Reklama

Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem

2017-10-17 19:48

pb / Paryż / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

17 października jest obchodzony jako Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem. Decyzję taką podjęło w 1992 r. Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych. Uczczono w ten sposób wysiłki francuskiego księdza polskiego pochodzenia sługi Bożego ks. Józefa Wrzesińskiego (1917-1988), opiekuna ludzi ubogich i założyciela Międzynarodowego Ruch ATD Czwarty Świat.

- Tam, gdzie ludzie skazani są na życie w nędzy, prawa człowieka są pogwałcone. Jednoczenie się, aby wymusić ich respektowanie jest świętym obowiązkiem każdego z nas - mówił ks. Wrzesiński (we Francji znany jako Joseph Wresinski), który sam wzrastał w skrajnym ubóstwie. W 1956 r. został duszpasterzem mieszkańców obozu dla bezdomnych w Noisy-le-Grand koło Paryża. Rok później założył stowarzyszenie, którego zadaniem była pomoc ludziom ubogim i odrzuconym w podniesieniu się z nędzy i podkreśleniu ich ludzkiej godności.

Stowarzyszenie to rozrosło się w Międzynarodowy Ruch ATD Czwarty Świat („czwarty świat” oznacza tu obszary ubóstwa, zaś ATD to skrót od „Aide à Toute Détresse” - Pomocy w Każdej Niedoli). Niezależnie do pochodzenia i wyznawanej religii jednoczy on rodziny żyjące w trudnych warunkach, które walczą w obronie jeszcze biedniejszych niż one same, ochotników, którzy poświęcają kilka lat życia na pomoc najbiedniejszym w różnych zakątkach świata, a także ludzi działających w różnych sektorach życia publicznego, szerząc ideę odrzucenia nędzy i szacunek dla najsłabszych.

Zadaniem ruchu jest doprowadzić do powszechnego uznania, że nędza jest pogwałceniem praw człowieka, z którym nie można się pogodzić, a także zagwarantować wszystkim dostęp do podstawowych praw: rozwoju rodziny (środków do życia, pracy, mieszkania, ochrony zdrowia), kształcenia się i kultury, czynnego uczestnictwa w życiu politycznym, ekonomicznym, kulturalnym, duchowym i w działalności stowarzyszeń. Członkowie ruchu współdziałają na zasadzie partnerstwa z najbardziej pokrzywdzonymi w pracach na rzecz zmiany ich sytuacji życiowej.

Reklama

Po śmierci ks. Wrzesińskiego na czele ruchu stanęła Geneviève de Gaulle-Anthonioz (1920-2002), bratanica prezydenta Francji gen. Charles’a de Gaulle’a.

17 października 1987 r. na placu Trocadéro w Paryżu w obecności 100 tys. osób ks. Wrzesiński dokonał inauguracji płyty ku czci ofiar nędzy. Płyta umieszczona w celu uhonorowania najbiedniejszym wszystkich czasów i wszystkich kontynentów jest wyrazem odrzucenia warunków życia, w których pozostawiono najbiedniejszych, a które są nie do zaakceptowania. Jest też miejscem jedności i braterstwa dla osób zaangażowanych w działalność na rzecz najuboższych. Od czasu inauguracji płyty, co roku, 17 października, ludzie sprzeciwiający się nędzy zaczęli zbierać się, aby dać dowód swego zaangażowania na rzecz poszanowania godności każdego człowieka.

Podobne płyty odsłonięto także w siedzibach Rady Europy w Strasburgu i ONZ w nowym Jorku, u stóp dawnego Muru Berlińskiego, w Lizbonie, Gandawie, Manili, na wyspie Réunion, w Burkina Faso, w Kanadzie itd.

Od modlitwy przy płycie na placu Trocadéro papież Jan Paweł II rozpoczął 21 sierpnia 1997 r. swą wizytę w Paryżu. Towarzyszyło mu 300 młodych członków Ruchu ATD Czwarty Świat.

W marcu 1997 r. w diecezji Soissons został otwarty proces beatyfikacyjny ks. Wrzesińskiego. Zakończył się w 2003 r., a akta sprawy przekazano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie.

Tagi:
Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem

Potrzebni sobie nawzajem

2016-10-20 08:07

Kl. Kamil Gregorczyk
Edycja łódzka 43/2016, str. 1

Adam Kaczmerek

Od 29 lat 17 października obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem. Nasze Seminarium zaangażowało się w jego przygotowania przy archikatedrze. Zdajemy sobie sprawę, jak ważny to problem, gdyż dotyka całe rodziny i mniejsze społeczności. Ubóstwo jest powszechne – na świecie 1,4 miliarda ludzi żyje za mniej niż 5 złotych dziennie. Kwestia biedy dotyczy także krajów rozwiniętych, np. według danych sprzed ośmiu lat co siódmy Polak żyje poniżej ustawowego progu ubóstwa. Skrajna bieda w skali świata to sytuacja, w której co dziesiąte dziecko w wieku szkolnym nie chodzi do szkoły, a ponad miliard ludzi nie ma stałego dostępu do wody pitnej. Mamy poczucie wspólnoty z naszymi braćmi i siostrami w potrzebie. Wiemy, że pragną oni czegoś więcej niż pożywienie czy ubranie. Tą potrzebą jest sens życia, jest nią żywy kontakt z Panem Bogiem. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie żyć w pełni, mając poczucie sensu istnienia oraz podstawowe środki do życia.

Razem z Caritas Archidiecezji Łódzkiej, Centrum Pomocy Rodzinie, Konwentem Bonifratrów oraz wieloma innymi kościelnymi organizacjami wyszliśmy naprzeciw potrzebom naszych braci. I wspólnie rozdaliśmy tym najbiedniejszym dwa tysiące porcji zalewajki. Wiele osób okazywało swoją wdzięczność, niektórzy kryli wstyd z powodu sytuacji, w jakiej się znaleźli. Jednak wszyscy uczestniczący w tym dniu – wolontariusze i ubodzy – pokazaliśmy, że potrzebujemy siebie nawzajem. To wspaniałe doświadczenie Kościoła.

W trakcie Eucharystii sprawowanej dla wszystkich pomagających i tych, którzy tej pomocy potrzebują, bp Ireneusz Pękalski zauważył, że każdy z nas może nieść Chrystusa innym. Także ten, który nic nie posiada – może użyć pełnych miłosierdzia słów „proszę, dziękuję, przepraszam”. Wobec siebie nawzajem i wobec tych, którzy podają mu dłoń z chlebem – znakiem Chrystusa. By nigdy nie można było powiedzieć, że coś ważnego nam umknęło.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Hinder: apel papieża o pokój w Jemenie to ostatni liczący się głos

2018-06-18 20:51

vaticannews.va / Aden (KAI)

Apel papieża o pokój w Jemenie to jedyny głos, który może mieć jeszcze wpływ na tę sytuację – powiedział bp Paul Hinder, zwierzchnik Kościoła katolickiego w Arabii Południowej, odnosząc się do słów Franciszka po wczorajszej modlitwie Anioł Pański.

pl.wikipedia.org

Papież przyznał, że z wielkim niepokojem śledzi los mieszkańców Jemenu, którzy cierpią na skutek wojny. Zaapelował też do wspólnoty międzynarodowej, by skłoniła strony konfliktu do podjęcia negocjacji.

Jemen jest kolejną areną konfliktu dwóch islamskich mocarstw: Arabii Saudyjskiej i Iranu. W tych dniach trwa ofensywa saudyjskiej koalicji na port w Al-Hudaidzie. Bp Hinder przypomina, że port ten ma wielkie znaczenie strategiczne. W związku z nałożoną przez Arabię Saudyjską blokadą Jemenu jest też jednym miejscem, przez które może napływać pomoc humanitarna. Zależy od niej życie 7 mln osób, które na skutek trwającej od trzech lat wojny, nie mogą się obejść bez pomocy z zewnątrz.

Wikariusz apostolski Arabii Południowej zaznaczył, że trwające obecnie walki zagrażają życiu 250 tys. mieszkańców Jemenu. Mając to na względzie ogłosił on specjalny dzień postu i modlitwy o pokój w Jemenie. Będzie on przeżywany w całym wikariacie 23 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Korea Płd.: modlitewna nowenna o pokój i pojednanie

2018-06-18 20:36

vaticannews.va / Seul (KAI)

W Korei Południowej trwa specjalna nowenna modlitewna o pokój i pojednanie na Półwyspie Koreańskim. Zorganizował ją tamtejszy episkopat podkreślając, że trwający dialog polityczny potrzebuje modlitewnego wsparcia.

East News/AP Photo/Ahn Young-joon

Zachodzące zmiany Koreańczycy wciąż przyjmują z pewną nieśmiałością, jakby nie dowierzając, że pojednanie między obu Koreami może stać się faktem. „Ziarno porozumienia i pokoju zostało zasiane, pierwsze mury obalono trzeba mieć nadzieję na wspólną pokojową przyszłość” – podkreśla bp Lazzaro You Heung-sik.

Ordynariusz Daejeon zauważa, że pierwszą oznaką nowej wiosny w relacjach między Północą a Południem był start sportowców zwaśnionych krajów na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, a następnie szczyt w Singapurze i spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong-unem.

- 25 czerwca 1950 r. w Korei wybuchła wojna. Do ubiegłego roku Półwysep Koreański był najbardziej niebezpiecznym miejscem na świecie. Ostatnie inicjatywy były sianiem ziaren pokoju na tej ziemi i dały początek nowej erze – mówi Radiu Watykańskiemu bp You Heung-sik. – Ufam, że Korea Północna nie wycofa się z dialogu, byłoby to jak zbudowanie mostu, który następnie się rozpadł. Trzeba kontynuować dialog! Przez ponad 65 lat obie Korea żyły w klimacie nienawiści, podziałów, zazdrości. Teraz trzeba naprawdę otworzyć serca, umysły i nasze dusze na przebaczenie i pojednanie. Trzeba wspólnie zatroszczyć się o wzajemne braterstwo, szczerze i pełni ufności iść dalej tą drogą.

21 czerwca w Daegu odbędzie się konferencja poświęcona przyszłości Półwyspu Koreańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem