Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Abp Gądecki o "Nowej karcie pracowników służby zdrowia"

2017-09-08 14:32

mip / Warszawa / KAI

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

„Nowa karta pracowników służby zdrowia” jest potrzebna szczególnie dzisiaj, gdy praca medyka coraz częściej nie jest dla studentów medycyny powołaniem, czy służbą, a zawodem, w którym można najszybciej i najwięcej zarobić. Dlatego ważne jest podkreślone tu przypomnienie, że lekarz nie jest panem, a sługą życia – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisław Gądecki podczas prezentacji polskiego wydania dokumentu Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia.

Przewodniczący KEP zwrócił uwagę, że karta jest dla pracowników służby zdrowia dobrym narzędziem, z którego mogą korzystać w odniesieniu do pacjenta, a także własnej działalności medycznej. – Najważniejsze w zaprezentowanym dokumencie jest odniesienie do darów życia oraz przypomnienie, że nikt z nas nie jest właścicielem swojego życia. Jesteśmy tylko zarządcami tego daru, który powinniśmy roztropnie dbać – przypomniał abp Gądecki.

Zdaniem przewodniczącego KEP szczególną wartością dokumentu są odniesienia do nowych, nieopisanych wcześniej dziedzin i metod medycznych. Tym z kolei, czego - zdaniem abp. Gądeckiego - zabrakło w nowym wydaniu karty, to odniesienie do moralnej oceny kary śmierci.

Z kolei przewodniczący Zespołu KEP ds. Służby Zdrowia bp Stefan Regmunt podkreślił, że celem karty jest przypomnienie znaczenia moralnego, etycznego, duchowi duchowego elementu natury ludzkiej, który zanika w obliczu rozmywania się zasad społecznych i relatywizacji sumień.

Reklama

Bp Stefan Regmunt przypomniał okoliczności powstania „Nowej karty pracowników służby zdrowia”. Zwrócił uwagę, że dokument uznawany jest za testament zmarłego w lipcu 2016 roku przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia, abp. Zygmunta Zimowskiego.

Zmarły arcybiskup dostrzegł palącą potrzebę poświęcenia w nowej karcie więcej uwagi współczesnym dylematom moralnym wobec m.in. aborcji, eutanazji, dostępu do innwacyjnych metod leczniczych, czy uporczywej terapii. - To co abp. Zimowski wydobył pisząc ten dokument, to odpowiedzialność wszystkich pracowników służby zdrowia o życie i zdrowie pacjenta - powiedział biskup.

Przedstawiciel Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka ks. prof. dr hab. Maurizio Faggioni zwrócił uwagę, że karta jest konkretnym wskazaniem dla wszystkich osób, związanych ze służbą zdrowia, aby w centrum swojej pracy postawić osobę ludzką, która stworzona została na podobieństwo i obraz Boga. - Musimy pomóc lekarzom, pielęgniarkom, sanitariuszom oraz kapelanom odkryć na nowo te ludzkie spojrzenie. Nauka i technika służą, by uczynić ludzkie życie lepszym. Powinniśmy używać inteligencji, by uczynić świat lepszym. Powinniśmy starać się, by na pierwszym miejscu stał zawsze człowiek – powiedział duchowny.

Z kolei zdaniem prof. dr hab. Małgorzaty Krajnik, troska o pacjenta dokonuje się poprzez międzyosobową relacje opartą na zaufaniu, kompetencji, współczuci i dialogu. – Nie może być wykonywana technicznie, ale z poświęceniem względem drugiego – stwierdziła kierownik Katedry i Zakładu Opieki Paliatywnej Collegium Medicum w Bydgoszczy.

Zaapelowała również do przedstawicieli Kościoła katolickiego, by zapisy „Nowej karty pracowników służby zdrowia” stały się wezwaniem do odczytania na nowo sensu i istoty posługi kapelanów szpitalnych. Zdaniem prof. Krajnik szczególnie ważne jest, aby kapelani poznali nowe problemy medycyny: dylematy etyczne, sposób rozmowy z osobami niewierzącymi lub odrzucającymi Kościół, pomoc duchową nie tylko chorym, ale również pracownikom. - Potrzebujemy profesjonalnych pracowników opieki duchowej – stwierdziła.

Prezentacja polskiego wydania „Nowej karty pracowników służby zdrowia” odbyła się w piątek w sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski. Dokument opracowała nieistniejąca już Papieska Rada ds. Służby Zdrowia. Nad polskim tłumaczeniem tekstu pracowali teologowie z Uniwersytetu Śląskiego, zaangażowani w Apostolstwo Chorych Archidiecezji Katowickiej.

Tagi:
karta

Karta Dużej Rodziny coraz popularniejsza

2018-04-11 09:43

Łukasz Kasper / Warszawa (KAI)

Ponad 3,3 tys. firm z 20 tys. punktów udziela już różnego rodzaju ulgi, od spożywczych po edukacyjne i turystyczne, w ramach ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny. Od przyszłego roku z programu zniżkowego realizowanego przez Związek Dużych Rodzin we współpracy z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, będzie korzystać prawie 4 mln Polaków. Karta pozwala na mniejsze wydatki, ale zmienia też społeczne postrzeganie wielodzietnych rodzin. Coraz rzadziej kojarzą się one z biedą, a coraz częściej są widziane jako potężna siła nabywcza w gospodarce.

Valua Vitaly/Fotolia.com

Karta Dużej Rodziny to system zniżek i dodatkowych uprawnień dla rodzin z trojgiem lub większą liczbą dzieci oferowanych zarówno w instytucjach publicznych, jak i firmach prywatnych. Jej posiadacze mają możliwość tańszego korzystania z ofert instytucji kultury, sklepów, środków komunikacji, punktów usługowych, ośrodków sportowych i rekreacyjnych będących partnerami Karty Dużej Rodziny. Posiadanie Karty ułatwia więc dużym rodzinom funkcjonowanie i obniża koszty codziennego życia.

Rodziny wielodzietne mogą także korzystać z mobilnej Karty Dużej Rodziny (mKDR), która dzięki funkcji geolokalizacji pozwala na wyszukiwanie partnerów udzielających zniżek w okolicy przebywania użytkownika aplikacji. Do zapoznania się i korzystania z konkretnych zniżek w danym miejscu pobytu służą też aplikacje na smartfony i tablety. Jedną stworzył resort rodziny (ma już 45 tys. pobrań), a drugą Związek Dużych Rodzin (30 tys. pobrań).

Rodziny znają swoje potrzeby

Rządowy program dotyczący Karty Dużej Rodziny prowadzony jest od czerwca 2014 r. Od 2015 r. funkcjonuje jako zadanie zlecone samorządom na mocy ustawy o ogólnopolskiej Karcie Dużej Rodziny, którego obsługa jest finansowana z budżetu państwa.

W styczniu 2017 r. Związek Dużych Rodzin podpisał umowę z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na pozyskiwanie nowych partnerów w ramach Karty Dużej Rodziny, uprzednio wygrywając konkurs ogłoszony przez MRPiPS.

Joanna Krupska, prezes ZDR „Trzy Plus” wskazywała, że to bardzo dobrze, iż organizacja pozarządowa ma wpływ na kształt Karty Dużej Rodziny. - To przejaw zaufania do społeczeństwa, które samo się organizuje, współdecyduje o swoich sprawach. Rodziny wiedzą najlepiej, jakich zniżek, w jakich sklepach potrzebują, same podejmują wysiłek, żeby przekonać firmy do współpracy” – wskazywała Krupska.

Do realizacji projektu powołano zespół, którego celem było i jest nadal negocjowanie zniżek na terenie całej Polski dla rodzin posiadających Kartę oraz podpisywanie umów z firmami ich udzielającymi. W każdym województwie jest co najmniej jedna osoba, która tym się zajmuje. Jest też osoba, która podejmuje negocjacje z przedsiębiorstwami o zasięgu ogólnopolskim.

ZDR „Trzy Plus” w ub. roku ponownie wygrał ministerialny konkurs i podpisał umowę na akwizycję KDR na lata 2018-2019. W tym okresie nastąpi znaczne rozszerzenie działania programu, gdyż zgodnie ze zmianami w przepisach, od 1 stycznia 2019 z Karty Dużej Rodziny będą mogli korzystać wszyscy rodzice, którzy kiedykolwiek posiadali na utrzymaniu co najmniej trójkę dzieci.

"Niezależnie od tego, ile te dzieci mają dzisiaj lat, bo rodzicem dużej rodziny pozostaje się na całe życie" - poinformowała w ubiegłym tygodniu minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

"Do tej pory rodzice, którzy wychowywali co najmniej trójkę dzieci, dostawali swoje Karty Dużej Rodziny, a ich dzieci traciły te przywileje w zależności od tego, czy się uczą, w wieku 18 lub 25 lat. Program ten nie obejmował natomiast tych, którzy przed wprowadzeniem Karty Dużej Rodziny wychowywali przynajmniej trójkę dzieci. To było, można powiedzieć, pewną niesprawiedliwością, a wkrótce będzie można tę niesprawiedliwość nadrobić" – uważa Paweł Borządek, doradca Zarządu Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”.

Duże rodziny – potężna siła nabywcza

Związek Dużych Rodzin wskazuje, że rodziny wielodzietne to potężna siła nabywcza dla całego sektora gospodarczego w naszym kraju. Świadczy o tym m.in. stale zwiększająca się liczba firm przystępujących do programu zniżek oraz liczba użytkowników Karty Dużej Rodziny.

„Jest bardzo duże zapotrzebowanie zarówno ze strony dużych rodzin, jak i firm, które mogą oferować zniżki. Poszerzył się także zakres sektorów gospodarki, w ramach których udostępniane są zniżki” – wyjaśnia Paweł Borządek.

Na początku Karta Dużej Rodziny kojarzyła się niemal wyłącznie ze zniżkami w transporcie kolejowym czy w muzeach. Dziś w programie KDR są ośrodki sportowe, hotele, biura turystyczne, sieci handlowe rozmaitych branż. – Zwiększa się nie tylko wachlarz firm oferujących zniżki, ale też wśród rodzin wielodzietnych Karta Dużej Rodziny jest już dobrze rozpoznawalna. Zdecydowana większość dużych rodzin posiada kartę – wyjaśnia Wincenty Pipka z ZDR „Trzy Plus”.

Niewątpliwie – dodaje – czynnikiem zmieniającym korzystanie z Karty Dużej Rodziny było wprowadzenie dofinansowania rodzin z programu „500+”. Dzięki temu nastąpiło przekierowanie strumienia wydawanych przez duże rodziny pieniędzy z potrzeb podstawowych na takie cele jak dofinansowanie wyjazdów turystycznych, czy dokształcanie w językach obcych.

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zebranych w styczniu 2018 r. wynika, że z ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny korzysta już 520 tys. rodzin. Wydano do tej pory prawie 2 mln kart, obejmujących 2,7 mln osób w całym kraju. Według szacunków ZDR „Trzy Plus”, dzięki wprowadzonym od nowego roku zmianom do programu przystąpi kolejny milion użytkowników, co da razem prawie czteromilionową rzeszę osób.

Korzyści także dla firm

Ale na przystąpieniu do programu Karty Dużej Rodziny korzystają także same firmy. „W dużej mierze w rodzinach wielodzietnych firmy zyskują stałego i lojalnego klienta, który robi przeważnie duże zakupy. Marża finansowa, która zmniejsza się przy zaoferowaniu zniżki, wraca jednak do podmiotu dzięki większej ilości zakupionych produktów. Nie bez znaczenia jest też zysk wizerunkowy dla firmy, która rozumie ideę programu i zdecydowała się go wesprzeć” – uważa Wincenty Pipka.

Jego zdaniem, ułatwienia oferowane rodzinom wielodzietnym, do których zaliczył także program „Rodzina 500+”, pozwolą uwierzyć takim rodzinom, że nie są gorsze od mniej licznych. - Uczestniczą w tym także, motywowane oczywiście zyskiem, podmioty handlowe. Dla sprzedawcy większa liczba klientów to potencjalnie większy zysk, nawet jeśli jest to rozłożone w czasie. Starzenie się społeczeństwa wpływa na zanik niektórych potrzeb na rynku, ale jeśli generujemy potrzeby w każdym przedziale wiekowym na takim samym poziomie, to sprzyja rozwojowi handlu – argumentuje Wincenty Pipka.

„Nie chodzi tylko o to, by dać klientowi parę złotych zniżki, ale o zrozumienie idei. Wszyscy mówią o kryzysie demograficznym, groźbie zawalenia się systemu emerytalnego i potrzebie zwiększenia dzietności. Program Karty Dużej Rodziny temu odpowiada. Aby zwiększyć dzietność, trzeba zmienić postrzeganie rodzin wielodzietnych, zwłaszcza u młodych ludzi. Jeśli dalej będzie się zrównywać wielodzietność z patologią czy biedą, to dzietności nie zwiększymy” – uważa przedstawiciel Związku Dużych Rodzin.

Korzystanie z udogodnień wynikających z posiadania KDR od czasu jej wdrożenia ulega zmianom. – Te zmiany wynikają nie tyle z samego posiadania Karty, ile z jej rosnącej popularności wśród przedsiębiorców, którzy przystąpili do programu. Zgłaszają się, bo usłyszeli, że to przynosi pozytywny efekt, a sama Karta nie jest już tak enigmatyczna, jak na początku jej funkcjonowania – tłumaczy Wincenty Pipka.

W 2017 r. Związek Dużych Rodzin podpisał 2006 umów na przystąpienie do programu zniżek Karty Dużej Rodziny. Z tego najwięcej w woj. mazowieckim – 381, w woj. świętokrzyskim – 220, w woj. małopolskim – 185, a w lubelskim – 182.

Wśród branż najliczniej reprezentowany jest sektor usług (367 podpisanych umów), edukacyjny (349), branża sportowo-rekreacyjno-turystyczna (323), spożywcza (256) oraz zdrowie (218). Zniżki podpisane zostały głównie w branżach, których oczekiwania spełniają potrzeby dużych rodzin. Są to branże, w których marże są na wysokim poziomie i skorzystanie ze zniżek daje dużą oszczędność rodzinie. Równie często podpisywane były umowy z kategorii „żywność”, na którą duże rodziny wydają najwięcej.

Łącznie firm oferujących zniżki w ramach Karty Dużej Rodziny jest już ok. 3300, a punktów działających w programie zniżkowym ok. 20 tys. Największą rolę odgrywają tu oczywiście nie pojedyncze firmy, a sieci handlowe, które mają takich punktów w całym kraju po kilkaset.

Pobudzić mniej aktywne regiony

ZDR stale monitoruje relacje między wydanymi rodzinom Kartami a liczbą podpisanych w danym województwie umów. Zazwyczaj zauważalna jest pewna prawidłowość: mało wydanych kart przekłada się na niewielką liczbę firm z regionu, które przystępują do programu i oferują zniżki.

Dlatego Związkowi zależy, aby „pobudzić” słabsze tereny, a zatem powiększyć tam siatkę ulg. Chodzi zwłaszcza o cztery województwa: zachodniopomorskie, lubuskie, opolskie i podlaskie. Są to obszary o stosunkowo najwyższym w kraju bezrobociu, a jednocześnie o wysokim odsetku ludności, która wyemigrowała za chlebem zagranicę. Mało jest zatem firm, które niewiele zarabiając, miałyby się dodatkowo decydować na zniżki.

Związek Dużych Rodzin chce się tam skupić przede wszystkim na promocji Karty Dużej Rodziny. Mieszkańcy tych województw być może kiedyś o niej słyszeli, ale nie skorzystali z programu zniżek, który w poprzednich latach był znacznie mniej atrakcyjny niż obecnie. Nie bez znaczenia są też inne akcje promocyjne, jak zapowiadany w Szczecinie (1-3 czerwca) coroczny Zjazd Dużych Rodzin. W ub. roku odbył się on w Nysie, w województwie opolskim.

ZDR „Trzy Plus” nie ukrywa, że jest zadowolony ze współpracy z Ministerstwem Rodziny w prowadzeniu i rozwijaniu Karty Dużej Rodziny. Przedstawiciele ZDR wskazują, że na początku współpracy istniały obawy, że urząd będzie trudnym partnerem w realizacji programu. – Okazało się jednak, że tam, gdzie trzeba usprawnić procedury w przystępowaniu nowych partnerów do programu, ministerstwo wykazuje się dużym zrozumieniem. Mam poczucie, że wszyscy gramy do jednej bramki – wyjaśnia Wincenty Pipka.

Karta ogólnopolska a karty samorządowe

Pewnym mankamentem w promowaniu ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny jest funkcjonowanie samorządowych, a nawet wojewódzkich Kart. Powstawały one wcześniej dzięki inicjatywie kolejnych lokalnych władz, które przekonywały się do idei wspierania rodzin wielodzietnych, jak np. w Grodzisku Mazowieckim pod Warszawą.

Paweł Borządek z ZDR wskazuje, że z punktu widzenia konsumentów, czyli samych dużych rodzin, dużo lepiej byłoby, gdyby w kraju istniał zunifikowany system Karty Dużej Rodziny. Posiadacze ogólnopolskiej KDR powinni móc korzystać ze zniżek także w instytucjach należących do samorządów, ale bez posiadania drugiej, lokalnej karty, zwłaszcza jeśli na co dzień mieszkają w innej części kraju.

„Po co nosić np. dwa razy po osiem kart [każda na jednego członka rodziny - KAI], a do tego jeszcze kartę wojewódzką. Nie chcemy, aby duże rodziny wyróżniały się tym, że ojciec nosi portfel wypchany takimi kartami. Cyfryzacja karty stwarza nowe możliwości” – dodaje Paweł Borządek.

Do uporządkowania systemu muszą się jednak przekonać samorządy. Być może nie będzie to stanowić problemu, gdyż z punktu widzenia korzyści finansowych dla danej instytucji dającej zniżki nieważne jest, kto konkretnie korzysta z ulg: wyłącznie lokalni mieszkańcy, czy także posiadacze Karty spoza regionu.

Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” jest organizacją pozarządową liczącą ponad 5,5 tys. członków. Działania Związku zmierzają do poprawy warunków życiowych rodzin mających na utrzymaniu troje lub więcej dzieci oraz promują model dużej rodziny i rodziny w ogóle. ZDR od lat prowadzi działania na rzecz skutecznej polityki rodzinnej i inspiruje do jej ulepszania. Przyczynił się m.in. do wprowadzenia ulgi podatkowej na dzieci w 2007 r., wdrożenia w ciągu ostatnich lat samorządowych kart dużej rodziny, a w 2014 r. ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Syria: patriarchowie potępiają „brutalną agresję” USA, Wielkiej Brytanii i Francji

2018-04-14 19:18

pb (KAI/syriacpatriarchate.org) / Damaszek

Trzej patriarchowie Antiochii: greckoprawosławny, syryjskoprawosławny i melchicki, skrytykowali „brutalną agresję” USA, Wielkiej Brytanii i Francji na Syrię. W wydanym dziś wspólnym oświadczeniu Jan X, Ignacy Efrem II i Józef Absi potępili poranne naloty na Damaszek i Homs, mające być odpowiedzią na przypisywany władzom Syrii atak z użyciem broni chemicznej na szpital w Dumie sprzed tygodnia.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

Rezydujący w Damaszku zwierzchnicy trzech wspólnot chrześcijańskich stwierdzili, że „ta brutalna agresja stanowi wyraźne pogwałcenie prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych, gdyż jest nieusprawiedliwioną napaścią na suwerenne państwo członkowskie ONZ”, w dodatku dokonaną przez państwa, którym Syria „nie wyrządziła żadnej szkody”.

Jednocześnie hierarchowie odrzucili - ich zdaniem - nieuzasadnione i niepoparte wystarczającymi dowodami oskarżenia o to, że syryjska armia używa broni chemicznej i że Syria taką broń posiada. Podważają one pracę „niezależnej międzynarodowej komisji śledczej”, powołanej do wyjaśnienia tej sprawy.

Patriarchowie podkreślili, że „ta brutalna agresja niweczy szanse na pokojowe rozwiązanie polityczne” sytuacji w Syrii i prowadzi do jej większego skomplikowania, zachęcając organizacje terrorystyczne do kontynuowania działań.

- Wzywamy Radę Bezpieczeństwa ONZ, by odegrała swą naturalną rolę w zaprowadzaniu pokoju, zamiast przyczyniać się do eskalacji wojny. Wzywamy wszystkie Kościoły w krajach, które uczestniczyły w agresji, aby zgodnie z nauczaniem Ewangelii wypełniły swój chrześcijański obowiązek i potępiły tę agresję oraz wezwały swe rządy do zaangażowania na rzecz ochrony międzynarodowego pokoju - zaapelowali autorzy oświadczenia.

Pochwalili „odwagę, heroizm i ofiarność Syryjskiej Armii Arabskiej, która odważnie chroni Syrię i zapewnia bezpieczeństwo jej ludowi”. - Modlimy się za jej męczenników i powrót do zdrowia rannych. Ufamy, że armia nie ugnie się przed zewnętrznymi lub wewnętrznymi agresjami terrorystycznymi, że będzie nadal odważnie walczyć z terroryzmem, aż ostatni skrawek syryjskiej ziemi będzie wolny od terroryzmu. Pochwalamy także odważną postawę krajów przyjaznych Syrii i jej ludowi. Modlimy się o bezpieczeństwo, zwycięstwo i wyzwolenie Syrii spod wszelkiego rodzaju wojen i terroryzmu. Modlimy się także o pokój w Syrii i na całym świecie oraz wzywamy do wzmocnienia wysiłków na rzecz narodowego pojednania dla ochrony kraju i zachowania godności wszystkich Syryjczyków - napisali patriarchowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Senat RP w hołdzie Zofii Kossak w 50. rocznicę śmierci

2018-04-19 11:28

Konferencja W obronie wartości chrześcijańskich i patriotycznych. Senat RP w hołdzie Zofii Kossak w 50. rocznicę śmierci


24 kwietnia br. w Senacie rozpocznie się dwudniowa konferencja naukowa pt. W obronie wartości chrześcijańskich i patriotycznych. Senat RP w hołdzie Zofii Kossak w 50. rocznicę śmierci. Konferencja będzie kontynuowana drugiego dnia w Częstochowie, w Akademii im. Jana Długosza. Celem konferencji jest przedstawienie spuścizny Zofii Kossak oraz upowszechnienie wiedzy o tej wybitnej postaci oraz jej twórczości. Konferencję poprzedzi otwarcie wystawy poświęconej pisarce i działaczce społecznej przygotowanej przez Muzeum Zofii Kossak w Górkach Wielkich oraz fundację jej imienia.

Inicjatorem przygotowania konferencji, wystawy oraz konkursu dla dzieci i młodzieży jest Senator RP Artur Warzocha. Zachęcamy do zapoznania się z programem konferencji oraz do udziału w obradach.

Komitet Naukowy:

• Prof. dr hab. Jan Żaryn, Senator RP

• Jerzy Fedorowicz, Senator RP, Przewodniczący Komisji Kultury i Środków Przekazu

• Artur Warzocha, Senator RP

• Szymon Giżyński, Poseł na Sejm RP

• Prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska, Rektor Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie

• Anna Fenby Taylor, wnuczka pisarki

• Diana Pieczonka-Giec, Kierownik Muzeum Zofii Kossak w Górkach Wielkich

• Prof. dr hab. Krystyna Heska-Kwaśniewicz, Uniwersytet Śląski w Katowicach

• Dr hab. prof. AJD Agnieszka Czajkowska, Dziekan Wydziału Filologiczno-Historycznego Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie

• Prof. dr hab. Elżbieta Hurnik, Wydział Filologiczno-Historyczny Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie

• Dr Elżbieta Wróbel, Towarzystwo Literackie im. Adama Mickiewicza Oddział w Częstochowie

• Mgr Ewelina Dziewońska-Chudy, Towarzystwo Historyczne im. Szembeków Oddział w Częstochowie

• Komitet Organizacyjny:

• Artur Warzocha, Senator RP

• Prof. dr hab. Elżbieta Hurnik, Instytut Filologii Polskiej Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, Kierownik Zakładu Historii Literatury Polskiej XX w.i Literatury Najnowszej

• Dr Joanna Warońska, Instytut Filologii Polskiej Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie

• Dr Elżbieta Wróbel, Instytut Filologii Polskiej Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie

• Mgr Ewelina Dziewońska-Chudy, Wydział Filologiczno-Historyczny Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie

• Mgr Małgorzata Wróblewska-Borek, Dyrektor Biura Senatorskiego Senatora Artura Warzochy

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem