Reklama

Jak głosić współczesnemu światu Chrystusa?

2017-10-17 10:45

mir/Radio Jasna Góra / Częstochowa / KAI

HannahJoe7/pixabay.com

O tym, jak głosić współczesnemu światu Chrystusa rozważają na Jasnej Górze bracia zakonni zgromadzeni na dwudniowej ogólnopolskiej pielgrzymce.

Prawie co dziewiąty zakonnik w Polsce to brat zakonny. Z dobrowolnego wyboru nie przygotowują się oni do kapłaństwa i nie przyjmują święceń prezbiteratu. Swoje powołanie realizują poprzez wypełnianie charyzmatu danego zgromadzenia: najczęściej wykonują codzienne różnorodne posługi od ogrodnika do dyrektora szkoły.

Do ich zadań należy także niezastąpiona pomoc w codziennym funkcjonowaniu klasztorów i domów zakonnych. Bracia podejmują również ważne zadania w parafiach oraz w katechizacji. Na przykład w naszej rozgłośni realizatorem dźwięku jest brat paulin Andrzej Wróblewski.

Bracia podkreślają, że ich głównym celem jest oddziaływanie na innych przez sumienną pracę i wytrwałą modlitwę.

Reklama

Przed wspólnotami życia konsekrowanego stoją dziś bardziej niż kiedykolwiek wyzwania związane z funkcjonowaniem społeczeństwa demokratycznego. Wspólnoty zakonne, oparte na ślubach czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, są w konfrontacji ze współczesną mentalnością nadmiernej konsumpcji, odrzucania autorytetów oraz braku wierności podejmowanym zobowiązaniom. W tej sytuacji osoby konsekrowane chcą na nowo odkrywać swe charyzmaty, aby świadczyć o spełnianiu się obietnic Chrystusowej Ewangelii.

O. dr Filemon Janka zauważył także, że posługa bracka jest w Kościele bardzo ważna, cenna i piękna, to często niezauważalna. - Jest to posługa wyjątkowa, ale też wymagająca wyjątkowego poświęcenia, stąd pewnie kryzys powołań dotyczy w sposób szczególny tej sfery życia zakonnego” – zwrócił uwagę prowincjał w poznańskiej prowincji Braci Mniejszych.

Posługa bracka, to codzienna praca w ciszy i cieniu jednak, wyjątkowo blisko człowieka, zwrócił uwagę brat Izaak Kapała, przeor Opactwa Benedyktynów w Lubiniu. Przewodniczący Komisji Braci przy Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce dodał, że dziś braciom obok radości rozwijającego się powołania osobistego życzyć należy wzrostu powołań do posługi brackiej w zakonach macierzystych. – Posługa bracka jest pierwszą wizytówka każdego domu, bo bracia posługują na futrach, gdzie potencjalny pielgrzym przybywa do danego domu i styka się z bratem, który otwiera drzwi; znowu pierwszy kontakt z bratem zakonnym – podkreślił brat Kapała.

Bracia podczas konferencji i wykładów w ramach 35. Ogólnopolskiej Pielgrzymki w sposób szczególny rozważają słowa hasła Roku Duszpasterskiego w Polsce „Idźcie i głoście”.

Brat Andrzej Wróblewski, paulin, przedstawiciel Braci Zakonnych przy Kurii Generalnej Zakonu Paulinów, jeden z organizatorów spotkania przypomniał, ze w dzisiejszym świecie potrzeba odwagi w głoszeniu chwały Jezusa Chrystusa, a do tego powołany jest każdy na mocy chrztu świętego.

Oprócz wymiaru modlitewno-formacyjnego spotkanie Braci Zakonnych ma też charakter integracyjny, dodał paulin. – Dzięki pielgrzymce poznajemy tez inne zakony, różne duchowości.

Brat Piotr Szewczuk, werbista przyznał, że przez obecność na Jasnej Górze u stóp Matki Bożej każdy z braci ma szansę podążać za wzorem doskonałości jakim poprzez posłuszeństwo Bogu była Maryja.

W programie 35. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Braci Zakonnych tradycyjnie znalazły się: Msze św., Droga Krzyżowa, Koronka do Miłosierdzia Bożego, Różaniec, Apel Jasnogórski, a także konferencje, których prelegentami byli: o. dr Filemon Janka, franciszkanin z Poznania, wikariusz prowincjalny oraz o. Stanisław Rudziński, paulin, kustosz Zbiorów Sztuki Wotywnej na Jasnej Górze.

O. dr Filemon Janka podjął temat wirtualnego świata i pojęcia idealizmu i realizmu w tym świecie. - „Postanowiłem niektóre treści, którymi aktualnie żyję, przekazać braciom w kontekście życia zakonnego, bowiem ten świat wirtualny, mimo iż jest bardzo potrzebny, jest narzędziem codziennego funkcjonowania, to też niesie ze sobą wiele zagrożeń, czasami nieświadomych, których jesteśmy również uczestnikami” – wyjaśnił o. Janka.

Na zakończenie dwudniowej pielgrzymki dziś o godz. 11.00 Mszy św w intencji zgromadzonych na Jasnej Górze braci zakonnych przewodniczyć będzie abp Wojciech Polak, prymas Polski.

Według statystyk Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich zakony męskie w Polsce to wspólnota składająca się z 12152 zakonników, z których 1360 to bracia. Najwięcej powołań brackich odnotowują franciszkanie.

Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka

Pozytywnych świadectw szukajcie

2019-03-15 21:56

Julia A. Lewandowska

Już po raz 15. do Matki Bożej Częstochowskiej pielgrzymowali maturzyści z diecezji świdnickiej. Tegoroczna pielgrzymka przypada w roku jubileuszu diecezji, która już 23 marca świętować będzie swoje 15-lecie.

Julia A. Lewandowska/Niedziela

Młodym ludziom towarzyszyli katecheci – księża i osoby świeckie na czele z ordynariuszem świdnickim bp. Ignacym Decem i ks. dr. Markiem Korgulem, wikariuszem biskupim ds. katechezy.

Maturzyści uczestniczyli w dziękczynnej Eucharystii za lata nauki szkolnej z prośbą o potrzebne łaski na czas dalszych życiowych decyzji, sprawowanej przez Księdza Biskupa w Kaplicy Cudownego Obrazu o godz. 11, a następnie o godz. 13.30 w Auli Ojca Kordeckiego wysłuchali konferencji ks. Rafała Masztalerza z Referatu Nowej Ewangelizacji i Misjonarza Miłosierdzia.

W imieniu paulinów młodzież powitał o. Jan Poteralski OSPPE, podprzeor Jasnej Góry.

Zobacz zdjęcia: Pozytywnych świadectw szukajcie

Oprócz wspólnego nabożeństwa pasyjnego na wałach jasnogórskich młodzi ludzie mieli czas na modlitwę indywidualną i rozmowę z Tą, której pragnęli zawierzyć trudny czas egzaminów i wyborów życiowych, a także na sakrament pokuty i pojednania.

W tegorocznej pielgrzymce wzięło udział ok. 1500 maturzystów.

Więcej informacji w numerze 13. „Niedzieli Świdnickiej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież o świadomej turystyce, która nie jest jedynie konsumpcją

2019-03-22 17:00

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Do promowania turystyki, która nie ogranicza się jedynie do konsumpcji i zaliczania kolejnych doświadczeń, ale promuje spotkanie z ludźmi i zamieszkiwanym przez nich terytorium zachęcił papież Franciszek kierownictwo i członków Młodzieżowego Centrum Turystycznego we Włoszech. Obchodzi ono właśnie 70-lecie powstania. Ponad tysiąc osób związanych z centrum Ojciec Święty przyjął na specjalnej audiencji w Auli Pawła VI.

Grzegorz Gałązka

Franciszek przypomniał, że powstanie ośrodka było pomysłem, który zrodził się w czasie podróży pociągiem wśród członków Młodzieżowej Akcji Katolickiej wraz z ich odpowiedzialnym ks. Carlo Caretto. Inicjatywa szybko nabrała konkretnych kształtów promując świadomą turystykę, która nie jest jedynie czystą konsumpcją.

„Gdy zwiedzam jakieś miasto, ważne jest bym nie tylko poznał jego zabytki, ale zdał sobie sprawę z jego historii, odkrył, jak obecnie żyją jego mieszkańcy i jakim wyzwaniom stawiają czoło – mówił Franciszek. – Gdy zdobywam jakiś górski szczyt, muszę nie tylko respektować własne możliwości fizyczne, ale też podziwiać i szanować przyrodę, łącząc w ten sposób element poznania, wdzięczności i docenienia. Taki sposób podróżowania mądrze nazwaliście «powolną turystyką» przeciwstawiając ją turystyce masowej, ponieważ promuje wartość doświadczenia, solidarności i zrównoważonego rozwoju”.

Franciszek nawiązał do maskotki centrum, którą jest żółw. Podkreślił, że powolność, jeśli nie jest owocem lenistwa, generuje zatracone przez świat zwracanie uwagi na miejsce i ludzi, a także wierność i oddanie ziemi. Papież wezwał też członków Młodzieżowego Centrum Turystycznego we Włoszech, by byli przykładem i motywacją dla swych rówieśników często rozczarowanych życiem i pozbawionych jakiejkolwiek motywacji, którzy zamiast realizować pasje wegetują stając się „młodymi emerytami”.

„Bazując na waszej duchowości wykutej w Centrum możecie stać się towarzyszami podróży dla waszych rówieśników: możecie im pomóc rozbudzić na nowo entuzjazm, gdy go już nie doświadczają ponieważ został pogrzebany pod gruzami rozczarowań i nieprzeniknionym pyłem złych wzorców – mówił Franciszek. – Dzielenie czasu wolnego jako czasu wysokiej jakości może stać się doskonałym kluczem do otwarcia serc wielu młodych, tworząc więzy przyjaźni zdolne do przekazywania autentycznych wartości i samej wiary”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktorka zaprasza na Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 19:26

Artur Stelmasiak

Znana aktorka Dominika Chorosińska-Figurska zaprasza na ogólnopolski marsz w obronie dzieci przed aborcją oraz demoralizacją dzieci w szkołach, jak w przypadku warszawskiej Karty LGBT.

Artur Stelmasiak/Niedziela

- To jest doskonała okazja do tego, by zamanifestować nasze przywiązanie do wartości, ale także pokazać radość z tego, że życie rodzi się w naturalnej rodzinie - mówi "Niedzieli" Dominika Chorosińska-Figurska. - Nie możemy siedzieć tylko cicho w domach, ale czasem trzeba wyjść na ulice. Być uśmiechniętym i pokojowo nastawionym, ale jednocześnie stanowczo przypominać o najważniejszych wartościach jakimi są życie ludzkie i rodzina.

Narodowy Marsz Życia rozpocznie się w Narodowy Dzień Życia 24 marca na Placu Zamkowym w Warszawie o godz. 13.30. Wcześniej jego uczestnicy zaproszeni są również na Mszę św. do kościoła św. Anny o godz. 12.00 lub innych pobliskich kościołów. Trasa przemarszu wiedzie Traktem Królewskim na plac Trzech Krzyży.

Wśród postulatów marszu jest ochrona rodziny przed ideologią gender, ochrona dzieci przed szkodliwą edukacją LGBT w szkołach, a także uchwalenie przez Sejm prawa zniesienia aborcji eugenicznej. - Niestety ciągle na to czekamy. Moim zdaniem Polska opowiadając się za życiem dzieci mogłaby być wzorem dla Europy i Świata - podkreśla aktorka, która osobiście wybiera się na Narodowy Marsz Życia.

Jej zdaniem obecność na marszu jest naszym świadectwem przywiązania do wartości oraz wyrazem sprzeciwu wobec aborcji i ataków na rodzinę. - Doceniam to, że w ostatnich latach bardzo poprawiła się sytuacja rodzin, zwłaszcza wielodzietnych. Są w lepszej sytuacji ekonomicznej i w ten sposób wielu Polakom została przywrócona godność - mówi Dominika Chorosińska-Figurska, która od 2018 r. jest także radną sejmiku mazowieckiego.

Niestety wydarzenia z ostatnich tygodni pokazują, że ciągle pojawiają się nowe zagrożenia. Największe oburzenie i kontrowersje związane są z podpisaną przez prezydenta Warszawy tzw. Deklaracją LGBT+. - Tylnymi drzwiami wkrada się zła ideologia, która zagraża rodzinie i chce ją zniszczyć. Dlatego nie powinniśmy być cicho, ale głośno mówić, że nie zgadzamy się. Ja jako matka piątki dzieci nie zgadzam się na seksedukatorów w szkole - podkreśla aktorka. - My jako dorośli poradzimy sobie z tą ideologią i zagrożeniami, ale przecież jesteśmy odpowiedzialni także za bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój naszych dzieci. Idę więc na Narodowy Marsz Życia w obronie mojej rodziny, moich dzieci oraz tych dzieci, które same bronić się jeszcze nie mogą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem