Reklama

Kazimierz Pułaski – obrońca jasnogórskiej twierdzy

2017-10-11 18:40

mir/R.Jasna Góra / Jasna Góra

wikipedia.org
Kazimierz Pułaski pod Częstochową, akwarela Juliusza Kossaka (frag.)

11 października w Stanach Zjednoczonych obchodzony jest od prawie 90 lat Dzień Pułaskiego. Pamięć o Kazimierzu Pułaskim - bohaterze dwóch narodów: polskiego i amerykańskiego szczególnie mocno związana jest z Jasną Górą. To tam Pułaski wsławił się obroną jasnogórskiej twierdzy na czele konfederatów barskich przed szturmem wojsk rosyjskich. W zbiorach wotywnych zachowały się pamiątki jak np. ryngraf konfederatów barskich z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej czy tajemniczy Krzyż Konfederatów Barskich.

W latach poprzedzających rozbiory Polski Jasną Górę obrali za swoją bazę konfederaci barscy. Była to grupa ludzi, którzy w 1768 r. wystąpili przeciw promoskiewskiej polityce króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i w intencji obrony wiary katolickiej.

Konfederaci barscy, pod dowództwem Kazimierza Pułaskiego zajęli twierdzę jasnogórską i przez trzy lata skutecznie odpierali ataki Rosjan. Do największego rosyjskiego oblężenia doszło na początku 1771 r. Załoga Kazimierza Pułaskiego zdołała obronić się przed szturmem mimo wielkiej przewagi wroga.

W roku następnym, wobec pogarszającej się sytuacji, dalsza obrona była niemożliwa. Konfederacja upadła, zaś Kazimierz Pułaski udał się na emigrację. Król Stanisław Poniatowski rozkazał oddać twierdzę jasnogórską Rosjanom. 18 sierpnia 1772 r. po raz pierwszy obce oddziały zajęły sanktuarium.

Reklama

Konfederacja Barska wrosła w tradycje Jasnej Góry. Konfederaci nie mieli mundurów. Ich znakiem był duży ryngraf noszony na piersi, metalowy lub skórzany, z namalowanym wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej. Konfederaci barscy byli pierwszymi oficjalnie znanymi zesłańcami na Syberię.

Do pamiątek związanych z tymi wydarzeniami i zachowanych w zbiorach wotywnych Jasnej Góry należą: ryngraf ze złoconej blachy miedzianej z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej, tasak (półszabla) grenadierów rosyjskich z cyfrą carycy Katarzyny II na głowni. Broń ta przypuszczalnie pochodzi z czasu oblężenia twierdzy w 1771 r. przez wojska rosyjskie. Unikatową pamiątką jest złoty Krzyż Konfederatów Barskich z napisem, dotyczącym Kazimierza Pułaskiego na ramionach oraz emaliowanymi wizerunkami orła polskiego i Matki Boskiej pośrodku. Jest to jedyny znany egzemplarz tego odznaczenia związanego z imieniem wodza konfederackiego i obrońcy Jasnej Góry.

W środkowym medalionie aversu widnieje biało emaliowany orzeł polski, a na rewersie kolorowy wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Napisy na krzyżu, umieszczone bez skrótów, zawierają hasła i dewizę: Pro Fide Et Maria Pro Lege Et Patria (Za Wiarę i Marię, za Prawo i Ojczyznę); Maria Victrix Hostium (Maria Zwyciężczyni Nieprzyjaciół) oraz In Hic Signo Vinces (W tym znaku zwyciężysz). Pozostałe napisy są zamieszczone w formie skrótów trudnych do właściwego odczytania.

Napis łaciński umieszczony na ramionach krzyża od dawna stanowił zagadkę dla historyków. Ze względu na możliwość różnej interpretacji napisu, trudno do dziś autorytatywnie stwierdzić, czy krzyż został w dniu 2 lutego 1771 r. nadany Kazimierzowi Pułaskiemu, słynnemu obrońcy Jasnej Góry, czy też Pułaski nagrodził nim któregoś ze swych żołnierzy. Brak jakichkolwiek źródeł archiwalnych nie pozwala na zajęcie jednoznacznego stanowiska w tej sprawie. Niezależnie jednak od ustaleń Krzyż Konfederatów Barskich stanowi autentyczną pamiątkę po bohaterze walk konfederackich i świadczy o zasługach konfederatów w obronie fortecy częstochowskiej, którą konfederaci od pierwszych dni podjętej walki uznali „za miejsce cudami wsławione i honorowi Najświętszej Królowej poświęcone".

Wizję artystyczną walki pod Częstochową oddziału kawalerii Konfederackiej dowodzonej przez K. Pułaskiego, stworzył w 1875 r. jeden z czołowych polskich malarzy XIX w. — Józef Chełmoński. Kopia tego obrazu, namalowana w 1982 r. przez Aleksandrę Krupską znajduje się w zbiorach jasnogórskich.

Żołnierskie dzieje Pułaskiego podczas konfederacji barskiej posłużyły za kanwę losów głównego bohatera "Potopu" Henryka Sienkiewicza. Pułaski, jak Kmicic na kartach powieści, prowadził wojnę partyzancką, podchodząc wroga i bijąc jego żołnierzy. Pułaski, osobiście wysadzał działa wojsk carskich na podklasztornych szańcach, brał też udział w wyprawie mającej na celu porwanie króla Stanisława Poniatowskiego. Z kolei jego niepozorną posturę i mistrzostwo we władaniu szablą przejął inny bohater Trylogii, pułkownik Michał Jerzy Wołodyjowski. Także akcja sporej części "Potopu" i "Pana Wołodyjowskiego" dzieje się w okolicach, w których przebiegały walki konfederacji barskiej.

Pułaski rozpoczął służbę u Amerykanów w czasie wojny o niepodległość jako ochotnik bez stopnia, nawet nie jako szeregowiec. Po zwycięskiej potyczce pod Brandywine, kiedy wraz z 30 ochotnikami uratował armię Waszyngtona przed unicestwieniem, otrzymał nominację od razu na generała. Nazywany jest "ojcem amerykańskiej kawalerii".

Dzień Pułaskiego został ustanowiony przez Kongres USA w 1929 roku. Od tego czasu wszyscy prezydenci wydają proklamacje, w których ogłaszają 11 października świętem polskiego generała. W 2009 roku amerykański Kongres przyjął rezolucję nadającą Kazimierzowi Pułaskiemu honorowe obywatelstwo Stanów Zjednoczonych. Jest on jedną z ośmiu osób, które dostąpiły tego zaszczytu obok m.in. Winstona Churchilla i Matki Teresy z Kalkuty. Dzień Pułaskiego obchodzony jest 11 października w rocznicę jego śmierci w bitwie pod Savannah w 1779r.

Tagi:
Jasna Góra USA

Papież krytykuje USA za politykę wobec migrantów i broni swej linii rządzenia Kościołem

2018-06-20 16:52

kg (KAI/Reuters) / Watykan

Franciszek skrytykował obecną administrację amerykańską prezydenta Donalda Trumpa za jej politykę wobec nielegalnych migrantów, przybywających do Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z agencją Reutera papież bronił też swej polityki dążącej do normalizacji stosunków z Chinami i reformy Kurii Rzymskiej.

Grzegorz Gałązka

Na gruncie nowej polityki imigracyjnej rząd Donalda Trumpa chce karać wszystkich migrantów schwytanych na próbach nielegalnego przekraczania granicy meksykańsko-amerykańskiej, wtrącając dorosłych do więzień i odsyłając ich dzieci do strzeżonych ośrodków. Wywołało to ostrą krytykę władz przez biskupów amerykańskich a Franciszek wyraził swą solidarność z ich stanowiskiem. Podkreślił, że rozdzielanie dzieci i ich rodziców „jest sprzeczne z naszymi wartościami i niemoralne”. Przyznał, że jest to trudny problem, ale – dodał – „populizm nie jest rozwiązaniem”.

Różne populizmy „tworzą psychozę” w sprawie imigracji, a starzejącym się społeczeństwom, których jest wiele w Europie, „grozi wielka zima demograficzna” – tłumaczył dalej papież. W tej sytuacji imigranci są potrzebni, bo bez nich „Europa stanie się pusta” – stwierdził z przekonaniem Franciszek.

Skrytykował Trumpa także za wprowadzenie przezeń nowych ograniczeń w podróżach i handlu USA z Kubą oraz za wycofanie się Ameryki z porozumień paryskich w sprawie zmian klimatycznych. Wyraził nadzieję, że prezydent przemyśli na nowo swe stanowisko.

Papież bronił polityki Stolicy Apostolskiej wobec Chin. Zapewnił, że rozmowy z władzami w Pekinie w sprawie nominacji biskupów zgodnie z zasadami katolickimi „są na dobrej drodze”.

Papież powiedział, że pragnie powoływać więcej kobiet na kierownicze stanowiska różnych urzędów watykańskich, gdyż – jego zdaniem – są one bardziej zdolne do rozwiązywania konfliktów. Ale nie powinno to prowadzić do „maskulinizmu w spódnicy” – dodał. Jednocześnie wykluczył dopuszczenie kobiet do kapłaństwa i przypomniał, że Jan Paweł II zajął w tej sprawie jasne stanowisko, „zamykając przed kobietami drzwi [do kapłaństwa] i ja tego nie odwrócę”. „Była to sprawa poważna, a nie kaprys” – podkreślił z mocą Franciszek.

Zapewnił następnie, że jest zdrowy, mimo bólu w kolanach związanego ze stanem jego pleców. Przyznał, że mógłby wprawdzie wcześniej czy później ustąpić ze swego urzędu za względu na stan zdrowia, jak to uczynił w 2013 jego poprzednik Benedykt XVI, ale dodał: „W tej chwili nie przychodzi mi to nawet do głowy”.

Wracając do tematu uchodźców papież wspomniał o statku „Aquarius” z 629 migrantami na pokładzie, wynajętym przez dwie organizacje humanitarne, którego władze włoskie nie wpuściły na swoje terytorium i który wskutek tego musiał udać się do Hiszpanii. „Uważam, że nie powinno się odrzucać tych przybywających ludzi, trzeba ich przyjąć, pomóc im urządzić się, towarzyszyć im i zobaczyć, gdzie można ich umieścić, i to w całej Europie” – stwierdził Ojciec Święty.

Inne pytanie dziennikarza Agencji Reutera dotyczyło obecnej sytuacji Banku Watykańskiego, czyli Instytutu Dzieł Religijnych (IOR). Według papieża IOR działa dobrze i po reformie, rozpoczętej jeszcze przez papieża Ratzingera nie stanowi już problemu. „Toczyły się tam walki, musiałem podejmować stanowcze decyzje, ale teraz wszystko jest jasne, inwestycje są jasne” – zapewnił papież. Dodał, że obecnie, gdy kończy się 5-letnia kadencja kierownictwa IOR, trzeba będzie być może mianować nowych konsultantów, kardynałów i nowe władze.

Papieża niepokoją natomiast nieruchomości należące do Watykanu, zarządzane przez Administrację Dziedzictwa Stolicy Apostolskiej (APSA). Najwięcej zastrzeżeń Ojca Świętego budzi brak jasnych podstaw prawnych dotyczących tytułów własności. „Powinno się postępować z pełną jasnością, a to zależy od APSA” – podkreślił papież. Zapowiedział mianowanie „pod koniec tego miesiąca” nowych władz Agencji, gdy ze względu na wiek ustąpi obecny jej przewodniczący kard. Domenico Calcagno (3 lutego br. skończył on 75 lat). „Badam ze szczególną uwagą kandydatów, dobrze, żeby to była nowa osoba po tylu latach. Calcagno dobrze zarządza, ale może sposób myślenia powinien być nowy” – oświadczył Franciszek.

Pytany o sprawę kard. Raymonda L. Burke’a, który wraz z trzema innymi kardynałami wystosował jesienią 2016 list do papieża z wątpliwościami dotyczącymi nauczania Kościoła nt. małżeństwa i rodziny, papież zaznaczył, że dowiedział się o tym liście ze środków przekazu. Zapewnił, że reforma Kurii Rzymskiej przebiega prawidłowo, ale – dodał – jest jeszcze wiele do zrobienia. Skrytykował karierowiczów kurialnych mających „duchowego Alzheimera”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: Polska ma misję wobec świata

2018-06-24 15:24

ms / Poznań (KAI)

Nowe zaangażowanie misyjne jest w stanie odnowić Kościół, wzmocnić naszą wiarę i tożsamość chrześcijańską, dać chrześcijańskiemu życiu nowy entuzjazm, ponieważ wiara umacnia się, gdy jest przekazywana – mówił w Poznaniu abp Stanisław Gądecki podczas obchodów 1050-lecia pierwszego polskiego biskupstwa. „Dzisiaj Kościół w Polsce wspomina historię swoich początków” – podkreślił przewodniczący Episkopatu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Eucharystia w poznańskiej katedrze transmitowana przez TVP Polonia zakończyła trzydniowe uroczystości jubileuszowe. „Dziękujemy Panu Bogu za początki Kościoła w naszej Ojczyźnie. Za 1050 lat jego instytucjonalnych dziejów, które rozpoczęły się od przybycia do kraju Polan pierwszego biskupa Jordana i ustanowienia w Poznaniu pierwszego biskupstwa” – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański rozważał w homilii dzieje zbawienia w kontekście stałego zadania misyjnego Ludu Bożego wobec wszystkich narodów, historii misji w Polsce i zadań misyjnych Polaków.

Abp Gądecki przypomniał słowa prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedziane przed Zgromadzeniem Narodowym, że „chrzest księcia Mieszka I to najważniejsze wydarzenie w całych dziejach państwa i narodu polskiego. Nie było ono, lecz jest – bo chrześcijańskie dziedzictwo aż po dzień dzisiejszy kształtuje losy Polski i Polaków”.

„Jordan, ten pierwszy biskup w Polsce był gorliwym apostołem i położył wielkie zasługi w chrystianizacji naszego kraju. Tworzył zręby organizacji kościelnej, wznosił klasztory i szkołę katedralną. Kształcił miejscowe duchowieństwo, rozpoczął budowanie sieci parafialnej w głównych grodach, przygotowywał budowę katedry. A przy tym wszystkim uczył naszych rodaków podstawowych prawd wiary, mówił o najcięższych przestępstwach, o zakazie poligamii i małżeństw między krewnymi, a także o obowiązku święcenia niedziel i świąt” – zauważył abp Gądecki.

„Dzięki temu procesowi dojrzewania Królestwa Bożego na polskiej ziemi, trwającemu po dzień dzisiejszy, Polacy otrzymali wiele darów. Dzięki pracy biskupów, duchowieństwa i świeckich chrześcijańska wiara docierała do coraz szerszych rzesz społeczeństwa polskiego i głębiej przenikała ich życie, obyczaje, normy postępowania oraz kulturę” – mówił metropolita poznański.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przekonywał, że nie chodziło tu jedynie o „duszpasterstwo wiernych, o ich duchowe kształtowanie według zasad chrześcijańskich, szło również o edukację. Kościół tworzył i rozwijał system szkolnictwa, szkoły katedralne, kolegiackie, parafialne, klasztorne, a także uniwersytet, co umożliwiło recepcję dorobku kultury chrześcijańskiej Europy wraz z jego dziedzictwem grecko-rzymskim”.

„Dzięki Kościołowi Polacy zrozumieli niepowtarzalną godność każdej osoby ludzkiej, która to godność nie była wcale oczywista w świecie pogańskim. Dzięki Kościołowi rodzące się państwo polskie zostało zbudowane na ewangelijnych wartościach, które stały się fundamentem jego życia społecznego i państwowego. Dzięki wartościom Ewangelii – uczącym autentycznej wolności i sprawiedliwości – przez wiele wieków uważano Polskę za jedno z najbardziej tolerancyjnych państw Europy, gdzie wiele mniejszości szukało schronienia” – zauważył abp Gądecki. Metropolita poznański zastanawiał się również, jakie zadania czekają dziś Polaków w czasach społeczeństwa konsumpcyjnego, które zastąpiło komunistyczny totalitaryzm.

„Dziś oparcie człowieka i społeczeństwa na fundamencie Bożej prawdy okazuje się o wiele trudniejsze niż kiedyś, ponieważ zmieniła się sytuacja duchowa Europy” – przekonywał abp Gądecki.

„Rewolucja europejska rozpoczęła się od zmiany kultury, z której uczyniono narzędzie ideologii. Cała energia tej nowej ideologii jest przeznaczona na zniszczenie tradycyjnych struktur. Religię np. pragnie się zredukować do sfery prywatnej, czyli zmienić ją w zespół poglądów znaczących tyle co np. wegetarianizm” – zauważył abp Gądecki. Przewodniczący Episkopatu zwrócił uwagę na swoiste odwrócenie systemu wartości, w którym „kulturę wyrzeczenia oraz ideały ma zastąpić kultura natychmiastowego spełnienia i przyjemności”.

„Tym razem narzędziem do osiągnięcia tego celu nie jest już tradycyjny terror, ale jego miękki odpowiednik, czyli coraz szczelniejszy system prawny stojący na straży ideologii oraz przemoc symboliczna, uprawiana przez niektóre media i ośrodki opiniotwórcze. Europa staje się miejscem miękkiej wersji totalitaryzmu” – mówił abp Gądecki. Zdaniem metropolity poznańskiego jedyną odpowiedzią na wyzwania współczesności jest „uwewnętrznienie naszej wiary”, czyli przyswojenie tradycji i wartości, jakie zostały nam przekazane, oraz „uzewnętrznienie wiary”, czyli potrzeba nowego zaangażowania misyjnego.

„Takie zaangażowanie jest pierwszą i podstawową posługą, jaką Kościół może pełnić względem każdego człowieka i całej ludzkości. Misja Chrystusa trwa i nie została jeszcze zrealizowana do końca. To zadanie dotyczy wszystkich chrześcijan; wszystkich diecezji i parafii, instytucji i organizacji kościelnych naszej Ojczyzny” – podkreślił przewodniczący Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa w szachach klasycznych

2018-06-25 13:07

XVII Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa, w szachach klasycznych, odbędą się w Wyższym Seminarium Duchownym w Łowiczu, ul. Seminaryjna 6, 99-400 Łowicz, w dniach 9 - 14 lipca 2018 r.

Dgłodowska/pixabay.com

Na dystansie 9 rund systemem szwajcarskim.

Tempo gry: 90' + 30'' na ruch.

Turniej zgłoszony do klasyfikacji rankingowej FIDE.

Może w nich wziąć udział duchowieństwo kościołów chrześcijańskich;

księża diecezjalni i zakonni, alumni, bracia zakonni i siostry zakonne.

Zgłoszenia prosimy kierować telefonicznie:

ks. Krzysztof Domaraczeńko, tel. 602 826 454 lub przez e-mail kdomar#wp.pl,

a także przy pomocy formularza na stronie: http://www.smpd.pl/next/mail.php .

W zgłoszeniu prosimy podać następujące dane:

- nazwisko i imię

- miejscowość

- diecezja / seminarium / zakon

- data urodzenia

- kategoria szachowa i ranking

Zakwaterowanie i wyżywienie na miejscu.

Odprawa techniczna będzie 9 lipca 2018 r. (poniedziałek) o godz. 15.00. I runda w poniedziałek o godz. 15.15.

Zakończenie XVII SMPD będzie w sobotę 14 lipca ok. godz. 12.00.

Regulamin XVII SMPD w WSD w Łowiczu jest na stronie: http://www.smpd.pl/next/mail.php .

Sprzęt do gry (szachownice, bierki, blankiety zapisu partii i zegary) zapewniają organizatorzy.

Klerycy, bracia i siostry zakonne nie wnoszą opłat w związku z Mistrzostwami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem