Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Dyskusja o szczepieniach

2017-10-03 07:28

AW

anidimi/pl.fotolia.com

Coraz więcej wątków w debacie o szczepieniach. Przypomnijmy, że o pogłębioną dyskusję naukową oraz debatę społeczną na temat szczepionek zaapelował kilka dni temu Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych.

- W wyniku obecnego stanu wiedzy i braku głębszej dyskusji nad koniecznością i odmową szczepień, mamy coraz częściej do czynienia z pewnego rodzaju konfliktem interesów między ochroną dobra człowieka – a więc zarówno praw dziecka jaki i jego rodziców, a dobrami jakimi są zdrowie indywidualne i publiczne – powiedział abp Hoser.

Zwrócił uwagę, że wiele chorób zakaźnych dziesiątkujących ludzkość udało się opanować tylko dzięki masowym szczepieniom. Ich zaniechanie w dobie globalizacji i masowych kontaktów międzyludzkich może grozić nawrotem opanowanych epidemii. Stąd niezwykle istotna staje się potrzeba pogłębionej dyskusji naukowej i debaty społecznej na temat szczepionek w tym poliwalentnymi – czyli skojarzonymi, które są jednocześnie skierowane przeciwko trzem a nawet więcej liczbie chorób, a które ze względu na uboczne skutki budzą coraz większe kontrowersje.

Abp Hoser zwrócił uwagę, że trzeba uniknąć wszystkich nadużyć, jakie są możliwe ze względu na prawa rynku i kryjący się za tym agresywny marketing.

Reklama

Jednym z pomysłów mającym uspokoić nastroje wokół szczepień obowiązkowych jest projekt, by stworzyć specjalny fundusz z którego wypłacane będą odszkodowania za tzw. niepożądane odczyny poszczepienne (NOP), czyli mówiąc prościej: powikłania występujące u dzieci po szczepieniach. Paweł Skutecki, poseł Kukiz’15 i wiceprzewodniczący Zespołu Parlamentarnego ds. Bezpieczeństwa Szczepień Dzieci i Dorosłych w wywiadzie dla portalu Bydgoszcz24.pl skomentował ten nowy pomysł.

- Swój projekt ustawy przygotowuje Ministerstwo Zdrowia, swój przygotował mój klub. Żeby było zabawniej, mam poważne uwagi do obu. Nie podoba mi się na przykład, żeby na ten fundusz płaciły koncerny, bo to nie one nakładają na Polaków obowiązek szczepień – powiedział Skutecki.

Poseł podzielił się też swoimi wątpliwościami dotyczącymi „konfliktu interesów” według niego występujący u osób doradzających ministrowi zdrowia w sprawach szczepień.

- Nie można nie pytać głośno, dlaczego kupiliśmy tańszą szczepionkę na pneumokoki, mimo, że jest warunkowo dopuszczona przez ministra na podstawie przepisów o kataklizmach, a która chroni przed 10 typami serologicznymi pneumokoków. Konkurencyjna szczepionka, nieco droższa, chroni przed 13 – mówił w wywiadzie dla Bydgoszcz24.pl poseł Skutecki, dodając, że właśnie te trzy serotypy, których nie ma w szczepionce 10-walentnej refundowanej przez państwo, najczęściej występują w Polsce. Kolejna partia szczepionek przeciwko pneumokokom ma zostać zakupiona jeszcze w tym roku – mówi o tym przyjęta niedawno tzw. specustawa zdrowotna.

O etycznych kwestiach związanych ze szczepieniami mówił również, w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” Zbigniew Szawarski, filozof, etyk, przewodniczący Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN. Z jednej strony nazwał on ruch antyszczepionkowców „szaleńcami”. Z drugiej poruszył ważną kwestię zgody rodziców na szczepienie ich dziecka.

- Polscy lekarze nauczyli się, że zasada świadomej zgody to świętość, którą trzeba uszanować. Ale od świadomości, że ona istnieje, do kultury świadomej zgody jest bardzo daleko. W klinikach położniczych nie pytamy rodziców, czy chcą szczepień dla dziecka, tylko są podawane, bo takie są standardy. W USA zanim pacjent dostanie lek, to przychodzi lekarz i mówi: zamierzamy panu podać to i to, czy pan się zgadza? Założenie jest takie: jestem kompetentny i świadomy, więc mogę decydować o sobie – powiedział Szawarski.

Tagi:
szczepienie

Szczepienia - między nauką a ideologią

2017-11-30 08:43

Salve TV

25 listopada 2017 roku w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Warszawsko - Praskiej miała miejsce konferencja pt: "Szczepienia - między nauką a ideologią".

Konstantin Yuganov/pl.fotolia.com

- Ludzie, którzy nie szczepią swoich dzieci, nie ponoszą ryzyka, a mają wszelkie benefity, które posiada społeczeństwo, właśnie dzięki programom szczepieniowym. Fakt jest taki, że coraz więcej Polaków nie szczepi swoich dzieci - mówił dr Sebastian Gałecki, etyk z Akademii J. Długosza w Częstochowie i Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie

Jak podkreślał Mateusz Dzieduszycki, red. naczelny Salve TV, "tematyka szczepień budzi wielkie emocje, natomiast tytuł w kręgu nauki, oraz obecność autorytetów życia naukowego i życia kościoła, zobowiązuje nas do zachowania ram naukowych w świetle nauczania Kościoła".

- Profilaktyka jest możliwa zanim dojdzie do zachorowania. Jeżeli do zachorowania już doszło, na profilaktykę jest już za późno. Wszystkim nam zależy na zdrowiu dzieci, społeczeństwa. Nie jestem zwolennikiem szczepień, jestem zwolennikiem zdrowia - tłumaczył doc. Ernest Kuchar, lekarz chorób zakaźnych, wakcynolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Z kolei Konstany Radziwiłł, minister zdrowia zaznaczył, że "wielu z nas żyje dzięki szczepieniom".

- Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że te choroby krążą wokół nas, wirusy, bakterie nie znikły wraz ze szczepieniami. Jeśli przestaniemy się szczepić, to szczególnie osoby słabe, nieodporne będą temu ulegały - mówił

Dr Iwona Paradowska - Stankiewicz, epidemiolog z Państwowego Zakładu Higieny podkreśliła, że "szczepienia nadal powinny być powszechne, ponieważ widzimy wiele przykładów u naszych sąsiadów, gdzie pojawiają się epidemie, ponieważ dzieci są nieszczepione." Jak dodawała, "w Polsce nie występują epidemie, dlatego, że jesteśmy zaszczepieni".

Prof. Andrzej Radzikowski, pediatra i wakcynolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego stwierdził, że "ruch antyszczepionkowy jest bardzo rosnący, co jest bardzo groźne. Lawina błędnych informacji tak narasta, że w końcu dojdzie do epidemii".

- Kościół nie może dać swojej opinii w tym tak bardzo złożonym problemie, bez realnych, twardych danych nauki jaką jest medycyna. Widzieliśmy, że ci, którzy to nadzorują i mówię to z głębokim przekonaniem, bo te osoby znam również z innych okoliczności, nie są lobbystami. Oni robią wszystko, żeby pomóc dzieciom, rodzicom, żeby dobro dziecka było na pierwszym miejscu. (...) Występowanie przeciwko systemowi szczepień, które jest wielkim dobrodziejstwem ludzkości, jest nieracjonalne i powiedziałby,m, nieludzkie - podsumował abp Henryk Hoser SAC, ordynariusz diecezji warszawsko - praskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Rocznica objawienia obrazu „Jezu, ufam Tobie”

2018-02-22 12:14

Agnieszka Bugała

S. Faustyna przyjeżdża do domu w Płocku w maju, lub w czerwcu 1930 r. Rok później 22 lutego 1931r. widzi Pana Jezusa i notuje w „Dzienniczku”:

pl.wikipedia.org
Eugeniusz Kazimirowski, Jezu ufam Tobie, 1934


„Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (…) Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie” (Dz. 47).

Ale dopiero 2 stycznia 1934r. w Wilnie rozpoczyna się malowanie obrazu wg instrukcji przekazanej Świętej przez samego Jezusa. W tym dniu s. Faustyna pierwszy raz udaje się do malarza Eugeniusza Kazimirowskiego, który ma malować obraz Miłosierdzia Bożego. W czerwcu, gdy obraz jest ukończony, Siostra Faustyna płacze, że Pan Jezus nie jest tak piękny, jak Go widziała…

Dziś, 22 lutego 2018 r. mija 87 lat od chwili, gdy Pan Jezus poprosił s. Faustynę o namalowanie obrazu. Wiele kościołów szczególnie dziś zaprasza na Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: bez pomocy z zewnątrz, bylibyśmy skończeni

2018-02-23 18:48

RV / Aleppo (KAI)

Patrzymy w przyszłość z silną wiarą i niegasnącą nadzieją – tak o kondycji duchowej mieszkańców Syrii mówi proboszcz łacińskiej parafii w Aleppo. O. Ibrahim Alsabagh zwraca uwagę na szkody, jakie wyrządziła w tym kraju wojna. Są to nie tylko zniszczenia i śmierć niewinnych, ale także wzrost zachorowań na nowotwory czy zranienia natury psychicznej.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego syryjski duchowny podkreślił, że bardzo często Syryjczycy są zupełnie uzależnieni od pomocy, jaką otrzymują z zewnątrz.

„Wystarczy krótko wspomnieć to, co mi powiedział kiedyś młody ojciec rodziny z malutkim dzieckiem. Mówił: «bez paczki żywnościowej, którą dostajemy od was, bylibyśmy skończeni, umarlibyśmy z głodu». Udzielamy też pomocy medycznej, zwłaszcza tam gdzie nie funkcjonuje służba zdrowia. Pokrywamy wszystkie potrzeby związane z wizytami diagnostycznymi, ale także także operacjami chirurgicznymi, które są bardzo drogie. Zakres udzielanego przez nas wsparcia jest bardzo szeroki. Dla przykładu, pomagamy w organizacji pogrzebu. Ludzie nie mają pieniędzy na kupienie trumny. Brak środków odczuwa się również w edukacji. Ani w naszych, ani w prawosławnych szkołach rodziców nie stać na opłaty, więc płaci Kościół. Edukacja jest w tym momencie bardzo ważna dla Syrii, również dla przyszłości kraju” – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Ibrahim Alsabagh, proboszcz z Aleppo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem