Reklama

Kard. Koch: celem ekumenizmu jest wspólne sprawowanie Eucharystii

2017-09-01 13:46

pb (KAI/cath.ch) / Zurych

Włodzimierz Rędzioch
Kard. Kurt Koch

- Wspólne sprawowanie Eucharystii powinno być celem naszych ekumenicznych wysiłków - powiedział przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan w wywiadzie dla szwajcarskiego dziennika „Neue Zürcher Zeitung” z 30 sierpnia. W rozmowie z pastorem Gottfriedem Locherem, przewodniczącym Rady Federacji Kościołów Protestanckich Szwajcarii (FEPS), kard. Kurt Koch podkreślił też konieczność dawania wspólnego świadectwa wiary przez katolików i protestantów.

Dla katolików nie ma mowy o jedności chrześcijan bez odniesienia do posługi papieskiej. Kościół bowiem żyje z Eucharystii, która musi być sprawowana w jedności z miejscowym biskupem i z papieżem, przypomniał kardynał. Nie sposób więc uczestniczyć w Eucharystii, odrzucając posługę biskupią i papieską.

W odpowiedzi pastor Locher stwierdził, że ekumeniczne uznanie papieża jako biskupa Rzymu byłoby możliwe, jeśli jego posługa miałaby jedynie charakter duchowy i jeśli nie byłby on kimś sprawującym władzę, ale pasterzem, bo na tym, według szefa FEPS, polega posługa biskupia.

Odnosząc się do ekumenicznych obchodów 500-lecia Reformacji, pastor Locher przypomniał, że w Szwajcarii rozpoczęły się one 1 kwietnia w Zugu, gdzie przedstawiciele obu Kościołów poprosili siebie nawzajem o przebaczenie.

Reklama

Podkreślił, że protestanci i katolicy zostali ochrzczeni w imię tego samego Boga. Zdaniem pastora presja w kierunku jedności będzie coraz silniejsza w miarę zmniejszania się szeregów Kościoła.

- W zsekularyzowanym społeczeństwie, w którym Bóg jest często spychany na margines, mamy obowiązek dawania świadectwa o naszej wspólnej wierze - wskazał kard. Koch.

Obaj rozmówcy zgodzili się, że oba wyznania chrześcijańskie stanowią dla siebie nawzajem prowokację. Protestancka siła odnowy dobrze robi Kościołowi katolickiemu, podczas gdy jedność katolicka wzywa protestantów do przekraczania granic.

Kard. Koch i pastor Locher spotkają się ponownie 24 września w Sascheln na nabożeństwie ekumenicznym w 600. rocznicę urodzin św. Mikołaja z Flüe. Żyjący jeszcze w czasach przedreformacyjnych eremita z Ranft jest punktem odniesienia zarówno dla katolików, jak i protestantów.

Tagi:
ekumenizm Watykan

Dziennikarze o ekumenizmie

2018-04-18 12:13

(gjp)
Edycja lubelska 16/2018, str. IV

Grzegorz Jacek Pelica
Znajdujący się w sercu miasta Trybunał Koronny jest miejscem wielu spotkań ekumenicznych

Czy warto pisać i mówić o ekumenizmie? Czego doświadcza się, zajmując się tą tematyką? Czy ekumenizm jest dziś w Polsce tematem medialnym? Z takimi pytaniami zmierzyli się dziennikarze: Krzysztof Dorosz, Dariusz Bruncz, Zbigniew Nosowski i Grzegorz Jacek Pelica podczas debaty w Trybunale Koronnym w Lublinie. Spotkanie zorganizowane zostało w ramach projektu „Lublin ekumeniczny 2018. W stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: patriarchowie potępiają „brutalną agresję” USA, Wielkiej Brytanii i Francji

2018-04-14 19:18

pb (KAI/syriacpatriarchate.org) / Damaszek

Trzej patriarchowie Antiochii: greckoprawosławny, syryjskoprawosławny i melchicki, skrytykowali „brutalną agresję” USA, Wielkiej Brytanii i Francji na Syrię. W wydanym dziś wspólnym oświadczeniu Jan X, Ignacy Efrem II i Józef Absi potępili poranne naloty na Damaszek i Homs, mające być odpowiedzią na przypisywany władzom Syrii atak z użyciem broni chemicznej na szpital w Dumie sprzed tygodnia.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

Rezydujący w Damaszku zwierzchnicy trzech wspólnot chrześcijańskich stwierdzili, że „ta brutalna agresja stanowi wyraźne pogwałcenie prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych, gdyż jest nieusprawiedliwioną napaścią na suwerenne państwo członkowskie ONZ”, w dodatku dokonaną przez państwa, którym Syria „nie wyrządziła żadnej szkody”.

Jednocześnie hierarchowie odrzucili - ich zdaniem - nieuzasadnione i niepoparte wystarczającymi dowodami oskarżenia o to, że syryjska armia używa broni chemicznej i że Syria taką broń posiada. Podważają one pracę „niezależnej międzynarodowej komisji śledczej”, powołanej do wyjaśnienia tej sprawy.

Patriarchowie podkreślili, że „ta brutalna agresja niweczy szanse na pokojowe rozwiązanie polityczne” sytuacji w Syrii i prowadzi do jej większego skomplikowania, zachęcając organizacje terrorystyczne do kontynuowania działań.

- Wzywamy Radę Bezpieczeństwa ONZ, by odegrała swą naturalną rolę w zaprowadzaniu pokoju, zamiast przyczyniać się do eskalacji wojny. Wzywamy wszystkie Kościoły w krajach, które uczestniczyły w agresji, aby zgodnie z nauczaniem Ewangelii wypełniły swój chrześcijański obowiązek i potępiły tę agresję oraz wezwały swe rządy do zaangażowania na rzecz ochrony międzynarodowego pokoju - zaapelowali autorzy oświadczenia.

Pochwalili „odwagę, heroizm i ofiarność Syryjskiej Armii Arabskiej, która odważnie chroni Syrię i zapewnia bezpieczeństwo jej ludowi”. - Modlimy się za jej męczenników i powrót do zdrowia rannych. Ufamy, że armia nie ugnie się przed zewnętrznymi lub wewnętrznymi agresjami terrorystycznymi, że będzie nadal odważnie walczyć z terroryzmem, aż ostatni skrawek syryjskiej ziemi będzie wolny od terroryzmu. Pochwalamy także odważną postawę krajów przyjaznych Syrii i jej ludowi. Modlimy się o bezpieczeństwo, zwycięstwo i wyzwolenie Syrii spod wszelkiego rodzaju wojen i terroryzmu. Modlimy się także o pokój w Syrii i na całym świecie oraz wzywamy do wzmocnienia wysiłków na rzecz narodowego pojednania dla ochrony kraju i zachowania godności wszystkich Syryjczyków - napisali patriarchowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

W tym roku zginęło już 10 kapłanów w 8 krajach

2018-04-19 16:48

kg (KAI/ilsismografo) / Warszawa

W ciągu 108 dni bieżącego roku (do 18 kwietnia włącznie) w 8 krajach Afryki, Ameryki Łacińskiej, Azji i Europy zginęło już 10 kapłanów, czyli statystycznie średnio 1 duchowny na niecałych 11 dni. Gdyby ta smutna tendencja utrzymała się do końca br., oznaczałoby to, że zginie ok. 35 kapłanów. W ostatnich latach na szczęście liczba księży – ofiar przemocy, choć nadal duża, nie przekracza 30: w 2017 było ich 23, w 2016 – 28, w 2015 – 22 i w 2014 – 26.

дзроман / Foter.com / CC BY

Od wielu lat niechlubny prymat w tej smutnej statystyce dzierży najbardziej katolicki kontynent, czyli Ameryka Łacińska, a na jej terenie zwłaszcza dwa kraje: Meksyk i Kolumbia. W tym roku zginęła tam połowa zamordowanych kapłanów – 5, z czego aż trzech przypada na Meksyk. Tam też doszło do ostatniego, jak na razie, zabójstwa: 18 kwietnia w mieście Cuautitlán Izcalli koło stolicy zginął 50-letni ks. Rubén Alcántara Vásquez Jiménez.

W Afryce śmierć ponieśli trzej kapłani – po jednym w Malawi, Republice Środkowoafrykańskiej i Demokratycznej Republice Konga oraz – również po jednym – w Azji (w Indiach) i w Europie (Niemcy).

Przyczyny mordowania duchownych są różne, choć najczęściej mają podłoże rabunkowe, ale zdarza się, że księża giną z powodu swego zaangażowania społecznego, np. występując w obronie biednych, których bogaci właściciele ziemscy usiłują pozbawić ich własności.

Oto wykaz tegorocznych ofiar przemocy wymierzonej w duchowieństwo katolickie:

Afryka – 3 osoby

Ks. Tony Mukomba (Malawi; zginął 18 stycznia) Ks. Joseph Désiré Angbabata (Republika Środkowoafrykańska; 22 marca) Ks. Etienne Nsengiunva (Demokratyczna Republika Konga; 8 kwietnia)

Ameryka – 5 osób

Ks. Germain Muñiz García (5 lutego) Ks Iván Añorve Jaimes (5 lutrego) Ks. Rubén Alcántara Díaz (18 kwietnia) – wszyscy z Meksyku Ks. Dagoberto Noguera (Kolumbia; 10 marca Ks. Walter Osmir Vásquez Jiménez (Salwador; 29 marca)

Azja – 1 kapłan

Ks. Xavier Thelakkat (Indie; 1 marca)

Europa – 1 duchowny

Ks. Alain-Florent Gandoulou (Niemcy; 22 lutego)

Ponadto w Republice Środkowoafrykańskiej znaleziono 2 marca zwłoki ks. Florenta Mbulanthie Tulantshiedi (znanego też jako Florent Tula), a chociaż na jego ciele stwierdzono oczywiste ślady tortur, nie uznano go za ofiarę zabójstwa.

Trzeba również pamiętać, że 20 marca utonął w Oceanie Indyjskim u wybrzeży Tanzanii polski misjonarz, niespełna 35-letni o. Adam Bartkowicz ze Zgromadzenia Misji Afrykańskich. Jego śmierć, choć także gwałtowna, nie była jednak spowodowana zabójstwem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem