Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Rększowice: 30. rocznica poświęcenia kościoła

2017-09-15 19:09

Beata Pieczykura

Beata Pieczykura

Niezwykła historia powstania parafii i kościoła oraz znieważonego krzyża i odważnego świadectwa trwania przy tym znaku zbawienia są wpisane w dzieje parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rększowicach.

Miłość i dziękczynienie

Dziś wspólnota parafialna dziękuje Bogu za dar świątyni i Jego miłości w 30. rocznicę poświęcenia kościoła. Z tej okazji 13 września dziękczynnej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił abp Wacław Depo oraz prowadził procesję z figurą Matki Bożej Fatimskiej wokół kościoła. Arcybiskup Wacław mówił o znaczeniu jedności rodziny, szkoły i Kościoła. Kościoła, który jest wspólnotą ludzi złączonych wiarą, modlitwą i sakramentami, w tym sanktuarium będącym miejscem zjednoczenia z Bogiem i między ludźmi. W tym duchu przypomniał młodym, którzy tego dnia przyjęli sakrament bierzmowania, że „wiara pozwala Bogu działać w nas, bez wiary, bez Boga nie ma przyszłości, tylko wiara bowiem pozwala przekraczać progi ludzkich i nadprzyrodzonych nadziei”. Zwracając uwagę na trudną historię kościoła, powiedział do wszystkich w nim zgromadzonych: – Raduję się jubileuszem 30-lecia cudu wzrastania Kościoła na tym miejscu, że mogę być razem z wami, świadkami wiary pokoleń, która wyrażała się w trudzie budowania tej świątyni. Natomiast do kapłanów związanych w przeszłości i dziś z parafią abp Depo powiedział: – Tutaj wznosiliście przede wszystkim świątynię ducha, a później również świątynię zewnętrzną. To dzieło współtworzenia Kościoła dokonuje się z woli Chrystusa na fundamencie wiary Piotra. Stąd więc za św. Janem Pawłem II i papieżem Franciszkiem mocno podkreślił: – Tam, gdzie jest Chrystus, tam jest Kościół. Nie ma Kościoła bez Chrystusa, a tam, gdzie jest Chrystus, jest Piotr. Nie ma prawdziwego Kościoła bez więzi z Piotrem. Razem z Chrystusem życie ma sens, pomimo przemijania. Abp Wacław Depo odniósł się do sytuacji chrześcijaństwa na świecie: – Tzw. nowoczesny człowiek i nowoczesne społeczeństwo Europy i świata uderzają nie tylko w wiarę w Boga, lecz także coraz gwałtowniej w rodzinę, miłość małżeńską i rodzinną, szacunek dla rodziców, nauczycieli i wychowawców, w ich miłość ofiarną i poświęcenie sprawie wychowania, a nie tylko wykształcenia dzieci. Europa, odwracając się od korzeni chrześcijaństwa, zatraca siebie. A my mamy budować na Chrystusie, tak jak nasze przeszłe pokolenia. Dlatego wołał do Boga przez wstawiennictwo Matki Bożej: –Maryjo, proś Chrystusa za nami, tego Chrystusa z przebitym sercem, którego dziś w tajemnicy tej świątyni przyszliśmy zaprosić w nasze życie, w nieznane jutro, bo to jutro zależy od naszej wiary dziś i naszej postawy dziś.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Reklama

Zobacz zdjęcia: 30. rocznica poświęcenia kościoła w Rększowicach

Wśród licznie zgromadzonych byli m.in.: księża z dekanatu i archidiecezji z ks. Stefanem Jachimczakiem i ks. Jerzym Mielczarkiem, wójt, przewodniczący Rady Gminy, dyrekcje szkół w Hutach i Rększowicach wraz z uczniami, strażacy. Do wszystkich na czele z Księdzem Arcybiskupem proboszcz ks. Sebastian Ciastek powiedział: – Jeżeli dziś Hutki i Rększowice są znane, to dzięki ludziom, którzy bronili tej świątyni. Na ich czele stał bp Franciszek Musiel, którzy umacniał wiarę tego ludu, aby w trudnych czasach byli niezłomni. Dziękuję ks. Stefanowi Jachimczakowi, ks. Jerzemu Mielczarkowi i jego bratu ks. Józefowi za miłość i drugiego człowieka. To, jak wygląda dziś kościół, zawdzięczamy wam, waszej miłości i trosce o ten rększowicki wieczernik.

Beata Pieczykura

Historia i wiara

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rększowicach została wyłączana z terenu parafii św. Walentego w Konopiskach. Nowa wspólnota już u swego zarania wpisała się w tajemnicę Chrystusowego krzyża. W milenijnym roku 1966 mieszkańcy pragnęli wznieść krzyż jako pamiątkę 1000-lecia Chrztu Polski. Ten krzyż na polecenie komunistycznych władz polityczno-administracyjnych z Częstochowy 30 kwietnia 1966 r. został zniszczony przez funkcjonariuszy milicji i ORMO. Pocięte segmenty krzyża władze nakazały złożyć w kościele w Konopiskach. Ten zbrodniczy akt wstrząsnął uczuciami ludności i przygotował ją na następne zagrożenia. Dzieje parafii zaczęły się w 1979 r., kiedy to ks. Stefan Jachimczak, wikariusz parafii św. Michała Archanioła w Blachowni, kupił w Rększowicach gospodarstwo rolne i postawił budynek inwentarski, nazywany bukaciarnią, choć nigdy temu celowi nie służył. Jeszcze w tym samym roku na podstawie mandatu biskupa ordynariusza Stefana Bareły biskup pomocniczy Franciszek Musiel zlecił ks. Stefanowi Jachimczakowi niemal wszystkie uprawnienia i obowiązki proboszczowskie wobec mieszkańców Rększowic i Hutek, ale bez tytułu proboszcza. 23 grudnia 1979 r. bp Franciszek Musiel - moralne oparcie ks. Stefan Jachimczaka w konflikcie z Urzędem Wojewódzkim - odprawił pierwszą Mszę św. w tzw. bukaciarni. 8 maja 1982 r. bp Stefan Bareła erygował parafię pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rększowicach, a 7 czerwca 1982 r. ks. Stefana Jachimczaka mianował jej pierwszym proboszczem. Kamień węgielny poświęcił Jan Paweł II. 11 września 1987 r. bp Musiel odprawił nabożeństwo ekspiacyjne i poświęcił znieważony w 1966 r. krzyż przewieziony z kościoła w Konopiskach. Teraz jest on wkomponowany w scenę Sądu Ostatecznego na głównej ścianie w prezbiterium. Sgraffito w kruchcie kościoła ilustruje trudne początki kościoła i parafii. 13 września 1987 r. bp Stanisław Nowak poświęcił kościół wznoszony w duchu ekspiacji za znieważenie krzyża, znojem pracy i ofiarą parafian oraz diecezji. Ks. Jerzy Mielczarek, drugi proboszcz (1993 – 2016), wykonał małą architekturę otoczenia kościoła, wyposażył go w chrzcielnicę i inne paramenty liturgiczne czy elementy wyposażenia. Plenerowa betlejemska stajenka jest darem parafian, świadków Jubileuszowego Roku 2000. 11 października 2012 r. abp Wacław Depo ustanowił świątynię sanktuarium Roku Wiary, a 24 listopada 2013 r., w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, w dniu zamknięcia Roku Wiary, ustanowił archidiecezjalnym sanktuarium Krzyża Świętego.

Żywy Kościół

Zadbana świątynia wraz z otoczeniem jest znakiem troski wiernych o dom Boży oraz świadczy o tym, że wspólnota parafialna jest żywym Kościołem. Dlatego serce proboszcza radują grupy duszpasterskie działające w parafii, takie jak: Liturgiczna Służba Ołtarza, Akcja Katolicka, Żywy Różaniec, Bractwo św. Anny, schola dziecięco-młodzieżowa oraz parafialna rada duszpasterska i ekonomiczna. Ponadto W roku 100-lecia objawień fatimskich od 13 maja do 13 października? trwa peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej po parafii – Hutki Góry, Hutki, Rększowice.

W sanktuarium Krzyża Świętego w każdą niedzielę od godz. 7 trwa adoracja Najświętszego Sakramentu, a w 3. niedzielę miesiąca o godz. ?? Droga Krzyżowa. W niedziele Msze św. są odprawiane o godz. 8, 10 (dla dzieci), 11.30 i 16. W dni powszednie o godz. 18, w okresie zimowym o godz. 17.

"W nawiązaniu do słów św. Pawła zachęcił ich do odkrywania tajemnicy swojego powołania. W tym procesie „to nie mury są ważne, ale wiara, zawierzenie Bogu wbrew prześladowaniom, wbrew takim czy innym układom wewnętrznym czy politycznym”. Takie rozumienie jest obrazów pokazywanych przed środki społecznego przekazu niechętne chrześcijaństwu od prawdy Kościoła

Próbuje się nas odwieść od tej więzi, pokazując różnych pseudonauczycieli, fałszywych nauczycieli. Nie ma prawdziwego Kościoła z odejściem od Piotra. Te słowa są nam potrzebne, gdy tworzą się tzw., wyznania prywatne, polegające na wierze w prywatne objawienia, a nie wsłuchiwanie się w słowa Boga. […] My mamy właściwy kierunek. Kościół budowany na fundamencie Chrystusa i on do niego należy.

W trakcie Eucharystii młodzież przyjęła z rąk abp. Wacława Depo sakrament bierzmowania,

Liturgię poprzedziły Koronka do Bożego Miłosierdzia i nabożeństwo fatimskie.

Tagi:
parafia

Ze św. Tomaszem ku wierze

2018-07-17 13:10

Aleksandra Wojdyło
Edycja toruńska 29/2018, str. I

Aleksandra Wojdyło
Mszy św. odpustowej przewodniczy bp Wiesław Śmigiel

Dla parafii pw. św. Tomasza Apostoła w Nowym Mieście Lubawskim i całego miasta początek lipca to czas szczególny – wspomnienie ich świętego patrona. Z tej okazji Sumie odpustowej 1 lipca przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Wiesław Śmigiel.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Piacenza: w życiu kapłana mogą być trudne chwile

2018-07-22 14:36

vaticannews / Watykan (KAI)

Na trudny kontekst kulturowy, który może prowadzić do problemów w życiu kapłana oraz na potrzebę modlitwy osobistej każdego księdza, a także ludu w intencji swoich pasterzy zwrócił uwagę kard. Mauro Piacenza, komentując papieską intencję modlitewną na ten miesiąc.

Bożena Sztajner

Franciszek prosi – przypomnijmy – „aby kapłani, którzy w trudzie i samotności żyją swoją pracą duszpasterską, czuli się wspomagani i pokrzepiani przez przyjaźń z Panem i braćmi”. Emerytowany prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa podkreślił, że Jezus chce być blisko swojego ludu, szczególnie poprzez kapłanów. Aby to było możliwe, kapłani muszą się czuć wspomagani i pokrzepiani przez przyjaźń z Jezusem i braćmi, o co apeluje Papież w intencji na lipiec. Życie kapłana bywają też bowiem chwile bardzo trudne.

"Kapłan przeżywa też momenty bardzo trudne, ale nie dlatego, że kapłaństwo już się przeżyło. Wynika to bowiem także z kontekstu kulturowego, gdzie wszystko jest relatywne i nic nie jest absolutne, gdzie nie patrzy się w górę. W takiej sytuacji wszystko może wydawać się wielkim chaosem, a kapłan osobą niepotrzebną – stwierdzi kard. Piacenza w rozmowie z Radiem Watykańskim.

Zdaniem purpurata konieczna więc jest przede wszystkim modlitwa, która podtrzymuje i umacnia, a potem także uwrażliwia, na co zwraca uwagę obecna intencja modlitewna, aby pomyśleć o kapłanie, który w tym kontekście może się poczuć samotny. "W takiej atmosferze kapłan może być uważany za osobę niemal zbędną, a on sam może czuć się niepotrzebny. Byłoby to dla niego wielką tragedią” - powiedział kardynał.

Kard. Piacenza przestrzegł także kapłanów przed utratą relacji z Bogiem. Kiedy jej zaczyna brakować łatwo o upadek. W tym kontekście podkreślił więc ogromną rolę osobistej modlitwy każdego kapłana, której szczyt stanowi Eucharystia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szczecin: Jubileuszowy Jarmark Jakubowy z duchowym akcentem

2018-07-23 07:01

pk / Szczecin (KAI)

250 wystawców z Polski, ale też Bułgarii, Turcji, Hiszpanii, Litwy przedstawia swoje regionalne produkty na Jarmarku Jakubowym w Szczecinie. To już 10. edycja imprezy, która wpisała się na stałe w krajobraz miasta, ale też jest już obowiązkowym punktem dla wielu producentów regionalnych z całego kraju i nie tylko.


Organizatorzy zawsze podkreślają łączność szczecińskiego Jarmarku Jakubowego z odpustem św. Jakuba w parafii katedralnej, wokół której trwa 4-dniowy Jarmark.

- Zmierzamy do tego, żeby uroczystość św. Jakuba była w niedzielę - powiedział ks. Maciej Pliszka, organizator Jarmarku Jakubowego. - Być może też będzie sytuacja, w której Jarmark będzie zaczynał się uroczystością św. Jakuba, bo akurat tak wypadnie w kalendarzu.

W tym roku uroczystości odpustowe przypadają w środę, a od niedzieli do odpustu przygotowują Rekolekcje Jakubowe.

- Jest weekend, bawimy się, świętujemy, rozważamy też, bo od niedzieli trwają Rekolekcje Jakubowe. Finałem tego i duchowym dojściem będzie 25 lipca i wspomnienie św. Jakuba. W tym miejscu uroczystość, w tym miejscu sanktuarium, bo taka idea nam przyświecała, żeby to miejsce w czasie dni Jakubowych stało się sanktuarium Szczecina i myślę, że w dużej mierze tak jest - uważa ks. Pliszka.

W tym roku na Jarmarku tradycyjnie obok stoisk z miodami, serami, wędlinami, inną naturalną żywnością, było też rękodzieło, ale także część kulturalna z koncertami czy inscenizacjami oraz spektaklami.

Uroczysta Msza św. odpustowa odbędzie się w środę o 18 w Bazylice Archikatedralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem