Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

100 lat pani Marianny

2017-09-29 21:37


Pól wieku w Częstochowie i pół wieku we Mstowie - taką odpowiedź można usłyszeć od pani Marianny Kowalczyk, zapytanej, gdzie do tej pory w życiu mieszkała. Pani Marianna, obchodzi dziś (w piątek 29 września) 100 lecie urodzin.

Dyrektor częstochowskiego Oddziału Regionalnego KRUS, Piotr Dobosz, wójt Mstowa, Tomasz Gęsiarz i jego zastępca Adam Markowski, po przekroczeniu progu mieszkania zaskoczeni pytali gdzie jubilatka, bo nie mogli uwierzyć, że witająca ich Pani Marianna, może być już... wiekową kobietą. Stulatka jest w znakomitej formie fizycznej i mentalnej: ma świetną pamięć, pozytywne myślenie i uśmiech na twarzy. Wygląda na osobę mająca kilkadziesiąt lat mniej.

- Trzeba kochać bliźniego swego jak siebie samego. Tak się wygląda gdy dużo się pracuje, je się wszytko i myje się w zimnej wodzie. Nie lubię siedzenia. - Oznajmiła stulatka zadziwionym gościom. Rodzina poświadcza, że zawsze była wysportowana. Na dowód Marianna Kowalczyk pokazała swoje bardzo stare zdjęcia, na których podczas zabawy z rówieśnikami skacze wysoko przez rozpięty sznur.

Reklama

Przez całe życie zajmowała się gospodarstwem, nawet gdy mieszkała kiedyś na peryferiach Częstochowy, dziś zabudowanych blokami i szpitalem na Parkitce. Podobne wspomnienia można było usłyszeć o Mstowie. Pani Marianna opowiadała jak wyglądał kiedyś rynek w tej miejscowości: wyłożony "kocimi łbami", mieszkańcom ważne informacje przekazywał wtedy... dobosz z bębnem.

Diety nie stosuje, z ulubionych potraw wymienia bigos i kapustę z grochem. Gości poczęstowała zrobionymi przez siebie pasztecikami. Dlatego już teraz umówili się z nią za następne 100 lat.

Z utrzymaniem nie powinno być w tym czasie kłopotu. Dyrektor częstochowskiego Oddziału Regionalnego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego wręczył jubilatce specjalny list od prezesa KRUS Adama Sekścińskiego. Oprócz przekazanych życzeń, Prezes poinformował w nim o ustawowym podniesieniu jej dotychczasowego, comiesięcznego świadczenia o 3536 zł 87 gr. brutto.

Tagi:
urodziny

Życzenia urodzinowe dla Papieża Franciszka od przewodniczącego Episkopatu Polski

2017-12-17 11:07

BPKEP / Warszawa (KAI)

„Życzę, aby słowa Ojca Świętego, wraz ze światłem, niosły również ciepło, którym Bóg pragnie ogrzewać wszystkich tych, którzy zziębnięci i zagubieni próbują odnaleźć drogę do domu – naszej Świętej Matki – Kościoła” – napisał w imieniu Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki do Ojca Świętego Franciszka z okazji jego 81. urodzin.

Bożena Sztajner/Niedziela
Abp Stanisław Gądecki

Publikujemy treść życzeń:

Umiłowany Ojcze Święty,

w imieniu wiernych i pasterzy Kościoła, który jest w Polsce, chciałbym złożyć Waszej Świątobliwości najserdeczniejsze życzenia urodzinowe.

Adwent – w którym Wasza Świątobliwość wspomina dzień swoich urodzin – jest czasem liturgicznym, któremu towarzyszy wiele symboli – jednym z nich jest światło. Chciałbym więc życzyć Waszej Świątobliwości, aby w świecie, w którym jest jeszcze wiele ciemności, był Ojciec Święty niestrudzonym zwiastunem Światła, które nie zna zachodu, a którym jest nasz Pan Jezus Chrystus.

Życzę, aby słowa Ojca Świętego, wraz ze światłem, niosły również ciepło, którym Bóg pragnie ogrzewać wszystkich tych, którzy zziębnięci i zagubieni próbują odnaleźć drogę do domu – naszej Świętej Matki – Kościoła.

Wreszcie życzę, aby Ojciec Święty sam – z ufnością i pokojem serca – wpatrywał się w to niegasnące źródło radości, miłości i pokoju, które niech będzie dla Waszej Świątobliwości – jeszcze bardziej – źródłem wewnętrznej pogody ducha i odwagi.

Z synowskim oddaniem i modlitwą,

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Wielki Post z ks. Dolindo

2018-02-19 17:34

Agnieszka Bugała

Autorka bestselleru pt. „Jezu, Ty się tym zajmij! o. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda” Joanna Bątkiewicz-Brożek nie zawiodła i na Wielki Post przygotowała prawdziwą perłę: rozważania drogi krzyżowej z ks. Dolindo. Książka powstała na podstawie przekładu nieznanych w Polsce, włoskich dzieł Padre z Neapolu, czerpie z zapisków jego lokucji wewnętrznych.


Autorka w kilku miejscach podkreśla zgodność przekazu ks. Dolindo z wizjami bł. Katarzyny Emmerich, niemieckiej stygmatyczki i wizjonerki, której w mistycznych widzeniach dane było uczestniczyć w bolesnej Męce Jezusa Chrystusa – ks. Dolindo w trakcie rozmów z Matką Bożą otrzymywał takie zapewnienie.

W życiu ks. Dolino umiłowanie Jezusowego Krzyża nie było literalnym wyznaniem, ale rzeczywistym podążaniem za Mistrzem, w Jego upokorzeniu, odrzuceniu i doświadczeniu pogardy, również od ludzi Kościoła. Fizyczne i duchowe cierpienia własne ks. Dolindo łączył z brutalnym ukrzyżowaniem Jezusa, podkreślając jednak miłość Pana i przebaczenie płynące dla oprawców z Krzyża. Rozważania Drogi Krzyżowej z ks. Dolindo są dla tych, którzy w ciszy (najlepiej przed Najświętszym Sakramentem) chcą podążać za Chrystusem w Jego Męce i adorować sercem Tego, który oddał za nas życie.

Książka wpisuje się w wielkopostną akcję „Niedzieli” pod hasłem „Odejdź od ekranu, idź się pokaż Panu!”. Idź, stań przed nim z Drogą Krzyżową wg ks. Dolindo i zanurz się w adoracji Jego Męki.

Przeczytaj także: Odejdź od ekranu, idź się pokaż PANU!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ordo Iuris podsumowuje akcję "Chrońmy dzieci"

2018-02-21 21:08

Ordo Iuris / abd / Warszawa (KAI)

Kilka miesięcy akcji „Chrońmy Dzieci”, zainicjowanej przez Ordo Iuris, to ponad pół tysiąca zgłoszeń rodziców i ujawnienie 29 organizacji, których obecność w szkole budzi wątpliwości. Co najważniejsze, w wyniku akcji, prawo otwierające furtkę dla prowadzenia działań antydyskryminacyjnych w szkołach zostało zmienione - informuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Fotolia.com

Publikujemy treść komunikatu Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, podsumowującego akcję "Chrońmy dzieci":

Akcja „Chrońmy Dzieci” uruchomiona została przez Ordo Iuris po szeregu zgłoszeń zaniepokojonych rodziców, którzy wskazywali na prowadzenie wymaganych prawem zajęć antydyskryminacyjnych przez niezweryfikowane organizacje bez zgody i wiedzy rodziców. W wielu szkołach z wymaganego przedmiotu zajęcia dodatkowe prowadziły organizacje promujące obyczaje subkultur LBGTQ (lesbian, bisexual, gay, transsexual, queer), utożsamiające się z ideologią gender, proponujące liberalną edukację seksualną czy nawet powiązane z przemysłem pornograficznym. Obowiązek działań antydyskryminacyjnych do polskich szkół wprowadziło rozporządzenie Minister Edukacji Narodowej Joanny Kluzik-Rostkowskiej z 2015 r.

Rodzice, którzy próbowali zapobiec lub nagłośnić problem byli zastraszani albo zbywani przez władze szkół. Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza rozesłało do szkół list, w którym ostrzegało, że „pod szlachetnie brzmiącą nazwą edukacji antydyskryminacyjnej kryje się plan promowania w szkole zachowań i zwyczajów środowiska LGBTQ”. W odpowiedzi wymienieni w piśmie lewicowi aktywiści zagrozili procesem sądowym. Dzięki sprawnemu działaniu Instytutu Ordo Iuris na gruncie prawnym nie zdecydowali się na ten krok.

Kampania Chrońmy Dzieci Ordo Iuris skierowana była do rodziców dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Uruchomiona akcja i nagłośnienie jej w mediach spowodowało dużą aktywność i zainteresowanie rodziców tym tematem. Rodzice za pośrednictwem Ordo Iuris kierowali do szkół pytania m.in. o rodzaj zajęć prowadzonych w szkołach oraz tym jakie podmioty je realizują. Łącznie na adres Instytutu wpłynęło ponad 500 zgłoszeń zaniepokojonych rodziców z całej Polski. Najwięcej z dużych miast – 89 wpłynęło z Warszawy, 27 z Krakowa, 26 z Poznania, 17 z Gdańska, 15 z Lublina, 12 z Wrocławia, 9 z Bydgoszczy i 5 z Torunia. Z małych miejscowości wpłynęło 173 zgłoszeń, a z obszarów wiejskich - 144. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło szkół podstawowych – 294, zespołów szkół – 112, gimnazjów – 53 i liceów – 20 oraz 17 w stosunku do innych placówek.

Akcja „Chrońmy dzieci” pokazała wyraźnie deficyt informacji przekazywanych między szkołą a rodzicami. Prowadzi to w konsekwencji do ograniczenia prawa rodziców do wychowania dziecka w zgodzie z własnymi przekonaniami. Z kolei niska świadomość obowiązku uzyskania pozytywnej opinii rady rodziców przed podjęciem działań przez organizację społeczną może być wykorzystywane do działania z pominięciem opinii organu reprezentującego rodziców. Dlatego ważna jest praca nad poszerzaniem świadomości rodziców w zakresie przysługujących im praw – powiedział Olaf Szczypiński, koordynator akcji „Chrońmy Dzieci”.

Warto wspomnieć, że Konstytucja jako zasadę przyjmuje, że rodzice są pierwszymi wychowawcami swoich dzieci, a prawo to rozciąga się także na proces edukacji (art. 48, art. 53 ust. 3, art. 70 ust. 3 Konstytucji). Celem systemu oświaty jest pomocniczość, to znaczy wspomaganie wychowawczej roli rodziny (art. 1 pkt 2 Prawa oświatowego dalej: p.o.). Z tych ogólnych norm wynika szereg szczegółowych uprawnień, z których mogą korzystać rodzice w procesie edukacji swoich dzieci. Są to zarówno prawa indywidualne, to znaczy ograniczone z natury rzeczy do konkretnego dziecka, jak i prawa dotyczące całej społeczności szkolnej. Dlatego rodzice mają prawo do informacji jak i do decydowania jakie zajęcia mogą być w szkole realizowane.

Należy wspomnieć, że w blisko 57 proc. placówek analizowanych przez Ordo Iuris dyrektorzy nie mieli świadomości, na jakiej podstawie organizacje pozarządowe mogą działać na terenie szkoły, co było powodem niewystąpienia do rady rodziców z wnioskiem o wydanie opinii dotyczącej możliwości działalności organizacji zewnętrznych. W rezultacie rada rodziców nie miała możliwości ustosunkowania się do podejmowanych przez te organizacje działań. Tylko w 8 proc. szkół rodzice mieli możliwość wyrażenia odmowy w kwestii udziału dzieci w zajęciach dodatkowych prowadzonych przez organizacje pozarządowe. W 13 proc. szkół natomiast rada rodziców wydała pozytywną opinię o działalności organizacji, których działalność budzi wątpliwości pod względem celów systemu oświaty.

Co najistotniejsze, kampania „Chrońmy Dzieci” przyniosła znaczny sukces na gruncie prawnym. W lipcu 2017 r. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska usunęła z rozporządzenia obowiązek przeprowadzania w szkołach „działań antydyskryminacyjnych”. Dzięki temu dyrektorzy szkół nie mają już obowiązku zapraszania do szkół organizacji, których program antydyskryminacyjny często opierał się na pro-homoseksualnej agendzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem