Reklama

Chleb i Wino jako symbole chrześcijańskie

Alumn Marcin Krzemień
Edycja szczecińsko-kamieńska 34/2004

Św. Paweł zachęca nas: „Czy jecie, czy pijecie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą” (1 Kor 10, 31). I tak wprawdzie prosimy Ojca, aby każdego dnia dawał nam chleb powszedni, jednak chleb i wino jako materia sakramentu Eucharystii mają znaczenie szersze, znaczenie które warto poznać. Chleb, dar Boży, jest dla człowieka źródłem siły, środkiem podtrzymującym go przy życiu w sposób tak istotny, że brak chleba oznacza brak wszystkiego. Dlatego w modlitwie Ojcze nasz, chleb streszcza wszystkie dobra, które są nam niezbędne, co więcej jest on wyrazem dobra najwyższego ze wszystkich. Obok chleba wino stanowi część codziennego pożywienia. Posiada szczególną własność: „Rozwesela serce ludzkie” (Ps 104, 15). Stanowi ono jeden z istotnych elementów Uczty eucharystycznej, podczas której chrześcijanin czerpie radość z samego Chrystusa.

CHLEB CODZIENNY

Chleb nie jest tylko po to, by podtrzymywać człowieka przy życiu, ale także żeby się nim dzielić. Z szacunku dla gościa podawano mu chleb świeżo upieczony, ponieważ każdy posiłek wyraża pewną wspólnotę. Wspólne spożywanie chleba wyrażało przyjaźń. Było ono również aktem wewnętrznej komunii. Chleb wyrażał również przyjaźń z Bogiem, symbolizował związek między Bogiem i ludźmi.
Chleb był podstawą ludzkiego życia nie tylko do zaspokajania głodu, ile spożywania z innymi. A więc chleb był najpierw wyrazem gościnności i przyjaźni.

CHLEB W KULCIE

Jednym z wielu rodzajów chleba, używanego do celów kultu, był chleb kwaszony. „Wskazywał on z jednej strony na codzienność i odnowienie, a z drugiej był chlebem czuwania i wymagającym pracy”.
Kwas był wykluczony z wszelkich ofiar, ponieważ symbolizował zepsucie. Należało go odrzucić. Chleb kwaszony był symbolem pośpiechu, chlebem smutku.
Żydzi łączyli chleb z różnymi świętami. Podczas Paschy spożywano chleb nie kwaszony. W Święto Przaśników wypiekano nowy chleb przaśny, który spożywano podczas Święta Tygodni.
Pascha zmieniła sens Święta Przaśników, nadając mu odniesienie z wyjścia z Egiptu. Dlatego też Święto Przaśników stało się świętem dziękczynienia. Natomiast chleb przaśny stał się symbolem niewoli, nędzy i oczekiwania Królestwa.
Nie można zapomnieć o chlebach pokładnych, do których kapłani przywiązywali ogromną wagę. Umieszczone były w świątyni na stole, na którym miały być składane na ofiarę (Wj 25, 23-30). Te chleby wyrażały wspólnotę Boga z wiernymi.
Chrystus natomiast ofiaruje nam chleb z nieba i czyni z niego pamiątkę siebie samego: „To czyńcie na moją pamiątkę”. Chrystus dał go nam jako codzienny pokarm. Nie czyni On nic nowego, ale przekracza rozumienie chlebów pokładnych. Chleb był znakiem zbawienia i błogosławieństwa. Był to także symbol radości i życia.
Chrystus wypełnia symbolikę chleba. Jest On ośrodkiem tego, co oznacza chleb.

Reklama

SYMBOLIKA WINA

Równie bogata jest symbolika wina. Było ono znakiem tego, co w życiu może być przyjemne: przyjaźni, miłości, a także wszelkiej radości, którą można przeżywać na ziemi w bardzo zróżnicowanej formie.
W Starym Testamencie zapowiadane przez Boga szczęście przedstawiane było w wielkiej obfitości wina. Natomiast zapowiadanie wielkiej kary, jaką Bóg miał zesłać na lud za doznanie obrazy symbolizowało pozbawienie wina.
W Nowym Testamencie nowe wino jest symbolem Uczty czasów mesjańskich, winem nowego przymierza. Chrystus otwiera nową erę przez wylanie swojej krwi, krwi zaślubin nowego Izraela.
Picie wina jest więc nie tylko powodem do dziękczynienia, lecz także okazją do przypomnienia sobie ofiary, która jest źródłem zbawienia i niekończącej się radości.

Mateusz jest wzorowym opiekunem rodziny

2018-05-24 18:13

Artur Stelmasiak

Ordo Iuris
Mateusz będzie się opiekował dalej swoim rodzeństwem m. in. dzięki pomocy mec. Macieja Kryczki z Ordo Iuris

Mateusz z Przemyśla ma 22 lata ale odpowiedzialności mogliby mu pozazdrościć znacznie starsi mężczyźni. Dzięki współpracy opieki społecznej i zaangażowaniu prawników Ordo Iuris sąd ustanowił go opiekunem zastępczym dla czwórki jego rodzeństwa.

Ich mama miała 42 lata, kiedy zmarła na raka piersi w sierpniu 2016 roku. Zmagała się z chorobą ponad 4 lata. Umierając poprosiła Mateusza, aby zaopiekował się swoim młodszym rodzeństwem. Mateusz obiecał mamie, że zajmie się dziećmi i nie odda ich, dopóki mu ich nie zabiorą. Istniało bowiem realne zagrożenie, że dzieci trafią do domu dziecka.

Sprawa odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. W końcu lutego 2017 r. sąd, na czas trwania postępowania, ustanowił go opiekunem małoletnich i zobowiązał do współpracy z asystentem rodziny, który na bieżąco składał sprawozdania z wykonywania opieki przez 21-latka. W toku postępowania w sprawę włączyli się prawnicy Ordo Iuris, reprezentując Mateusza przed sądem. Na ich wniosek sąd przeprowadził postępowanie dowodowe z zeznań świadków, opinii pracowników opieki społecznej i opiniodawczego zespołu Sądowych Specjalistów.

Dzięki pomocy m. in. prawników z Ordo Iuris, sprawa znalazła swój pomyślny finał w Sądzie Rejonowym w Przemyślu. Sąd wydał 23 maja 2018 r., postanowienie, w którym ustanowił Mateusza pieczą zastępczą dla rodzeństwa. - Można powiedzieć, że w przypadku Mateusza polskie państwo zachowało się jak trzeba - mówi mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Od samego początku po nagłośnieniu sprawy przez media pomoc przyszła z wielu miejsc. Odezwały się osoby, które deklarują pomoc finansową czy rzeczową. Ordo Iuris zadeklarowało działania na rzecz Mateusza pro bono. W sprawie świadczeń 500+ odezwała się minister Elżbieta Rafalska, a swoich urzędników przysłał do Przemyśla nawet Prezydent.

Mateusza z Przemyśla reprezentowało wielu prawników z Ordo Iursi m. in. mec. Piotr Sura, mec. Łukasz Roga, mec. Jerzy Kwaśniewski i mec. Maciej Kryczka. - Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że mimo młodego wieku i licznych trudności związanych z wychowywaniem czwórki dzieci, Pan Mateusz, przy skutecznej pomocy asystenta rodziny i pracowników opieki społecznej, daje rękojmię do właściwego wykonywania opieki i władzy rodzicielskiej nad swoim rodzeństwem.  Z pełnym uznaniem odnosimy się do decyzji sądu, gdyż ostatecznie reguluje status prawny małoletnich z uwzględnieniem silnej więzi emocjonalnej pomiędzy nimi a Panem Mateuszem – mówi mec. Maciej Kryczka.

Dla porównania Ordo Iuris prowadzi też kilka spraw Norwegii, gdzie pracownicy socjalni z „Barnevernet” wyspecjalizowali się w odbieraniu dzieci rodzinom na masową skalę. Wystarczy drobny pretekst, by zabrać norweskim rodzicom dziecko. - Dlatego sprawa Matusza była dla nas tak ważna. Udowodniliśmy, że w Polsce może być normalnie, a wszystkie organizacje społeczne i państwowe są po to, by wspierać i ochraniać rodzinę - mówi mec. Kwaśniewski.

Rodzeństwo żyje skromnie ale Mateusz stara się ze wszystkich sił, aby dzieci nie odczuwały niedostatku. W domu sprząta, gotuje, prasuje, pomaga w lekcjach. Sąsiedzi i ci, którzy znają sytuację chwałą Mateusza, bo stara się stworzyć rodzeństwu normalny dom. - Całoroczna kontrola Mateusza i postępowanie sądowe dowiodło, że Mateusz doskonale sobie radzi z młodszym rodzeństwem. Sąd nie miał żadnych wątpliwości, że najstarszy brat powinien zajmować się dziećmi. Według wywiadu środowiskowego jest wzorowym opiekunem rodziny - podkreśla Kwaśniewski. - Sprawa Mateusza to również modelowy przykład wzorcowo działającej opieki społecznej. Przecież on może być rodziną zastępczą dlatego, że ma doskonałą otulinę pomocy społecznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek i Benedykt XVI przyjęli Bartłomieja I

2018-05-26 15:03

st (KAI) / Watykan

Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI przyjęli duchowego zwierzchnika prawosławia, patriarchę Konstantynopola, Bartłomieja I. Rozmowa z papieżem w Pałacu Apostolskim w Watykanie trwała około dwudziestu pięciu minut. Przybył on do Rzymu, aby odwiedzić bazylikę Dwunastu Apostołów, oddać cześć przechowywanym tam relikwiom apostołów Filipa i Jakuba Młodszego oraz wziąć udział w międzynarodowej konferencji Fundacji Centesimus Annus pro Pontifice.

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Podczas dzisiejszego spotkania Bartłomiej przekazał papieżowi pudełko czekoladek, obraz Madonny z Dzieciątkiem, ikonę świętego Franciszka i broszurę o patriarchacie. Papież ze swej strony ofiarował osobiście podpisaną adhortację „Gaudete et exsultate” oraz brązową reprodukcję Drzwi Świętych.

Podczas konferencji obchodzącej 25-lecie istnienia Papieskiej Fundacji Centisimus Annus Bartłomiej wygłosił wykład na temat: „Wspólny chrześcijański program działania na rzecz dobra wspólnego”. W trakcie swojego wystąpienia poinformował, że wczoraj wieczorem spotkał się również z papieżem-seniorem Benedyktem XVI.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem