Reklama

Caritas Polska wspiera poszkodowanych wskutek orkanu Ksawery

2017-10-06 11:53

abd / Caritas Polska / Warszawa / KAI

hroephoto/fotolia.pl

Caritas zachęca do wspierania poszkodowanych w wyniku orkanu Ksawery, który przeszedł wczoraj nad Polską i wcześniejszych nawałnic. Potrzebujących można wesprzeć, wysyłając SMS z hasłem WICHURA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT) lub dokonując wpłaty na konto Caritas Polska PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384, z dopiskiem WICHURA.

Do końca roku trwa akcja Caritas Polska, wspierająca poszkodowanych wskutek nawałnic, które przeszły nad Polską. W zbiórkę funduszy na pomoc potrzebującym można się włączyć, wysyłając SMS z hasłem WICHURA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT) lub dokonując wpłaty na konto Caritas Polska PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384, z dopiskiem WICHURA.

Jak informuje Caritas Polska, do końca września, dzięki ofiarności darczyńców, na konto Caritas Polska wpłynęła kwota w wysokości 4 340 680,52 zł z czego 1 578 000 zł zostało już przekazane diecezjom w ramach pomocy doraźnej. Dodatkowo kwotę 133 700,00 zł przeznaczono na zakup domków kempingowych do zamieszkania tymczasowego a za 45 326,63 zł zakupiono agregaty prądotwórcze. Caritas Polska przeznaczyła również 103 517,91 zł na zakup 650 plecaków i wyprawek dla uczniów z regionów dotkniętych przez nawałnice. Reszta środków zostanie rozdysponowana w miarę rozpoznawania potrzeb. W ramach zbiórki funduszy, Caritas Polska uruchomiła także SMS charytatywny. Do końca września na rzecz wsparcia poszkodowanych w nawałnicach przesłano już 1 210 541 takich SMS-ów.

Tagi:
Caritas

Rząd i Caritas Polska tworzą sieć punktów informacyjno-doradczych dla migrantów

2018-06-19 12:05

tk / Warszawa (KAI)

W Polsce rusza projekt wsparcia dla migrantów w dziedzinie adaptacji i integracji społecznej. W ramach projektu w miastach wojewódzkich powstają punkty informacyjno-doradcze świadczące wielowymiarową pomoc cudzoziemcom: prawną, psychologiczną czy w zakresie nauki języka polskiego. Rządowy projekt powstał przy współpracy z Caritas Polska.


Inicjatywa skierowana jest do osób, które zamierzają się w Polsce osiedlić na stałe, lub na dłuższy czas. Zamysł jest realizowany przy współpracy MSWiA, Caritas Archidiecezji Warmińskiej, Caritas Polska i urzędów wojewódzkich.

Liderem projektu w każdym województwie jest urząd wojewódzki. W niektórych regionach podmiotem realizującym wspólny projekt są diecezjalne Caritas. Tak dzieje się np. w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie punkty informacyjno-doradcze i podstawowe zadania projektu organizuje Caritas Archidiecezji Warmińskiej.

Nowy program pomocy migrantom przewiduje m.in. utworzenie punktu informacyjno-doradczego, w którym zapewniona będzie pomoc doradcza, administracyjna, prawna, psychologiczna i integracyjna, doradztwo zawodowe oraz socjalne wsparcie pomocowe. W razie konieczności migranci będą mogli liczyć na wsparcie socjalno-bytowe.

W ramach programu realizowanego w województwie warmińsko-mazurskim zostaną przeprowadzone badania określające rzeczywiste potrzeby migrantów. Ma to służyć wypracowaniu strategii działań integracyjnych na rzecz obywateli państw trzecich na terenie województwa warmińsko-mazurskiego.

„Idea jest taka, by ludzie, którzy tutaj przybywają, poczuli się trochę jak u siebie” – powiedział KAI ks. Piotr Hartkiewicz z Caritas Archidiecezji Warmińskiej. Zwraca uwagę, że do Polski przybywa coraz więcej migrantów, najczęściej zarobkowych, szczególnie z dawnych republik ZSRR, ale też coraz więcej z dalekiej Azji: Wietnamu, Chin, Korei.

„Ci ludzie są oddaleni od rodziny, bez znajomych, przyjaciół i w tym nowym kontekście nie zawsze sobie radzą” – zauważa duchowny, dodając, że Caritas pomaga wszystkim, bez względu na narodowość czy wyznanie. Zaznacza, że powstające centra to także odpowiedź na zjawisko wykorzystywania migrantów przez nieuczciwych pracodawców i innych ludzi, którzy żerują na ich nieznajomości tutejszych mechanizmów i systemów.

Ks. Hartkiewicz, który jest dyrektorem Ośrodka Caritas w Rybakach, wskazuje na pozytywny przebieg integracji 200 uchodźców z Donbasu, którzy do tego właśnie ośrodka przybyli 3,5 roku temu. „Istota programu było znalezienie dla nich pracy jak najbardziej zbliżonej do tej, którą wykonywali u siebie” – mówi duchowny.

Dodaje, że dziś wszyscy mieszkają i pracują w Polsce, zdążyli też już sprowadzić swoje rodziny, część ma już polskie obywatelstwo. „Chcą tutaj mieszkać i na trwałe wpisać się w krajobraz społeczności, w której żyją” – zaznaczył ks. Hartkiewicz, który w tym roku chce zorganizować dla przybyszów z Donbasu świąteczne spotkanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W białych rękawiczkach

2018-06-19 11:34

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Czy Polakom wystarczy sił, aby iść pod prąd i wobec coraz bardziej zateizowanych, zmaterializowanych i często wynaturzonych społeczności świadczyć o tym, że światem rządzi Bóg... Polska ma wielką rolę do spełnienia w związku z szerzącą się kulturą śmierci. Ostatnio dotarł do nas mocny głos papieża Franciszka, który porównał aborcję eugeniczną, czyli dokonywaną z powodu chorób i wad płodu, do zbrodni nazistów. „W zeszłym stuleciu cały świat był zgorszony tym, co robili naziści, by doprowadzić do czystości rasy. Dzisiaj robimy to samo, ale w białych rękawiczkach” – powiedział Ojciec Święty. Zabijanie chorego dziecka, aby zapewnić sobie spokojne życie, papież Franciszek nazwał dzieciobójstwem.

Przytoczona papieska wypowiedź to bardzo ważny głos skierowany do nas właśnie teraz, gdy polscy politycy mają podjąć decyzję, której ceną jest ludzkie życie. Od kilku miesięcy czeka w sejmowej zamrażarce na rozpatrzenie obywatelski projekt „Zatrzymaj Aborcję”, pod którym swoje podpisy złożyło prawie milion Polaków. Domagają się oni zaprzestania zabijania nienarodzonych dzieci z powodu podejrzenia, że mogą być chore. Stanowisko obrońców życia zostało wzmocnione przez różne gremia, a ostatnio przez Prokuratora Generalnego, który przesłał do Trybunału Konstytucyjnego swoją opinię, jednoznacznie wskazującą, że zabijanie dzieci ze względu na podejrzenie niepełnosprawności jest niezgodne z konstytucją. Większość polskiego społeczeństwa z niecierpliwością oczekuje na przyspieszenie działań Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, rozpatrującej obywatelski projekt „Zatrzymaj Aborcję”, aby wreszcie przerwać zabijanie w majestacie prawa chorych dzieci.

Nasza mobilizacja jest konieczna, bo Polska to już ostatni bastion chrześcijaństwa i normalności w Europie, a także ostatnia szansa dla nienarodzonych. Nie można dopuścić do powtórki z Irlandii, w której w ciągu dwóch pokoleń wzorcowe katolickie społeczeństwo przekształciło się w awangardę zeświecczenia i anty-Dekalogu. Efektem jest to, że w chwili próby, którą było powszechne referendum w dniu 23 maja br., jej obywatele wybrali śmierć. Miażdżącą przewagą głosów zdecydowali o uchyleniu konstytucyjnej ochrony życia nienarodzonych. Możemy się spodziewać, że po tym, co wydarzyło się w Irlandii, wzrośnie również presja środowisk proaborcyjnych na katolicką Polskę. W tym przełomowym momencie trzeba usłyszeć wołanie kard. Roberta Saraha, aby iść pod prąd i stawiać opór wszelkiemu prawu przeciwko życiu i przeciwko rodzinie. Ostatnio we Francji powiedział, że społeczeństwo zachodnie postanowiło zorganizować się bez Boga i postawić na konsumpcję, na zysk za wszelką cenę oraz na indywidualizm. Powstały więc przestrzenie ciemności, kłamstwa i egoizmu, karmiące się hałasem tego świata zagłuszającym głos sumienia. „Zachodnie społeczeństwo pozbawione Bożej Światłości już nie umie szanować osób starszych, towarzyszyć chorym na drodze ku śmierci, robić miejsca najuboższym i najsłabszym. Ma do zaoferowania tylko pustkę i nicość. Pozwala się bujnie plenić najbardziej szaleńczym ideologiom. Zachodnie społeczeństwo bez Boga może stać się kolebką terroryzmu etycznego i moralnego, bardziej szkodliwego i niszczącego niż terroryzm islamistów” – przestrzega kard. Sarah. Wzywa, by ratować cywilizację przez zaproszenie Boga do centrum swojego życia. To przesłanie muszą usłyszeć Polacy, na których liczą społeczności próbujące się wyrwać z dekadencji zachodniego świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Od Bałtyku do Tatr – szlakiem Niepodległej

2018-06-21 12:14

Anna Przewoźnik

„Od Bałtyku aż do Tatr – szlakiem Niepodległej” - to projekt realizowany przez Towarzystwo Patriotyczne Kresy w Częstochowie. Celem projektu jest ocalenie od zapomnienia polskiej historii. W wydarzeniu biorą udział uczniowie ze szkół z Litwy, Łotwy i Białorusi oraz Polski.

Przemysław Januszko

Dzieci będą przebywały zarówno w górach jak i nad morzem, odwiedzą wiele Polskich miast. Po kilkudniowej wycieczce objazdowej rozpocznie się część wypoczynkowa nad morzem. Projekt jest współfinansowany ze środków Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Senat, przeznaczył 130 tys. zł ze zwiększonych w tym roku środków na wsparcie Polonii i Polaków mieszkających poza granicami ojczyzny. Wakacyjna podróż rozpoczęła się od Częstochowy, 20 czerwca br. w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II z młodzieżą spotkał się marszałek Senatu Stanisław Karczewski. -100 milionów na 100. Rocznicę Odzyskania przez Polskę Niepodległości -mówi Marszałek. Część tych środków przekazana została właśnie na wspieranie pobytu młodych ludzi polskiego pochodzenia w naszym kraju. Poznają polskie tradycje i kulturę. To niezwykle ważne dla nas, by tę więź z Polakami mieszkającymi za granicą utrzymywać, a przede wszystkim wzmacniać - mówił marszałek podczas krótkiej konferencji prasowej przed spotkaniem z młodymi Polakami w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II.

Przemysław Januszko

Ks. Ryszard Umański, prezes Towarzystwa Patriotycznego Kresy podkreśla, że dzieci z Wileńszczyzny przyjeżdżają do Polski w okresie wakacyjnym od 20 lat, ale tym razem został podjęty szlak Niepodległościowy, by podkreślić 100 rocznicę Odzyskania przez Polskę Niepodległości. To pierwsza edycja tego projektu, a zaproponowany szlak wakacyjny to szansa na spędzenie przez młodzież ze Wschodu czasu blisko narodu polskiego i jego historii.

Senator Artur Warzocha podkreśla, że w ciągu tych dwóch tygodni od Bałtyku do Tatr dzieci praktycznie poznają całą Polskę. Na szlaku jest Kraków, Zakopane, Warszawa, Sulejówek, to wypoczynek, ale przede wszystkim pielęgnowanie tradycji i pogłębienie wiedzy z zakresu historii i kultury polskiej - podkreśla senator.

W auli muzealnej dzieci zaprezentowały artystyczny program w obecności: metropolity częstochowskiego abp Wacława Depo, Marszałka senatu Stanisława Karczewskiego, senatora Artura Warzochy, posła Szymona Giżyńskiego, senatora Ryszarda Majera i wielu zaproszonych gości.

Anna Przewoźnik

Przemysław Januszko
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem