Reklama

Kolejna książka Papieża: komentarz do Ojcze Nasz

2017-10-13 19:32

RV / Watykan

Mazur/episkopat.pl

Papież wyda kolejną książkę. Będą to komentarze do modlitwy Ojcze Nasz w formie dialogu z włoskim księdzem Marco Pozzą. We Włoszech książka ukaże się 23 listopada. Dziś zaprezentowano ją na Międzynarodowych Targach Książek we Frankfurcie.

Punktem wyjścia dla papieskich rozważań są programy telewizyjne, zrealizowane na potrzeby telewizji włoskiego episkopatu TV2000, w których ks. Pozza rozmawia z Franciszkiem o modlitwie Ojcze Nasz. Pierwszy odcinek zostanie wyemitowany 25 października.

Tagi:
książka Franciszek

Franciszek u św. Marty: Kościół, jak Maryja, jest kobietą i matką

2018-05-21 12:48

st (KAI) / Watykan

Kościół, jak Maryja jest kobietą i matką – podkreślił papież sprawując dziś Eucharystię w Domu Świętej Marty w liturgiczne wspomnienie Maryi, Matki Kościoła.

pixabay.com

W swojej homilii Ojciec Święty zauważył, że w Ewangeliach Maryja jest zawsze określana jako „Matka Jezusa”, a nie „Pani” czy „wdowa po Józefie”. Jej macierzyńskość przenika całe Pismo Święte, od Zwiastowania aż po kres obecności na ziemi. Zrozumieli to natychmiast Ojcowie Kościoła. Zatem Kościół, będąc oblubienicą Pana a zarazem matką, jest w wielu językach rodzaju żeńskiego. Jest matką rodzącą nowe dzieci.

„Oblubienica i matka. A Ojcowie idą dalej i mówią: «także twoja dusza jest oblubienicą Chrystusa i matką». I w tej postawie pochodzącej od Maryi, która jest Matką Kościoła możemy zrozumieć ów kobiecy wymiar Kościoła. Gdy go brakuje, to Kościół traci swoją prawdziwą tożsamość i staje się stowarzyszeniem charytatywnym lub drużyną piłki nożnej, albo czymś innym, ale nie Kościołem” – zaznaczył Franciszek.

Papież dodał, że tylko Kościół nacechowany kobiecością może przybierać „postawy płodności”, zgodnie z zamiarem Boga, który „zechciał narodzić się z niewiasty, aby nas nauczyć tej drogi kobiecej.

„Ważne, aby Kościół był kobietą, aby miał postawę oblubienicy i matki. Kiedy o tym zapominamy, to mamy do czynienia z Kościołem męskim, pozbawionym tego wymiaru, który staje się niestety Kościołem starych panien, żyjących w izolacji, niezdolnych do kochania, do płodności. Bez kobiety Kościół się nie rozwija. A ta postawa kobieca bierze się z Maryi, ponieważ Jezus takim go chciał” – zaznaczył Ojciec Święty.

Franciszek podkreślił, że cnotą szczególnie właściwą kobiecie jest czułość, podobna do czułości Maryi, która „urodziła swego pierworodnego Syna, owinęła w pieluszki i położyła w żłobie”: otoczenie opieką z łagodnością i pokorą to wybitne cechy matek.

„Kościół, który jest matką, idzie drogą czułości. Zna język wielkiej mądrości pieszczoty, milczenia, spojrzenia umiejącego współczuć, wiedzącego, co to milczenie. A także osoba, która żyjąc taką przynależnością do Kościoła, wiedząc, że jest on również matką, musi iść tą samą drogą: osoby łagodnej, czułej, uśmiechniętej, pełnej miłości” – powiedział papież kończąc swą homilię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót kard. Hlonda

2018-05-21 17:25

tk, st, abd / Warszawa (KAI)

Miłość do Matki Bożej i patriotyczna niezłomność – to cechy charakteryzujące kard. Augusta Hlonda - powiedział KAI ks. Kozioł Bogusław Kozioł SChr, komentując podpisanie dziś przez Franciszka dekretu o heroiczności cnót Prymasa Polski. Papieska decyzja oznacza zamknięcie formalnego etapu procesu beatyfikacyjnego, a do wyniesienia zmarłego w 1948 r. kard. Hlonda na ołtarze potrzebny będzie jeszcze cud.

Archiwum
Kard. Hlond kierował Kościołem w trudnych czasach

Ks. Kozioł wyraził radość, że podpisanie dekretu o heroiczności cnót wielkiego polskiego patrioty nastąpiło w roku obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Przypomniał, że w październiku przypada 70. rocznica śmierci Prymasa Polski.

Po promulgowaniu dekretu przez Franciszka, formalny etap procesu beatyfikacyjnego został zakończony. Słudze Bożemu przysługuje odtąd tytuł „Czcigodny Sługa Boży”.

Proces beatyfikacyjny toczył się od 9 stycznia 1992 roku. Jego postulatorem był z urzędu postulator generalny salezjanów ks. Pierluigi Cameroni, a wicepostulatorem chrystusowiec ks. Bogusław Kozioł.

Jeszcze przed dzisiejszym wydarzeniem ks. Kozioł zaznaczył w rozmowie z KAI, że po podpisaniu dekretu przez papieża, sprawa kard. Hlonda będzie formalnie na tym samym etapie co sprawa kard. Wyszyńskiego, to znaczy w obydwu wypadkach do beatyfikacji niezbędny będzie uznany przez Kościół cud.

Wicepostulator przyznał, że postać Prymasa Hlonda została w świadomości Polaków przyćmiona przez jego wielkiego następcę, kard. Stefana Wyszyńskiego. Zauważył jednak, że podjęte w ub. roku starania o przywrócenie pamięci o kard. Hlondzie zaczyna przynosić efekty. Coraz więcej osób sięga bowiem do dzieł i przemówień.

„Te teksty są nieraz bardzo aktualne, sprawiają wręcz wrażenie pisanych niemal tu i teraz” – ocenia ks. Kozioł. Jego zdaniem należy wciąż popularyzować osobę Prymasa na różnych płaszczyznach oraz prostować narosłe wokół jego postaci fałszywe informacje, jak ta, że w 1939 roku uciekł z Polski, że był antysemitą czy też, że nadużył kompetencji otrzymanych od papieża.

„Trzeba też mieć świadomość, że to zapomnienie kard. Hlonda było wynikiem celowego działania: Niemców podczas II wojny światowej, a po wojnie – reżimu komunistycznego” – zaznaczył ks. Kozioł.

August Hlond urodził się w 1881 r. w Brzęczkowicach, należących obecnie do Mysłowic, w rodzinie dróżnika kolejowego. Jako 12-letni chłopiec opuścił rodzinny dom i rozpoczął naukę w salezjańskim kolegium misyjnym w Turynie. W 1896 r. wstąpił do zgromadzenia salezjanów, w 1905 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracował m.in. w Krakowie, Przemyślu i Wiedniu.

W 1922 r. został administratorem apostolskim polskiej części Górnego Śląska, a potem pierwszym biskupem diecezji katowickiej. W 1926 r. papież Pius XI mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, co było równoznaczne z objęciem funkcji prymasa. W 1927 r. abp Hlond został kardynałem. Po śmierci Piusa XI wymieniany był jako kandydat na papieża lub watykańskiego sekretarza stanu.

Wojna zastała go w Warszawie, potem przeniósł się do Lublina. Wkrótce udał się na emigrację; nie przyjął propozycji objęcia stanowiska pierwszego premiera polskiego rządu na emigracji. Mieszkał w Rzymie, potem w Lourdes, a następnie - na żądanie rządu Vichy - w benedyktyńskim opactwie w Sabaudii.

W 1944 r. został aresztowany przez gestapo i namawiany do kolaboracji. Był internowany we Francji i w Niemczech. Po zakończeniu wojny odebrał od papieża nadzwyczajne pełnomocnictwa, na mocy których ustanowił organizację kościelną na Ziemiach Odzyskanych. Odmawiał współpracy z komunistycznymi władzami Polski.

Zmarł 22 października 1948 r., przeżywszy lat 67, w tym 25 lat w zgromadzeniu salezjańskim, 21 w kapłaństwie, 22 w biskupstwie, i 21 lat jako kardynał. Ciało prymasa Hlonda złożono w ruinach warszawskiej katedry. Taka była jego ostatnia wola. Jego pogrzeb był wielką religijną i patriotyczną manifestacją.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rano procesja, po południu mocne uderzenie

2018-05-22 10:35

Gwiazdy muzyki chrześcijańskiej wystąpią w Mysłowicach w wielkim koncercie w Boże Ciało. Po raz 9. w parku Słupna odbędzie się Ekumeniczny Koncert Rodzinny „Bądź jak Jezus”. Przyjedzie m.in. australijski duet For King & Country.


Koncerty muzyki chrześcijańskiej w Boże Ciało odbywają się w wielu polskich miastach od kilku lat. Nie inaczej będzie w tym roku. W Mysłowicach, które są w tym gronie po raz dziewiąty, będzie to coś więcej niż tylko koncert muzyczny. Organizatorzy zapowiadają niezwykły dzień dla całych rodzin, dla dzieci i młodzieży. Będzie bowiem i bezpłatne miasteczko zabaw dla dzieci, i kiermasze wydawców chrześcijańskich. Ale przede wszystkim zabrzmi doskonałej jakości muzyka. Wszystko rozpocznie się o godz. 15.

O jednej z gwiazd tego wieczoru – stworzonym przez braci Joela i Luka zespole For King & Country – fani mówią, że jest to australijska odpowiedź na niezwykle popularną grupę Coldplay. Inna światowa gwiazda mysłowickiego koncertu to amerykańska wokalistka pop i kompozytorka Britt Nicole, jej album „Gold” był nominowany do nagrody Grammy w kategorii najlepszy album CCM.

Na scenie parku Słupna zabrzmią różne gatunki muzyki współczesnej: funky, soul i pop zapewni trójmiejski zespół 12 kamieni, wystąpi raper Poison, czyli Piotr Plichta, a doskonale znany m.in. z niedawnej płyty „Pieśni naszych ojców” Mate.O poprowadzi wieczór uwielbienia ON 1. Zza bliskiej granicy przyjedzie polsko-czeski muzyk z Zaolzia Adam Bubik. Natomiast dla zespołu Pathlife z Bielska-Białej występ będzie nagrodą za zwycięstwo w tegorocznym konkursie „Non-Stop CCM”.

Muzyka CCM, czyli współczesna muzyka chrześcijańska (CCM to skrót angielskiego Contemporary Christian Music), łączy chrześcijan z różnych Kościołów. Piosenki tworzone i wykonywane przez ewangelików są chętnie słuchane i śpiewane przez katolików i odwrotnie. Taki też jest cel koncertu w Mysłowicach, stąd nazwa „Ekumeniczny Koncert Rodzinny”. Dodatkowo dla katolików będzie to okazja do uczczenia przypadającego tym roku 150-lecia Dekanatu Mysłowice.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem