Reklama

„Niedziela” na Jasną Górę przyniosła swoją posługę Polsce

2017-09-16 19:06

Ks. Mariusz Frukacz

B. i M. Sztajner/Niedziela

„Trzeba służyć prawdzie i uformować dobro w człowieku” – mówił w homilii w bazylice jasnogórskiej abp senior archidiecezji przemyskiej Józef Michalik. „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo!”, pod takim hasłem odbyła się w sobotę 16 września XXI Pielgrzymka Czytelników, Przyjaciół i Pracowników Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na Jasną Górę.

„Niedziela” dzisiaj na Jasną Górę przynosi swoją posługę Polsce. Dziękujemy za to, że „Niedziela” przybliża swoim czytelnikom duchową stolicę narodu. Dziękujemy za maryjny i jasnogórski rys „Niedzieli” - mówił witając redaktorów, dziennikarzy i czytelników „Niedzieli” o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry.

„Przekaz medialny niech zawsze będzie zwiastunem Dobrej Nowiny. Maryja służebnica Słowa niech będzie wzorem i pomaga być wiernymi sługami Słowa” – życzył dziennikarzom „Niedzieli” o. Waligóra.

Reklama

Mszę św. koncelebrowali m. in. bp Andrzej Przybylski – biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, ks. inf. Ireneusz Skubiś – honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, ks. Paweł Rytel-Andrianik – rzecznik KEP, o. Jerzy Tomziński - paulin oraz kapłani pracujący w „Niedzieli” i kapłani zaangażowani w promocję tygodnika i jego dzieł. Na pielgrzymkę przybyli m. in. członkowie rodziny bł. ks. Jerzego Popiełuszki, kapelana „Solidarności”: siostra Teresa, brat Józef, bratowa Alfreda i bratanek Marek, dziennikarze czasopisma z całej Polski, ludzie kultury i życia społecznego oraz czytelnicy.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka "Niedzieli" na Jasną Górę

W homilii abp Michalik podkreślił, że „Niedziela” każdego dnia przynosiła Maryi codzienną pracę, a dzisiaj przynosi kolejną perłę do korony Matki Bożej”.

Mówiąc o zadaniach dziennikarzy arcybiskup podkreślił, że „trzeba stanąć w prawdzie” - Dobry człowiek z serca wydobywa dobro. Wydobywać dobro to jest wielka tajemnica. Biada nam jeśli Bóg nie rozpozna w nas miłości. Upodabniamy się do Boga przez ofiarną miłość, a to jest klucz do każdego dobrego dzieła – mówił arcybiskup.

Homilia abp. Józefa Michalika POSŁUCHAJ
Posłuchaj: Homilia abp. Michalika

Abp Michalik odnosząc się do liturgii słowa podkreślił realizm św. Pawła, który wskazuje na siebie jako tego, który jako pierwszy potrzebuje miłosierdzia - Apostoł pokornie wyznaje „Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy”. Pokora jest warunkiem prawdy. A prawda jest warunkiem odwagi – podkreślił abp Michalik.

Arcybiskup mówiąc o priorytetach i zadaniach „Niedzieli” wskazał na troskę o dobrego człowieka - Trzeba uformować dobro w człowieku i służyć prawdzie w konsekwentnej jej wierności. Dzisiaj próbuje się rozmywać prawdę i dobro – przypomniał arcybiskup i dodał za Aleksandrem Sołżenicynem, który w 1975 r. napisał do ludzi Zachodu: „ Mówić prawdę to doprowadzić do odrodzenia wolności i nie liczyć się z presją interesów”.

„Trzeba ratować człowieka przez głoszenie prawdy, że Bóg go kocha” – kontynuował arcybiskup. .

Abp Michalik wśród zadań „Niedzieli” wyliczył „pomoc w zachowaniu tożsamości wiary” - Potrzebny jest trud w zachowaniu tożsamości Polaka wyrosłego z kultury chrześcijańskiej. Każdy naród ma prawo być sobą. Nie ma Europejczyka, Polaka bez sumienia, bez odniesienia do Ewangelii – mówił abp Michalik i dodał: „Dziś jest wojna o panowanie nad słowem, żeby wkroczyć w umysł i serce człowieka”.

Odnosząc się do sytuacji w Europie hierarcha przywołał słowa premiera Węgier Victora Orbana, który powiedział w Krynicy, że „elita europejska, decydenci, politycy, fachowcy, liderzy mediów - oni wmówili sobie przez ostatnie 20 lat, że właściwym kierunkiem rozwoju Europy jest likwidacja naszych dotychczasowych tożsamości”.

Arcybiskup przypomniał również co znaczy być chrześcijaninem - Chrześcijanin to człowiek nadziei. Tę nadzieję trzeba uzbroić w mądrość – przypomniał arcybiskup i zacytował słowa Magdaleny Delbrel, która powiedziała, że „chrześcijanin jest w stanie kościelnym, tak samo jak jest w stanie łaski uświęcającej. Chrześcijanin powinien zawsze żyć w stanie łaski, ale każdy chrześcijanin, świecki a tym bardziej duchowny, powinien jeszcze być człowiekiem stanu kościelnego, żyć, oddychać Kościołem”.

„Chrześcijanin czuje w sobie Kościół” – kontynuował arcybiskup senior archidiecezji przemyskiej. .

Były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wskazał również na przykład bł. ks. Jerzego Popiełuszki i podkreślił, że „on zaufał człowiekowi, zwykłemu robotnikowi” - Trzeba zaufać i iść z nadzieją do ludzi. Nasze posługiwanie jest bezowocne gdy liczymy na naszą mądrość i nasze koneksje. Trzeba zaufać Bogu – mówił arcybiskup wskazując na znaczenie modlitwy.

„Tej modlitwy potrzebuje także Kościół” – kontynuował abp Michalik i dodał za Benedyktem XVI, że „Pan nie opuści swojego Kościoła, nawet gdy czasem łódź napełniona jest tak, że już prawie się wywraca”.

„Chrystus zakładając Kościół rozlał swoją miłość” – zakończył arcybiskup słowami św. Józefa Sebastiana Pelczara.

Na zakończenie Mszy św. redaktor naczelna tygodnika Lidia Dudkiewicz odmówiła „Akt Zawierzenia wszystkich dzieł „Niedzieli” Maryi Jasnogórskiej”.

Następnie w Auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” odbyło się spotkanie z uczestnikami pielgrzymki. W spotkaniu wzięli udział m. in. prof. Jan Szyszko – minister ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa, minister Paweł Lewandowski – podsekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Stanisław Gmitruk – przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego, Wojciech Petera – doradca polityczny Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, senator Czesław Ryszka.

Na początku spotkania minister Paweł Lewandowski – podsekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego wręczył odznaczenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego: Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Polskiej Gloria Artis” dla: bp. Antoniego Długosza i ks. inf. Ireneusza Skubisia, Brązowy Medal „Zasłużony Kulturze Polskiej Gloria Artis” dla red. Lidii Dudkiewicz oraz odznaki honorowej „Zasłużony dla Kultury Polskiej” dla: ks. prał. Stanisława Jasionka i Tomasa Łękawy.

Następnie Stanisław Gmitruk – przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego wręczył: Złotą Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Śląskiego dla: ks. inf. Ireneusza Skubisia i red. Lidii Dudkiewicz.

Zostały odczytane okolicznościowe listy od: Krzysztofa Jurgiela – ministra rolnictwa i rozwoju wsi oraz europoseł Jadwigi Wiśniewskiej.

Podczas spotkania wystąpili: Marcin Wyrostek – słynny akordeonista, zwycięzca jednej z edycji programu „Mam Talent”, wykładowca Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, członek Amerykańskiego Stowarzyszenia Akordeonistów oraz bp Antoni Długosz. W ich wykonaniu zabrzmi m.in. utwór „Europo, nie możesz żyć bez Boga”.

Filmowa relacja ze spotkania w auli "Niedzieli"

Obejrzyj film: Relacja ze spotkania w auli "Niedzieli"

Na dziedzińcu redakcji pielgrzymów witała Dziecięco-Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP Wicie.

Podczas spotkania w auli z rodziną bł. ks. Jerzego Popiełuszki rozmawiał Włodzimierz Rędzioch – rzymski korespondent „Niedzieli” a zarazem współautor książki „Zło dobrem zwyciężył. Święty Jerzy XX wieku".

Przed tą rozmową red. Lidia Dudkiewicz przypomniała, że maju 1983 r. ks. Jerzy Popiełuszko odwiedził redakcję wraz z Barbarą Sadowską, mamą Grzegorza przemyka, a w 2004 r. w pielgrzymce „Niedzieli” uczestniczyła mama ks. Jerzego Marianna Popiełuszko.

„Jerzy jako dziecko robił sobie kapliczki. W naszym domu była codzienna modlitwa różańcowa. W domu byliśmy wychowywani w posłuszeństwie. Rodzice nauczyli nas prostej wiary” – wspominał Józef brat ks. Popiełuszki.

Natomiast bratowa błogosławionego kapłana Alfreda podkreśliła: „Teraz niesiemy jego testament. Jego śmierć była dla nas bardzo bolesna. Myślę, że teraz ks. Jerzy z nieba jeszcze bardziej pomaga ludziom”.

Bratanek ks. Popiełuszki Marek z ogromnym wzruszeniem i w duchu wdzięczności wspominał swoje ostatnie wakacje z wujkiem.

Podczas spotkania w auli odbyła się również prezentacja najnowszej książki Wydawnictwa Rosikon Press pt. „Królowa”. Prezentacji książki dokonali: Grzegorz Górny, Janusz Rosikoń, o. Tomasz Tlałka OSPPE.

Również ks. inf. Ireneusz Skubiś – honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” przedstawił ideę Kongresu Ruchu „Europa Christi”, który odbędzie się w październiku br.

Na zakończenie pielgrzymki odbyło się również uroczyste wręczenie medali Mater Verbi 2017 dla osób angażujących się w apostolat Słowa i tkwiących w obszarze medialnym Kościoła polskiego i Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Medal „Mater Verbi” otrzymali m. in. Bp Grzegorz Kaszak z Sosnowca, Jasna Góra – Sanktuarium narodu, prof. Jan Szyszko – minister ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa, Krzysztof Jurgiel – minister rolnictwa i rozwoju wsi oraz Radio RDN Małopolska z Tarnowa.

Tegoroczna pielgrzymka „Niedzieli” , która odbyła się pod patronatem abp. Wacława Depo, przewodniczącego Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski wpisała się w 300. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, 70. rocznicę i chrztu bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Tagi:
pielgrzymka Niedziela Niedziela

"Niedziela" odnaleziona we Wrocławiu

2018-02-22 14:58

Agnieszka Bugała


Znalezione we Wrocławiu roczniki "Niedzieli"

W Centrum Technologii Audiowizualnych (b. Wytwórnia Filmów Fabularnych) we Wrocławiu znaleziono oryginalnie oprawione roczniki Tygodnika Katolickiego „Niedziela” z 1934r. Dyrektor Centrum Robert Banasiak jutro opowie nam historię tego cennego znaleziska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Przeżyć depresję

2018-02-14 10:25

Ewa Wesołowska, psycholog
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 52-53

Dotyka coraz częściej. Nas albo naszych bliskich. Zabiera energię, radość, utrudnia życie. 23 lutego obchodzimy Dzień Walki z Depresją. Jak ją przeżyć? Co robić, gdy zauważymy jej symptomy u naszych bliskich?

Björn Braun 200%/fotolia.com

Żyjemy w czasach, w których najnowsze technologie stwarzają wiele możliwości komunikowania się ludzi ze sobą, praktycznie w każdym czasie i miejscu. Jednocześnie w tłumie ludzi człowiek staje się coraz bardziej samotny – zagubiony w relacjach z innymi, zagubiony w świecie uczuć i w samym sobie. Powszechny – również dla dzieci i młodzieży – przekaz, że w życiu liczą się osiągnięcia, efektywność, skuteczność, dążenie do perfekcji, wydaje się tylko pogłębiać izolację człowieka. W połączeniu z innymi licznymi zmianami społecznymi stwarza to znacznie większe nie tylko ryzyko pojawienia się różnorakich zaburzeń psychicznych, ale także znacznie większą trudność radzenia sobie z nimi, kiedy już się pojawią.

Statystyki

Ryzyko zachorowania na depresję w ciągu całego życia waha się w granicach: 10-25% dla kobiet i 5-12% dla mężczyzn. W świetle tych statystyk problem staje się bardzo bliski nam wszystkim. Najprawdopodobniej wokół nas jest ktoś, kto cierpi, cierpiał albo będzie cierpiał na depresję. Może także się okazać, na różnych etapach życia, że problem będzie dotyczył także i nas. Kiedy myślimy „depresja”, możemy mieć bardzo różne wyobrażenia na ten temat. Głębokie cierpienie człowieka nie zawsze jest widoczne „na pierwszy rzut oka”. Częściej nawet nie jest. Stąd tak często, kiedy ktoś popełnia samobójstwo, słyszymy zaskoczenie bliskich i otoczenia. Okazuje się, że nikt się tego nie spodziewał, nikt nic nie wiedział. Dlatego łatwo nie zauważyć tych, którzy cierpią nawet blisko nas. Cierpią często w samotności, izolując się stopniowo od swoich bliskich, przyjaciół. Wysoka pozycja społeczna, wykształcenie, uroda i wiele innych rzeczy nie chronią przed depresją. Na zewnątrz możemy widzieć człowieka osiągającego liczne sukcesy, a wewnątrz siebie żyje on w wielkim bólu i samotności.

Smutek

Zatrzymując się przy depresji, warto odróżnić to, co jest prawidłową i naturalnie pojawiającą się reakcją emocjonalną, od tego, co będziemy rozpatrywać już jako zaburzenie depresyjne. W życiu często przeżywamy smutek, a także złość, lęk, żal. Przeżywanie tych emocji to bardzo istotna część naszej codzienności. Np.: koleżanka miała do nas zadzwonić, ale nie zadzwoniła. Odczuwamy smutek i złość. Te emocje mówią nam o naszych głębokich, bardzo ważnych potrzebach: potrzebie miłości, bliskości, akceptacji. Czasami potrzeby te mogą nie być przez nas do końca uświadomione. Czasami się ich wstydzimy, spychamy na margines naszego życia tak, by ich nie przeżywać, nie odczuwać. Odbieramy je jako coś zagrażającego dla nas samych. Tymczasem nasze uczucia mają nam coś bardzo istotnego o nas samych do powiedzenia. Smutek jest naturalną reakcją na wszelką doświadczaną przez nas utratę: rzeczy, własnej wartości, stratę bliskiego człowieka, i domaga się, aby go przeżyć, zatrzymać się przy nim przez jakiś czas.

Depresja

O depresji zaczynamy mówić wtedy, kiedy reakcja obniżonego nastroju przedłuża się, trwa powyżej dwóch tygodni i właściwie zaczyna być już stanem, który towarzyszy nam przez większą część dnia. W depresji prócz przeżywanego smutku lub pustki istotne są także inne symptomy. Może to być utrata dotychczasowych zainteresowań i zdolności do odczuwania przyjemności. To, co do tej pory sprawiało radość, teraz zaczyna być obojętne albo budzi niechęć. Takiej osobie można zaproponować wyjście do kina, wycieczkę rowerową, spotkanie z przyjaciółmi, chociaż można spotkać się z obojętnością albo niechęcią, mimo że jeszcze niedawno sama inicjowała podobne wydarzenia. Czasami nawet w najbliższym otoczeniu trudno o zrozumienie takiej postawy. Można to przecież odczytać jako przejaw niechęci do osoby, która proponuje wspólne spędzenie czasu. Jest to jednak jeden z objawów choroby. Towarzyszy temu również brak energii, nieadekwatne ciągłe zmęczenie często wzmocnione trudnościami ze snem bądź odwrotnie – nadmierną sennością. Osoby cierpiące na depresję często coraz bardziej zamykają się w sobie, uciekają w coraz większą samotność i izolację. Pogrążają się w coraz bardziej krytycznym spojrzeniu na samych siebie. Charakterystyczny dla tych osób jest nie tylko negatywny obraz samego siebie, ale także świata i przyszłości. Często podejmujemy próby przekonania takiej osoby, że przecież jest inaczej, ale na pewnym etapie choroby jest to niemożliwe. Co więc możemy zrobić i jak pomóc?

Pomoc

Jedna z przyczyn depresji wiąże się z doświadczeniem w przeszłości straty, często źle przeżytej, zapomnianej. Strata ta najczęściej dotyczy bliskich osób. Może wiązać się z czyjąś nieobecnością w pewnym okresie życia, śmiercią kogoś bliskiego, rozwodem rodziców, wyjazdem jednego z nich, a także z ich fizyczną bądź emocjonalną niedostępnością. Nie mamy wpływu na historię bolesnych przeżyć tej osoby, ale to, co możemy zrobić teraz, to po prostu z nią BYĆ we wszystkim, co przeżywa. To bardzo cenne, kiedy stworzymy bezpieczną przestrzeń do tego, by mogły zostać wyrażone uczucia nie w samotności, ale wobec drugiej osoby.

Bezpieczna przestrzeń oznacza najczęściej empatyczną obecność i gotowość słuchania. Słuchanie może też być milczeniem, czasami obydwu stron, bo w milczeniu w sposób niewerbalny człowiek też wyraża siebie. Bycie przy osobie cierpiącej na depresję nie jest łatwe, ponieważ bardzo szybko może pojawić się w nas poczucie bezradności i przytłoczenia intensywnością przeżywanych przez nią, a także przez nas samych emocji. To właśnie m.in. dlatego, aby uniknąć w sobie trudnych uczuć, tak skłonni jesteśmy do porad w stylu: „weź się w garść”, „zobaczysz, wszystko będzie dobrze” itd. Trzeba bardzo uważać, aby unikać tego typu stwierdzeń. Takie „dobre rady” mogą jedynie pogłębić ból i jeszcze bardziej oddalić osobę cierpiącą od innych ludzi. Kiedy pojawia się poczucie bezradności, może to być sygnał, aby szukać pomocy u specjalisty: psychologa, psychoterapeuty, a czasami u lekarza psychiatry. W wielu sytuacjach pomoc specjalisty jest wręcz niezbędna. Trzeba być na to szczególnie wrażliwym, kiedy pojawiają się stwierdzenia dotyczące śmierci czy niechęci do życia.

Dlaczego?

Pojawiające się w nas uczucia, szczególnie te bolesne, domagają się, aby w odpowiednim momencie zatrzymać się na nich, przeżyć je i pójść dalej. Depresja jest bolesnym doświadczeniem, w którym często dochodzą do głosu nieprzeżyte wcześniejsze doświadczenia emocjonalne. Ich natężenie i intensywność sprawia, że nie da się po prostu „pójść dalej”. Trzeba się zatrzymać na dłużej, przeżyć, przepracować je, często korzystając z pomocy kompetentnej osoby. Wobec cierpienia pojawia się wiele pytań „dlaczego?„. Depresję trudno zrozumieć, poddać racjonalnemu wytłumaczeniu, ale skoro się pojawia, to znaczy, że nasze uczucia i przeżycia domagają się, aby się nimi zająć, w pewnym sensie aby zaopiekować się tym w nas, co kiedyś najprawdopodobniej zostało porzucone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niemcy: zabito proboszcza francuskojęzycznej parafii w Berlinie

2018-02-23 20:52

pb (KAI/Il Sismografo) / Berlin

Wieczorem 22 lutego został zabity proboszcz francuskojęzycznej parafii w Berlinie. 54-letni ks. Alain-Florent Gandoulou pochodził z Konga. Szczegóły morderstwa nie zostały na razie ujawnione przez policję, która zatrzymała mężczyznę podejrzanego o dokonanie zabójstwa.

дзроман / Foter.com / CC BY

Francuskojęzyczna parafia w Berlinie Zachodnim została utworzona po II wojnie światowej dla stacjonujących tam żołnierzy francuskich. W ostatnich latach stała się głównie ośrodkiem duszpasterskim dla katolików z Afryki.

Jest to czwarty kapłan katolicki zabity od początku br. 18 stycznia w Malawi zginął ks. Tony Mukomba, a 5 lutego w Meksyku ks. Germain Muñiz García i ks. Iván Añorve Jaimes.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem