Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Włochy: Pokojowa Nagroda Nobla wsparciem dla zakazu broni jądrowej

2017-10-06 19:18

sal (KAI Rzym) / Rzym / KAI


Przyznanie tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla Międzynarodowej Kampanii na rzecz Zniesienia Broni Nuklearnej (ICAN) z entuzjazmem i wdzięcznością przyjęły włoskie katolickie organizacje, zgrupowane w tzw. Tavola della Pace (Stole Pokoju), organizujące od lat masz pokoju z Perugii do Asyżu. Koordynator ruchu Flavio Lotti oświadczył, że nagroda jest dowodem uznania dla tych, osób i organizacji, którzy od dziesięcioleci niezmordowanie pracują na rzecz wprowadzenia zakazu broni jądrowej.

„W tym samym czasie, gdy prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zagroził zerwaniem układu w sprawie broni jądrowej, podpisanego z Iranem i gdy z wielkim trudem próbuje się rozwiązać kryzys północnokoreański, norweski Komitet Noblowski postanowił skierować czytelny sygnał do obywateli całego świata: żyjemy w czasach, gdy niebezpieczeństwo wojny atomowej stało się znowu niezwykle poważne, mocarstwa nuklearne modernizują swe arsenały i istnieje konkretne zagrożenie, że dalsze kraje wejdą w posiadanie bomby jądrowej” - zauważył Lotti.

Włoski ruch apeluje o wysłuchanie tego apelu i domaga się do włoskiego parlamentu natychmiastowej ratyfikacji traktatu o zakazie broni jądrowej, przyjętego przez Organizację Narodów Zjednoczonych 7 lipca br. „Nagroda Nobla jest dla budowniczych pokoju zachętą do kontynuowania swego zaangażowania z dalekowzrocznością, nie ulegając w najmniejszym stopniu rezygnacji”, oświadczył koordynator katolickiej unii ruchów na rzecz pokoju.

Tagi:
nagroda Nobla

Hiszpania: w Madrycie otwarto wystawę o kobietach-noblistkach

2018-01-03 20:53

(KAI/RV) / Madryt

Na ulicach Madrytu można zobaczyć w tych dniach duże zdjęcia kobiet, które otrzymały nagrody Nobla w różnych dziedzinach. Wystawę, zatytułowaną “Kobiety Noblistki” (Mujeres Nobel), promuje wielkie zdjęcie Matki Teresy z Kalkuty. Organizatorzy wystawy zapewniają, że wizerunek tej świętej Albanki rodem ze Skopje "robi duże wrażenie na zwiedzających, szczególnie na młodzieży”.

PAP/Newscom
Matka Teresa z Kalkuty

Tysiące turystów z kraju i z zagranicy, przybywających w okresie Bożego Narodzenia do stolicy Hiszpanii, wita w tym roku na wielu ulicach uśmiechnięta Matka Teresa z Kalkuty. Jej zdjęcie reklamuje wystawę poświęconą kobietom, które otrzymały dotychczas nagrodę Nobla. Jest ich 48: 12 w dziedzinie medycyny lub fizjologii, 14 z literatury, 2 z fizyki, 4 z chemii i 16 - Nagrodę Pokojową. Na wystawie można zapoznać się z ich życiorysem i osiągnięciami.

Szczególne zainteresowanie budzi Matka Teresa z Kalkuty. Wśród wielu materiałów dotyczących jej życia znajduje się także rzeźba, wykonana przez Maríę José Aroz. Sukces wystawy jej organizatorzy przypisują właśnie albańskiej świętej: “Jej życie wciąż fascynuje dużo ludzi, przede wszystkim młodych. Wielu mówi, że chce wyjechać na wolontariat do Indii, do ośrodków, które prowadzą siostry Matki Teresy. Młodych pociąga właśnie radykalizm Matki Teresy” - podkreślają twórcy wystawy.

Wśród noblistek są również Polki: Maria Curie-Skłodowska i Wisława Szymborska. Dla wielu Hiszpanów dość dużym zaskoczeniem jest odkrycie, że “Madamme Curie” była Polką. Na wystawie jest również część poświęcona Irenie Sendler. Organizatorzy chcieli bowiem przypomnieć także te kobiety, które były bliskie otrzymania Nagrody Nobla.

Więcej informacji i zdjęcia są dostępne na oficjalnej stronie wystawy: www.mujeresnobel.eu .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Jasna Góra: Pielgrzymka Hipisów

2018-08-13 08:11

Jolanta Kobojek

Na Jasną Górę nie weszli, a wbiegli. Bardzo często z własnoręcznie uplecionymi wiankami na głowie. I w dość oryginalnych strojach. Tak wygląda jedyna w swoim rodzaju Pielgrzymka Hipisowska, zwana także Pielgrzymką Rodzin i Młodzieży Różnych Dróg i Kultur.

Grzegorz Gadacz

W tym roku do Sanktuarium dotarli już po raz 40-ty. Jednak po raz pierwszy bez swego założyciela i jak mówią, ojca – ks. Andrzeja Szpaka, który zmarł jesienią zeszłego roku. „Szpak nas prowadził tutaj na Jasną Górę przez 39 lat. Zawsze w radości. Dzisiaj też jesteśmy w radości, chociaż pierwszy raz jesteśmy fizycznie bez Szpaka, to przez cały czas czuliśmy Jego obecność, ani na moment nie opuścił nas. Cały czas nasze kochane Szpaczysko latało nad nami, cały czas krążył, rozganiał chmury deszczowe, zasłaniał słońce wtedy, kiedy było nam zbyt gorąco" – można było usłyszeć z Jasnogórskiego Szczytu podczas powitania jubileuszowej pielgrzymki.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Hipisów

Wielu pątników tłumaczyło, że zdecydowało się na tegoroczną wędrówkę do Częstochowy, gdyż traktują ją jako swoiste podziękowanie za życie i działalności ks. Szpaka. Bardzo często dla wielu z nich był on bowiem osobą, która wyciągnęła ich z różnych uzależnień, myśli samobójczych czy innych ryzykownych zachowań. A przy tym pozwalał być sobą i nie próbował ich na siłę zmieniać. I to właśnie to powodowało wiele nawróceń i wiązało się z tym, że cechą charakterystyczna pielgrzymki jest to, że wielu jej uczestników po raz pierwszy decyduje się przystąpić do sakramentów świętych. Przykładowo podczas tegorocznej pielgrzymki miał miejsce 1 chrzest, 1 ślub, 5-cioro dzieci przystąpiło do I Komunii św. oraz 1 osoba przystąpiła do sakramentu bierzmowania.

Co roku pielgrzymka wychodzi z innej miejscowości. Tym razem miejscem wymarszu była Warszawa. Ok. 200 pątników w drodze spędziło 14 dni. Już od lat towarzyszy im hasło: „W stronę Ojca”. Pielgrzymka mimo chrześcijańskiego charakteru jest na tyle otwarta, że uczestniczą w niej także wyznawcy innych religii lub osoby niewierzące. Jednocześnie stała się w pewien sposób międzynarodowa, bo chętnie dołączają do niej obcokrajowcy z Niemiec, Ukrainy czy Stanów Zjednoczonych.

Zgodnie z tradycją, na placu przed Jasnogórskim Szczytem pielgrzymi ustawili się w tzw. „pacyfkę”. Odśpiewali także modlitwę „Ojcze nasz” na swoją tradycyjną melodię.

W tym roku przewodnikiem pielgrzymki, na prośbę samych pielgrzymów, został o. Kordian Szwarc, franciszkanin.

Zobacz wspomnienia ks. Andrzeja Szpaka o pielgrzymowaniu hipisów:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Błękitno-Biała dotarła na Jasną Górę

2018-08-14 19:56

Ks. Mariusz Frukacz

„Patrzę na naszą pielgrzymkę częstochowską, jako na potwierdzenie sobą tych korzeni pielgrzymowania, które zostały kiedyś wprowadzone w pielgrzymkę warszawską. Ta oryginalność nasza niech trwa i przynosi owoce pewnego świadectwa, ze my ze stolicą naszego kraju jako duchowa stolica Polski jesteśmy razem złączeni. I te wyrazy jedności są nam dzisiaj bardzo potrzebne” - powiedział „Niedzieli” abp Wacław Depo.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Błękitno-Biała dotarła na Jasną Górę

W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 14 sierpnia, na Jasną Górę dotarła 307. Warszawska Piesza Pielgrzymka, a w niej częstochowska grupa Błękitno-Biała "17". - Wracacie do źródła, z którego wyszliście – powiedział abp Depo, który powitał częstochowską grupę w Alejach Najświętszej Maryi Panny.

Następnie w rozmowie z „Niedzielą” Metropolita Częstochowski wspominając własne pielgrzymowanie na Jasną Górę powiedział: „Kiedy myślę o moim pielgrzymowaniu, to musze powiedzieć o tym pierwszym z moją babcią, kiedy przybyłem pierwszy raz na Jasna Górę po Pierwszej Komunii Świętej. Później również przybywałem tutaj jako ministrant. A potem jako kleryk i kapłan pielgrzymowałem, żeby potwierdzać ten charyzmat, który jest związany z miejscem maryjnej obecności”.

W tym roku częstochowska grupa liczyła ok. 100 pątników, chociaż z Warszawy wyszło 50 pielgrzymów. Przewodnikiem „Błękitno-Białej” był ks. Marek Olejniczak proboszcz częstochowskiej parafii pw. św. Melchiora Grodzickiego. W duchowej opiece nad pielgrzymami wspierał go ks. Tomasz Dyjan, proboszcz parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Witkowicach.

- Mieliśmy ze sobą setki intencji, które były wypowiadane podczas Mszy św., Różańca. Były to rekolekcje w drodze. Pogłębialiśmy świadomość obecności Ducha Świętego w naszym życiu – podkreślił ks. Marek Olejniczak w rozmowie z „Niedzielą” .

Częstochowska grupa powstała w 1979 r. Założył ją ks. Ireneusz Skubiś, wtedy jeszcze duszpasterz akademicki. Później przewodnikami tej grupy byli: ks. Stanisław Gancarek, ojciec Rafał – franciszkanin z Kalwarii Zebrzydowskiej, ks. Stefan Jachimczak, ks. Marian Duda, od 1991 r. przewodnikiem grupy jest ks. Marek Olejniczak.

Błękitno-Biała "17" to grupa, która pielgrzymuje w ramach Pieszej Pielgrzymki Warszawskiej. Podczas marszu głoszone były nauki rekolekcyjne, w tym roku zgodnie z duchem słów "Duch prowadzi nas jak Maryję" - hasła tegorocznej pielgrzymki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem