Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Bp Nitkiewicz prosi o modlitwy w intencji chorego biskupa W. Świerzawskiego

2017-09-11 20:57

apis / Sandomierz / KAI

Archiwum ks. Adama Stachowicza
Bp Wacław Świerzawski

Bp Krzysztof Nitkiewicz poprosił 11 września duchowieństwo, siostry zakonne i wiernych świeckich diecezji sandomierskiej o modlitwy w intencji bardzo chorego biskupa seniora Wacława Świerzawskiego.

Kuria Diecezjalna w Sandomierzu poinformowała w specjalnym komunikacie, że stan zdrowia księdza biskupa Wacława Świerzawskiego, który jest obecnie hospitalizowany, uległ pogorszeniu.

Biskup senior prof. dr hab. Wacław Świerzawski urodził się w Złoczowie w archidiecezji lwowskiej 14 maja 1927 roku. W warunkach wojennych ukończył jedyną akceptowaną przez okupanta średnią szkołę handlową. Studia teologiczne odbył w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie. 11 grudnia 1949 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk metropolity lwowskiego abp. Eugeniusza Baziaka. Odtąd pełnił posługę kapłańską w duszpasterstwie i na polu naukowym.

Sakrę biskupią otrzymał ks. Wacław Świerzawski 28 kwietnia 1992 roku w katedrze sandomierskiej z rąk nuncjusza apostolskiego abp .Józefa Kowalczyka.

Reklama

Pod rządami biskupa odrestaurowano niektóre ważniejsze obiekty sakralne sandomierskiej Starówki (m.in. dach katedry) i budynki użyteczności publicznej (dom Akcji Katolickiej, dom Instytutu Teologicznego, plebania przykatedralna).

Biskup jest autorem 64 książek i ok. 1300 artykułów naukowych i popularnonaukowych z dziedziny teologii liturgii i duchowości, drukowanych w czasopismach polskich i zagranicznych. Jako dydaktyk, jest promotorem licznych prac magisterskich, licencjackich i doktorskich.

Był członkiem towarzystw naukowych w kraju i za granicą. W roku 1975 został powołany na członka Komisji Episkopatu Polski ds. Uchwał Soboru Watykańskiego II. Od roku 1983 należał do zespołu redakcyjnego polskiej wersji Communio.

Od 1980 był członkiem a od roku 1994 przewodniczącym Komisji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski oraz wydawcą i redaktorem pisma Anamnesis, biuletynu Komisji, który w 1996 r. uczynił ogólnodostępnym organem publikującym teksty z dziedziny duszpasterstwa liturgicznego.

Od 1994 był członkiem watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów a od roku 1996 członkiem Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa Ogólnego i Rady Naukowej Episkopatu Polski.

W październiku 2002 papież Jan Paweł II przyjął jego rezygnację z obowiązków biskupa sandomierskiego. Od tego momentu jako biskup emerytowany mieszka w Zawichoście. W kwietniu br. obchodził jubileusz 25 – lecia posługi biskupiej.

Tagi:
modlitwa

Przyjdź, módl się za Wrocław!

2018-02-21 06:52

Ag

Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie zaprasza do kolejnej modlitwy za Wrocław.


Początek modlitwy za nasze miasto w czwartek 22 lutego o godz. 20.30 na Rynku przy fontannie.

Dla chętnych modlitwa zaczyna się o godz. 19.00 uczestnictwem we Mszy św. w kościele pw. Bożego Ciała, po Eucharystii adoracja Najświętszego Sakramentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Muzeum w Markowej apeluje o rzetelny przekaz o rodzinie Ulmów

2018-02-20 12:25

pab / Markowa (KAI)

W dyskusji nad tekstem nowelizacji ustawy o IPN powielane są błędne informacje o rodzinie Ulmów i ekspozycji muzealnej – podało w specjalnym oświadczeniu Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

Muzeum w Markowej
Wiktoria i Józef Ulmowie oraz ich dzieci zostali zamordowani 24 marca 1944 r. za pomoc Żydom

Przykład muzeum w Markowej w ostatnich tygodniach bardzo często przywoływany jest w dyskusji nad tekstem nowelizacji ustawy o IPN. Dyrekcja placówki zauważa, że w publikacjach często dochodzi do podawania nieprawdziwych informacji.

Jedną z nich jest ta, że rodzina Ulmów została sprzedana przez polskich sąsiadów. „Dziwi i smuci nierzetelność przekazu, bo przecież wystarczy zapoznać się z monografiami lub zwiedzić muzealną ekspozycję, by wiedzieć, że Ulmów zdradził najprawdopodobniej Włodzimierz Leś – granatowy policjant z Łańcuta. Cytowane błędy, pojawiające się wyjątkowo często w ostatnim czasie, zdarzały się i wcześniej” – czytamy w oświadczeniu.

Inną zdarzającą się pomyłką jest ta, że muzeum znajduje się na miejscu domu Ulmów, podczas gdy lokalizacja ta jest zupełnie inna.

„Jako Muzeum mieliśmy okazję przekonać się, zwłaszcza w ostatnich dniach, jak krzywdzące bywają nie tylko tego rodzaju błędy merytoryczne, ale też uogólnienia i uproszczenia formułowane – paradoksalnie – często przez tych, którzy przed nimi przestrzegają” – zauważa dyrekcja placówki.

Jak czytamy w oświadczeniu, w jednym z tekstów zarzuca się muzeum w Markowej, że dąży do prezentowania całej nacji jako „narodu ratujących”. „Statut Muzeum wyraźnie precyzuje zadanie Muzeum, którym jest „ukazanie historii ratowania Żydów przez Polaków podczas II wojny światowej, polsko-żydowskich relacji w czasach Holokaustu, oraz upowszechnianie wiedzy o losach Rodziny Ulmów z Markowej”. Realizujemy je nie pomijając bynajmniej wątków negatywnych, co widoczne jest i na ekspozycji, i w ofercie warsztatowej, i w organizowanych wydarzeniach” – podkreśla muzeum.

„Zarzut jednostronności równie dobrze można formułować wobec tych, którzy w dyskursie o pełnym spektrum postaw Polaków wobec Zagłady Żydów odmawiają zasadności akcentowaniu pozytywnych przykładów, a jednocześnie w pełni akceptują epatowanie przykładami negatywnymi. Sam pomysł upamiętnienia polskiej pomocy prześladowanej w czasie niemieckiej okupacji ludności żydowskiej ratujących Żydów w formie dedykowanego im muzeum też nie powinien nikogo bulwersować. Wszak analogiczne muzea poświęcone bohaterom łotewskim, francuskim, włoskim czy niemieckim powstają w całej Europie (Rydze, Le Chambon-sur-Lignon, Nonantola, czy Berlinie) i nie wywołują takiej lawiny krytyki. Tam również ekspozycje poświęcone są bohaterom, bo z zasady to im, a nie złoczyńcom, stawia się pomniki” – czytamy w oświadczeniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktywny dzień z „6-pakiem biegowym”!

2018-02-21 09:24

Anna Buchar

Bieganie stało się we Wrocławiu popularną formą aktywności. Polskie Towarzystwo Psychopedagogiczne postanowiło wykorzystać ten fakt i włączyć się w popularyzacje zdrowego trybu życia. W tym celu zainicjowało „6-pak biegowy”, który odbędzie się 11 marca we wrocławskim Parku Grabiszyńskim.


- Nasz projekt docenia to, co we Wrocławiu najpiękniejsze - zieleń i co za tym idzie parki! Chcemy spotkać się z Wami i zdrowo zmęczyć swoje organizmy. Pragniemy, aby nasze zajęcia dały Wam wiedzę związaną z edukacją zdrowotną i żywieniową – mówi Dawid Kołodziej, prezes Polskiego Towarzystwa Psychopedagogicznego.

Biegi zaplanowano na dwóch trasach: 850 m oraz 650 m. Zapisać się mogą zarówno kobiety, jak i mężczyźni, ale liczy się kolejność zgłoszeń. W każdej z 3 kategorii (U-13, U-18, OPEN) udział wziąć może 40 zawodników. - Ma to pomóc zarówno w sprawnym przeprowadzeniu zawodów, jak i zapewnić bezpieczeństwo uczestników – tłumaczy Paweł Skrob, koordynator akcji, dodając, że biegi to nie wszystko co oferuje ,,6-pak biegowy”: – Przygotowaliśmy mnóstwo dodatkowych atrakcji: porady dietetyczne, fizjoterapeutyczne, pedagogiczne, psychologiczne, a także rozgrzewki przed każdą z kategorii biegowych. W porozumieniu z Policją będziemy chcieli także uruchomić punkt do znakowania rowerów.

W projekt zaangażowało się wiele osób, ale wciąż brakuje wolontariuszy. Jeśli masz ochotę włączyć się w to sportowe wydarzenie, zapraszamy na stronę: http://6pak.psychopedagog.eu/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem