 metrów od podmiotów leczniczych, w szczególności szpitali ginekologicznych i położniczych, a także placówek edukacyjnych, takich jak szkoły i przedszkola". A więc nie można już będzie organizować zgromadzeń czy innych działań w obronie życia człowieka przed szpitalami, a nawet w bezpośredniej bliskości placówek edukacyjnych.

1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego złożone zostało zawiadomienie o utworzeniu komitetu inicjatywy ustawodawczej „Ratujmy Kobiety 2017”. Komitet ma teraz 3 miesiące na zbiórkę 100 tys. podpisów pod tym projektem.

Wsparcie dla projektu zadeklarowały Inicjatywa Feministyczna, Partia Zieloni, SLD oraz Partia Razem, a także stowarzyszenia Ogólnopolski Strajk Kobiet, Kongres Kobiet, Dziewuchy Dziewuchom, Inicjatywa Polska, Marsz Godności, Fundacja Izabeli Jarugi-Nowackiej i Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

Projekt ustawy "o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie”, jest powtórzeniem z niewielkimi modyfikacjami projektu złożonego przez organizacje lewicowe w ubiegłym roku. Projekt ten po pierwszym czytaniu został przez Sejm odrzucony.

Według oficjalnych statystyk resortu zdrowia, w Polsce przeprowadza się co roku kilkaset, niespełna tysiąc aborcji - w 2014 r. było ich 977.

Działy: Rodzina

Tagi: aborcja projekt feministki

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Tragiczny staje się świat, który odrzuca Boga EDYTORIAL

Święta miłości kochanej Ojczyzny... – oto najprostsza, a zarazem najbardziej wymagająca definicja patriotyzmu. »
Bp Piotr Libera

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas