Reklama

Sandomierz: odpust u sióstr klarysek

2017-08-11 15:59

apis / Sandomierz

Bożena Sztajner/Niedziela

W liturgiczne wspomnienie św. Klary z Asyżu biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz odwiedził klasztor Zakonu Świętej Klary pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. W homilii hierarcha zwrócił uwagę, że życie klauzurowe klarysek stanowi cenny dar dla lokalnego Kościoła, do którego należą.

Podczas homilii wygłoszonej do sandomierskich sióstr klarysek biskup sandomierski mówił o znaczeniu i roli zakonów klauzurowych.

– Każdy szczegół w życiu św. Klary jest fascynujący. Weźmy na przykład okoliczności opuszczenia przez nią rodzinnego domu, gdzie nie było zgody, aby poszła śladami św. Franciszka. Ucieka więc przez otwór w ścianie, którym podczas pogrzebów spuszczano trumnę z ciałem zmarłego. To jest bardzo symboliczne. Umrzeć dla świata, aby należeć wyłączenie do Chrystusa. Zdać się tylko na Niego, rezygnując z innych zabezpieczeń. On jest jedyną dopuszczalną gwarancją – mówił biskup.

Ordynariusz podkreślił, że zakonnice obchodzące dziś swoje święto jako duchowe córki św. Klary wybrały podobną drogę, otrzymując od Pana Jezusa nowe życie.

Reklama

- Jeśli naprawdę umarłyście dla świata, otrzymałyście od Pana Jezusa nowe życie. Życie z Nim, dla Niego, dla nas wszystkich. Cieszcie się tym darem i proście Boga, abyście mogły go dzielić z innymi. Myślę tu o nowych powołaniach – wskazywał kaznodzieja.

Hierarcha podkreślił, że życie klauzurowe klarysek stanowi również cenny dar dla lokalnego Kościoła, do którego należą.

- Dziękujemy Bogu za sandomierski klasztor klarysek, zdając sobie sprawę z tego, jak ważnym jest miejscem. Ważnym przez modlitwę wypełniającą wszystkie pory dnia, ważnym przez milczenie i medytację, przez umartwienie, przez świadectwo. W Boskiej ekonomii zbawienia jesteśmy ze sobą złączeni, jedni żyją i pracują dla drugich. W ten sposób klauzura oddzielająca Was materialnie od świata, zacieśnia naszą duchową jedność – podkreślał biskup.

Siostry klaryski przybyły do Sandomierza 12 czerwca 2007 roku. Ich wspólnota liczy 7 zakonnic. W 2008 r. rozpoczęły budowę sandomierskiego konwentu. Proszą o wsparcie modlitewne i materialne.

To, co je wyróżnia wśród osób konsekrowanych to ścisła klauzura, radykalne ubóstwo, którego wyrazem jest wyrzeczenie się nie tylko rzeczy, ale także przestrzeni, kontaktów z ludźmi. Ich głównym zadaniem jest modlitwa.

Pierwsza polska klaryska bł. Salomea – córka Leszka Białego, księcia krakowskiego wraz z kilkoma siostrami przybyłymi z Pragi Czeskiej utworzyły w XIII w. wspólnotę w Zawichoście i wbudowały tam klasztor.

Tagi:
zakonnica Sandomierz bp Krzysztof Nitkiewicz

Sandomierz: dzeci z Ukrainy i Białorusi wypoczywają w ośrodkach Caritas

2018-07-13 18:31

apis / Sandomierz (KAI)

Ponad 120 dzieci z Ukrainy i Białorusi wypoczywa na wakacjach zorganizowanych w ośrodkach wypoczynkowych Caritas Diecezji Sandomierskiej. Dzieci z Żółkwi przyjechały pod opieką sióstr dominikanek, które prowadzą tam polską szkołę.

Sylwester Kołodziejczyk

Podopieczni pochodzą z różnych rodzin. Większość ma polskie korzenie. Żółkiew to historyczne miasto założone przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego, w którym także wychowywał się król Polski, Jan III Sobieski.

"Wyjazd do Polski na letnie kolonie jest nagrodą za dobre wyniki w nauce, aktywność i wzorowe zachowanie" – wyjaśnia opiekunka kolonistów, s. Juwencja. Zakonnica podkreśla, że dzieci często wspominają mile pobyt w Polsce, a rodzice są bardzo wdzięczni za zorganizowany wypoczynek. Na Ukrainie wakacje, bowiem trwają trzy miesiące. Rodzin często nie stać, żeby wysłać dzieci na odpoczynek, dlatego propozycja Caritas od lat spotyka się z dużym zainteresowaniem.

Dominikanki katechizują dzieci i młodzież, a przez nich docierają do pogrążonych często w ateizmie rodziców. – Pan Bóg przez 25 lat obecności naszego zgromadzenia na tych ziemiach pokazuje nam, że nasza praca u podstaw nie idzie na marne. Absolwenci szkoły szukają swojego miejsca w Polsce, podejmują naukę, a potem pracę. Wszystko co zdobyli i czego się nauczyli zawdzięczają Bożej Opatrzności i dobrym ludziom - zauważa zakonnica.

Uczestnicy kolonii są zgodni w tym, że nauka w szkole u sióstr i wakacyjny wyjazd to okazja, żeby lepiej posługiwać się językiem polskim. W konsulacie we Lwowie każdego roku organizowany jest konkurs wiedzy o Polsce i języku, podczas którego zdobywają cenne nagrody. Dzięki nauce w szkole u sióstr młodym otwiera się perspektywa dalszej edukacji w Polsce.

– Po Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie w 2016 roku, powiedziałem rodzicom, że chcę uczyć się w Polsce. Kiedy skończyłem dziewiątą klasę, złożyłem dokumenty do szkoły, zamieszkałem w bursie i rozpocząłem przygodę życia. W te wakacje do Polski przyjadą moi rodzice i rodzeństwo, żeby spróbować tutaj żyć, mieszkać i uczyć się. Dzięki Bogu spotkaliśmy dobrych ludzi, którzy chcą nam pomóc – zwierza się absolwent pierwszej klasy liceum i stypendysta programu Caritas „Skrzydła”.

Na kolejne turnusy przyjadą dzieci z Zaporoża na Ukrainie, gdzie posługuje pochodzący z Zarzecza bp Jan Sobiło oraz z Białorusi. – Zaplanowaliśmy dla nich bardzo ciekawy program. Pragniemy, aby włączyły się w życie diecezji sandomierskiej oraz zwiedziły miejsca związane z naszą historią i kulturą. Ważne jest również, aby dobrze wypoczęły podczas wakacji – informuje ks. Bogusław Pitucha, dyrektor sandomierskiej Caritas.

Przez cały czas kolonii dzieci pozostają pod opieką wykwalifikowanej kadry, mają zapewnioną opiekę medyczną, pedagogiczną oraz bardzo dobre warunki mieszkaniowe i pełne wyżywienie. Elementem, który wyróżnia kolonie organizowane przez Caritas od innych jest ich strona duchowa, w tym wspólna modlitwa i uczestnictwo we Mszy Świętej.

Wypoczynek dzieci polonijnych został dofinansowany przez środki przyznane przez Senat RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Licheń: Rowerowa pielgrzymka ze Słońska i Bogdańca

2018-07-16 17:27

Robert Adamczyk

Po pokonaniu 650 km uczestnicy 12. Rowerowej Pielgrzymki ze Słońska i Bogdańca dotarli do Lichenia.

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

„Wyruszyliśmy ze Słońska i tym razem postanowiliśmy dotrzeć do Lichenia podróżując przez Wrocław, który bardzo nam się spodobał. Na trasie mieliśmy bardzo różną pogodę – raz padało, raz świeciło słońce; zdarzyła się też i burza. Jednak nie narzekamy, wręcz przeciwnie – cieszymy się z osiągniętego bezpiecznie celu” – powiedział Wojciech Stybel, organizator.

Zobacz zdjęcia: Rowerowa pielgrzymka ze Słońska i Bogdańca

Najstarszym uczestnikiem pielgrzymki był 65-letni ks. Gabriel Stożek z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Bogdańcu, który w podróży pełnił rolę opiekuna duchowego grupy: „Uczestniczę po raz 10. w tej pielgrzymce i muszę przyznać, że w tym roku jechało się bardzo dobrze. Grupa była zgrana i równa. Siłę i moc do pokonywania kilometrów dawały nam intencje, z którymi jechaliśmy m.in. o łaskę zdrowia, szczęśliwe przebycie operacji, ale także za naszą Ojczyznę, gdyż przeżywamy setną rocznicę odzyskania niepodległości”.

Po przybyciu do Lichenia pielgrzymi wraz ze swoimi rodzinami i przyjaciółmi wzięli udział w Eucharystii sprawowanej przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Uczestnicy Rejsu Niepodległości wraz z Fundacją Salvatti.pl wspierają misje w Senegalu

2018-07-17 13:25

mm / Dakar (KAI)

Żaglowiec „Dar Młodzieży” w Rejsie Niepodległości już 18 lipca zacumuje w stolicy Senegalu, Dakarze. Uczestnicy wyprawy, laureaci konkursu „Rejs Niepodległości”, odwiedzą tam placówki misyjne prowadzone przez polskich misjonarzy.

YouTube.com
Dar Młodzieży

Siostry Franciszkanki Misjonarki Maryi w Dakarze prowadzą Foyer. Jest to szkoła zawodowa z internatem dla dziewcząt w wieku od 18-25 lat. Placówka jest powiązana z sierocińcem, gdzie dziewczyny uczą się opieki nad niemowlętami.

Z kolei misjonarze ze Zgromadzenia Ducha Świętego wspierają edukację młodzieży w dwóch placówkach misyjnych: parafii Notre Dame du Cap Vert z Pikine i parafii Świętego Józefa z Kedougou (700 km od Dakaru). Fundacja Salvatti.pl przekaże na ten cel 1000 euro. Pieniądze zostaną przeznaczone na opłacenie szkoły, internatu oraz formacji zawodowej dla młodych osób.

– Chcemy, by uczestnicy Rejsu Niepodległości, młodzi polscy patrioci, którzy podczas rejsu promują Polskę za granicą, poznali też rzeczywistość misyjną i polskich misjonarzy, którzy w krajach, gdzie są swoistymi ambasadorami Polski i dowodem na to, jak wiele Polacy robią na rzecz ubogich na całym świecie – mówi ks. Jerzy Limanówka SAC, prezes Fundacji Salvatti.pl

Rejs Niepodległości jest organizowany z okazji obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Organizatorami wyprawy są: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Akademia Morska w Gdyni oraz Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl. Rejs może odbywać się m. in. dzięki sponsorom, firmom: PKN Orlen oraz Tauron.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem