Reklama

Papież najlepszym ambasadorem Argentyny

2017-09-20 10:22

ts (KAI) / Buenos Aires / KAI

Grzegorz Gałązka

Franciszek zdystansował Messiego, Maradonę i królową Maximę. W opinii Argentyńczyków papież jest najlepszym ambasadorem ich kraju za granicą. Według instytutu badania opinii społecznej Voices na liście najlepszych reprezentantów Argentyny na byłego arcybiskupa Buenos Aires oddało głosy 39 procent ankietowanych, a na drugim miejscu (19 proc.) znalazł się Lionel Messi, piłkarz FC Barcelona. O wynikach ankiety poinformował dziennik “La Nacion” 19 września.

Jako pierwszy z polityków znalazł się prezydent Mauricio Macri. Usytuował się na trzecim miejscu, wyprzedzając legendę futbolu Diego Maradonnę. Na kolejnych miejscach znaleźli się tenisista Juan Martin del Potro, aktor Ricardo Darin, koszykarz z NBA Emanuel Ginobili i pochodząca z Argentyny królowa holenderska Maxima.

Tagi:
Franciszek ambasador

Jadwiżańska pielgrzymka ambasadorów miłosierdzia

2017-10-04 10:52

MZ
Edycja wrocławska 41/2017, str. 3

Marek Zygmunt
Członkowie Szkolnych Kół Caritas Archidiecezji Wrocławskiej z abp. Józefem Kupnym podczas pielgrzymki w Trzebnicy

Pracownicy i podopieczni Caritas z całej metropolii wrocławskiej w ramach Roku Jadwiżańskiego pielgrzymowali do Międzynarodowego Sanktuarium Świętej Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.

– Gromadząc się w trzebnickiej bazylice możemy spoglądać na piękną figurę św. Jadwigi Śląskiej, która bardzo dokładnie oddaje istotę Jej świętości. W ręce św. Jadwiga trzyma bochenek chleba, którym pragnie podzielić się z człowiekiem potrzebującym pomocy. Bo Ona wstając od modlitwy od stóp Chrystusowego Krzyża szła właśnie do tych najbardziej potrzebujących pomocy, by im pokazywać miłosierdzie – podkreślił zabierając głos na początku Mszy św. kustosz trzebnickiego sanktuarium, ks. Jerzy Olszówka.

W homilii ordynariusz diecezji świdnickiej, bp Ignacy Dec wskazał m.in., że św. Jadwiga Śląska przeżyła swoje życie w postawie miłosierdzia. Jego zdaniem tajemnica miłosierdzia jest związana z trzema wątkami: miłosierdziem Bożym wobec świata, każdego z nas i miłosierdziem naszym jako odpowiedzią na miłosierdzie Boże. – Św. Jadwiga Śląska zasłynęła z okazywania miłosierdzia ubogim i biednym. Prośmy miłosiernego Boga za wstawiennictwem św. Jadwigi, niewiasty miłosiernej, abyśmy byli zawsze otwarci na Boże miłosierdzie i abyśmy naśladowali Pana Boga w byciu miłosiernymi, pomni na słowa Chrystusa: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” – apelował kończąc homilię.

Po Eucharystii metropolita wrocławski spotkał się w bazylice z dziećmi należącymi do Szkolnych Kół Caritas i ich opiekunami.– Kochani, jestem z Was bardzo dumny, ogromnie Wam dziękuje za Wasze wielkie serca oraz za zaangażowanie się w niesienie pomocy najbardziej jej potrzebującym. Cieszę się, że chcecie w tym naśladować św. Jadwigę. Święta może być z Was dumna – akcentował abp Józef Kupny.

Z kolei członkowie Parafialnych Zespołów Caritas spotkali się w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji na specjalnym panelu dyskusyjnym poświęconym miłosierdziu, zorganizowanym przez „Obserwatorium Społeczne”. Jako pierwszy wystąpił ordynariusz diecezji legnickiej, bp Zbigniew Kiernikowski, który wskazał, że miłosierdzie jest ściśle związane z ewangelizacją. Po nim sylwetkę św. Jadwigi przybliżyła s. Bernarda Janusiewicz z klasztoru trzebnickich Sióstr Boromeuszek. W swoim wystąpieniu dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki odwołał się do nauczania Ojca Świętego Franciszka, który w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka prowadząc z nim braterski dialog. Papież Franciszek apeluje do nas o wrażliwość na potrzeby osób cierpiących, zagrożonych wykluczeniem, zmuszonych do opuszczenia swoich domów w wyniku działań wojennych. – Słowa Ojca Świętego są szczególnie motywujące dla mnie, dla pracowników i wolontariuszy Caritas, którzy właśnie każdego dnia są gotowi do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Szkolne i Parafialne Zespoły oraz inne jednostki Caritas są ambasadorami miłosierdzia – akcentował, dodając, że misją Caritas jest właściwe uwrażliwianie społeczeństwa na potrzeby słabszych.

W ramach pielgrzymki dla dzieci i młodzieży przygotowano specjalne gry terenowe. Przy ołtarzu polowym zorganizowano natomiast występy podopiecznych placówek Caritas, kiermasze gastronomiczne oraz koncert uwielbienia w wykonaniu zespołu N.O.E.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Bratanek Montiniego: Paweł VI prywatnie był "niezwykle przystępny i serdeczny"

2018-02-21 15:52

tom (KAI) / Watykan

W naszej rodzinie zawsze byliśmy świadomi wielkości mojego wuja - zaznaczył Fausto Montini, syn Ludovica, brata Pawła VI. W rozmowie z Radiem Watykańskim powiedział: "Teraz, gdy zostanie przedstawiony całemu światu katolickiemu jako święty, potwierdza to, ale jest to także bardzo ekscytujące".

GRZEGORZ GAŁĄZKA
Paweł VI

Urodzony 28 września 1897 koło Brescii w północnych Włoszech Giovanni Battista Montini, przyszły papież, był jednym z trzech synów miejscowej rodziny mieszczańskiej.

"Przyjaciele i rodzina leżeli mu głęboko na sercu. Równocześnie, w pewnym sensie, miał w sobie coś z brytyjskiego ducha: samokontrolę i żywotność" - powiedział Fausto Montini. Przypomniał, że dwoma najlepszymi przyjaciółmi Pawła VI byli kardynałowie: Sergio Pignedoli - pierwszy przewodniczący Sekretariatu dla Niechrześcijan i Giulio Pietro Bevilacqua - wcześniej proboszcz parafii św. Antoniego w Brescii. "To były pogodne duchy, ironiczne i radosne a papież został wyrzeźbiony z tego samego drewna" - zaznaczył rozmówca rozgłośni watykańskiej.

"Pamiętam zdanie z listu, który jako młody ksiądz w Rzymie napisał do rodziny w 1922 roku, gdy umierał Benedykt XV: «Wracam właśnie z Bazyliki św. Piotra, bowiem w Bazylice św. Piotra chodzi również o to, aby się modlić!». To była jego ironia" - wspominał bratanek papieża Montiniego.

Zauważył, że Paweł VI nigdy nie był popularny. "Cienkim ostrzem reformował na wielką i małą skalę, z Soborem i Kurią Rzymską, czasem w sposób widoczny a czasem bez wielkiego rozgłosu, odłożył papieską tiarę, skrytykował Indeks Ksiąg Zakazanych. Niektórzy mieli mu za złe to, że w czasach szybkiego rozwoju społecznego nie opierał się mocniej na katolickich tradycjach XIX wieku" - zaznaczył Fausto Montini.

Jego zdaniem Paweł VI był papieżem, który kochał powierzony mu lud. "Ze swej strony całkowicie oddał się ludowi Bożemu i wzajemnie - jestem przekonany, że równie całkowita była miłość okazywana mu przez większość tegoż ludu" - powiedział bratanek. Według niego krytyka Pawła VI była czasem przesadzona. "Powiedziałem mu kiedyś, że widzę tyle złośliwości wokół niego a on przerwał mi i powiedział: «Nie, nie, sądzę, że widzisz to ze swojego punktu widzenia, ale ja dostrzegam tu wiele dobrego" - dodał F. Montini.

Wyraził przekonanie, że publiczną cześć, jaką otaczano Pawła VI, pokazał najlepiej jego powrót z pielgrzymki do Ziemi Świętej. Przypomniał, że to G. B. Montini był pierwszym papieżem, który zaczął podróżować po świecie, a pierwsza z tych pielgrzymek apostolskich zaprowadziła go do miejsc posługi Jezusa w Izraelu i Palestynie. Było to w dniach 4-6 stycznia 1964, gdy trwał jeszcze II Sobór Watykański.

"Tamta pierwsza podróż wstrząsnęła całym chrześcijańskim światem i nie tylko. Papież wyruszył z Watykanu, udając się prosto do Ziemi Świętej, i to w czasie, gdy pojawiły się tam ogromne problemy o charakterze politycznym. Pamiętam relacje telewizyjne, gdy był w Jerozolimie, otoczony tłumami, wyglądało to, jakby składali mu hołd, a my, członkowie rodziny, baliśmy się o jego zdrowie. Gdy powrócił do Rzymu, była już noc i pamiętam zdjęcia z telewizji, samolot wylądował na lotnisku Ciampino, a stamtąd papież udał się do Watykanu. Na ulicach, którymi przejeżdżał, znajdowały się nieprzebrane rzesze ludzi" - wspominał Fausto Montini i dodał: "Podobnie było, gdy zmarł w sierpniu 1978 r. a jego ciało wieziono później z Castel Gandolfo do Watykanu“.

W miniony czwartek 15 lutego, na zakończenie zamkniętej sesji pytań i odpowiedzi z duchowieństwem Rzymu Franciszek powiedział, że będzie to „święty rok” dla Pawła VI. Przypomniał, że stosunkowo niedawno świętymi zostali dwaj Biskupi Rzymu: Jan XXIII i Jan Paweł II. „Paweł VI zostanie ogłoszony świętym w tym roku, a Benedykt i ja jesteśmy na liście oczekujących, módlcie się za nas” – powiedział papież Bergoglio żartem podczas spotkania w bazylice św. Jana na Lateranie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Niedziela" odnaleziona we Wrocławiu

2018-02-22 14:58

Agnieszka Bugała


Znalezione we Wrocławiu roczniki "Niedzieli"

W Centrum Technologii Audiowizualnych (b. Wytwórnia Filmów Fabularnych) we Wrocławiu znaleziono oryginalnie oprawione roczniki Tygodnika Katolickiego „Niedziela” z 1934r. Dyrektor Centrum Robert Banasiak jutro opowie nam historię tego cennego znaleziska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem