Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

W Legnicy odbył się 55. zjazd Stowarzyszenia Biblistów Polskich

2017-09-20 22:04

Ks. Waldemar Wesołowski

Ks. Waldemar Wesołowski

W dniach 18-20 września w Legnicy odbyło się spotkanie Stowarzyszenia Biblistów Polskich. Do biskupiego miasta przyjechało ponad 100 największych naukowców zajmujących się Pismem Świętym.

„Każdego roku zjazdy odbywają się w innej diecezji. Tym razem gospodarzem była diecezja legnicka. Zjazd biblistów to okazja do podzielenia się swoimi doświadczeniami, dorobkiem naukowym i wytyczenia nowych perspektyw związanych z Pismem św.” – powiedział organizator ks. Piotr Kot, biblista, rektor legnickiego Seminarium Duchownego.

Podczas tegorocznego spotkania biblistów polskich przewodnim tematem była Eucharystia. „Ma to związek z wydarzeniem eucharystycznym o znamiona cudu, jakie dokonało się w parafii św. Jacka w Legnicy” – powiedział prezes SBP ks. Henryk Witczyk.

We wtorek, w centrum spotkań im. Jana Pawła II odbyła się część konferencyjna. Wykłady wygłosili: biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, który mówił na temat: „Dzieła człowieka dla Boga czy dzieło Boga w człowieku? (J 6,26-29); ks. prof. dr hab. Henryk Witczyk poruszył temat: „Wieczerza Pańska - pamiątka śmierci Pana, jako nowej Ofiary i nowego Przymierza (1 Kor 11,23-27; Łk 22,19-20); ks. lic. Michał Kossowski omówił zagadnienie „Znak kielicha w opisie ustanowienia Eucharystii według św. Łukasza (Łk 22, 14-20)”; natomiast legnicki biblista ks. dr hab. Sławomir Stasiak wyjaśnił temat: „Gdzie wzmógł się grzech... (Rz 5,20)”. O grzechu w Liście do Rzymian”.

Reklama

W południe w kościele Matki Bożej Królowej Polski sprawowana była koncelebrowana Msza św., której przewodniczył abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. W homilii Ks. Arcybiskup zaznaczył min., że rzeczą oczywistą jest odczytywanie tekstów biblijnych w świetle życia w Duchu Świętym. Podkreślił też, że naukowa praca nad Słowem Bożym nie może być oderwana od codziennego życia tym Słowem. „Istnieje pewien rodzaj biblistów, którzy wiedzą wszystko, którzy znają każdą interpretację, którzy potrafią zacytować z pamięci każdy fragment Biblii. Oni, jak mówi św. Augustyn, wskazują wiernym drogę, którą sami nie idą. Pismo św. jest dla nich jakby atlasem, który czyta się z zainteresowaniem, zbiorem sów i pojęć, nad którymi się dyskutuje. To stawia przed nami pytanie – czy Pismo nie staje się dla nas jedynie materiałem do badań, czy też jest księgą, która prowadzi do życia?” – mówił abp Gądecki. Podziękował też wszystkim, którzy trudzą się każdego dnia, zgłębiając tajemnicę Słowa Bożego na różnych płaszczyznach.

Ten dzień zjazdu zakończył wyjazd do sanktuarium krzeszowskiego, gdzie członkowie SBP mogli podziwiać Europejską Perłę Baroku, a także modlić się przed ikoną Matki Bożej Łaskawej.

Kolejny dzień obrad również obfitował w ciekawe tematy. Ks. prof. dr hab. Mirosław Wróbel mówił o wpływie tradycji targumicznych na teksty Nowego Testamentu; dr Monika Czarnuch poruszyła znaczenie pierwszego greckiego komentarza do Ewangelii Marka dla jej interpretacji; natomiast ks. dr Marcin Moj mówił o kompozycjach warstwowych w Ewangelii Marka.

W południe wszyscy uczestniczyli w Mszy św. w legnickiej katedrze, której przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Była to uroczystość rocznicy poświęcenia katedry. W homilii mszalnej bp Kiernikowski mówił o dwóch obrazach świątyni, jako budowli i roli uprawnej. „Wszyscy mamy budować świątynię i uprawiać rolę. To jednak nie dokonuje się naszą mocą, choć przy naszym udziale. To dokonuje się mocą Boga. Aby mogło się to zrealizować, konieczna jest nasza otwartość na jedność i nieustanna zdolność do nawracania się. Nie ma jedności bez nawrócenia i bez wyznania wiary w Mesjasza – Syna Bożego” – mówił Biskup Legnicki.

Podczas uroczystej Mszy św. do grona kanoników kapituły katedralnej zostali przyjęci nowi członkowie – legnicki biblista ks. Piotr Kot oraz ks. Damian Samulski pracujący w niemieckiej diecezji Freiburg.

Końcowe słowo podziękowania wygłosił prezes Stowarzyszenia Biblistów Polskich ks. prof. Henryk Witczyk.

Relacja ze spotkania SBP na stronie Radia Plus Legnica www.legnica.fm

Tagi:
Biblia Legnica

Miejsce wydarzenia

2018-07-10 14:48

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 28/2018, str. VII

Ks. Piotr Nowosielski
Relikwie wyeksponowane są w osobnej kaplicy, przed nią zdjęcia ludzi, którzy doznali tu łaski

W sanktuarium św. Jacka w Legnicy obchodzono 2 lipca drugą rocznicę oddania do publicznego kultu relikwii Ciała Pańskiego i początek obchodów złotego jubileuszu istnienia parafii. Uroczystości przewodniczył legnicki biskup pomocniczy Marek Mendyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

MIVA Polska od 18 lat pomaga misjonarzom

2018-07-18 12:39

nak / Warszawa (KAI)

Ponad 500 samochodów, 148 motocykli, 1485 rowerów – to tylko część pojazdów przekazanych na misje za pośrednictwem stowarzyszenia MIVA Polska. Działa ono od 2000 roku zajmując się zdobywaniem środków na zakup środków transportu dla misjonarzy: samochodów, rowerów ale tez łodzi czy koni.

Archiwum MIVA Polska

Założycielem stowarzyszenia jest ks. Marian Midura, który po powrocie z misji w Afryce, założył w Polsce stowarzyszenie pomagające misjonarzom w wypełnianiu ich posługi.

- Po powrocie z Afryki w 1999 r. zobaczyłem, że w Polsce mamy już coraz lepsze samochody, dużo więcej kierowców , a polscy misjonarze w tym czasie jeździli naprawdę słabymi pojazdami – wspomina ks. Midura. – Widziałem wiele przypadków, kiedy misjonarz był ranny po wypadku czy nawet ginął, tylko dlatego, że samochód był w bardzo złym stanie technicznym - dodaje.

Stowarzyszenie MIVA Polska pomaga misjonarzom w zdobywaniu i zakupie misyjnych środków transportu przez corocznie organizowaną „Akcję św. Krzysztof”. W parafiach zbierane będą ofiary do puszek na zakup pojazdów dla misjonarzy. Ideą jest przekazanie na środki transportu dla misjonarzy tyle groszy, ile w ciągu roku przejechało się kilometrów - 1 grosz za 1 szczęśliwie przejechany kilometr.

W zeszłym roku w ramach „Akcji św. Krzysztof” udało się zebrać prawie 2 mln 800 tys. złotych. Za te pieniądze zakupiono 48 samochodów terenowych i osobowych, 2 busy, ambulans, traktor, 39 motocykli i motorowerów, 470 rowerów dla katechistów, 2 silniki do łodzi i 2 łodzie motorowe, motolotnię oraz 30 wózków dla niepełnosprawnych, które trafiły do misjonarzy w prawie 30 krajach, głównie w Afryce i Ameryce Południowej.

W ciągu 18 lat działalności MIVA Polska zakupiła dzięki ofiarności darczyńców m.in.: 529 samochodów, 148 motocykli, 1485 rowerów, 14 łodzi, 2 konie, 13 ambulansów.

„Dzięki temu polscy misjonarze mogą bezpiecznie głosić dobrą nowinę w różnych częściach świata” - powiedział KAI Krajowy Duszpasterz Kierowców, Ks. Marian Midura.

MIVA Polska zaczęła działać w 2000 roku decyzją KEP przy Komisji Episkopatu Polski ds. Misji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XVI Światowy Festiwalu Chórów Polonijnych w Koszalinie

2018-07-18 21:21

km / Koszalin (KAI)

Ruszyły koncerty chórów polonijnych, które biorą udział w Polonijnej Akademii Chóralnej. Chóry rozpoczęły trasę koncertową od Koszalina, pojawią się także w kościołach i ośrodkach kultury innych miejscowości. Łącznie odbędzie się 9 koncertów.

Archiwum Chóru Cordiale Coro

W kościele pw. św. Wojciecha w Koszalinie 18 lipca zaprezentowały się trzy spośród siedmiu chórów biorących udział w XVI Światowym Festiwalu Chórów Polonijnych: ukraińskie chóry „Malebor” z Doniecka i Chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza oraz białoruski chór „Kraj Rodzinny” z miejscowości Baranowicze. Pozostałe chóry wystąpiły tego dnia przed publicznością w Sarbinowie i Świdwinie.

Chórzyści prezentują utwory z własnego repertuaru, a także te, które szlifują podczas towarzyszącej festiwalowi Polonijnej Akademii Chóralnej.

Pobyt w Polsce to dla nich także zetknięcie z kulturą ich przodków oraz odpoczynek, szczególnie dla osób z chóru "Malebor" z terenów we wschodniej Ukrainie. Jak mówią - ten pierwszy pobyt chóru w Polsce jest dla nich odpoczynkiem od wojny.

Po raz siódmy do Koszalina zawitał ukraiński chór im. Juliusza Zarębskiego z Żytomierza. Chór powstał w 1997 r. właśnie dzięki koszalińskiemu festiwalowi. - Te wszystkie spotkania dużo nam dają: nowy repertuar, nowe podejście do emisji głosu, nowe ćwiczenia - mówi dyrygent Jan Krasowski, który ukończył w Koszalinie studium dyrygenckie. - Ale pobyt tutaj to też wynagrodzenie dla chórzystów.

Dyrygent dba, by polskość nie została zapomniana. Jego podopieczni śpiewają w swoim kraju niemal wyłącznie polskie pieśni. I nie brak im publiczności - obwód żytomierski to największe skupisko ukraińskiej Polonii, liczącej tu 40 tysięcy Polaków. - Nikomu nie pozwalam pisać transkrypcji, wszyscy muszą czytać i śpiewać po polsku. W ten sposób ćwiczymy też polski język, bo wielu młodych zna go słabo - mówi pan Jan.

Henryk Chiniewicz z chóru Kraj Rodzinny przyjechał czeka na dogodną chwilę, by pojechać do Słupska, gdzie mieszkają jego kuzyni, których ojcowie trafili do Polski w latach 50. w ramach repatriacji. Zależy mu szczególnie na tym, by nawiedzić, grób babci. - Mnie jest bardzo przyjemnie, że wszędzie w Polsce ludzie spotykają nas ze szczerością serca - mówi zaciągając na wschodnią nutę. - Ale myślę, że także wam jest miło spotkać nas, ludzi z terenów, gdzie polskość jeszcze istnieje. Przyjemnie, kiedy Polak zostaje Polakiem, gdziekolwiek żyje. Że jednoczy nas kultura, język, no i śpiew.

- Jeżeli mielibyśmy się uczyć polskości, to nie z telewizji czy podręczników - mówi opiekun festiwalu Paweł Mielcarek ze Stowarzyszenia Wspólnota Polska. - Tylko patrząc na tych ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj, do Koszalina, opuszczają go ze łzami w oczach i uczą nas szacunku do Polski, do flagi, godła.

To dopiero początek polonijnej trasy koncertowej. 19 lipca o godz. 19 wszystkie chóry zaprezentują się w białogardzkim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

W kolejnych dniach wystąpią w innych miejscowościach:

20 lipca:

- Dobrzyca, kościół pw. Świętej Trójcy, godz. 17 - Chór im. Juliusza Zarębskiego, Żytomierz, Ukraina

- Bobolice, MGOK, godz. 18 - Chór „Malebor”, Donieck, Ukraina

- Świeszyno, MCK Eureka, godz. 18 - Chór „Kraj Rodzinny”, Baranowicze, Białoruś

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 18 - Chór Cantica Anima, Bar, Ukraina; Chór mieszany Zgoda, Brześć, Białoruś

21 lipca:

- Filharmonia Koszalińska, godz. 19 - koncert galowy, wszystkie chóry

22 lipca:

- Koszalin, kościół pw. Ducha Świętego, godz. 10.30 - Msza św. w intencji rodaków

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem