Reklama

Częstochowa: obchody 151. rocznicy narodzin dla nieba świętej Marii De Mattias

2017-08-21 07:47

Marian Banasik

kl. Kamil Bijata

„Krew Chrystusa to znak miłości Boga do człowieka” – mówił 20 sierpnia w homilii ks. Mariusz Frukacz, redaktor tygodnika katolickiego „Niedziela”, w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie z racji 151. rocznicy narodzin dla nieba św. Marii De Mattias, założycielki Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa i 20. rocznicy istnienia parafii.

Mszy św. przewodniczył ks. Sławomir Wojtysek, proboszcz parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie - Kiedrzynie. Mszę św. koncelebrowali: ks. Mariusz Frukacz i o. Norbert Oczkowski - dominikanin z Wrocławia, duszpasterz Wspólnoty „Galilea”.

kl. Kamil Bijata

Na uroczystości przybyli m. in. członkowie Stowarzyszenia Przenajdroższej Krwi Chrystusa z Częstochowy, Działoszyna, Wierzchowiska, Woli Hankowskiej, Lubojny, Mykanowa, Białej, Rybnej, Mstowa i Tarnobrzegu.

„To szczególny czas łaski dla nas. Musimy każdego dnia wpatrywać się z wiarą w Krew Chrystusa” – mówił na początku Mszy św. ks. Sławomir Wojtysek.

Reklama

kl. Kamil Bijata

W homilii ks. Frukacz przypomniał słowa abp. Stanisława Nowaka, że „chrześcijanin musi zauważać krew” - Krew to życie. Jeśli mówimy, że Chrystus oddał Krew, to tym samym wyznajemy, że Chrystus dał za nas życie. Trzeba zauważyć krew. Ta tajemnica dokonuje się w Najświętszej Eucharystii – mówił ks. Frukacz.

„Odkupienia człowieka Jezus dokonał przelewając na krzyżu krew. Każdy z nas został odkupiony Krwią Chrystusa” – kontynuował ks. Frukacz i podkreślił, że „zauważyć krew w dzisiejszych czasach to widzieć naszych braci chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie. Zauważyć krew to wziąć odpowiedzialność za rozwój wiary młodego pokolenia”.

Odnosząc się do tekstu Ewangelii redaktor „Niedzieli” podkreślił, że „wiara kobiety kananejskiej jest prosta i pełna ufności”.

„Ona woła o miłość, miłosierdzie i zmiłowanie. Zgodziła się niejako zająć ostatnie miejsce wśród szczeniąt pod stołem” – kontynuował redaktor „Niedzieli” i dodał: „W pokorze realizuje się nasza wiara. Muszę przyjąć Chrystusa do mojej codzienności, bo Chrystus nadaje sens mojemu życiu. Wiara nadaje sens mojemu życiu i jest dla mnie umocnieniem”.

Kaznodzieja wskazał również na miłosierdzie i zaznaczył, że „miłosierdzie to ostatnie słowo Boga. Miłosierdzie obejmuje nas grzesznych jeśli wiemy, że na to nie zasłużyliśmy”.

kl. Kamil Bijata

Mówiąc o duchowości Krwi Chrystusa ks. Frukacz wskazał na modlitwę Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym i przypomniał słowa kard. Karola Wojtyły wypowiedziane pod czas rekolekcji w Watykanie, w marcu 1976 r. „Syn nie odmawia swego Serca, aby stało się ołtarzem, miejscem wyniszczenia, zanim jeszcze tym miejscem stanie się Krzyż (... ) Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym wciąż trwa. Wobec każdej próby człowieka, wobec każdej próby Kościoła, trzeba nam wracać do Ogrójca, podejmować uczestnictwo w modlitwie samego Jezusa” – mówił kard. Karol Wojtyła.

Ks. Frukacz przypominając, że głoszenie czci i adorowanie Przenajświętszej Krwi Chrystusa to szczególny charyzmat św. Marii De Mattias wskazał również na św. Jana XXIII jako „szczególnego na nasze czasy apostoła i czciciela Krwi Chrystusa” – Św. Jan XXIII wyróżniał się gorącym nabożeństwem do Krwi Chrystusa. On to zatwierdził litanię do Najdroższej Krwi Pana Jezusa.Jego miłość do Krwi Chrystusa jest obecna bardzo często na kartach jego „Dziennika duszy” – mówił ks. Frukacz i przypomniał słowa, które Papież dobroci napisał w liście apostolskim „Inde a primis” w 1960 r. „Ten rodzaj pobożności stał się naszym zwyczajem już od zarania naszego dzieciństwa, gdyśmy w rodzinnym domu przebywali. Jeszcze dzisiaj z wielkim wzruszeniem, wspominamy odmawianie litanii do Przenajdroższej Krwi, w miesiącu lipcu, pod przewodnictwem naszych rodzicieli” – napisał Jan XXIII.

„To ten papież na początku swojego pontyfikatu wskazał wiernym na Placu św. Piotra na tzw. święty trójmian: Imię, Serce i Krew Jezusa” – kontynuował ks. Frukacz.

Na zakończenie Mszy św. po błogosławieństwie wszyscy zgromadzeni uczcili relikwie Świętej poprzez ich ucałowanie.

Przed Mszą św. uczestnicy uroczystości uczestniczyli w modlitwie Koronki do Bożego Miłosierdzia i Koronki do Przenajdroższej Krwi Chrystusa oraz wysłuchali konferencji s. Krystyny Kusak ze Zgromadzenia Adoratorek Krwi Chrystusa nt. historii zgromadzenia i duchowości św. Marii de Mattias i konferencji o. Norberta Oczkowskiego nt. duchowości Krwi Chrystusa jako duchowości paschalnej.

Założycielka Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa św. Maria De Mattias (1805-1866) przy współudziale św. Kaspra del Bufalo założyła zgromadzenie Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa 4 marca 1834 r. w Acuto we Włoszech. Głównym celem życia i działalności sióstr jest kult Męki Pańskiej i adoracja Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego.

W Częstochowie – Kiedrzynie, Siostry Adoratorki Krwi Chrystusa zamieszkały dnia 14 września 1961 roku angażując się w katechizację i pracę przy kościele pw. św. Andrzeja Boboli. W 1969 roku do Kiedrzyna został przeniesiony z Lwówka Śląskiego nowicjat. Od tamtej pory dom ten stał się miejscem formacji kandydatek, postulantek i nowicjuszek.

Tagi:
Częstochowa

Kultura w sztuce – sztuka w kulturze

2018-06-22 16:50

Anna Przewoźnik

22 czerwca br. w siedzibie Regionalnego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych „Konduktorownia” w Częstochowie pracownicy Instytutu Sztuk Pięknych UJD zorganizowali I Międzynarodową Konferencję i Wystawę: „Kultura w sztuce, sztuka w kulturze – naukowe aspekty procesu twórczego”.

Anna Przewoźnik

W wydarzeniu uczestniczyło pięć Ośrodków Uniwersyteckich z Polski i cztery ośrodki z zagranicy: Kazachstanu, Słowacji, Czech i Chorwacji. Jak zaznacza dr Jakub Jakubowski z Wydziału Sztuki Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie „zależało nam– przede wszystkim, by podkreślić wagę naukowej strony procesu twórczego, stąd taki tytuł konferencji. Kształcimy często do sztuki, ale najważniejsze jest kształcenie do kultury, bo kulturę tworzą wszyscy, sztukę nie. To jest ta różnica. Bardzo istotne jest, by ten aspekt był szczególnie podkreślony podczas naszej konferencji.

Zobacz także: Międzynarodowa konferencja i wystawa

Katarzyna Handzlik z Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie uważa iż takie spotkania są bardzo ważne - Możemy wspólnie poszerzać swoje horyzonty, ważne są rozmowy o tym jaka jest rola w społeczeństwie w kształceniu odbiorcy, widza, w kształceniu tych, którzy potem dalej będą nieśli ten kaganek sztuki, że będą rozumieli, że sztuka jest czymś szalenie ważnym, czymś co nas głęboko rozwija i odgrywa niebagatelna rolę w naszym życiu.

Zobacz zdjęcia: Kultura w sztuce – sztuka w kulturze

Konferencji towarzyszyło otwarcie wystawy pod takim samym tytułem: „Kultura w sztuce, sztuka w kulturze” – prezentowane są na niej prace nauczycieli akademickich oraz studentów. Wystawa potrwa do 10 lipca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek poparł stanowisko abp Ladarii w sprawie Komunii dla protestantów

2018-06-22 08:05

st (KAI) / Watykan

Rozmawiając z dziennikarzami przez około 30 minut na pokładzie samolotu lecącego z Genewy do Rzymu Ojciec Święty poparł stanowisko prefekta Kongregacji Nauki Wiary na temat możliwości udzielania Komunii św. protestanckim współmałżonkom katolików. Odpowiedział także na pytania dotyczące sytuacji imigrantów i uchodźców oraz wyzwań związanych z bronią nuklearną.

Grzegorz Gałązka

Papież w pełni poparł stanowisko wyrażone przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary, abp Luisa Ladarii, który żądał od biskupów niemieckich ponownego przemyślenia projektu zezwolenia niekatolickim współmałżonkom katolików na przyjmowanie, pod pewnymi warunkami Komunii św. Zaznaczył, że abp Ladaria działał za jego zgodą. Przypominał, że zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego decyzja o możliwości przystępowania protestantów do Komunii św. należy do biskupa diecezjalnego, a nie do konferencji episkopatu. Doszło by bowiem wówczas do powszechnej interkomunii. Jednocześnie Franciszek pochwalił wysiłki biskupów niemieckich, stwierdzając, że ich dokument wypływał z ducha chrześcijańskiego. Wyraził nadzieję, że ich nowy dokument będzie miał charakter orientacyjny, aby każdy z biskupów diecezjalnych sam mógł określić, na co już pozwala Kodeks Prawa Kanonicznego.

W sprawie sytuacji na granicy amerykańsko-meksykańskiej Ojciec Święty zdecydowanie poparł stanowisko episkopatu USA. „Jestem dumny z tego, co powiedzieli biskupi tego kraju”- dodał papież.

Franciszek stwierdził, że „każdy kraj powinien [przyjmować gościnnie nowo przybyłych] z roztropnością, która powinna być cnotą rządzących. Powinni oni przyjmować tak wielu uchodźców, jak to jest możliwe, kształcić, integrować, łagodzić głód i pomagać im w znalezieniu pracy”.

Zapytany o możliwość wycofania się Kościoła z poparcia dla teorii wojny sprawiedliwej, papież odpowiedział wymijająco, zaznaczając, że jeśli wybuchła by trzecia wojna światowa, to niechybnie stosowana będzie broń nuklearna, a czwarta – gdy wszystko zostanie zniszczone – toczona będzie na kije.

Niemniej Ojciec Święty podkreślił, że wiele globalnych wyzwań można rozwiązać.

„Problem wojny, prześladowań chrześcijan na Bliskim Wschodzie, a także w Nigerii, problem głodu można rozwiązać" - powiedział. „Wiele krajów myśli o tym, jak inwestować w tych krajach, inteligentnie inwestować ... dać pracę i edukację”.

Wyznał, że podczas obiadu z przedstawicielami różnych Kościołów z całego świata, jeden z uczestników zasugerował, że pierwsze prawo człowieka powinno być prawem do nadziei.

Na zakończenie konferencji prasowej Franciszek wyraził uznanie dla kardynała-elekta Angelo Becciu, który dotychczas był substytutem w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej – stanowisko porównywane niekiedy do „szefa sztabu”, a który po raz ostatni towarzyszył mu w tym charakterze w podróży apostolskiej. W przyszłym tygodniu zostanie wraz z 13 innymi duchownymi włączony do Kolegium Kardynalskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Prymas Polski: owoce wysiłku bp. Jordana musiały dojrzewać przez lata

2018-06-22 20:38

ms / Poznań (KAI)

Działalności biskupa Jordana towarzyszył bardzo poważny wysiłek ewangelizacyjny i zmaganie o wiarę. Wiemy, że owoce tego pierwszego biskupiego wysiłku musiały przez lata dojrzewać i nie od razu, i nie we wszystkim ukazały swoją prawdziwą żywotność – mówił w Poznaniu abp Wojciech Polak. Prymas Polski przewodniczył inauguracji centralnych uroczystości jubileuszu pierwszego biskupstwa w Polsce.

Radomil/pl.wikipedia.org
Bp Jordan – pierwszy biskup Polski. Epitafium w poznańskiej katedrze

Mszę św. w poznańskiej bazylice farnej poprzedziła procesja z obrazem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej, koronowanym 50 lat temu. Abp Polak przypomniał wypowiedziane wówczas przez prymasa Stefana Wyszyńskiego słowa, że „nie było nic bardziej stosownego, jak rozpocząć uroczystość tysiąclecia od koronacji obrazu Matki Bożej”.

„Jeśli bowiem przybycie pierwszego biskupa wiązało się niewątpliwie z rozpoczęciem dzieła ewangelizacji tych piastowskich ziem, to – jak przypomniał nam kiedyś na Jasnej Górze św. Jan Paweł II – wraz z Chrystusem przybyła do Ojczyzny naszej od razu Matka Jego. Przybyła i była obecna wraz ze swym Synem, jak mówią nam o tym liczne świadectwa pierwszych wieków chrześcijaństwa w Polsce, a w szczególności pieśń Bogurodzica” – podkreślił prymas Polski.

Abp Polak przypomniał skromną postać franciszkańskiego kwestarza, brata Tomasza Dybowskiego, który ze skromnym obrazem Matki Bożej wędrował po mieście zniszczonym szwedzkimi najazdami, aby zdobyć jałmużnę dla licznych biedaków.

„Idzie ulicami tego miasta prosząc o wsparcie dla potrzebujących pomocy. Idzie ulicami ówczesnego Poznania, by – jak wskazywał Prymas Tysiąclecia – zespalać i jednoczyć ludzi. Idzie tutejszymi ulicami niosąc pokrzepienie i radość” – mówił prymas Polski.

Nawiązując do chrystianizacji narodu polskiego metropolita gnieźnieński zauważył, że w zakorzenieniu się wiary pomogła męczeńska krew świętego Wojciecha oraz świadectwo wiary i gorliwości w jej głoszeniu pierwszych polskich braci męczenników.

„Ewangelia sprawia, że zostają rozerwane i pękają w nas ludzkie ograniczenia i ludzkie względy. Dokonuje się w sercu przemiana i nawrócenie. Stajemy się w pełni ludzcy, gdy jej mocą przekraczamy nasze ludzkie ograniczenia, gdy pozwalamy Bogu poprowadzić się poza nas samych, aby dotrzeć do naszej prawdziwiej istoty” – mówił abp Polak.

„W ciągu tych dwóch tysięcy lat chrześcijaństwa niezliczone ludy otrzymały łaskę wiary, doprowadziły do jej rozkwitu w życiu codziennym i przekazały ją zgodnie ze swoimi własnymi wzorcami kulturowymi” – zauważył prymas Polski.

W poznańskiej farze przez całą noc z 22 na 23 czerwca trwa czuwanie przed wizerunkiem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej. W sobotę obraz zostanie przeniesiony w procesji na plac katedralny, gdzie o godz. 17 w obecności Legata Papieskiego, kard. Dominika Duki, odbędzie się jubileuszowa Eucharystia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem