Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Bp Regmunt: nie powinniśmy zostawić młodych lekarzy samych sobie

2017-10-12 11:55

lk / Warszawa / KAI

Ks. Adrian Put
Bp Stefan Regmunt

Wyjście naprzeciw postulatom jednej grupy lekarzy nie załatwia problemu całej służby zdrowia. Ale potrzebne są dalsze konsultacje, nie powinniśmy zostawić młodych lekarzy samych sobie – powiedział KAI bp Stefan Regmunt, przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, odnosząc się do trwającego sporu płacowego między rządem a lekarzami-rezydentami.

Zdaniem bp. Stefana Regmunta, protest młodych lekarzy pokazuje, że problem niedofinansowania służby zdrowia na różnych szczeblach wydaje się wciąż nie załatwiony. - Jest duża rozbieżność w poszczególnych sektorach – lekarzy, pielęgniarek i personelu pomocniczego. Te zaniedbania ciągną się od dziesiątek lat. Z pewnością nie jest to sprawa łatwa. Zawsze sięgamy do tych obietnic, które zostały całej służbie zdrowia dane. Pytamy, na ile one są aktualne, choćby w przypadku pielęgniarek? – powiedział.

Biskup przypomina, że już wśród lekarzy istnieją duże różnice w wynagrodzeniach. - Upominają się o podwyżki ci, którzy rozpoczynają pracę, a trzeba mieć na uwadze tych, którzy opuścili granice Polski, by szukać dla siebie zabezpieczenia finansowego i lepszego funkcjonowania. Obecnie młodzi lekarze pytają: dlaczego mamy wyjeżdżać, a nie zostać w kraju, by służyć naszemu społeczeństwu? – powiedział KAI bp Regmunt.

„Ta sprawa domaga się zatrzymania i refleksji ze strony ministerstwa zdrowia, ale także innych grup zaangażowanych w spór, przede wszystkim związków zawodowych, które od dawna upominają się o poprawę warunków pracy lekarzy” – stwierdził biskup.

Reklama

Zdaniem bp. Regmunta, przedstawiciele rządu z premier Beatą Szydło na czele są otwarci, by rozwiązać tę sprawę. – Ale wyjście naprzeciw postulatom jednej grupy lekarzy nie załatwia problemu całej służby zdrowia. Za chwilę także inne grupy zawodowe upomną się o swoje, o to, co im się słusznie należy – powiedział bp Regmunt.

Biskup uważa, że potrzebna jest społeczna solidarność z tymi, którzy proszą o pomoc, choć trudna do zaakceptowania jest podjęta przez młodych lekarzy forma strajku głodowego. – Ich decyzja jest owocem refleksji podjętej w kontekście sytuacji lekarzy o ustabilizowanej pozycji, którzy jakoś sobie radzą – dodał.

Według przewodniczącego Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, rząd w sprawie protestu lekarzy-rezydentów myśli „po katolicku”, czyli „reprezentuje te wartości, które głosi Kościół”. Kościół natomiast świadczy pomoc duchową, wspierając pacjentów i lekarzy za pośrednictwem duszpasterstwa służby zdrowia, obecnością w szpitalach, możliwością zrzeszania się m.in. w Katolickim Stowarzyszeniu Lekarzy.

Zdaniem bp. Regmunta, trudność mediacyjna polega jednak na tym, że sytuacja jest prawdopodobnie na obecną chwilę „nie do rozwiązania”, jeśliby po proteście młodych lekarzy doszło do formułowania postulatów także przez inne grupy w służbie zdrowia.

„Załatwienie postulatów tej grupy jest możliwe, ale chodzi o następne oczekiwania, choćby ze strony personelu pomocniczego” – powiedział, zwracając uwagę zwłaszcza na postępującą zapaść w przypadku pielęgniarek. Poinformował, że tylko w tym roku odchodzi na emeryturę prawdopodobnie ok. 40 tys. pielęgniarek. Jeśli płace w tym sektorze będą dalej niskie, zabraknie rąk do pracy przy pacjentach.

„Gdybym widział możliwość skutecznego rozwiązania tej sprawy, stałbym od rana przy tych strajkujących. Natomiast oceniam to realnie: trzeba rozwiązywać elementy pośredniczące. Aby zadośćuczynić postulatom tej jednej grupy, trzeba widzieć dezyderaty innych grup” -powiedział bp Regmunt.

„Potrzebne są konsultacje wewnątrz rządu. Nie powinniśmy zostawić młodych lekarzy samych sobie” – podkreślił przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia.

Wyraził nadzieję, że do 18 października, gdy Kościół wspomina św. Łukasza Ewangelistę, patrona służby zdrowia, spór zostanie pozytywnie rozstrzygnięty. – Oby do tego czasu udało się rozwiązać ten problem, tak abyśmy ten dzień świętowali razem z pacjentami i tymi, którzy im służą – dodał bp Stefan Regmunt.

Postulaty protestujących lekarzy-rezydentów polegają głównie na konieczności zwiększenia nakładów na służbę zdrowia (zwiększenia płac i poprawy jakości sprzętu medycznego) oraz odbiurokratyzowaniu procedur medycznych, w tym skróceniu kolejek i poprawie dostępności pacjentów do lekarzy, zwłaszcza specjalistów.

W środę premier Beata Szydło spotkała się z protestującymi lekarzami w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog", wraz z nią w rozmowach uczestniczył minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Po spotkaniu lekarze rezydenci poinformowali o wznowieniu protestu głodowego. Zdaniem Filipa Płużańskiego z Porozumienia Rezydentów OZZL, rozmowy z premier Szydło nie przyniosły oczekiwanych skutków.

Tagi:
bp Stefan Regmunt

Bp Stefan Regmunt został honorowym obywatelem Zielonej Góry

2016-09-06 17:17

kk / Zielona Góra / KAI

Biskup Stefan Regmunt został honorowym obywatelem Zielonej Góry. Uroczystość nadania tytułu zielonogórsko-gorzowskiemu biskupowi seniorowi odbyła się w środę 6 września w auli rektoratu Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Ks. Adrian Put
Bp Stefan Regmunt

Nowy honorowy obywatel Zielonej Góry podkreślił, że miasto to przede wszystkim ludzie. –Oni są największym skarbem każdego grodu. Mamy w naszym mieście wspaniałych ludzi – mówił biskup. – Na pewno jeśli chcemy mówić o mieście, to musimy mówić o tych ludziach, którzy kochają miasto. Ludziach, którzy wnoszą swój wkład w życie tej społeczności i którzy są dumni z tego dumni z tego, że tu zamieszkują i wiążą swoją przyszłość i rozwój z tym miastem - dodał.

Biskup podkreślił, że miasto to również miejsce. – Są miejsca z którymi jesteśmy emocjonalnie związani – przypominał biskup. – I ja mam swoje miejsca na wspomnienie których drży moje serce. Od kilku lat odkrywam coś niezwykłego, że Zielona Góra staje się moim miastem z którym identyfikuję i któremu życzę jak najlepiej. I którego sukcesy są moimi sukcesami, a porażki są porażkami. Patrzę na Zieloną Górę, która pięknieje – dodał.

Wyróżniony odniósł się także od swojego biskupiego zawołania „Servire in caritate” (Służyć w miłości”). – Dziękując wszystkim radnym, którzy podjęli ta decyzję chcę powiedzieć, że będę robił wszystko, aby mojej biskupie zawołanie nieustannie wprowadzać w życie – podkreślił biskup.

Radny Jacek Budziński w rozmowie z KAI podkreślił, że bp Stefan Regmunt to nie tylko pełen wiary duszpasterz ale przede wszystkim pogodny i sympatyczny człowiek. – Dał się poznać jako symbol dialogu i komporomisu. Skupiony na sprawach wiary i zwykłych ludzi, także tych niewierzących, gdyż, jak sam mówił, kapłan jest powołany także dla nich. Jego zasługi dla Zielonej Góry są nie do przecenienia –powiedział radny.

Biskup Stefan Regmunt, do 2015 roku pełnił funkcję ordynariusza diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Był m.in. sygnatariuszem porozumienia wspierającego powstanie wydziału prawa na Uniwersytecie Zielonogórskim. Współpracował z Obywatelskim Komitetem Obchodów Rocznicy Wydarzeń Zielonogórskich w organizacji uroczystości upamiętniającej „Wydarzenia Zielonogórskie – 1960”. Wspierał także działania społecznego komitetu oraz rady miasta w ogłoszeniu Urbana I patronem miasta.

Ponadto włączał się w życie kulturalne miasta m.in. przekazał Muzeum Ziemi Lubuskiej kopię cudownego obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej. Współpracował z Filharmonią Zielonogórską i uczestniczył w ważnych wydarzeniach życia Zielonej Góry m.in.: w Mszach św. w intencji mieszkańców w czasie obchodów Dni Zielonej Góry, uroczystych sesjach Rady Miasta, uroczystościach patriotycznych, wydarzeniach organizowanych przez zielonogórskie instytucje, urzędy, placówki służby zdrowia, stowarzyszenia (Stowarzyszenie Pionierów Zielonej Góry, kombatanci, sybiracy, rodzina katyńska), kombatantów (żołnierze AK), Uniwersytet Zielonogórski, czy szkoły działające na terenie miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Trwa kongregacja Ruchu Światło - Życie

2018-02-24 14:56

o. Stanisław Tomoń

Pod hasłem „Młodzi w Kościele” na Jasnej Górze trwa 43. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu „Światło-Życie”. Tegoroczne spotkanie trwa w dniach 23-26 lutego z udziałem ponad tysiąca osób. Kongregacja, odbywająca się na Jasnej Górze, jest czasem poświęconym na przygotowanie do kolejnego roku pracy formacyjnej, która rozpocznie się latem.

Niedziela TV

W tym roku w czasie Kongregacji rozważane jest pytanie o przyszłość ruchu, który postrzegany był głównie jako wspólnota młodzieżowa, a dziś gromadzi głównie dorosłych i małżonków z Domowego Kościoła. Papież Franciszek podkreśla, że młodzi są nadzieją Kościoła, stąd ruch stanął przed wyzwaniem, jak w swoim charyzmacie odnaleźć siły, które pozwolą mu na nowo przyciągnąć dzieci i młodzież do grup oazowych.

Zobacz zdjęcia: Oaza melduje się

„Ta coroczna Kongregacja Ruchu Światło-Życie, w tym roku już 43., związana jest z prezentacją nowego tematu na najbliższy rok formacyjny. W tym roku właśnie tym tematem będą słowa: ‘Młodzi w Kościele’ – one nawiązują do hasła tegorocznego Synodu Biskupów w Rzymie: ‘Młodzież, wiara i rozeznanie powołania’ – mówi ks. Marek Sędek, moderator generalny Ruchu Światło-Życie – Po to się gromadzimy, żeby odpowiadać sobie na to pytanie – jak zachęcać młodych ludzi do bycia w Kościele. Ewangelia jest zawsze atrakcyjna dla ludzi młodych, ona pociąga ludzi młodych, daje przestrzeń, pewną perspektywę, nadzieję. Problemem natomiast jest znalezienie odpowiedniego języka komunikacji z młodymi, bo zmieniają się czasy , zmienia się sposób przekazu pewnych treści, i trzeba znaleźć adekwatne do tych czasów słowa, środki, aby Ewangelię głosić młodym”.

Tradycyjnie do sanktuarium przybyli moderatorzy i animatorzy z Polski i zagranicy - Niemiec, Ukrainy, Słowacji, Czech i Białorusi. Po raz pierwszy jako delegat ds. Ruchu Światło-Życie z ramienia Episkopatu, w Kongregacji bierze udział bp Krzysztof Włodarczyk, biskup pomocniczy diec. koszalińsko-kołobrzeskiej. Jak podkreśla biskup-delegat, inspiracja do tegorocznej Kongregacji jest podwójna: „Pierwsza to jest przygotowywany Synod Biskupów, który będzie poświęcony młodym ludziom – ‘Młodzież, wiara i rozeznanie powołania” (15. Zgromadzenie Zwyczajnego Synodu Biskupów, zwołanego przez papieża Franciszka, odbędzie się w październiku 2018 r. w Rzymie – przyp. BPJG). To jest jakby wyjście naprzeciw. Natomiast druga inspiracja, to patrzymy, jakie są w tej chwili proporcje członków Ruchu Ś-Ż – okazuje się, że jest po 50%. Kiedyś mówił się, że Ruch Ś-Ż to ruch dzieci i młodzieży, dzisiaj te proporcje wyrównały się, to znaczy 50% to są dzieci i młodzież, a 50% to już Ruch dojrzały, czyli rodzinna gałąź - Domowy Kościół. Dobrze, że on się rozwija, że ci ludzie, którzy są ukształtowani w tej formacji dziecięcej, młodzieżowej, kontynuują swoją obecność w Ruchu, i czerpią z charyzmatu właśnie w tej gałęzi rodzinnej, natomiast nie przybywa tak szybko dzieci i młodzieży. I trzeba sobie postawić pytanie, skąd to się bierze. Sam Synod Biskupów to też jest sygnał, że to nie jest problem nasz – krajowy, polski, ale jest to też ogólnoświatowy problem obecności młodego pokolenia w Kościele. Jest ich mniej, rzeczywiście. Nawet, jeśli przyjmują sakrament bierzmowania, to widzimy tę dziwną tendencję do zerwania później ze wspólnotą Kościoła. Ale nie można tylko ubolewać, tylko wiedzieć problem, ale trzeba szukać rozwiązania, szukać antidotum”.

Jak mówi Jolanta Szpilarewicz, odpowiedzialna główna Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, aby zaprosić młodych do uczestnictwa w życiu Kościoła, „potrzebne są wydarzenia – i te ewangelizacyjne, głoszenie Słowa Bożego, zaproszenie młodych. Tutaj te środowiska mają szansę zapraszać młodych. Ważne jest też oddziaływanie w szkole – młodzi do młodych najprędzej docierają, więc i formowanie młodych, aby oni mieli odwagę, śmiałość, by znali konkretne sposoby, jak wychodzić do swoich rówieśników i zapraszać ich na tę drogę. To zawsze pozostaje jako droga uniwersalna. Oczywiście są też środki bardziej nowoczesne – Internet otwiera bardzo duże przestrzenie, by zapraszać młodych”.

W programie dorocznego spotkania przewidziane są m.in. wykłady, spotkania modlitewne, świadectwa, a także błogosławieństwo nowo przyjętych członków. Sobotniej Mszy św. o godz. 14.15 w bazylice jasnogórskiej przewodniczyć będzie bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diec. warszawsko-praskiej, a w niedzielę i poniedziałek w Kaplicy Matki Bożej Eucharystie celebrować będzie bp Krzysztof Włodarczyk, delegat KEP ds. Ruchu Światło-Życie.

Podczas spotkania na Jasnej Górze po raz pierwszy zostanie zaprezentowana piosenka Marty i Darka Madejskich pt. „Młode serca”, która wygrała w konkursie na piosenkę roku formacyjnego 2018/2019 Ruchu Światło-Życie. „U nas jest zwyczajem, że na każdy rok pracy formacyjnej, niezależnie od stałego programu formacyjnego, wybieramy znak roku, piosenkę roku. W tym roku piosenkę skomponowali nasi ludzie z Ruchu Ś-Ż , na podstawie Ewangelii św. Marka i homilii Ojca Świętego Franciszka. Piosenka nosi tytuł ‘Młode Serca’” – informuje ks. Marek Sędek.

Na pytanie, jakich owoców spodziewa się po tegorocznej Kongregacji, moderator generalny ks. Marek Sędek odpowiada: „Taka Kongregacja to przede wszystkim nabranie ‘nowego ducha’. Nasze spotkanie to nie tylko rozważanie, nie tylko referaty, ale i modlitwa, podtrzymywanie więzi. Zjeżdżamy się tu z całej Polski, ale nie tylko – bo są też z zagranicy, z Niemiec, Ukrainy, Słowacji, Czech, Białorusi, mamy też listy jedności z Filipin i Chin. Więc jest to dla nas takie spotkanie jedności. A czego się spodziewam? Przede wszystkim odnowienia nowej gorliwości. Chcemy przekazywać tradycję Kościoła, ale przekazywanie tradycji to nie znaczy przekazywanie popiołu, tylko to znaczy rozpalanie ognia, który ciągle z Kościele płonie i ma płonąć”.

„Ruch Światło-Życie przede wszystkim jest propozycją, aby kroczyć z Chrystusem przez życie, żeby w Nim odnajdywać fundamenty dla budowania, tak jak to Jan Paweł II mówił, projektu na swoje życie. I właśnie temu chce służyć Ruch Światło-Życie. Chcemy różnymi nowymi inicjatywami, pomysłami towarzyszyć młodym w ich podejmowaniu decyzji życiowych, i towarzyszyć im przede wszystkim ze słowami Chrystusa” – podkreśla moderator generalny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czerwone Koloseum, jak krew chrześcijańskich męczenników

2018-02-24 23:02

Włodzimierz Rędzioch

Dziś wieczorem, z inicjatywy organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, rzymskie Koloseum podświetlono na czerwono, aby przypomnieć krew przelewaną przez chrześcijan w Koloseach współczesnego świata.

Włodzimierz Rędzioch
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem