Reklama

Biały Kruk 1

Caritas Polska apeluje o pomoc ofiarom trzęsienia ziemi w Meksyku

2017-09-21 14:50

mws, mp / Warszawa / KAI


Caritas Polska uruchomiła możliwość wsparcia osób poszkodowanych w wyniku potężnego trzęsienia ziemi, jakie nawiedziło Meksyk. Śmierć poniosło ponad 200 osób, a ok. tysiąca jest rannych. O modlitwę za ofiary trzęsienia i ich rodziny zaapelowała Konferencja Episkopatu Meksyku, jak również papież Franciszek.

Potężne trzęsienie ziemi, o magnitudzie 7,1, nawiedziło Meksyk 19 września. Epicentrum wstrząsów znajdowało się nieopodal miasta Atencingo w stanie Puebla. Bardzo silne wstrząsy były odczuwane także w stolicy Meksyku. Według ostatnich danych miejscowych władz zginęło co najmniej 230 osób, ale na ostateczny bilans trzeba będzie poczekać nawet kilka dni, ponieważ ratownicy bez przerwy przeczesują gruzowiska w poszukiwaniu uwięzionych ludzi. Do szpitali trafiło blisko 1000 poszkodowanych. To drugie trzęsienie, które nawiedziło Meksyk w ciągu ostatnich dni. Wcześniej w nocy z 7 na 8 września południową część Meksyku doświadczyło trzęsienie ziemi o sile 8,1, jakiego nie notowano w tym kraju od września 1985 roku.

Konferencja Episkopatu Meksyku na swoim koncie Facebook zaapelowała o modlitwę za ofiary trzęsienia i ich rodziny. O swojej bliskości z poszkodowanymi zapewnił podczas wczorajszej audiencji ogólnej papież Franciszek.

Caritas Polska pozostaje w kontakcie z Caritas Internationalis i Caritas Meksyk, które informują o sytuacji na miejscu i potrzebach poszkodowanych.

Reklama

Wszystkich, którym nie jest obojętny los pokrzywdzonych przez żywioł Caritas Polska prosi o wsparcie, które można okazać wysyłając SMS z hasłem „MEKSYK” na numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT) lub dokonując wpłaty na konto Caritas Polska PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 - z dopiskiem „MEKSYK”.

Zbiórka poprzez SMS prowadzona będzie do końca roku.

Tagi:
Caritas

Caritas w akcji

2018-02-22 10:40

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 8/2018, str. VI

Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej jak co roku organizuje szereg inicjatyw, które mają nam pomóc jeszcze głębiej przeżyć okres Wielkiego Postu i przygotować nas do świąt Wielkanocy. Od kilu lat w ramach kampanii „1% podatku – 100% serca” zachęca także, by przekazując 1proc. podatku, wesprzeć jej działalność

Karolina Krasowska
– Akcji jest sporo, więc na miarę możliwości czasowych i finansowych można się w nie włączyć – zachęca Anna Maria Fedurek

Coroku, we współpracy z wolontariuszami Parafialnych Zespołów Caritas, wolontariuszami z Centrum Wolontariatu, z młodymi ludźmi ze Szkolnych Kół Caritas oraz Kół Wolontariatu działającymi w szkołach, organizujemy różnego rodzaju akcje wielkopostne i zachęcamy do udziału w nich wszystkich diecezjan. Tych akcji jest sporo, więc na miarę możliwości czasowych i finansowych można się w nie włączyć – zachęca Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas.

Jałmużna i zdrapka

Wzorem lat ubiegłych Caritas naszej diecezji przystąpiła do ogólnopolskiej akcji „Jałmużna Wielkopostna”. Akcja ta polega na składaniu, przez okres Wielkiego Postu, ofiar pieniężnych do specjalnie przygotowanych na ten cel tekturowych skarbonek. W tym roku diecezjalna Caritas rozdysponowała ich 3 tys. – Chodzi o to, by dzieci i młodzież, rezygnując z różnych drobnych przyjemności, jak np. batonika, napoju czy biletu do kina, odkładały zaoszczędzone pieniądze, dzięki czemu będzie można konkretnie wspomóc osoby potrzebujące. W tym roku hasło akcji brzmi: „Dar juniora dla seniora”, a cały dochód jest przeznaczony na rzecz osób starszych i potrzebujących. Jeśli są osoby, które chciałyby się włączyć w tę akcję, a nie udało im się dostać skarbonki, to mogą ją własnoręcznie wykonać np. ze swoimi dziećmi i później w okresie Wielkiego Tygodnia złożyć w darze podczas składania ofiar, wrzucić na tacę bądź przekazać wolontariuszom PZC – tłumaczy Anna Maria Fedurek. Od 3 lat dużym zainteresowaniem szczególnie wśród młodych wolontariuszy oraz podopiecznych placówek Caritas cieszy się tzw. zdrapka wielkopostna. – Jest to nowa forma na przeżycie okresu Wielkiego Postu. Każdego dnia do wykonania jest drobne zadanie albo jest to jakiś cytat, z którymi można powiązać dany dzień i te 40 dni spędzić z dodatkowym motywem czy intencją – dodaje rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas.

Wielkanocna Akcja Caritas

W tym roku do wszystkich parafii naszej diecezji zostało już przekazanych 42 tys. świec. – Od kilku lat odchodzimy od tzw. paschalików, czyli świec, które w Wigilię Paschalną były przynoszone do kościoła, ponieważ docierały do nas sygnały, że lepiej by było, żebyśmy Wielkanocną Akcję Caritas przeprowadzili w formie świecy, która mogłaby zagościć na stołach wielkanocnych podobnie jak świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom na stołach bożonarodzeniowych – opowiada Anna Maria Fedurek. – W tym roku będzie to świeca z dekoracją Grobu Pańskiego. Będzie można ją nabyć składając ofiarę 15 zł. Cały dochód z akcji zostanie przekazany na pomoc rodzinom syryjskim za pośrednictwem Caritas Polska. W ramach środków diecezjalna Caritas adoptuje także 10 syryjskich rodzin z Aleppo – dodaje rzecznik.

W dniach od 9 do 10 marca diecezjalna Caritas po raz kolejny włączy się w Ogólnopolską Wielkanocną Zbiórkę Żywności Caritas. Zbiórka, w którą co roku włącza się kilkuset wolontariuszy, zostanie przeprowadzona na terenie ok. 150 sklepów. Tradycyjnie na terenie sklepów i hipermarketów będą wystawione kosze, do których będzie można składać różnego rodzaju produkty, najlepiej te z długą datą ważności. Przy koszach staną wolontariusze w czerwonych koszulkach. Liczy się każdy gest, bo – jak mówi Anna Maria Fedurek – jest to ważne dla osób, które potrzebują takiego wsparcia. Dzięki akcji co roku udaje się przekazać kilkaset paczek dla ok. 1000 najbardziej potrzebujących rodzin w całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

1% podatku – 100% serca

Rozpoczął się czas rozliczeń podatkowych. Caritas diecezjalna, wzorem lat ubiegłych, realizuje kampanię informacyjno-promocyjną, której celem jest zachęcanie podatników do przekazywania odpisu 1 proc. podatku na rzecz Caritas. Dotychczas zgromadzone środki pozwoliły na sfinansowanie wielu działań i podjęcie nowych wyzwań na terenie diecezji. – Odkąd w 2005 r. uzyskaliśmy status Organizacji Pożytku Publicznego, rozliczając swój PIT, można oddać na nas swój 1 proc. podatku. Wystarczy tylko wpisać do formularza PIT nasz numer KRS. Numer KRS naszej Caritas to: 226818. Dla diecezjalnej Caritas jest to bardzo ważny zastrzyk finansowy w całym budżecie. Za rok 2016 zebraliśmy ponad 600 tys. zł, z czego znaczna kwota, bo ponad 400 tys. zł została przekazana na indywidualną pomoc w leczeniu i rehabilitacji. Pozostała kwota wspiera nasze działania statutowe, które realizujemy 12 miesięcy w roku i staramy się to robić najlepiej, jak umiemy przez ręce naszych pracowników i wolontariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Przeżyć depresję

2018-02-14 10:25

Ewa Wesołowska, psycholog
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 52-53

Dotyka coraz częściej. Nas albo naszych bliskich. Zabiera energię, radość, utrudnia życie. 23 lutego obchodzimy Dzień Walki z Depresją. Jak ją przeżyć? Co robić, gdy zauważymy jej symptomy u naszych bliskich?

Björn Braun 200%/fotolia.com

Żyjemy w czasach, w których najnowsze technologie stwarzają wiele możliwości komunikowania się ludzi ze sobą, praktycznie w każdym czasie i miejscu. Jednocześnie w tłumie ludzi człowiek staje się coraz bardziej samotny – zagubiony w relacjach z innymi, zagubiony w świecie uczuć i w samym sobie. Powszechny – również dla dzieci i młodzieży – przekaz, że w życiu liczą się osiągnięcia, efektywność, skuteczność, dążenie do perfekcji, wydaje się tylko pogłębiać izolację człowieka. W połączeniu z innymi licznymi zmianami społecznymi stwarza to znacznie większe nie tylko ryzyko pojawienia się różnorakich zaburzeń psychicznych, ale także znacznie większą trudność radzenia sobie z nimi, kiedy już się pojawią.

Statystyki

Ryzyko zachorowania na depresję w ciągu całego życia waha się w granicach: 10-25% dla kobiet i 5-12% dla mężczyzn. W świetle tych statystyk problem staje się bardzo bliski nam wszystkim. Najprawdopodobniej wokół nas jest ktoś, kto cierpi, cierpiał albo będzie cierpiał na depresję. Może także się okazać, na różnych etapach życia, że problem będzie dotyczył także i nas. Kiedy myślimy „depresja”, możemy mieć bardzo różne wyobrażenia na ten temat. Głębokie cierpienie człowieka nie zawsze jest widoczne „na pierwszy rzut oka”. Częściej nawet nie jest. Stąd tak często, kiedy ktoś popełnia samobójstwo, słyszymy zaskoczenie bliskich i otoczenia. Okazuje się, że nikt się tego nie spodziewał, nikt nic nie wiedział. Dlatego łatwo nie zauważyć tych, którzy cierpią nawet blisko nas. Cierpią często w samotności, izolując się stopniowo od swoich bliskich, przyjaciół. Wysoka pozycja społeczna, wykształcenie, uroda i wiele innych rzeczy nie chronią przed depresją. Na zewnątrz możemy widzieć człowieka osiągającego liczne sukcesy, a wewnątrz siebie żyje on w wielkim bólu i samotności.

Smutek

Zatrzymując się przy depresji, warto odróżnić to, co jest prawidłową i naturalnie pojawiającą się reakcją emocjonalną, od tego, co będziemy rozpatrywać już jako zaburzenie depresyjne. W życiu często przeżywamy smutek, a także złość, lęk, żal. Przeżywanie tych emocji to bardzo istotna część naszej codzienności. Np.: koleżanka miała do nas zadzwonić, ale nie zadzwoniła. Odczuwamy smutek i złość. Te emocje mówią nam o naszych głębokich, bardzo ważnych potrzebach: potrzebie miłości, bliskości, akceptacji. Czasami potrzeby te mogą nie być przez nas do końca uświadomione. Czasami się ich wstydzimy, spychamy na margines naszego życia tak, by ich nie przeżywać, nie odczuwać. Odbieramy je jako coś zagrażającego dla nas samych. Tymczasem nasze uczucia mają nam coś bardzo istotnego o nas samych do powiedzenia. Smutek jest naturalną reakcją na wszelką doświadczaną przez nas utratę: rzeczy, własnej wartości, stratę bliskiego człowieka, i domaga się, aby go przeżyć, zatrzymać się przy nim przez jakiś czas.

Depresja

O depresji zaczynamy mówić wtedy, kiedy reakcja obniżonego nastroju przedłuża się, trwa powyżej dwóch tygodni i właściwie zaczyna być już stanem, który towarzyszy nam przez większą część dnia. W depresji prócz przeżywanego smutku lub pustki istotne są także inne symptomy. Może to być utrata dotychczasowych zainteresowań i zdolności do odczuwania przyjemności. To, co do tej pory sprawiało radość, teraz zaczyna być obojętne albo budzi niechęć. Takiej osobie można zaproponować wyjście do kina, wycieczkę rowerową, spotkanie z przyjaciółmi, chociaż można spotkać się z obojętnością albo niechęcią, mimo że jeszcze niedawno sama inicjowała podobne wydarzenia. Czasami nawet w najbliższym otoczeniu trudno o zrozumienie takiej postawy. Można to przecież odczytać jako przejaw niechęci do osoby, która proponuje wspólne spędzenie czasu. Jest to jednak jeden z objawów choroby. Towarzyszy temu również brak energii, nieadekwatne ciągłe zmęczenie często wzmocnione trudnościami ze snem bądź odwrotnie – nadmierną sennością. Osoby cierpiące na depresję często coraz bardziej zamykają się w sobie, uciekają w coraz większą samotność i izolację. Pogrążają się w coraz bardziej krytycznym spojrzeniu na samych siebie. Charakterystyczny dla tych osób jest nie tylko negatywny obraz samego siebie, ale także świata i przyszłości. Często podejmujemy próby przekonania takiej osoby, że przecież jest inaczej, ale na pewnym etapie choroby jest to niemożliwe. Co więc możemy zrobić i jak pomóc?

Pomoc

Jedna z przyczyn depresji wiąże się z doświadczeniem w przeszłości straty, często źle przeżytej, zapomnianej. Strata ta najczęściej dotyczy bliskich osób. Może wiązać się z czyjąś nieobecnością w pewnym okresie życia, śmiercią kogoś bliskiego, rozwodem rodziców, wyjazdem jednego z nich, a także z ich fizyczną bądź emocjonalną niedostępnością. Nie mamy wpływu na historię bolesnych przeżyć tej osoby, ale to, co możemy zrobić teraz, to po prostu z nią BYĆ we wszystkim, co przeżywa. To bardzo cenne, kiedy stworzymy bezpieczną przestrzeń do tego, by mogły zostać wyrażone uczucia nie w samotności, ale wobec drugiej osoby.

Bezpieczna przestrzeń oznacza najczęściej empatyczną obecność i gotowość słuchania. Słuchanie może też być milczeniem, czasami obydwu stron, bo w milczeniu w sposób niewerbalny człowiek też wyraża siebie. Bycie przy osobie cierpiącej na depresję nie jest łatwe, ponieważ bardzo szybko może pojawić się w nas poczucie bezradności i przytłoczenia intensywnością przeżywanych przez nią, a także przez nas samych emocji. To właśnie m.in. dlatego, aby uniknąć w sobie trudnych uczuć, tak skłonni jesteśmy do porad w stylu: „weź się w garść”, „zobaczysz, wszystko będzie dobrze” itd. Trzeba bardzo uważać, aby unikać tego typu stwierdzeń. Takie „dobre rady” mogą jedynie pogłębić ból i jeszcze bardziej oddalić osobę cierpiącą od innych ludzi. Kiedy pojawia się poczucie bezradności, może to być sygnał, aby szukać pomocy u specjalisty: psychologa, psychoterapeuty, a czasami u lekarza psychiatry. W wielu sytuacjach pomoc specjalisty jest wręcz niezbędna. Trzeba być na to szczególnie wrażliwym, kiedy pojawiają się stwierdzenia dotyczące śmierci czy niechęci do życia.

Dlaczego?

Pojawiające się w nas uczucia, szczególnie te bolesne, domagają się, aby w odpowiednim momencie zatrzymać się na nich, przeżyć je i pójść dalej. Depresja jest bolesnym doświadczeniem, w którym często dochodzą do głosu nieprzeżyte wcześniejsze doświadczenia emocjonalne. Ich natężenie i intensywność sprawia, że nie da się po prostu „pójść dalej”. Trzeba się zatrzymać na dłużej, przeżyć, przepracować je, często korzystając z pomocy kompetentnej osoby. Wobec cierpienia pojawia się wiele pytań „dlaczego?„. Depresję trudno zrozumieć, poddać racjonalnemu wytłumaczeniu, ale skoro się pojawia, to znaczy, że nasze uczucia i przeżycia domagają się, aby się nimi zająć, w pewnym sensie aby zaopiekować się tym w nas, co kiedyś najprawdopodobniej zostało porzucone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trwa kongregacja Ruchu Światło - Życie

2018-02-24 14:56

o. Stanisław Tomoń

Pod hasłem „Młodzi w Kościele” na Jasnej Górze trwa 43. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu „Światło-Życie”. Tegoroczne spotkanie trwa w dniach 23-26 lutego z udziałem ponad tysiąca osób. Kongregacja, odbywająca się na Jasnej Górze, jest czasem poświęconym na przygotowanie do kolejnego roku pracy formacyjnej, która rozpocznie się latem.

Niedziela TV

W tym roku w czasie Kongregacji rozważane jest pytanie o przyszłość ruchu, który postrzegany był głównie jako wspólnota młodzieżowa, a dziś gromadzi głównie dorosłych i małżonków z Domowego Kościoła. Papież Franciszek podkreśla, że młodzi są nadzieją Kościoła, stąd ruch stanął przed wyzwaniem, jak w swoim charyzmacie odnaleźć siły, które pozwolą mu na nowo przyciągnąć dzieci i młodzież do grup oazowych.

Zobacz zdjęcia: Oaza melduje się

„Ta coroczna Kongregacja Ruchu Światło-Życie, w tym roku już 43., związana jest z prezentacją nowego tematu na najbliższy rok formacyjny. W tym roku właśnie tym tematem będą słowa: ‘Młodzi w Kościele’ – one nawiązują do hasła tegorocznego Synodu Biskupów w Rzymie: ‘Młodzież, wiara i rozeznanie powołania’ – mówi ks. Marek Sędek, moderator generalny Ruchu Światło-Życie – Po to się gromadzimy, żeby odpowiadać sobie na to pytanie – jak zachęcać młodych ludzi do bycia w Kościele. Ewangelia jest zawsze atrakcyjna dla ludzi młodych, ona pociąga ludzi młodych, daje przestrzeń, pewną perspektywę, nadzieję. Problemem natomiast jest znalezienie odpowiedniego języka komunikacji z młodymi, bo zmieniają się czasy , zmienia się sposób przekazu pewnych treści, i trzeba znaleźć adekwatne do tych czasów słowa, środki, aby Ewangelię głosić młodym”.

Tradycyjnie do sanktuarium przybyli moderatorzy i animatorzy z Polski i zagranicy - Niemiec, Ukrainy, Słowacji, Czech i Białorusi. Po raz pierwszy jako delegat ds. Ruchu Światło-Życie z ramienia Episkopatu, w Kongregacji bierze udział bp Krzysztof Włodarczyk, biskup pomocniczy diec. koszalińsko-kołobrzeskiej. Jak podkreśla biskup-delegat, inspiracja do tegorocznej Kongregacji jest podwójna: „Pierwsza to jest przygotowywany Synod Biskupów, który będzie poświęcony młodym ludziom – ‘Młodzież, wiara i rozeznanie powołania” (15. Zgromadzenie Zwyczajnego Synodu Biskupów, zwołanego przez papieża Franciszka, odbędzie się w październiku 2018 r. w Rzymie – przyp. BPJG). To jest jakby wyjście naprzeciw. Natomiast druga inspiracja, to patrzymy, jakie są w tej chwili proporcje członków Ruchu Ś-Ż – okazuje się, że jest po 50%. Kiedyś mówił się, że Ruch Ś-Ż to ruch dzieci i młodzieży, dzisiaj te proporcje wyrównały się, to znaczy 50% to są dzieci i młodzież, a 50% to już Ruch dojrzały, czyli rodzinna gałąź - Domowy Kościół. Dobrze, że on się rozwija, że ci ludzie, którzy są ukształtowani w tej formacji dziecięcej, młodzieżowej, kontynuują swoją obecność w Ruchu, i czerpią z charyzmatu właśnie w tej gałęzi rodzinnej, natomiast nie przybywa tak szybko dzieci i młodzieży. I trzeba sobie postawić pytanie, skąd to się bierze. Sam Synod Biskupów to też jest sygnał, że to nie jest problem nasz – krajowy, polski, ale jest to też ogólnoświatowy problem obecności młodego pokolenia w Kościele. Jest ich mniej, rzeczywiście. Nawet, jeśli przyjmują sakrament bierzmowania, to widzimy tę dziwną tendencję do zerwania później ze wspólnotą Kościoła. Ale nie można tylko ubolewać, tylko wiedzieć problem, ale trzeba szukać rozwiązania, szukać antidotum”.

Jak mówi Jolanta Szpilarewicz, odpowiedzialna główna Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, aby zaprosić młodych do uczestnictwa w życiu Kościoła, „potrzebne są wydarzenia – i te ewangelizacyjne, głoszenie Słowa Bożego, zaproszenie młodych. Tutaj te środowiska mają szansę zapraszać młodych. Ważne jest też oddziaływanie w szkole – młodzi do młodych najprędzej docierają, więc i formowanie młodych, aby oni mieli odwagę, śmiałość, by znali konkretne sposoby, jak wychodzić do swoich rówieśników i zapraszać ich na tę drogę. To zawsze pozostaje jako droga uniwersalna. Oczywiście są też środki bardziej nowoczesne – Internet otwiera bardzo duże przestrzenie, by zapraszać młodych”.

W programie dorocznego spotkania przewidziane są m.in. wykłady, spotkania modlitewne, świadectwa, a także błogosławieństwo nowo przyjętych członków. Sobotniej Mszy św. o godz. 14.15 w bazylice jasnogórskiej przewodniczyć będzie bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diec. warszawsko-praskiej, a w niedzielę i poniedziałek w Kaplicy Matki Bożej Eucharystie celebrować będzie bp Krzysztof Włodarczyk, delegat KEP ds. Ruchu Światło-Życie.

Podczas spotkania na Jasnej Górze po raz pierwszy zostanie zaprezentowana piosenka Marty i Darka Madejskich pt. „Młode serca”, która wygrała w konkursie na piosenkę roku formacyjnego 2018/2019 Ruchu Światło-Życie. „U nas jest zwyczajem, że na każdy rok pracy formacyjnej, niezależnie od stałego programu formacyjnego, wybieramy znak roku, piosenkę roku. W tym roku piosenkę skomponowali nasi ludzie z Ruchu Ś-Ż , na podstawie Ewangelii św. Marka i homilii Ojca Świętego Franciszka. Piosenka nosi tytuł ‘Młode Serca’” – informuje ks. Marek Sędek.

Na pytanie, jakich owoców spodziewa się po tegorocznej Kongregacji, moderator generalny ks. Marek Sędek odpowiada: „Taka Kongregacja to przede wszystkim nabranie ‘nowego ducha’. Nasze spotkanie to nie tylko rozważanie, nie tylko referaty, ale i modlitwa, podtrzymywanie więzi. Zjeżdżamy się tu z całej Polski, ale nie tylko – bo są też z zagranicy, z Niemiec, Ukrainy, Słowacji, Czech, Białorusi, mamy też listy jedności z Filipin i Chin. Więc jest to dla nas takie spotkanie jedności. A czego się spodziewam? Przede wszystkim odnowienia nowej gorliwości. Chcemy przekazywać tradycję Kościoła, ale przekazywanie tradycji to nie znaczy przekazywanie popiołu, tylko to znaczy rozpalanie ognia, który ciągle z Kościele płonie i ma płonąć”.

„Ruch Światło-Życie przede wszystkim jest propozycją, aby kroczyć z Chrystusem przez życie, żeby w Nim odnajdywać fundamenty dla budowania, tak jak to Jan Paweł II mówił, projektu na swoje życie. I właśnie temu chce służyć Ruch Światło-Życie. Chcemy różnymi nowymi inicjatywami, pomysłami towarzyszyć młodym w ich podejmowaniu decyzji życiowych, i towarzyszyć im przede wszystkim ze słowami Chrystusa” – podkreśla moderator generalny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem