Reklama

Jurek: samorządy muszą korzystać z prawa do ograniczania handlu alkoholem

2017-09-22 18:47

tk, rl / Warszawa

Artur Stelmasiak

Na konieczność egzekwowania przez samorządy prawa do ograniczania handlu alkoholem wskazał dziś europoseł marek Jurek. Podczas obradującego w Warszawie Narodowego kongresu Trzeźwości polityk podkreślił, że wykorzystanie tej kompetencji jest absolutnie konieczne jeżeli władza ma wypełniać swoje zadania. W przeciwnym razie wszelkie regulacje i ograniczenia pozostaną czysto teoretyczne.

Rozpoczęte wczoraj spotkanie odbywa się pod hasłem "Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu". W Kongresie biorą udział eksperci ds. uzależnień, parlamentarzyści, duchowni i propagatorzy abstynencji. Obrady toczą się na kampusie Uniwersytetu kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Prezes Prawicy rzeczpospolitej, Marek Jurek zwrócił uwagę, że promocja i ochrona zdrowia jest jednym z podstawowych zadań państwa. Problem nadużywania alkoholu nie jest kwestią podejścia szczególnie moralistycznego ale odpowiedzialności za to, żeby społeczeństwo chroniło każdego człowieka jak i całą społeczność przed skutkami patologii, które z alkoholem są związane – mówił polityk.

Jurek ocenił, że z okresu komunizmu polskie społeczeństwo wychodziło ze "wschodnim rozumieniem swobody". Zgodnie z takim myśleniem, swoboda to po prostu brak ograniczeń. Skutkiem tego, gdy odzyskaliśmy wolność pojawiło się wschodnie pojęcie swobody z "fobią zakazową", to znaczy każdy zakaz traktowano jako coś ograniczającego naszą wolność - tłumaczył gość Kongresu.

Reklama

"Jeżeli chcemy żeby władza państwowa wspomagała społeczną odpowiedzialność za trzeźwość życia narodowego, to musimy umieścić to w kontekście zmieniania naszego stosunku do prawa" – mówił Marek Jurek. Apelował też o skuteczną egzekucję prawa antyalkoholowego wskazując przy tym na konieczność przeciwdziałania przez władze publiczne grupom interesu oraz na moralną odpowiedzialność mediów.

"Korzystanie przez samorządy z kompetencji do ograniczania handlu alkoholem i wykorzystanie tej kompetencji jest absolutnie konieczne jeżeli ta władza ma wypełniać swoje zadania przeciwnie wszelkie regulacje i ograniczenia pozostaną czysto teoretyczne" - apelował polityk. Dodał, że państwo ma całkiem realne i spore możliwości działania.

Jurek przypomniał, że polska ustawa trzeźwościowa zakłada współpracę z organizacjami społecznymi, Kościołem katolickim i wspólnotami religijnymi. "Musimy się uczyć samodzielności i odwagi cywilnej w prezentowaniu swoich przekonań" - apelował.

Wskazał jednocześnie, że siła i słabość instrumentów prawnych polega na tym, że większość z nich leży w gestii samorządów. Biorąc udział w wyborach do samorządu czy sejmu należy więc brać pod uwagę szanse na realizację programu ochrony trzeźwości - wskazywał prezes Prawicy Rzeczpospolitej.

Wśród konkretnych, niebezpiecznych zjawisk sprzyjających nadużywaniu alkoholu Jurek wskazał na dostępność piwa dla młodzieży i w tym jego przystępną cenę. Zwrócił też uwagę na konieczność promocji abstynencji i trzeźwości.

Zdaniem polityka choć władze Unii Europejskiej podejmują bardzo wiele działań destrukcyjnych w zakresie wychowania i rodziny, to jednak w sferze zdrowia alkoholowego i przynajmniej na poziomie deklaracji sytuacja jest dobra.

Rozpoczęty wczoraj Narodowy Kongres Trzeźwości obraduje pod hasłem "Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu". W wydarzeniu biorą udział eksperci ds. uzależnień, parlamentarzyści, duchowni i propagatorzy abstynencji.

W sobotę, w ostatnim dniu kongresu zostanie omówiona rola rodziny i Kościoła w promowaniu trzeźwości Polaków.

W niedzielę 24 września w kościołach w całej Polsce odprawione zostaną uroczyste liturgie w intencji trzeźwości. O godz. 9.00 w Bazylice Św. Krzyża w Warszawie odprawiona zostanie, transmitowana przez Polskie Radio Msza św. z homilią bp Tadeusza Bronakowskiego, przewodniczącego Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

Przy grobie Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego w stołecznej katedrze św. Jana Chrzciciela złożone zostaną na ołtarzu, jako wotum, postanowienia kongresowe. Mszy św. dziękczynnej za Narodowy Kongres Trzeźwości przewodniczyć będzie w stołecznej archikatedrze metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Tagi:
alkohol Marek Jurek

Warszawa: zaprezentowano międzynarodową Konwencję Praw Rodziny

2018-06-15 17:28

dg / Warszawa (KAI)

Marek Jurek, poseł do Parlamentu Europejskiego, zaprezentował dziś powstałą z jego inicjatywy Konwencję Praw Rodziny. Przygotowany przez Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris dokument ma być pierwszym na świecie aktem prawa międzynarodowego, kompletnie ujmującym prawa rodziny – rodziców, małżonków i dzieci. Konwencja ta, zapowiedziana już jesienią ubiegłego roku, stanowić ma odpowiedź na Konwencję Stambulską.

Artur Stelmasiak

Podczas konferencji prasowej w Warszawie Marek Jurek wyraził nadzieję, że Konwencja Praw Rodziny stanie się oficjalnym stanowiskiem Rzeczpospolitej. „Polska musi mieć jasny przekaz na forum międzynarodowym, wyrażający wartości, których bronimy i zasady ładu społecznego, które uważamy za gwarantujące wolność, dobro wspólne, wszystkie dobra społeczne, których Polska chce chronić”.

Jurek podkreślił, że to właśnie rodzina jest podstawą określającą dobro wspólne każdego narodu. Jest to miejsce, gdzie zdecydowana większość młodych ludzi, mimo konfliktu pokoleń, chce szukać szczęścia. Jednocześnie rodzina jest dzisiaj bardzo często atakowana. Dlatego, zdaniem polityka, państwa chcące identyfikować się z wartościami życia rodzinnego powinny przyjąć wspólny dokument i wspierać się również na forum międzynarodowym. Chodzi o obronę wartości rodzinnych jako fundamentu praw ludzkich – powiedział Poseł do Europarlamentu.

Propozycja Konwencji Praw Rodziny skierowana jest przede wszystkim do państw, które nie przyjęły Konwencji Stambulskiej oraz podzielają wskazane w propozycji Marka Jurka wartości. „W drugim rzędzie Konwencja jest adresowana do wszystkich państw Europy, po to by pobudzać refleksję w ich gronie oraz do całej społeczności międzynarodowej" – dodał Jurek. Wyraził również nadzieję, że w ciągu najbliższych miesięcy polski rząd wypowie Konwencję Stambulską. Jeszcze w czerwcu Konwencja Praw Rodziny zostanie zaprezentowana polskim władzom oraz w Parlamencie Europejskim.

Dr Tymoteusz Zych z Ordo Iuris zwrócił uwagę na niepokojące próby ingerowania w tożsamość małżeństwa (np. wyrok narzucający państwom członkowskim Unii Europejskiej uznawanie w pewnym zakresie związków jednopłciowych zawieranych w innych krajach). „Mamy też do czynienia z falą ataków na autonomię rodziny. Najlepszym przykładem będzie sytuacja w Norwegii, gdzie obecnie jedna czwarta dzieci przed osiągnięciem osiemnastego roku życia doświadcza epizodu odebrania z rodziny” – powiedział.

Zdaniem prawnika wobec ataków na rodzinę potrzebny jest dokument, potwierdzający jej podstawowe prawa. "W szczególności chcemy zwrócić uwagę na fałszywość tezy stawianej w debacie publicznej, przypisującej rodzinie rolę siedliska przemocy. Ta teza przyświecała autorom Konwencji Stambulskiej, ideologicznego dokumentu, który pod pretekstem zwalczania przemocy, w rzeczywistości służy osłabieniu rodziny" – zaznaczył Zych.

Uzasadniając sprzeciw wobec tych założeń, prawnik z Ordo Iuris przywołał amerykańskie rządowe dane statystyczne wskazujące, że przemoc wobec kobiet w USA w relacjach opartych na małżeństwie występuje dwukrotnie rzadziej niż w konkubinatach, a przemoc wobec dzieci występuje nawet dziesięciokrotnie rzadziej. Z kolei w Wielkiej Brytanii wykazano występowanie przemocy 33 razy częściej w przypadku, gdy matka pozostaje w konkubinacie z mężczyzną niebędącym ojcem dziecka niż w przypadku, gdy rodzina oparta jest na małżeństwie biologicznych rodziców. Podobne korelacje obrazują polskie badania - wskazał Zych.

Zdaniem prawnika Polska jest krajem, w którym kobiety doświadczają przemocy w najmniejszym stopniu. „Polska to kraj, w którym poziom przemocy jest dwukrotnie niższy niż w państwach skandynawskich, w których wprowadzono założenia antyprzemocowe tzw. Konwencji Stambulskiej, zakładającej, że zwalczanie przemocy powinno opierać się na osłabianiu małżeństwa i rodziny” – powiedział prawnik.

Treść Konwencji Praw Rodziny przedstawiła Karina Walinowicz. Zaznaczyła, że dokument ten jest inspirowany dorobkiem międzynarodowym i konstytucyjnym państw europejskich. „Konwencję Praw Rodziny można podzielić na dwie części. W pierwszej znajdują się normy chroniące rodzinę: dzieci, małżeństwo, rodzicielstwo. Druga część zawiera normy odnoszące się do ochrony przed przemocą domową i godzącą w życie rodzinne” – powiedziała przedstawicielka Konfederacji Kobiet RP.

Zaznaczyła konieczność objęcia ochroną życia zarówno przed narodzeniem jak i po nim oraz nacisk na działalność zawsze nakierowaną na dobro dziecka. W kwestii małżeństwa konwencja ma uniemożliwiać ingerencję w rodzinę i destrukcję tożsamości małżeństwa, a także zapewnienie małżonkom równych praw, niedyskryminowaniu rodzin wielodzietnych i matek chcących poświęcić się wychowywaniu dzieci. Rodzicom ma być zapewniona wolność co do wyboru modelu edukacji i wychowania dzieci.

W kwestii ochrony przed przemocą wprowadzona została jej precyzyjna definicja, oparta o katalog zawarty w kodeksach karnych. Uniemożliwia to nieuzasadnione ingerencje państwa w rodzinę. Ważnym elementem jest szeroki zakres pomocy dla ofiar przemocy.

– Konwencja Praw Rodziny powstała jako alternatywa dla Konwencji Stambulskiej, która, trzeba to jasno powiedzieć, jest niszczycielska dla rodziny – powiedziała Lidia Sankowska-Grabczuk z Chrześcijańskiego Kongresu Społecznego.

Treść Konwencji Praw Rodziny opublikowana jest na stronie konwencjarodziny.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Modlitwa serc i stóp kapłańskich

2018-07-20 09:01

Beata Pieczykura

„Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań” to wielkie wołanie kapłanów, aby Pan żniwa posłał robotników na swoje żniwo w Kościele częstochowskim. Odbywa się w dniach 16 lipca do 20 sierpnia.

Beata Pieczykura

Dlatego księża pielgrzymują po parafiach oraz podejmują post o chlebie i wodzie. Abp Wacław Depo towarzyszy i błogosławi codziennej modlitwie i pokucie kapłanów w intencji nowych powołań, a koordynatorami akcji są ks. prał. Marian Duda i bp Andrzej Przybylski.

Zobacz zdjęcia: Modlitwa serc i stóp kapłańskich

19 lipca pielgrzymka wiodła po parafiach dekanatu koziegłowskiego, rozpoczęła się o godz. 5 w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Siedlcu Dużym i zakończyła w sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Mzykach. Tam Mszy św. w intencji powołań kapłańskich przewodniczył abp Przybylski.

Dziś „Modlitwa serc i stóp kapłańskich” pielgrzymuje po parafiach:

Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Wrzosowej

bł. Karoliny Kózkówny w Wanatach

Św. Apostołów Piotra i Pawła w Nieradzie

NMP Częstochowskiej w Starczy

Św. Michała Archanioła w Kamienicy Polskiej

Św. Tomasza Apostoła w Osinach

NMP Matki Miłosierdzia w Jastrząbiu

Najświętszego Serca Pana Jezusa w Poraju

Św. Jana Chrzciciela w Choroniu

Św. Jana Chrzciciela w Poczesnej

Informacje o inicjatywie na stronie internetowej: otojaposlijmnie.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp D. Martin: sukcesu wizyty Jana Pawła II w Irlandii nie da się powtórzyć

2018-07-20 21:58

(KAI/vaticannews.va) / Dublin

Zbliżającej się wizyty Franciszka w Irlandii towarzyszy duże zainteresowanie, ale na pewno nie uda się powtórzyć tego, co działo się podczas podróży apostolskiej Jana Pawła II w 1979 r. Taki pogląd wyraził arcybiskup Dublina Diarmuid Martin podczas konferencji prasowej prezentującej Światowe Spotkanie Rodzin, które odbędzie się w stolicy Irlandii w dniach 21-26 sierpnia. W dwóch ostatnich dniach tego wydarzenia weźmie udział Ojciec Święty.

Włodzimierz Rędzioch

Mówca przyznał, że podróż papieża Polaka była zjawiskiem historycznym, wręcz legendarnym. Było to jedno z tych wydarzeń, o których dziadkowie do dziś opowiadają swoim wnukom. Były to także największe zgromadzenia w historii Irlandii, a zarazem szczytowy punkt w dziejach tamtejszego Kościoła – wspominał abp Martin.

Ale zaznaczył, że również obecna wizyta Ojca Świętego cieszy się dużym zainteresowaniem. W jej centrum znajduje się osoba Franciszka, który jest swego rodzaju religijną gwiazdą. "80-letni papież jawi się jako człowiek nowoczesny i ludziom się to podoba" – dodał abp Martin.

Zwrócił uwagę, że o popularności Franciszka świadczy chociażby to, jak szybko rozeszły się wejściówki na wszystkie papieskie wydarzenia. Arcybiskup przyznał, że część z nich mogli zarezerwować złośliwie ludzie, którzy wcale nie zamierzają uczestniczyć w spotkaniach z papieżem i chcą jedynie zaniżyć frekwencję. Wyraził jednak przekonanie, że dotyczy to niewielkiej liczby biletów. Takie działania określił mianem łobuzerii.

Arcybiskup Dublina zaznaczył, że po wizycie papieża nie należy się spodziewać cudów. Franciszek będzie na wyspie jedynie 36 godzin. To za mało, by wytyczyć drogę przed Kościołem w Irlandii. "Papież będzie dla nas jednak wyzwaniem, abyśmy naprawdę byli Kościołem w zmieniającej się kulturze" – dodał prymas Irlandii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem