Reklama

Abp Jędraszewski do matek: Wasza postawa jest sprzeciwem dla tego, co uchodzi za mądrość tego świata

2017-09-20 21:16

kana / Kraków

Flickr/Archidiecezja Krakowska

"Wasza postawa jest jednym wielkim sprzeciwem dla tego, co uchodzi za mądrość tego świata. Wiecie, jak mało kto, na czym polega najgłębszy wymiar miłości” - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy Świętej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Metropolita krakowski przewodniczył Mszy Świętej podczas Międzynarodowej Konferencji Koordynatorek Krajowych ruchu „Matki w Modlitwie”.

W czasie homilii abp Jędraszewski zwrócił uwagę na ogromną wartość matczynej modlitwy. – Wasza postawa jest jednym wielkim sprzeciwem dla tego, co uchodzi za mądrość tego świata. Wiecie, jak mało kto, na czym polega najgłębszy wymiar miłości, miłości matki wobec własnego dziecka - mówił do zebranych w sanktuarium matek.

Jak podkreślił hierarcha, macierzyństwo nie polega tylko na zrodzeniu dziecka, ale jest - oprócz troski o jego wychowanie - troską o to, aby dziecko wzrastało w miłości. – Wy wiecie, że być matką, to przede wszystkim kochać. A kochać w pełni i do końca, to wpisać się w miłość Chrystusa do każdego człowieka - mówił.

Metropolita krakowski zaznaczył, że modlitwa matki jest przejawem Chrystusowej miłości i troski o szczęście własnego dziecka, nie tylko na ziemi, ale także w odniesieniu do życia wiecznego. Podkreślił także, że miłość czasem wymaga rezygnacji z rzeczy, które proponuje współczesny świat.

Reklama

Abp Jędraszewski zaznaczył, że miłość i ofiarność matek ma ogromny wpływ na to, jak wygląda Kościół: – Wasza modlitwa buduje Kościół i stąd ta nasza dzisiejsza Msza Święta, nasze wysławianie Boga, nasze dziękczynienie za waszą wiarę i głęboką miłość - mówił metropolita. Dodał także, że wychowując w wierze swoje dzieci, przyczyniają się do budowania „Kościoła jutra”. – W pewnym momencie to wasze dzieci przejmą pełnię odpowiedzialności za Kościół - podkreślił hierarcha.

Arcybiskup skierował także prośbę do matek o to, aby nie ustawały w modlitwie za swoje dzieci. Wyraził nadzieję na to, że ich modlitwa przyczyni się do budowania kościoła pełnego miłości. – Aby Kościół, ten, który przyjdzie, Kościół nowych pokoleń, dzięki wam tętnił i pulsował tą szczególną miłością, która jest w waszych sercach, a która jest odbiciem tego pulsowania serca Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Na koniec metropolita zaapelował o wytrwanie w podjętych postanowieniach: – Trwajcie w tej Bożej mądrości. Pokazujcie światu, jak Boże słowa trzeba przyjmować i w nich trwać, by zmieniać - pod wpływem Ducha Świętego - oblicze tej ziemi - zakończył.

Od 17 do 24 września 2017 roku w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia trwa Międzynarodowa Konferencja Koordynatorek Krajowych ruchu "Matki w Modlitwie". Hasło przewodnie konferencji brzmi: Jezus Chrystus jest Królem całej ziemi i Królem naszego życia.

Tagi:
matka Łagiewniki abp Marek Jędraszewski

Kraków: VII Narodowa Pielgrzymka Węgrów do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

2018-06-27 16:35

md / Kraków (KAI)

Blisko tysiąc węgierskich pielgrzymów przybyło do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Tegoroczna Narodowa Pielgrzymka Węgrów odbywa się w intencji wzmocnienia chrześcijańskiej przyjaźni pomiędzy narodami – polskim i węgierskim.

Magda i Mirek Osip-Pokrywka

W pielgrzymce bierze udział ok. tysiąca Węgrów, którzy 25 czerwca wieczorem przybyli do Częstochowy specjalnym taborem kolejowym, a następnie, po uroczystościach na Jasnej Górze, przyjechali do Krakowa. Pielgrzymom towarzyszą m.in. Miklós Soltészs, Sekretarz Stanu d.s. Kościoła, prof. Körmendy Adrienne, Konsul Generalny Węgier w Krakowie.

Witając przybyłych do Łagiewnik pielgrzymów, kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia ks. Franciszek Ślusarczyk podkreślał, że święci narodów polskiego i węgierskiego uczą, by patrzeć ku przyszłości w perspektywie miłosierdzia. Jak dodał, poświęcona im kaplica Communio sanctorum w bazylice Bożego Miłosierdzia jest miejscem, które w sposób wyjątkowy zachęca do „twórczej refleksji nad tym, co w życiu człowieka jest najważniejsze, co może uszczęśliwić ludzkie serce na całą wieczność”.

Podczas Mszy św. poświęcony został obraz Jezusa Miłosiernego namalowany na Węgrzech, który następnie odbędzie peregrynację w węgierskich parafiach. „Okazując miłosierdzie drugiemu człowiekowi, możemy naprawdę zmienić świat” - mówił abp Marek Jędraszewski, który poświęcił wizerunek. Hierarcha podkreślał też, że na kształtowanie wyobraźni miłosierdzia wpływają drobne gesty, które pozwalają budować świat przeniknięty Bożym miłosierdziem.

Pielgrzymi modlili się przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny, a przesłanie w języku węgierskim wygłosi dla nich s. Hedvig Ulicna z krakowskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.

Wyjątkowym znakiem duchowej więzi Polaków i Węgrów jest w łagiewnickim sanktuarium kaplica Communio sanctorum, która została uroczyście pobłogosławiona w dniu 9 października 2004 roku przez Prymasa Węgier i metropolitę krakowskiego kard. Franciszka Macharskiego. Św. Jan Paweł II w specjalnym liście z tej okazji pisał, że wystrój tej kaplicy „przypomina to wszystko, co nasi ojcowie na różne sposoby urzeczywistniali: wierność w zgodzie, w duchowym zjednoczeniu ze świętymi i błogosławionymi narodu węgierskiego, polskiego i innych narodów Europy środkowej i wschodniej, którym przewodzi Najświętsza Maryja Panna, Królowa Polski i Wielka Pani Węgrów”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pogotowieduchowe.pl

2018-07-19 20:20

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Wezwanie. Pogotowie rusza, choć jest nieco dziwne: lekarze bez kitli, nie dają zastrzyków, nie przepisują recept i nie zabierają do szpitala, choć zdarza się, że kierują do specjalisty. Nawet sygnał tego pogotowia jest zupełnie inny. Telefoniczny.

Pexels/pixabay.com

W tym roku minęło sześć lat od narodzin inicjatywy, której założeniem było stworzenie takiej przestrzeni, gdzie potrzebujący ludzie będą mieli bezpośredni dostęp do kapłana dokładnie wtedy, kiedy tego potrzebują. Tak powstało pogotowie duchowe, które trwa, służy i wciąż się rozwija. Jego pomysłodawcą i inicjatorem jest kapucyn br. Benedykt Pączka.

Zielona żarówka

Na stronie pogotowieduchowe.pl znajduje się mapa Polski, na której zaznaczone są ikonki żarówek - jedne mają kolor czerwony, inne zielony. Te drugie informują, gdzie w tym momencie znajduje się kapłan, który czeka na telefon. Obok mapy widnieje także lista księży, przy których również znajdziemy ikonki żarówek informujące o ich gotowości. Warto jednak pamiętać, że może zdarzyć się sytuacja, w której mimo zielonej żarówki kapłan w danej chwili nie odbierze telefonu. Należy wtedy próbować ponownie za jakiś czas albo wybrać innego kapłana z listy.

18 h na dobę 7 dni w tygodniu

Obecnie w to dzieło zaangażowanych jest 17 kapłanów (zarówno diecezjalnych jak i zakonników) pracujących nie tylko w Polsce, ale i poza granicami kraju. Traktują swoje kapłaństwo jako misję i chcą być otwarci oraz dostępni dla ludzi w praktyce. Każdy z nich dyżuruje co najmniej jeden dzień w tygodniu (na stronie można dokładnie sprawdzić kto kiedy jest dostępny, a także przeczytać krótką informację na temat księdza, z którym w danym czasie można podjąć rozmowę). Kapłani dyżurują każdego dnia tygodnia od godz. 6.00 aż do północy. Od tego roku oprócz rozmowy telefonicznej istnieje także możliwość nawiązania kontaktu mailowego. Wystarczy wysłać wiadomość na adres kaplan@pogotowieduchowe.pl, w kilku słowach przedstawić się, tak by ksiądz wiedział, do kogo kieruje odpowiedź oraz zadać pytanie bądź nakreślić problem.

Chciałam być anonimowa

Jeśli natomiast nie masz potrzeby rozmowy, ale nosisz w sercu ważną dla Ciebie intencję, możesz poprosić o modlitwę. Wystarczy otworzyć zakładkę „Modlitwa" i wpisać intencję, a ta zostanie natychmiast przesłana do zgromadzenia, które w danym dniu podjęło się posługi modlitewnej.

Nie są to jedyne możliwości zaangażowania się w dzieło pogotowia duchowego. Zawsze przecież możesz „stanąć po drugiej stronie" i to ty swoją modlitwą lub postem wesprzeć tę inicjatywę - posługujących kapłanów oraz dzwoniące osoby. A o tym, że ludzie naprawdę dzwonią i otrzymują wsparcie oraz pomoc, świadczą m.in. ich świadectwa:

„Bardzo dziękuję za tę piękną inicjatywę. Rozmowa z kapłanem pomogła mi w trudnych chwilach po śmierci ważnej dla mnie osoby. Dzięki tej rozmowie odnalazłam ponownie właściwe ścieżki życia wewnętrznego, zyskałam też dobre rozeznanie tego, co się działo w moim sercu. Życzę kapłanom posługującym w Pogotowiu wszelkich łask i błogosławieństw. Pamiętam w modlitwie".

„Weszłam tutaj jakiś czas temu... Byłam w kryzysie... Pomyślałam, że zamiast zrobić coś głupiego zadzwonię na pogotowie duchowe. Wiedziałam, że wtedy dyżuru nie ma kapłan z mojego rejonu. Odpowiadało mi to, bo chciałam być anonimowa, nie chciałam by padła propozycja spotkania/rozmowy. Chciałam tylko porozmawiać, odwrócić złe myśli. Rozmowa, życzliwość i chęć pomocy tego kapłana z pogotowia pomogły mi.(...) Dziękuję bardzo za pogotowie. Wiem, że w sytuacji alarmowej mogę tu zadzwonić, spotkać się realnie w moim mieście. Nie muszę iść sama ze swoim ciężarem, bo Bóg posyła mi swoich kapłanów".

Pogotowieduchowe.pl - warto dobrze zapamiętać ten adres. Być może kiedyś ktoś z nas lub bliskich nam osób będzie potrzebował takiej pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp D. Martin: sukcesu wizyty Jana Pawła II w Irlandii nie da się powtórzyć

2018-07-20 21:58

(KAI/vaticannews.va) / Dublin

Zbliżającej się wizyty Franciszka w Irlandii towarzyszy duże zainteresowanie, ale na pewno nie uda się powtórzyć tego, co działo się podczas podróży apostolskiej Jana Pawła II w 1979 r. Taki pogląd wyraził arcybiskup Dublina Diarmuid Martin podczas konferencji prasowej prezentującej Światowe Spotkanie Rodzin, które odbędzie się w stolicy Irlandii w dniach 21-26 sierpnia. W dwóch ostatnich dniach tego wydarzenia weźmie udział Ojciec Święty.

Włodzimierz Rędzioch

Mówca przyznał, że podróż papieża Polaka była zjawiskiem historycznym, wręcz legendarnym. Było to jedno z tych wydarzeń, o których dziadkowie do dziś opowiadają swoim wnukom. Były to także największe zgromadzenia w historii Irlandii, a zarazem szczytowy punkt w dziejach tamtejszego Kościoła – wspominał abp Martin.

Ale zaznaczył, że również obecna wizyta Ojca Świętego cieszy się dużym zainteresowaniem. W jej centrum znajduje się osoba Franciszka, który jest swego rodzaju religijną gwiazdą. "80-letni papież jawi się jako człowiek nowoczesny i ludziom się to podoba" – dodał abp Martin.

Zwrócił uwagę, że o popularności Franciszka świadczy chociażby to, jak szybko rozeszły się wejściówki na wszystkie papieskie wydarzenia. Arcybiskup przyznał, że część z nich mogli zarezerwować złośliwie ludzie, którzy wcale nie zamierzają uczestniczyć w spotkaniach z papieżem i chcą jedynie zaniżyć frekwencję. Wyraził jednak przekonanie, że dotyczy to niewielkiej liczby biletów. Takie działania określił mianem łobuzerii.

Arcybiskup Dublina zaznaczył, że po wizycie papieża nie należy się spodziewać cudów. Franciszek będzie na wyspie jedynie 36 godzin. To za mało, by wytyczyć drogę przed Kościołem w Irlandii. "Papież będzie dla nas jednak wyzwaniem, abyśmy naprawdę byli Kościołem w zmieniającej się kulturze" – dodał prymas Irlandii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem