Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Premiera polskiej wersji hymnu ŚDM Panama 2019

2017-09-10 15:53

abd / Warszawa / KAI


Na stronie Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM została dziś zaprezentowana polska wersja hymnu ŚDM Panama 2019 "Niech Mi się stanie według słowa twego". Tłumaczenie, aranżację i teledysk przygotowała młodzież z Okręgowego Duszpasterstwa Młodzieży w Limanowej.

Nagranie, wraz z teledyskiem i partyturą, można znaleźć na stronie KBO ŚDM poświęconej przygotowaniom polskiej młodzieży do spotkania w Panamie: http:// kierunekpanama.pl/index.php/newsy/z-polski/38-hymn-sdm-panama-2019-po-polsku

W nagraniu wziął udział 92-osobowy chór, złożony m.in. z chórzystów GOS.PL, chóru ŚDM oraz młodzieży z okręgu limanowskiego, a także kilkudziesięciu instrumentalistów, oraz soliści: aktorka i uczestniczka telewizyjnego talent show "The Voice of Poland" Marta Florek, Iwona Młynarczyk, artysta musicalowy Andrzej Skorupa i ks. Łukasz Żurek, dekanalny duszpasterz młodzieży z Limanowej. Aranżację polskiej wersji przygotował Bartek Szułakiewicz, muzyk i aranżer związany z tarnowskim chórem GOS.PL. Dyrygentką chóru jest Maria Wrona.

- Postawiliśmy na lokalność: mamy w Limanowej wielu utalentowanych młodych ludzi, których zaprosiliśmy do współpracy - mówi w rozmowie z KAI Alicja Majda, koordynatorka produkcji polskiej wersji hymnu ŚDM. Jak dodaje, w polskiej wersji hymnu ŚDM nie brakuje elementów folklorystycznych.

Reklama

"Wstęp do hymnu jest zagrany na skrzypcach - chcieliśmy zawrzeć w tej aranżacji chociaż jeden akcent góralskie. dodaliśmy też mnóstwo skrzypiec i świetną trąbkę. Chcieliśmy, żeby Polakom łatwo się ten hymn śpiewało, dlatego polskie tłumaczenie, wykonane przez Martę Kędrę, naszą wiolonczelistkę i lektorkę hiszpańskiego, zostało sparafrazowane przez limanowskiego poetę Marcina Wronę" - opowiada Majda.

"Na żywo" hymn zostanime wykonany 23 września w Limanowej na "Synaju" - diecezjalnego spotkania młodzieży tarnowskiej z udziałem ok. 5 tys. uczestników.

Oficjalny hymn ŚDM Panama 2019 pt. "Niech Mi się stanie według słowa twego" został zaprezentowany 4 września przez gospodarzy spotkania młodych. Jego autor, Panamczyk Abdiel Jiménez jest katechistą i kantorem w parafii Chrystusa Zmartwychwstałego w San Miguelito. Jiménez jest także autorem wielu utworów religijnych i eucharystycznych, członkiem chórów i absolwentem Wydziału Nauk Religijnych Uniwersytetu Katolickiego Santa Maria la Antigua w Panamie.

Wydarzenia Centralne 34. ŚDM Panama 2019 odbędą się w dniach 22-27 stycznia 2019 r. pod hasłem "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” (Łk 1,38). Poprzedzą je Dni w Diecezjach, które odbędą się od 17 do 21 stycznia 2019 na terenie Panamy, Kostaryki i Nikaragui.

Tagi:
hymn ŚDM w Panamie

Po drodze do Panamy będzie Synod o młodzieży

2018-02-15 14:44

pgo / Warszawa (KAI)

W tej chwili w grupie tzw. narodowej mamy zarejestrowanych 1094 osoby. Mamy również sygnały z Krakowa, gdzie ok. 300 osób szykuje się na wyjazd. Zapowiadają się też grupy ok. 100-osobowe z Poznania, Katowic, Warszawy, Warszawy-Pragi oraz Tarnowa – poinformował ks. Emil Parafiniuk, Dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, na konferencji prasowej „Młodzież – przez Synod do Panamy”, która odbyła się 15 lutego w Warszawie.

Artur Stelmasiak

- W tym roku sytuacja jest bardzo specyficzna i piękna, bo po drodze do Panamy będziemy mieli Synod o młodzieży – powiedział ks. Parafiniuk. - W tej chwili w grupie tzw. narodowej mamy zarejestrowanych 1094 osoby. Mamy również sygnały z Krakowa, gdzie ok. 300 osób szykuje się na wyjazd. Zapowiadają się też grupy ok. 100-osobowe z Poznania, Katowic, Warszawy, Warszawy-Pragi oraz Tarnowa – dodał. Jak zaznaczył, do wyjazdu szykuje się również wiele mniejszych grup.

Dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM zaznaczył, że liczba 1094 to zsumowanie miejsc w 4 samolotach linii lotniczych LOT, które zostaną wyczarterowane dla uczestników ŚDM w Panamie. - Bardzo szybko zgłosili się chętni z diecezji, w ciągu półtorej tygodnia wszystkie miejsca były zajęte – powiedział ks. Parafiniuk. Podkreślił również, że pozostałe osoby będą korzystały z połączeń rejsowych oraz powiedział, że kilka grup szykuje się, aby wypłynąć do Panamy. – Jest to na razie na etapie organizacji – dodał.

Uczestnicy będą mieli do wyboru 3 pakiety: A,B,C. Pakiet A zakłada tygodniowy pobyt od 21 stycznia 2019 do niedzieli 27 stycznia. Kosz takiego pakietu, w zależności od wariantu waha się od 95 do 230 dolarów. Pakiet B to opcja weekendowa, czyli pobyt od 25 do 27 stycznia, a jego koszt waha się od 100 do 140 dolarów. Pakiet C z kolei zakłada wigilijne czuwanie oraz Mszę posłania czyli pobyt od 27 – 26 stycznia i kosztuje 50 dolarów.

Każdy polski pielgrzym w pakiecie będzie miał tzw. "Plecak pielgrzyma": koszulkę, kapelusz i polską flagę. – Jest to również ważne w kontekście 100. rocznicy odzyskania niepodległości żeby Polskę, żeby Polaków było widać. Młodzi, którzy pojadą do Panamy będą ambasadorami Polski na świecie.

- Pakiety to nie jest opłata za Światowe Dni Młodzieży, ale składka partycypacyjna. Polega to na tym, ze młodzi zrzucają się na organizację tego wydarzenia – powiedział ks. Parafiniuk. Jak dodał, wolontariusze również dorzucają się do wydarzenia, bo każdy, kto bierze udział dorzuca się do niego. - Wolontariusze wkładają swoje pracę, a więc dokładają się mniej – zaznaczył. Powiedział również, że ok. 100 – 200 osób z Polski szykuje się na wolontariat krótkoterminowy.

Ks. Parafiniuk zapowiedział, że większość grup z Polski weźmie udział również w Dniach w Diecezjach poprzedzających centralne wydarzenia - Dla Polaków mamy przygotowanych 2,5 tys. miejsc, z możliwością ich zwiększenia – powiedział. - Spodziewamy się też, że udział w ŚDM w Panamie weźmie udział kilkunastu biskupów z Polski m.in. bp Marek Solarczyk oraz prymas Polski – dodał.

- Jeśli chodzi o rejestrację to bardzo prosimy, żeby powstrzymać się do momentu uruchomienia polskiego systemu. Jest to bardzo istotne dlatego, że polski system będzie powiązany m.in. z kwestiami ubezpieczeniowymi – podkreślił ks. Parafiniuk.

Światowe Dni Młodzieży w Panamie odbędą się w dn. 22-27 stycznia 2019 r. pod hasłem "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” (Łk 1,38). Poprzedzą je Dni w Diecezjach, które odbędą się od 17 do 21 stycznia 2019 na terenie Panamy, Kostaryki i Nikaragui.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Muzeum w Markowej apeluje o rzetelny przekaz o rodzinie Ulmów

2018-02-20 12:25

pab / Markowa (KAI)

W dyskusji nad tekstem nowelizacji ustawy o IPN powielane są błędne informacje o rodzinie Ulmów i ekspozycji muzealnej – podało w specjalnym oświadczeniu Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

Muzeum w Markowej
Wiktoria i Józef Ulmowie oraz ich dzieci zostali zamordowani 24 marca 1944 r. za pomoc Żydom

Przykład muzeum w Markowej w ostatnich tygodniach bardzo często przywoływany jest w dyskusji nad tekstem nowelizacji ustawy o IPN. Dyrekcja placówki zauważa, że w publikacjach często dochodzi do podawania nieprawdziwych informacji.

Jedną z nich jest ta, że rodzina Ulmów została sprzedana przez polskich sąsiadów. „Dziwi i smuci nierzetelność przekazu, bo przecież wystarczy zapoznać się z monografiami lub zwiedzić muzealną ekspozycję, by wiedzieć, że Ulmów zdradził najprawdopodobniej Włodzimierz Leś – granatowy policjant z Łańcuta. Cytowane błędy, pojawiające się wyjątkowo często w ostatnim czasie, zdarzały się i wcześniej” – czytamy w oświadczeniu.

Inną zdarzającą się pomyłką jest ta, że muzeum znajduje się na miejscu domu Ulmów, podczas gdy lokalizacja ta jest zupełnie inna.

„Jako Muzeum mieliśmy okazję przekonać się, zwłaszcza w ostatnich dniach, jak krzywdzące bywają nie tylko tego rodzaju błędy merytoryczne, ale też uogólnienia i uproszczenia formułowane – paradoksalnie – często przez tych, którzy przed nimi przestrzegają” – zauważa dyrekcja placówki.

Jak czytamy w oświadczeniu, w jednym z tekstów zarzuca się muzeum w Markowej, że dąży do prezentowania całej nacji jako „narodu ratujących”. „Statut Muzeum wyraźnie precyzuje zadanie Muzeum, którym jest „ukazanie historii ratowania Żydów przez Polaków podczas II wojny światowej, polsko-żydowskich relacji w czasach Holokaustu, oraz upowszechnianie wiedzy o losach Rodziny Ulmów z Markowej”. Realizujemy je nie pomijając bynajmniej wątków negatywnych, co widoczne jest i na ekspozycji, i w ofercie warsztatowej, i w organizowanych wydarzeniach” – podkreśla muzeum.

„Zarzut jednostronności równie dobrze można formułować wobec tych, którzy w dyskursie o pełnym spektrum postaw Polaków wobec Zagłady Żydów odmawiają zasadności akcentowaniu pozytywnych przykładów, a jednocześnie w pełni akceptują epatowanie przykładami negatywnymi. Sam pomysł upamiętnienia polskiej pomocy prześladowanej w czasie niemieckiej okupacji ludności żydowskiej ratujących Żydów w formie dedykowanego im muzeum też nie powinien nikogo bulwersować. Wszak analogiczne muzea poświęcone bohaterom łotewskim, francuskim, włoskim czy niemieckim powstają w całej Europie (Rydze, Le Chambon-sur-Lignon, Nonantola, czy Berlinie) i nie wywołują takiej lawiny krytyki. Tam również ekspozycje poświęcone są bohaterom, bo z zasady to im, a nie złoczyńcom, stawia się pomniki” – czytamy w oświadczeniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem