Reklama

Pomnik Dziecka Utraconego stanął w Legnicy

2017-10-16 09:59

Monika Łukaszów

Monika Łukaszów

„Te dzieci żyją w Bogu” – te słowa św. Jana Pawła II zostały wyryte na pomniku dzieci utraconych, który powstał na legnickim cmentarzu w Jaszkowie. Dotychczasowy grób dzieci nienarodzonych, z białym krzyżem i tabliczką Dzieci NN, zastąpił granitowy pomnik, z odsuwaną płytą, która umożliwia dokonywanie kolejnych pochówków w tym grobie.

Uroczystego pobłogosławienia pomnika dokonał biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, w niedzielę 15 października, w dniu modlitw za dzieci, które rodzice utracili przed urodzeniem.

- Ten grób wpisuje się w całą naszą myśl o życiu, które raz poczęte jest życiem, które idzie ku wieczności. Nie każde życie dochodzi do zewnętrznej pełni, ale jest życiem – mówił biskup Kiernikowski - Dlatego szacunek do tego poczętego życia, które nie wykształciło się w pełni, jest też wyrazem naszej wiary w Tego, który jest dawcą życia i w Tego, który życiem się opiekuje, przyjmuje od początku do końca. Dlatego dojrzała społeczność chrześcijańska będzie zawsze się o to troszczyć, aby ciało, które jest zewnętrzną formą życia, było też otoczone właściwym szacunkiem. Myślę, że to miejsce, będzie dla tych wszystkich którzy są dotknięci takim przeżyciem, miejscem szczególnego ukojenia, dowartościowania życia nad grobem dziecka, które nie ujrzało świata zewnętrznego – mówił Ksiądz Biskup.

Reklama

Uroczystości na cmentarzu poprzedziła Msza św. w legnickiej katedrze w intencji wszystkich rodziców, którzy stracili swoje dzieci przed urodzeniem. W Eucharystii uczestniczyli Członkowie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Legnickiej, fundatorzy pomnika, oraz rodziny, których dotknęła tragedia utraty dziecka. Przed rozpoczęciem Mszy św. ks. Robert Kristman, proboszcz katedry odmówił modlitwę ofiarowania nienarodzonego dziecka, a także zapalono symboliczny znicz, którego światło ma symbolizować wszystkie dzieci, które nie mogły przyjść na świat z powodów tylko znanych Panu Bogu.

Zobacz zdjęcia: Pomnik Dziecka Utraconego w Legnicy

Warto dodać, że pomnik powstał z inicjatywy Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Legnickiej, z funduszy pozyskanych z ofiarności wielu osób i instytucji, a wśród nich także osób, które doświadczyły utraty dziecka.

- Ogromnie się cieszę, ze po dwóch latach starań otrzymaliśmy pozwolenie od władz miasta Legnicy, na założenie pomnika z napisem grób dzieci utraconych – mówi Stanisława Repa ze Stowarzyszenia Rodzin Katolickich - Grób istniał, ale był tam tylko krzyż i tabliczka. Nie wszyscy rodzice wiedzieli gdzie mogą przyjść i się pomodlić. Teraz będzie inaczej.

- Jakże ważną i cenną jest inicjatywa, jaką jest grób dziecka utraconego – mówi Wacław Szetelnicki, przewodniczący Rady Miejskiej w Legnicy - Myślę, że będzie to miejsce, które nigdy nie będzie zapomniane. Zwłaszcza przez tych rodziców, którzy łączą się bólem związanym z utratą własnego dziecka. Jako członek rady społecznej szpitala, będę starał się, aby ustalić stałą datę pochówku dzieci. Chcielibyśmy również wnieść o to, aby rodzice i osoby zainteresowane były informowane, o dacie pochówku, aby mieli szansę uczestniczyć w tym wydarzeniu – mówi Szetelnicki.

„Grób Dzieci Utraconych” na legnickim cmentarzu w Jaszkowie znajduje się w sektorze C1, rzędzie 4, nr grobu 21.

Tagi:
dziecko utracone kard. Henryk Gulbinowicz

Matce Bożej zawdzięczam wszystko…

2018-11-21 10:49

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 47/2018, str. II

Agnieszka Bugała
Błogosławieństwa na zakończenie Mszy św. udzielił Jubilat

Najpierw wzruszył mnie ornat Jubilata. Na samym środku biała Hostia otoczona złotymi promieniami, adorowana przez dwóch cherubinów. I ręka kardynała, która co rusz dotykała właśnie tego miejsca. A potem jego słowo podziękowania Matce Bożej Ostrobramskiej za to, że dotrzymała zobowiązania, które przyjęła na siebie, gdy go Jej 90 lat temu powierzono w Ostrej Bramie...

Eucharystia sprawowana 10 listopada w intencji kard. Henryka Gulbinowicza z okazji jego 95. urodzin to była modlitwa przyjaciół. Abp Sławoj Leszek Głódź, bp Edward Janiak, bp Adam Dyczkowski i bp Ignacy Dec. W koncelebrze pod przewodnictwem abp Józefa Kupnego, metropolity wrocławskiego, wzięli też udział abp senior Marian Gołębiewski, bp Stefan Regmunt, bp Marek Mendyk, bp Łukasz Buzun OSPPE, bp Adam Bałabuch i bp Jacek Kiciński oraz rektorzy PWT, rektor i ojcowie duchowni MWSD oraz kapłani Kapituły Katedralnej. W katedralnych ławach spotkali się prezydent i wiceprezydent Wrocławia z żonami, minister Beata Kempa, przedstawiciele Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej i członkowie Polskiego Zwierzchnictwa Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. Licznie obecne były siostry zakonne i ci, którzy chcieli w modlitwie podziękować Kardynałowi za długie lata jego służby.

Homilię – na zaproszenie Jubilata – wygłosił abp Sławoj Leszek Głódź. Przyjechał z Gdańska i ze wzruszeniem przypomniał najważniejsze chwile i wydarzenia z życia Kardynała. „Błogosławiony człowiek, który służy Panu” – nawiązał do słów Psalmu 112, który dziś czytamy w odniesieniu do naszego Jubilata. – To szlachetny syn swojej Ojczyzny – mówił przypominając odległe od Wrocławia miejsce urodzenia, litewskie Szukiszki i dom Gulbinowiczów, pełen wzorowych zasad i rodzinnego ciepła. Abp Głódź podkreślał ogromne zasługi kard. Gulbinowicza na rzecz wolności. I pytał gdzie dziś są ci, którzy wtedy korzystali z jego gościnności. – Gdzie są ci, którzy w Gdańsku, skąd przybywam, korzystali z gościnności i schronienia w domu ks. Jankowskiego? Niektórzy z nich wolą dziś dbać o interesy za Odrą – mówił Arcybiskup. Zakończył homilię fragmentem Inwokacji z „Pana Tadeusza”, opisującej znane Jubilatowi tak jak Mickiewiczowi, krajobrazy, kojarzone z sielskim dzieciństwem: „Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną, Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych, Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych; Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem, Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem; A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą” – cytował wyraźnie wzruszony abp Głódź.

W części podziękowań, już po Komunii św., głos zabrali: Zbigniew Ładziński – prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej, Beata Kempa – minister ds. pomocy humanitarnej, Rafał Dutkiewicz – prezydent Wrocławia i ks. Adam Łuźniak, który dziękował za wiele lat posługi duchowieństwu i świeckim archidiecezji wrocławskiej. Pasterskie słowo wygłosił abp Józef Kupny. – Składam Eminencji najserdeczniejsze życzenia w imieniu całego Kościoła wrocławskiego. Niech Duch Święty oświeca, a Matka Boża Ostrobramska prowadzi i ochrania. Życzymy, aby patronowie naszej archidiecezji mieli w swej opiece. Bóg zapłać za wszelkie dobro.

Wcześniej Metropolita Wrocławski odczytał list skierowany do kard. Henryka Gulbinowicza przez papieża Franciszka, sygnowany przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina, a bp Ignacy Dec odczytał życzenia i gratulacje od pary prezydenckiej, Agaty Kornhauser-Dudy i Andrzeja Dudy. Tuż przed błogosławieństwem, na prośbę Kardynała, wspomniane już słowo dziękczynne Jubilata odczytał bp Edward Janiak. Kardynał podziękował za liczne gesty życzliwości. „Ja, stary emeryt z Wrocławia, składam podziękowanie Bogu Wszechmogącemu, że dał mi rodziców, którzy podarowali synowi dobre geny. Wszystkim z rodziny, nauczycielom, życzliwym ludziom, księżom, którzy pomagali mi być dobrym człowiekiem – bardzo dziękuję. Dziękuję Matce Boskiej Ostrobramskiej. Kiedy zostałem 14 lipca w 1928 r. jako pięcioletni chłopak, ofiarowany Jej w Ostrej Bramie w Wilnie, wówczas ojciec karmelita, który prowadził uroczystości, powiedział: Ona ciebie nie opuści w całym twoim życiu. Matce Bożej zawdzięczam wszystko...” – napisał Kardynał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: na Boże Narodzenie trzeba przygotowywać się z wiarą

2018-12-10 12:00

st (KAI) / Watykan

Do przeżywania Bożego Narodzenia z wiarą, a nie na sposób światowy czy wręcz pogański zachęcił Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 5,17-26) opisującego uzdrowienie paralityka, spuszczonego przez dach. Zaznaczył, że wiara napełnia odwagą i jest drogą, by poruszyć serce Jezusa.

Grzegorz Gałązka

„Prosiliśmy o wiarę w tajemnicę Boga, który stał się człowiekiem. Wiara także dzisiaj, w Ewangelii, ukazuje, w jaki sposób dotyka serca Pana. Jezus często powraca do katechezy na temat wiary, nalega. «Widząc ich wiarę» - mówi Ewangelia. Jezus widział tę wiarę – bo trzeba odwagi, aby zrobić dziurę w dachu i spuścić łóżko z chorym ... ci ludzie mieli wiarę! Wiedzieli, że jeśli chory znajdzie się przed Jezusem, zostanie uzdrowiony” – skomentował Franciszek.

Papież przypomniał, że Pan Jezus podziwiał wiarę wielu ludzi, jak w przypadku setnika, który prosił o uzdrowienie swego sługi; Syrofenicjanki, która wstawiała się za córką opętaną przez diabła czy też kobiety, która dotykając rąbka płaszcza Jezusa, została uleczona z krwotoku. Z drugiej strony wyrzucał ludziom brak wiary, czy też małą wiarę, jak u Piotra, który zwątpił.

Nawiązując do kolekty dzisiejszej Mszy św. Ojciec Święty przypomniał, że była w niej zawarta prośba, abyśmy mogli przez czystość serca przygotować się na obchody Bożego Narodzenia.

„To prawda, a wiemy to wszyscy, że Święta Bożego Narodzenia często nie są obchodzone z wielką wiarą, a niekiedy w sposób światowy lub po pogańsku. Ale Pan prosi nas, abyśmy czynili to z wiarą, a my, w tym tygodniu, musimy prosić o tę łaskę: aby móc ją celebrować je z wiarą. Niełatwo jest strzec wiary, nie jest łatwo bronić wiary” - stwierdził Franciszek .

Papież zauważył, że szczególnie wymowny jest opis uzdrowienia niewidomego od urodzenia w dziewiątym rozdziale Ewangelii św. Jana. Uznaje on w Jezusie oczekiwanego Mesjasza. Franciszek zachęcił do kilkakrotnego przeczytania tego fragmentu.

„Zakończmy tę lekturę aktem wiary: «Wierzę Panie, zaradź memu niedowiarstwu!. Obroń moją wiarę przed światowością, przed przesądami, przed rzeczami, które nie są wiarą. Obroń ją prze sprowadzaniem jej do teorii, czy to były by teologizacje, czy moralizacje ... nie. Niech to będzie wiara w ciebie, Panie»” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Odnowione archiwa krakowskiej Kurii

2018-12-10 20:55

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

- Zapis działalności Kościoła w XVI i XVII wieku to także zapis dziejów polskiego narodu i polskiej państwowości. – mówił arcybiskup Marek Jędraszewski podczas prezentacji cennych rękopisów ze zbiorów Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie

Metropolita krakowski oraz Archiwum Kurii Metropolitalnej z dyrektorem ks. prof. Jackiem Urbanem zaprezentowali zabytkowe archiwalia, które zostały poddane konserwacji w 2018 roku. Jest to kontynuacja konserwacji podstawowego zasobu Archiwum, czyli kolejnej partii tzw. Akt Officialiów i Episcopaliów Archidiecezji Krakowskiej. Akta te szczegółowo dokumentują funkcjonowanie diecezji i działalność biskupów krakowskich na przestrzeni czterech wieków (XV-XVIII w.)

Ks. prof. Jacek Urban zaznaczył, że konserwacja, obok gromadzenia, opracowania i udostępniania, jest jedną z podstawowych form działalności archiwum. Dodał, że dokumenty należały do zbioru starej Diecezji Krakowskiej, z której w XIX i XX wieku wyrosło 10 nowych diecezji.

– Jeżeli w Polsce mamy 41 diecezji, a nasz zbiór dotyczy 11 z nich, to znaczy, że dotyczy on czwartej części Kościoła w Polsce. Nawet geografia uświadamia nam, jak jest to ważna część historii i dziedzictwa w Polsce.

Arcybiskup podziękował wszystkim, którzy pośrednio i bezpośrednio przyczynili się do tego, że dokumenty sprzed wieków powróciły do dawnego blasku i wskazał na silny związek pomiędzy polską tożsamością narodową a chrześcijaństwem.

– Dokumenty stanowią bardzo ważny zapis działalności Kościoła sprzed kilku wieków i to z czasów świetności Rzeczypospolitej. Zdajemy sobie sprawę, że w tamtych realiach działalność Kościoła była bardzo głęboko związana z całą rzeczywistością państwa i kultury polskiej. Trudno było te rzeczy od siebie oddzielić, mając na uwadze, że dla wszystkich było widoczne przedłużenie tego, co zaczęło się w 966 roku wraz z chrztem Mieszka I – na ziemie polskie wkroczyło chrześcijaństwo. Był to również początek dziejów narodu polskiego i jego państwowości.

Konserwatorów czekają jeszcze trzy lata pracy, która, jak zauważa Ewa Pietrzak, w dalszym ciągu jest fascynująca i inspiruje. Po wykonaniu prac konserwatorskich, dokumenty zostaną zdigitalizowane. To jedna z ostatnich okazji, by je podziwiać, ponieważ w przyszłości nie będą udostępniane czytelnikom w formie fizycznej tylko elektronicznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem