Reklama

Trzeźwym okiem. Ruszyła ogólnopolska kampania społeczna „Nie piję, bo kocham”

2017-09-25 20:42

Agnieszka Chmielowiec

Łukasz Krzysztofka
Koncert w Warszawie "Świadek wolności" rozpoczał kampanię "Nie piję, bo kocham"

Kilkanaście tysięcy osób, znane osobistości, wspaniała zabawa, wzajemna życzliwość i płomienne dyskusje – to i wiele więcej miało miejsce w minioną sobotę 23 września na pl. Piłsudskiego w Warszawie, gdzie odbył się happening edukacyjny „Świadek Wolności”, który oficjalnie zainaugurował ogólnopolską kampanię społeczną „Nie piję, bo kocham”.

Na pl. Piłsudskiego w Warszawie powstało miasto namiotów z różnorodną ofertą dla uczestników tego wyjątkowego wydarzenia. Jednym z nich był namiot debat, gdzie ludzie showbiznesu (m.in. Ksawery Szlenkier, Dariusz Kowalski), działacze społeczni (m.in. Katarzyna i Paweł Maciejewscy) i politycy (m.in. minister Henryk Kowalczyk, poseł Robert Telus) rozmawiali na tematy związane z abstynencją, czy potencjałem rodziny jako główną przestrzenią kształtowania młodego, odpowiedzialnego człowieka.

Wielką atrakcją był namiot z interaktywną wystawą na temat sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, gdzie zwiedzający mogli lepiej poznać zarówno osobę, jak i przesłanie założyciela Ruchu Światło-Życie oraz Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Na uczestników happeningu czekał też namiot zabaw dla dzieci, a także namiot adoracji Najświętszego Sakramentu. Całość wydarzenia skupiała się jednak przede wszystkim na głównej scenie, gdzie oprócz występów znanych artystów, przedstawiano Świadków Wolności, czyli św. Jana Pawła II, bł. Karolinę Kózkównę, ks. Blachnickiego i Helenę Kmieć. Finałowym punktem było Widowisko Artystyczne, w które zaangażowali się nie tylko artyści, ale również widownia.

Reklama

Organizatorzy i Ambasadorzy zapewniają, że to, co działo się w stolicy w minioną sobotę jest jedynie początkiem łączącym trzeźwość i doskonałą zabawę. Po Warszawie przyjdzie czas na inne miasta, gdzie lokalnie będzie rozbrzmiewał przekaz nawołujący do samodzielnego myślenia. 23 września Polscy pokazali, że temat ten jest ważny i chcą świadomie kreować rzeczywistość. Do tego samego zapraszają Ambasadorzy kampanii promującej trzeźwość i abstynencję, czyli m.in. Aleksandra Socha, Paweł Zagumny, Krzysztof Hołowczyc, Radosław Pazura i Dorota Chotecka-Pazura Jacek Weigl, Arkadio, Sławomir Szmal, Dariusz Kowalski, Monika i Marcin Gomułkowie, Agnieszka Musiał, Ksawery Szlenkier i Małgorzata Buczkowska-Szlenkier, Jacek Pulikowski, Brygida Grysiak, Natalia Niemen, Weronika Kostrzewa, Mariusz Siebert, Joanna Mazur i Michał Stawicki, Jan Budziaszek czy Marcin Kwaśny.

Zamiast końca świata przyszedł czas na zmianę myślenia na temat trzeźwości w Polsce – mówi Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy kampanii społecznej „Nie piję, bo kocham” – istotą przekazu jest pokazanie, że życie w trzeźwości to wolność, a nie jej brak – myślmy samodzielnie, a nie tak jak chcą tego reklamy.

Kampania społeczna „Nie piję bo kocham” realizowana ze środków Narodowego Programu Zdrowia 2016-2020.

Tagi:
trzeźwość

Warszawa: prezentacja Narodowego Programu Trzeźwości

2018-02-16 18:17

dg, rl / Warszawa (KAI)

Szczegóły Narodowego Programu Trzeźwości zaprezentowano w piątek w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski. – Zasadniczym celem tego programu jest trwała zmiana polskiej kultury, tak aby polskość się nigdy nie kojarzyła z pijaństwem, ale z trzeźwością – powiedział prof. Krzysztof Wojcieszek, pod którego kierunkiem Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości opracował dokument.

Archiwum Artura Dąbrowskiego

– Wolność i trzeźwość są ze sobą nierozerwalnie połączone. Nie ma i nie będzie wolności osobistej ani narodowej bez trzeźwości Polaków – powiedział bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu. Przypomniał też słowa św. Jana Pawła II, że egzamin z wolności jest jeszcze przed nami i że wolność trzeba stale zdobywać. "Często właśnie walka z własnymi słabościami, ze szkodliwymi stereotypami, z niszczącymi nawykami, jest trudniejsza niż walka z zewnętrznym przeciwnikiem" – kontynuował.

Biskup wyraził nadzieję, że Narodowy Program Trzeźwości będzie mobilizacją inspiracją i zadaniem dla wszystkich osób, środowisk i instytucji, które mogą i powinny troszczyć się o trzeźwość.

Autor projektu Narodowego Programu Trzeźwości, prof. Krzysztof Wojcieszek, zaznaczył, że Program jest pytaniem skierowanym do całego narodu, czy chcemy być szczęśliwsi, zdrowsi, bogatsi, dojrzalsi, mądrzejsi i chcemy mieć szczęśliwe życie rodzinne.

– Jeśli nie pójdziemy za dążeniem do trzeźwości, to wszystkie te sfery życia będą niszczone, ponieważ brak trzeźwości uderza w nasze cele gospodarcze ze względu na ogromne koszty pijaństwa, wielokrotnie przekraczające zyski z tytułu alkoholu - powiedział profesor. Dodał, że wada pijaństwa mocno uderza w życie rodzinne, mnożąc przemoc w rodzinie, sprzyjając rozwodom, wnosząc ogromną ilość cierpień, które gdzieś tam w cichości się rozgrywają w milionach polskich domów.

Ks. dr Marek Dziewiecki wskazał na niezastąpioną rolę Kościoła w wychowaniu do trzeźwości. – Kościoła nikt nie zastąpi, dlatego że ani władza państwowa, ani samorządy, nie mogą nakazać dobra. Mogą zakazywać zło, mogą ograniczać sprzedaż i wiek dostępności alkoholu, mogą zakazywać spożywania w miejscach publicznych - przekonywał.

Dr Agnieszka Muzyk, wiceprezydent Łomży, mówiła z kolei o niezastąpionej roli samorządu i lokalnych wspólnot w realizacji Narodowego Programu Trzeźwości. – To my, samorządowcy, w naszych gminach i miastach, jesteśmy zobowiązani do tego, by realizować to, co najważniejsze, politykę rozumianą jako służbę drugiemu człowiekowi i troskę o dobro wspólne.

Wiceprezydent Łomży zaznaczyła, że potrzebne są działania na dwóch płaszczyznach: zmianie mentalności i dbaniu o tworzenie dobrego prawa.

Ks. prof. Grzegorz Polok nazywając dokument „Narodowym Programem Wsparcia Rodziny” skomentował go w kontekście życia religijnego i rodzinnego: – Kochająca się rodzina, dobre więzi, głębokie życie religijne, to najprostsza droga do trzeźwości. Zauważył, że niektóre badania wskazują, iż nawet 40% dorosłych w Polsce ma swoje korzenie w rodzinie z problemem alkoholowym.

Ks. Polok przywołał dane, z których wynika nawet 70% dziewczyn, pochodzących z rodziny z problemem alkoholowym, wychodzi za kogoś uzależnionego, powielając efekt domu dysfunkcyjnego. Poza tym 50% dorosłych dzieci alkoholików nie zakłada rodziny, co czwarte dziecko, które się wychowało w rodzinie z problemem alkoholowym, samo staje się alkoholikiem.

Ks. prof. Piotr Kulbacki omówił kwestię formowania postaw. Zaznaczył, że Narodowy Program Trzeźwości nie walczy z alkoholem, ale o człowieka. – Postulujemy dobrowolną abstynencję, tak jak proponował to czcigodny sł. Boży ks. Franciszek Blachnicki, założyciel Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Nie piję, bo kocham, dlatego rezygnuję – powiedział, nawiązując do założyciela Ruchu Światło – Życie.

Dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztof Brzózka wskazał, że rolą państwa jest koordynowanie tego, co się dzieje w organizacjach, którym leży na sercu rozwój kraju oraz podparcie ich działań badaniami. Zauważył, że z Narodowym Programem Trzeźwości trzeba trafić do wszystkich tak wierzących jak i niewierzących. – Spożycie alkoholu potrafi doprowadzić do degrengolady narodu, do zanikania narodowości – przestrzegł Brzózka.

Rafał Porzeziński, dyrektor i redaktor naczelny Programu I Polskiego Radia, wskazał na konieczność zaangażowania mediów w realizację Narodowego Programu Trzeźwości. Zauważył, że oprócz alkoholu w Polsce są inne zjawiska niebezpieczne, jednak nie spotykające się ze zdecydowanym społecznym sprzeciwem, np. hazard czy pracoholizm.

– Pamiętając o tym, że są to choroby śmiertelne, choroby postępujące, my dziennikarze nie mamy żadnego prawa, i będziemy z tego rozliczeni, puszczać oczko do naszych słuchaczy, widzów, czytelników, że wypity drink, czy trzy, czy siedem to jest coś fajnego. To nie jest fajne – zaznaczył Porzeziński.

Narodowy Program Trzeźwości ma służyć zmianie postaw w odniesieniu do spożywania alkoholu. A problem jest poważny, bowiem 15 proc. Polaków regularnie nadużywa alkoholu. Około trzech milionów osób regularnie się upija. Dokument zawiera diagnozę problemów alkoholowych w Polsce oraz szczegółowe wskazania dla Kościoła, rodziny, struktur państwowych, samorządowych i pozarządowych. Dotyczą one konkretnych zadań, jakie powinno podjąć nasze społeczeństwo, jeśli chcemy wyraźnie zmniejszyć rozmiar nietrzeźwości i konsekwencje pijaństwa oraz alkoholizmu w Polsce.

Wśród postulatów znajduje się m.in. ograniczenie dostępności alkoholu, a więc zmniejszenie punktów, w których się nim handluje czy zakaz reklamy napojów alkoholowych. Program na także cel ilościowy. Statystycznie w Polsce spożywa się 10 litrów czystego alkoholu na głowę rocznie. Sukcesem będzie obniżenie spożycia o połowę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Papieskie rekolekcje: pragnienie Boga lekarstwem na acedię, chorobę duszy

2018-02-20 17:11

RV / Ariccia (KAI)

Musimy uczyć się rozpoznawać pragnienie Boga, które jest w nas, abyśmy mogli je kontemplować, doświadczać go i tym samym dowartościować duchowość pragnienia – zachęcał ks. José Tolentino de Mendonҫa. W trzeciej nauce rekolekcyjnej wygłoszonej do papieża Franciszka i jego współpracowników wczoraj po południu przestrzegał przed zbytnim intelektualizowaniem wiary.

Grzegorz Gałązka

Bywa, że bardziej przejmujemy się racjonalnym uzasadnieniem prawd wiary niż jej wiarygodnością na poziomie egzystencjalnym, antropologicznym, czy emocjonalnym. Zostawiamy na boku bogactwo życia uczuciowego, a bardziej zwracamy się w stronę rozumu. A warunkiem tego, by otrzymać wodę życia, jest uznanie, że jest się spragnionym. Dopiero wtedy, gdy sobie to uświadomimy, trzeba je odpowiednio zinterpretować i odróżnić pragnienie od zwykłej potrzeby.

„Nie mylmy pragnienia z potrzebami. Pragnienie to pewien brak, który nigdy nie jest całkowicie zaspokojony, to napięcie, rana ciągle otwarta, to bezkresne otwarcie się na wieczność. Pragnienie to aspiracja, która nas przekracza, ale nie determinuje, tak jak konieczność, koniec. Konieczność jest brakiem wpisanym w podmiot. Nieskończoność pragnienia jest pragnieniem nieskończoności” – mówił ks. de Mendonҫa.

Dlatego papieski rekolekcjonista zachęcił, aby skupić się na poszukiwaniu zaspokojenia pragnienia w Bogu bardziej niż na strukturach.

„Musimy bardziej szukać pragnienia, jego nieuchwytności i otwartości, niż skodyfikowanej rzeczywistości, gdzie wszystko jest przewidywalne, ustalone, zabezpieczone. Doświadczenie pragnienia nie jest rodzajem własności czy posiadania: odwrotnie, jest warunkiem żebractwa. Człowiek wierzący jest żebrakiem miłosierdzia” – mówił portugalski kapłan.

Na dzisiejszej, porannej medytacji ks. Tolentino mówił o przeciwieństwie pragnienia, którym jest acedia, rodzaj choroby duszy, „duchowa depresja”, zniechęcenie. Powoduje ona utratę smaku życia, entuzjazmu i w swej istocie jest głębokim niezadowoleniem.

Innym przeciwieństwem pragnienia – kontynuował papieski rekolekcjonista – jest duchowe wypalenie. Pozostaje pustka, którą się wypełnia lękiem, albo fałszywymi półśrodkami, jak światowość, alkohol, konsumizm, hiperaktywność. Jako przykład osób, które żyły dynamiką acedii, podał biblijnego Jonasza, człowieka kapryśnego, który przeciwstawiał się woli Boga, oraz bogatego młodzieńca, który odszedł smutny i wybrał swoje dobra, a nie przygodę z Jezusem.

Odpowiedzią na taki stan ducha jest tylko Jezus. Życie z Nim w sposób oczywisty prowadzi przez Mękę i Krzyż. Wskazał tutaj na słowo z Apokalipsy: „Przyjdź”, które wyraża głębokie pragnienie Kościoła.

Portugalski kapłan stwierdził, że w słowie tym jest ślad tego, czego potrzebujemy, racja naszego wołania, fundament naszej nadziei, a także wiele razy, racja naszej desperacji, pomyłki, zmęczenia i konieczność przezwyciężenia tego w Bogu.

Ten, do którego mówimy dziś: «Przyjdź» jest tym samym, który mówi «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie» (Mt 11, 28)” – powiedział ks. Tolentino.

Rekolekcje, które obywają się w Ariccii pod Rzymem, potrwają do 23 lutego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przyjdź, módl się za Wrocław!

2018-02-21 06:52

Ag

Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie zaprasza do kolejnej modlitwy za Wrocław.


Początek modlitwy za nasze miasto w czwartek 22 lutego o godz. 20.30 na Rynku przy fontannie.

Dla chętnych modlitwa zaczyna się o godz. 19.00 uczestnictwem we Mszy św. w kościele pw. Bożego Ciała, po Eucharystii adoracja Najświętszego Sakramentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem