Reklama

Dom na Madagaskarze

Bp Miziński o Władysławie z Gielniowa: miał czas dla Boga i ludzi

2017-09-25 18:28

BP KEP / Warszawa / KAI

Archiwum

Bł. Władysław z Gielniowa miał czas „najpierw dla Boga – tak na osobistą modlitwę, jak i sprawowanie Eucharystii z najwyższą czcią – a potem dla ludzi, tak dla duchownych, jak i świeckich” - mówił w homilii wygłoszonej 24 września bp Artur Miziński. Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski przewodniczył Mszy św. i wygłosił homilię podczas uroczystości odpustowych w parafii pw. bł. Władysława z Gielniowa, patrona stolicy.

Publikujemy tekst homilii:

Parafia Bł. Władysława z Gielniowa; Warszawa

24.09.2017 r. XXV Niedziela Zwykła (Rok A)

Reklama

Kochani!

Chrystus gromadzi nas dziś przy swoim ołtarzu w przeddzień liturgicznego wspomnienia bł. Władysława z Gielniowa – patrona Warszawy i tej parafii. Tą Eucharystią chcemy dziękować Bogu za wielkie dzieła, które dokonał i wciąż dokonuje wśród nas, chcemy dziękować za dar szczególnej Jego obecności w świętych, których nam posyła. Ale też chcemy, w świetle usłyszanego Słowa, zatrzymać się nad celem naszego chrześcijańskiego powołania, którym jest świętość i życie w doskonałej wspólnocie z Bogiem.

Dzisiejsze słowo Boże koncentruje naszą uwagę wokół naszej drogi do świętości i nieustannej gotowości Boga do tego, aby przyjąć nasze wysiłki i nagrodzić je życiem wiecznym.

Oto w pierwszym czytaniu znajdujemy zachętę do szukania Pana i autentycznego nawrócenia. Fragment zaczyna się od zaproszenia do szukania Pana Boga. To Bóg, którego należy szukać, ponieważ „pozwała się znaleźć”; to Bóg, którego należy wzywać, ponieważ „jest blisko”. Tak blisko, że Jego obecność przenika życie człowieka, zarówno relacje ze światem („droga”), jak i z samym sobą („myśli”). Jednocześnie ta Jego obecność domaga się, aby człowiek porzucił to, co jest niesprawiedliwe i bezbożne. A wtedy On zmiłuje się nad nami, gdyż hojny jest w przebaczaniu – poucza nas prorok Izajasz. Dodaje też, że logika Boga nie pokrywa się z logiką człowieka, gdyż Bóg widzi nasze postępowanie przez pryzmat swojej nieskończonej miłości i w kontekście czekającego na nas życia wiecznego. Dlatego to, co po ludzku wydawać się może niesprawiedliwe, w oczach Boga może być sprawiedliwe. Człowiek bowiem ocenia rzeczywistość w perspektywie doczesności i na bazie sprawiedliwości, Bóg zaś postrzega ją w perspektywie wieczności i poprzez pryzmat miłości, najpełniej objawionej w ofierze Jezusa Chrystusa.

Ilustracją Bożej logiki postępowania jest przypowieść o robotnikach zatrudnionych w winnicy. Także my, skłonni byśmy byli raczej myśleć, podobnie jak ci robotnicy, że skoro ktoś pracował tylko godzinę, nie może otrzymać takiej samej zapłaty jak ten, kto rozpoczął pracę rano a zakończył wieczorem. Tymczasem sposób postępowania Boga jest zupełnie inny. Nowy. Całkowicie odmienny od postępowania ludzi, co może się nawet wydawać niesprawiedliwe. A jednak z ust właściciela winnicy słyszymy: Przyjacielu – słyszymy – nie czynię ci krzywdy. Jakby chciał powiedzieć: jeśli tym ostatnim uczyniłem dar, to tobie nic nie zostało odebrane z tego, co jest twoje, co ci zostało obiecane. Ostatecznie przecież obietnica ta dotyczy daru królestwa Bożego, ono zaś zostało obiecane i wysłużone przez Chrystusa dla wszystkich.

Dzisiejsze słowo Boże skłania więc nas do zawierzenia nowej logice serca. Bo właśnie przez ten inny sposób postrzegania dobra, sprawiedliwości i miłości Jezus wprowadza nas do wnętrza Królestwa Bożego. Ukazuje nam potrzebę dokonania przejścia od „logiki zasług”, właściwej temu, kto żywi pretensje i nie uznaje daru ani go nie przyjmuje, do „logiki łaski”, otwierającej nowy świat, który swoje źródło posiada w miłości i tajemnicy Królestwa Bożego.

U początków historii każdego istnienia jest dar, jako wezwanie do istnienia i do pracy w winnicy. Życie zaś to cenny dar czasu, aby w tej winnicy być i pracować. Na końcu dnia nadejdzie czas zapłaty. Ta jednak nie może być traktowana tylko jako owoc własnych zasług i przelanego potu, ale również jako dar. To co jest najbardziej nasze w tym wielkim Boskim dziele to możliwość pracy i poświecenia życia dla Niego. Przyjmując ten dar odnajdujemy nasze własne szczęście. Kto zaś tego daru przyjąć nie chce pozostanie nieszczęśliwy i wiecznie niezadowolony, jak robotnicy opisani w dzisiejszym fragmencie Ewangelii.

Praca człowieka w winnicy Pańskiej jest odpowiedzią na Boże wezwanie – czyńcie sobie ziemię poddaną. Poprzez pracę człowiek współpracuje z Bogiem, aby przemieniać świat na lepsze; aby wprowadzać do świata zasady Chrystusowej Ewangelii. Każdy bowiem ma w tej winnicy – Kościele – konkretne zadanie, do którego został powołany. I tak obowiązkiem osób świeckich jest przepajanie i udoskonalanie duchem ewangelicznym porządku doczesnego, aby przez wykonywanie świeckich funkcji dawać szczególne świadectwo Chrystusowi (por. KPK/83, kan. 225). Aby zrealizować to zadanie nie można jednak wykonywać swojej pracy niedbale, ale trzeba przykładać się do swoich obowiązków i uczciwie zapracować na swoją zapłatę.

Debata o „Europie dwóch płuc” w ramach Kongresu „Europa Christi”

2019-02-14 15:20

o. Stanisław Tomoń

III Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” trwa na Jasnej Górze w czwartek, 14 lutego. Głównym zadaniem i celem Kongresu jest przypomnienie o chrześcijańskich korzeniach Europy – zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie, w coraz bardziej laicyzującej się Europie. Hasło Kongresu brzmi: „Europa dwóch płuc. Europa Ewangelii, prawdy i pokoju”. Tematyka spotkania skupia się także wokół postaci świętych Cyryla i Metodego z okazji 1150. rocznicy śmierci św. Cyryla, współpatrona Europy, apostoła Słowian.

Bożena Sztajner/Niedziela
Zobacz zdjęcia: III Komgres Ruchu Europa Christi

Kongres zgromadził gości z 6 państw centralnej Europy: Polski, Słowacji, Czech, Węgier, Ukrainy i Białorusi. Głównym organizatorem spotkania jest Fundacja Niedziela.Instytut Mediów, działająca przy Tygodniku Katolickim „Niedziela”.

Monika Książek/Niedziela

„Ruch 'Europa Christi' organizuje Kongresy, które mają na celu uświadomienie mieszkańcom Europy, że mają korzenie chrześcijańskie, że Europa jest chrześcijańska, wyrosła na Ewangelii, na wielkich świętych europejskich, którzy budowali tę kulturę” – mówi ks. inf. Ireneusz Skubiś, moderator i inicjator Ruchu „Europa Christi”. Jak podkreśla ks. inf. Skubiś, spotkał się z wieloma prośbami, zwłaszcza gości ze Słowacji, aby „Kongres zaczął się właśnie tutaj, na Jasnej Górze, bo uważają, że Matka Boża Jasnogórska jest Matką jedności Europy”.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Archimandryta o. Jan Sergiusz Gajek MIC, wizytator apostolski białoruskiego Kościoła greckokatolickiego podkreśla: „Na pewno dla wszystkich chrześcijan i na Wschodzie, i na Zachodzie potrzebne jest męstwo, odwaga, i myślę, że w wyznawaniu wiary potrzebuje jej zarówno Brześć, jak Lizbona czy Fatima. Tak że wszelkie spotkania w duchu braterskim, które odnoszą się do Ewangelii, są na pewno inspirujące i zachęcające”.

„Zadania i wyzwania współczesnych chrześcijan Wschodu i Zachodu? Na pewno tym zadaniem od zawsze, a na pewno od czasów Cyryla i Metodego, jest ewangelizacja w różnych warunkach historycznych, geograficznych, nawet może politycznych. Ewangelia jest jedna, i jeśli chrześcijanie nią żyją na serio, to na pewno wzajemne świadectwo może ich ubogacić” – mówi o. Jan Sergiusz Gajek.

Jak podkreśla bp Edward Kawa, franciszkanin, biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej na Ukrainie, przyjechał na Kongres, aby nabrać doświadczeń potrzebnych do organizacji podobnego spotkania we Lwowie, które ma się odbyć jesienią tego roku - „dlatego, żebyśmy wracali do naszych korzeni, chrześcijańskich korzeni, szczególnie jeśli chodzi o tę naszą specyfikę na Ukrainie, że jesteśmy Kościołem katolickim dwóch obrządków, czyli jesteśmy bardzo mocno zakorzenieni w tradycje Cyryla i Metodego, ewangelizatorów Europy, patronów Europy. I ta konferencja, w której uczestniczymy, jest takim akcentem, który daje nam światło na tę naszą konferencję we Lwowie, która będzie kierowana głownie na młodzież, aby dać tej młodzieży wiedzę o korzeniach, o tym fundamencie, na którym budujemy nasz Kościół, który się odradza na Ukrainie”.

W czasie konferencji przypominane są słowa papieża Jana Pawła II wypowiedziane w Gnieźnie, gdzie mówił on o dwóch płucach Europy – wschodnim i zachodnim. Do tego zagadnienia nawiązuje bp Edward Kawa mówiąc: „To jest dzisiaj aktualny temat. Tutaj w Europie Kościół musi dzisiaj walczyć o swoją tożsamość, o głęboką wiarę, żebyśmy w tym świecie sekularyzacji nie zagubili się. Dla nas, dla Kościoła, który odradza się na Ukrainie od ostatnich 25 lat, jest to możliwość, żebyśmy te pierwsze kroki naszego odrodzenia rzeczywiście stawiali mocno, na mocnym fundamencie, żebyśmy się gdzieś nie dali zmanipulować, nie zagubili się czy za bardzo nie zachwycili tym światem. Dlatego ta konferencja jest potrzebna – dla Europy, aby przypomnieć, czy wrócić, czy nawrócić się, a dla nas, żebyśmy obrali właściwy kierunek”.

Monika Książek/Niedziela

„Dla mnie ta konferencja jest wielką radością. U nas na Morawach czcimy św. Cyryla i Metodego długie lata, a że dzisiaj jest to w Częstochowie, to jest dla mnie wielką radością – mówi abp Jan Graubner, metropolita ołomuniecki w Republice Czeskiej – Dla mnie jest to pobudzenie do nowej ewangelizacji, bo kiedy przyszli Cyryl i Metody, nie byli pierwszymi ewangelizatorami, już u Słowian byli misjonarze. A dziś widzimy, że jest dużo kościołów w Europie, ale serce ludzi jest daleko od Ewangelii. Myślę, że to jest temat dla Europy dzisiaj - otworzyć serce dla Ewangelii. To jest nowa ewangelizacja, której nie robią misjonarze z dalekich krajów, ale cały Lud Boży ewangelizuje. Każdy, kto uwierzył, kto przyjął Ewangelię i ma radość z Ewangelii, i tę radość i miłość daje drugim”.

Na Kongres, który trwa w Sali Papieskiej, przybyło wielu znamienitych gości, wśród nich biskupi z Polski, Słowacji, Czech, Ukrainy i Białorusi. Obecni są także przedstawiciele bratniego Kościoła greckokatolickiego i katolickich kościołów wschodnich z Ukrainy i Białorusi.

Przybyli: kard. Stanisław Dziwisz, arcybiskup senior arch. krakowskiej; abp Wacław Depo, metropolita częstochowski; abp senior Stanisław Nowak z Częstochowy; bp Włodzimierz Juszczak, biskup eparchii wrocławsko-gdańskiej Kościoła Greckokatolickiego w Polsce; abp Ján Babjak, metropolita Kościoła Greckokatolickiego Słowacji, bp Viliam Judák, biskup ordynariusz diec. nitrzańskiej na Słowacji; o. Martin Lehončák, paulin z Narodowej Bazyliki Mariackiej w Szasztinie (Šaštín); abp Jan Graubner, metropolita ołomuniecki w Czechach; Adrienne Körmendy, Konsul Generalny Węgier w Krakowie; archimandryta o. Jan Sergiusz Gajek, zwierzchnik Kościoła Katolickiego Obrządku Bizantyjsko-Białoruskiego na Białorusi; abp Milan Šášik, Eparcha Mukaczewski Kościoła Katolickiego Obrządku Bizantyjsko-Rusińskiego na Ukrainie; bp Edward Kawa, biskup pomocniczy arch. lwowskiej na Ukrainie. Przybyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, wśród nich minister Paweł Sałek, przedstawiciel prezydenta RP Andrzeja Dudy; przedstawiciele uczelni: Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz Uniwersytetu im Jana Długosza w Częstochowie, a także Katolickiego Uniwersytetu w Ružomberku na Słowacji; przedstawiciele środków społecznego przekazu, wśród nich m.in. ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Episkopatu Polski; Lidia Dutkiewicz, redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, Mariusz Książek, sekretarz zarządu Fundacji Niedziela. Instytutu Mediów, który jest organizatorem Kongresu.

W imieniu ojców i braci paulinów zebranych powitał o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. „Dzisiaj wpisujemy w jasnogórskie pielgrzymowanie również wszystkie sprawy Europy, które chcemy tutaj, na Jasnej Górze, zawierzyć Matce Pana. Chcemy zawierzyć Maryi ten kontynent, który przez tysiąclecia żyje i oddycha chrześcijańską wizją świata. Europa jest chrześcijańska, choć przeżywa swoje zmagania i choć, niestety musimy powiedzieć może dość trudnym słowem, Europa poganieje, to jednak naznaczona jest Krzyżem Chrystusa i zanurzona jest w Jego zbawczym Misterium Paschalnym”.

„Bardzo serdecznie witając wszystkich uczestników Kongresu, pragnę gorąco podziękować za to, że za zrządzeniem Opatrzności Bożej, z Jasnej Góry, która przez Cudowny Obraz Maryi, przez Jej Ikonę, łączy w sobie Europę Zachodu i Wschodu, może popłynąć w świat mocny głos przypominający o naszych chrześcijańskich korzeniach, o naszej chrześcijańskiej tożsamości, ale też mocny głos, który będzie mówił o naszym zatroskaniu o kształt Europy, tego świata, w którym żyjemy” - mówił przeor Jasnej Góry.

„Niezależnie od podejmowanych, ważnych tematów, związanych z ewangelizacją Europy i jej duchowym dziedzictwem, jej kulturowym dziedzictwem, starajmy się wejść w klimat modlitwy za Europę, poczujmy się odpowiedzialni za jej kształt duchowy. Tak rozważajmy ważne tematy, abyśmy tu, w sanktuarium, gdzie Maryja jest obecna i w szczególny sposób działa, prowadzi do Chrystusa, byśmy mogli wymodlić wiele łask dla Starego Kontynentu” - zachęcał o Marian Waligóra.

Otwarcia Kongresu dokonał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Otwierając sympozjum wyraził nadzieję, że poprzez to spotkanie „wyprosimy bardziej przejrzyste świadectwo jedności narodów Europy, zbudowanych na fundamencie Ewangelii, Krzyża Chrystusa i szczególnego pośrednictwa Najświętszej Maryi Dziewicy, przy Sercu Jej Syna. Wydaje się bowiem, jak zaznaczył to św. Jan Paweł II w książce ‘Pamięć i tożsamość’, że podstawowym zagrożeniem dla Europy jest przyćmienie własnej tożsamości i bezkrytyczne uleganie wpływom negatywnych wzorców rozpowszechnionych na Zachodzie, jako rodzaj promocji kulturowej. To jest dzisiaj jedno z najważniejszych wyzwań, aby pamięć o chrześcijańskim źródle i korzeniach Europy była duchową siła, która będzie tworzyć tożsamość zarówno istnień ludzkich, jak również na płaszczyźnie osobowej i wspólnotowej”.

Ks. inf. Ireneusz Skubiś, inicjator ruchu Europa Christi podkreślał, że „Europa potrzebuje powrotu do Chrystusa, żeby Chrystus otrzymał paszport do wszystkich krajów europejskich. Nieraz wydaje się, że w Europie jest większe przyzwolenie na paszport dla Mahometa niż dla Chrystusa. My, jako chrześcijanie musimy się obudzić. Dlatego Ruch Europa Christi mówi: chrześcijanie Europy, policzmy się! Są nas miliony, a rządzi nami garstka ateistów, liberałów, neomarksistów, masonów. A możemy, przez solidarność chrześcijan europejskich, jednak zobaczyć z powrotem wielką kulturę Europy, wielkie korzenie Europy, które są ewangeliczne i Chrystusowe. Ruch 'Europa Christi' nie chce być żadną partią polityczną, chce po prostu ogniskować wszystko wokół osoby Jezusa Chrystusa”. „Trzeba otworzyć drzwi Chrystusowi i wtedy Europa wróci do swojej normalności, swojej tożsamości” - apelował ks. Ireneusz Skubiś.

„Europa potrzebuje Polski! Kościół w Europie potrzebuje świadectwa wiary Polaków. Polska potrzebuje Europy – mówił w wystąpieniu 'Święci Cyryl i Metody, Patroni Europy – wizja św. Jana Pawła II' kard. Stanisław Dziwisz. Hierarcha mówił m.in. o potrzebie solidarności i odpowiedzialności w działaniu. Podkreślił konieczność uwzględniania w dążeniach reguły realizacji dobra wspólnego. Za papieżem Janem Pawłem II powtórzył: „Dopóki na polskiej ziemi trwał będzie i rozwijał się Kościół katolicki, Polska będzie w Europie”. Zwrócił uwagę, że „Polskę z Europy chcieli wyprowadzić nie chrześcijanie, ale ci, którzy usiłują oderwać Europę od jej chrześcijańskich korzeni, zrelatywizować prawdę, wprowadzić permisywizm moralny, rozmyć znaczenie słów i odpowiedzialność za nie, ośmieszać czyny ofiarne, kpić z polityki historycznej, usuwać religię ze szkół, kwestionować sens poświęcenia i miłości do własnej Ojczyzny”.

Okolicznościowe listy do uczestników Kongresu skierowali: prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, prezes PiS Jarosław Kaczyński, przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki oraz ambasador Węgier w Polsce Orsolya Zsuzsanna Kovács.

W czasie Kongresu miały miejsce wykłady: „Życie i dzieło ewangelizacyjnym świętych Cyryla i Metodego – patronów Europy” - bp Viliam Judák, biskup ordynariusz nitrzański ze Słowacji; „Encyklika «Slavorum Apostoli» św. Jana Pawła II jako bezcenny dar Papieża dla Kościoła powszechnego” - ojciec archimandryta Jan Sergiusz Gajek MIC, zwierzchnik Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-białoruskiego, wizytator apostolski Kościołów greckokatolickich na Białorusi; „Aktualność przesłania świętych Cyryla i Metodego dla współczesnej Europy” - Pavol Mačala ze Stowarzyszenia Naukowego Personalizm w Lublinie.

*

O godz. 13.00 w Kaplicy Matki Bożej został odśpiewany Akatyst przez chór księży greckokatolickich św. Jakuba z Prešov na Słowacji. Modlitwie przewodniczył abp Ján Babjak, metropolita Kościoła Greckokatolickiego na Słowacji.

Mszy św. koncelebrowanej o godz. 13.30 w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, arcybiskup senior arch. krakowskiej.

„Dzisiaj jest święto świętych Cyryla i Metodego, współpatronów Europy. Akurat dziś przypada 1150 rocznica śmierci św. Cyryla – przypomniał witając wszystkich zgromadzonych w Kaplicy Matki Bożej ks. inf. Ireneusz Skubiś, moderator i inicjator Ruchu „Europa Christi - Zapraszają nas dziś tutaj, na Jasną Górę, święci patronowie Europy – św. Benedykt, święci Cyryl i Metody, a także, jak ufamy, św. Jan Paweł II. Chcemy uczcić świętych patronów u stóp Matki Bożej Częstochowskiej, Jasnogórskiej, którą widzimy jako patronkę jedności Europy”. Ks. Skubiś przywołał słowa papieża Jana Pawła II, który na rozpoczęcie pontyfikatu powiedział znamienne słowa „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. „Właśnie jesteśmy tutaj, u Matki Bożej Jasnogórskiej, żeby przypomnieć Polsce, Europie i światu – ‘otwórzcie drzwi Chrystusowi’. Wszystkich serdecznie proszę o modlitwę za Europę, aby otworzyła drzwi Chrystusowi”.

„Europa jest dzisiaj w sytuacji, która jest trochę podobna do tej z czasów Cyryla i Metodego, w wielu miejscach wprawdzie stoją kościoły, ale Ewangelia jest już dla większości ludzi Europy obca, nie żyjemy według Ewangelii - mówił w homilii, wygłoszonej w jęz. polskim, abp Jan Graubner, metropolita ołomuniecki w Republice Czeskiej - Kaznodzieje mnożą wysiłki, ale wielka część słuchaczy ich nie rozumie, tak jakby mówili innym językiem. Wydaje się, że wysyłają na innej fali, niż ta, którą odbiera świat – podkreślał abp Jan Graubner – Europa koniecznie potrzebuje ewangelizacji, ale czym miałaby być ewangelizacja inna, nowa, aby przyniosła sukces? Wasz rodak, Ojciec Święty Jan Paweł II wzywał do nowej ewangelizacji od początku swej papieskiej służby. Jak rozumiał pojęcie nowej ewangelizacji? Nowa ewangelizacja musi być nowa swym entuzjazmem, a nastąpi to tylko wtedy, kiedy pogłębimy naszą więź z Bogiem i rozpalimy nowy ogień ducha”.

Abp Graubner przypomniał również, że „miłości Bożej do ludzi nie można tylko głosić, trzeba ją nieść (…). Warunkiem skutecznej ewangelizacji jest nasza świętość oraz odważne działanie z tym, czego doświadczamy w tym spotkaniu z Bogiem, w tym, jak przeżywamy spotkanie z Nim i Jego słowem. Stary kontynent europejski, który potrzebuje nowej ewangelizacji, słusznie oczekuje pomocy ze strony wielkich, katolickich narodów. Wielu dziś przebywa, stale lub okresowo, w innych krajach europejskich, aby swój pobyt w innym środowisku, które dziś już nie jest chrześcijańskie, rozumieli jako powołanie do świadectwa. Każdy chrześcijanin ma w dzisiejszych czasach obowiązek przynosić Boga tym, wśród których żyje”.

Kongres rozpoczął się już wczoraj, 13 lutego wieczornym Apelem Jasnogórskim. Modlitwę poprowadził abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W rozważaniu apelowym abp Depo zwracał się do Maryi - Patronki Europy: „Dzisiaj po raz kolejny wsłuchujemy się w Twoje słowa tutaj, na Jasnej Górze, określanej Polską Kaną, gdzie od pokoleń schodzą się drogi ludzi wierzących Europy i świata. Dlatego też dziś jesteśmy razem, biskupi polscy, Czech, Słowacji, Moraw, Białorusi, oraz Ukrainy, aby przez Twoje Niepokalane Serce, Maryjo, we wspólnocie Narodów Europy, czcząc 1150-tą rocznicę śmierci św. Cyryla, współpatrona Europy, potwierdzić naszą tożsamość, nasz rodowód i poczucie przynależności do Chrystusa”. „Twoje macierzyństwo, Maryjo, wobec Jezusa Chrystusa, jedynego pośrednika między Bogiem a ludźmi, zostało na Golgocie rozszerzone na tylu ludzi i na całe narody, za przykładem św. Jana Apostoła i Ewangelisty, który usłyszał testamentalne słowa ‘Oto Matka Twoja’. To poczucie tożsamości uczniów i wierzących w Chrystusa pozwala nam żyć nadzieją i postępować ku przyszłości, pomimo groźnych znaków rechrystianizacji naszego kontynentu europejskiego i świata”.

Jednym z zadań ruchu Europa Christi jest doprowadzenie do ogłoszenia św. Jana Pawła II, patronem Europy. W czasie jasnogórskiego spotkania przypominana ma być jego rola w kulturze chrześcijańskiej, wpisującej się w tożsamość Europy.

Następne spotkanie kongresowe Europa Christi ma odbyć się 11 maja w czeskim Velehradzie. Kolejne sesje odbędą się 5 lipca w słowackiej Nitrze i pod koniec września - we Lwowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Kraków: prof. Bogdan Chazan laureatem Nagrody im. Jerzego Ciesielskiego

2019-02-15 19:37

led / Kraków (KAI)

Prof. Bogdan Chazan, znany ginekolog i położnik, został tegorocznym laureatem Nagrody im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego. Redakcja Tygodnika Rodzin Katolickich "Źródło" i fundacja "Źródło" przyznaje wyróżnienia osobom, które w szczególny sposób zasłużyły się w działalności na rzecz umacniania rodzin. Nagrodę wręczono dziś na Politechnice Krakowskiej.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Ogłoszenie postanowienia Kapituły nastąpiło w sali senackiej Politechniki Krakowskiej, której absolwentem i pracownikiem był sługa Boży Jerzy Ciesielski.

Abp Marek Jędraszewski powiedział podczas uroczystości, że człowiek nie może zapominać, że jego życie jest oddaniem czci Bogu. Zwracał uwagę, że jako ludzie jesteśmy stróżami życia drugiego człowieka. - Jeżeli czuję odpowiedzialność za los drugiego, to dopiero wtedy jestem prawdziwie człowiekiem - mówił.

Metropolita krakowski podkreślił, że współczesna kultura wymusza na człowieku postawę obojętności, a to dzieje się już na przestrzeni języka i słów, które określają go jako „zlepek komórek”, „zygotę”, czy „płód”.

Zwracając się do laureata, arcybiskup podziękował mu za bycie świadkiem życia. – Sfera obojętności na los drugiego człowieka poszerza się. Dlatego dziękuję Panu za to, że uczy nas Pan nieobojętności, a dla wielu środowisk jest Pan wyrzutem sumienia - powiedział abp Jędraszewski.

Prof. Chazan podkreślił, że przyjmuje nagrodę również w imieniu wszystkich młodych pracowników medycznych – lekarzy, pielęgniarek i położnych, którzy niestrudzenie walczą o ludzkie życie, przypłacając to wieloma trudnościami i przykrościami. Dodał, że na dyrektorów szpitali i na ordynatorów oddziałów spadła odpowiedzialność za dobre imię placówek, w których pomaga się chorym i broni się każdego życia.

– Po co lekarzowi sumienie? Po to, aby w codziennej pracy wyraźnie odróżnić dobro od zła. Po to, aby widzieć problemy takie, jakie w rzeczywistości są. Aby skutecznie wybronić się przed zniewalającym działaniem i zawieraniem kompromisów, godzących w wolność sumienia - mówił prof. Chazan.

Profesor przypomniał, że przedmiotem troski lekarza powinno być również sumienie pacjenta. Podał przykład rodziców starających się o dzieci, na których często wywiera się wpływ, proponując im niezgodne z sumieniem metody leczenia niepłodności. Zauważył, że zmieniła się relacja lekarza z pacjentem, która w dzisiejszych czasach bardziej przypomina kontrakt.

Prof. Bogdan Chazan to ginekolog i położnik, obrońca życia człowieka od poczęcia aż do naturalnej śmierci, a także promotor zmian w polskim położnictwie, ukierunkowanych na potrzeby rodziny. Przez wiele lat pracował w Instytucie Matki i Dziecka, a w latach 2004-2014 kierował ginekologiczno-położniczym Szpitalem Specjalistycznym im. św. Rodziny w Warszawie.

Był członkiem Rządowej Rady Ludnościowej i członkiem Komitetu Nauk Demograficznych PAN. Przewodniczył radzie ginekologów katolickich MaterCare International. Jest zastępcą prezesa Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich i konsultantem w dziedzinie położnictwa i ginekologii w Województwie Świętokrzyskim, a także dyrektorem medycznym Centrum Zdrowia Rodziny Caritas Archidiecezji Przemyskiej.

W uroczystości uczestniczyła żona Jerzego Ciesielskiego - Danuta, której złożono życzenia z okazji 90-tych urodzin.

Nagroda im. Jerzego Ciesielskiego przyznawana jest od 1997 roku przez redakcję i czytelników tygodnika "Źródło" co roku na początku stycznia, w rocznicę powstania pisma. Redakcja przyznaje wyróżnienie osobom, które swoim zaangażowaniem zawodowym, działalnością społeczną i osobistym świadectwem wyrażają szacunek dla wartości życia. Wśród laureatów nagrody są m. in. Wanda Półtawska, prof. Gabriel Turowski, Czesław Ryszka i Marek Jurek.

Jerzy Ciesielski, inżynier budownictwa i profesor Politechniki Krakowskiej, żył w latach 1929-1970. Działał aktywnie w krakowskim duszpasterstwie akademickim, gdzie zaprzyjaźnił się z Karolem Wojtyłą. Zginął wraz z dwójką swych dzieci w katastrofie statku na Nilu w Chartumie (Sudan), gdzie też pracował jako tzw. visiting professor. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1985 r. W styczniu 2014 r. papież Franciszek uznał heroiczność cnót sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem