Reklama

Papież zachęcił Polaków do modlitwy za pracowników służby zdrowia

2017-10-18 10:46

st (KAI) / Watykan / KAI

www.facebook.com/elpapacol

Nawiązując do przypadającego dziś święta patrona lekarzy – św. Łukasza Franciszek zachęcił pielgrzymów polskich do modlitwy za pracowników służby zdrowia.

Oto słowa Ojca Świętego skierowane do Polaków:

Pozdrawiam pielgrzymów polskich. Dzisiaj, wspominając świętego Łukasza Ewangelistę, obchodzicie w Polsce patronalne święto Służby Zdrowia. Pamiętajcie w modlitwie o wszystkich, którzy z oddaniem i poświęceniem służą chorym. Niech nigdy nie zabraknie im sił w pełnionej posłudze, sukcesów i radości. Niech Bóg ich wspiera i wynagrodzi wszelkie dobro oraz nadzieję wlewaną w serca chorych. Wam wszystkim tu obecnym i waszym bliskim z serca błogosławię.

Papieską audiencję streścił po polsku ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Reklama

Drodzy bracia i siostry, dzisiaj chciałbym powiedzieć o nadziei chrześcijańskiej w perspektywie śmierci, którą współczesna cywilizacja usiłuje wyeliminować ze świadomości człowieka. Przeżywając śmierć naszych bliskich, myśląc o naszej śmierci, czujemy się jakoś nieprzygotowani, pozbawieni jakby „alfabetu”, by ją określić, przyjąć, przeżyć. Ta nieuchronna rzeczywistość zmuszała jednak ludzi każdej epoki do refleksji, do życia dla czegoś absolutnego. Księga Psalmów podkreśli, że jesteśmy znikomymi stworzeniami (por. Ps 89, 48), nasze dni szybko mijają, kończymy lata jak westchnienie (por. Ps 90, 9-10). Tajemnicę śmierci w zupełnie nowym świetle ukazał nam swoim nauczaniem i życiem Pan Jezus. Na wiadomość o śmierci Łazarza, przy jego grobie, wzruszył się głęboko, zapłakał (J 11,35). W tej reakcji jest nam tak bardzo bliski, jest naszym Bratem. Przypomniane w Ewangeliach wskrzeszenie córki Jaira, Łazarza, rodzi w naszych sercach nadzieję. Pan Jezus zapewnia: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J 17, 25-26). Umocnieni tymi słowami, znakami zmartwychwstania, wierzymy, że po naszym ziemskim życiu Syn Boży weźmie za rękę każdego z nas, tak jak wziął za rękę córkę Jaira, i powie: Mówię ci wstań, powstań z martwych! Tę nadzieję nośmy w sercach, ożywiajmy ją w sobie, każdego dnia żyjmy tajemnicą zmartwychwstania.

W dzisiejszej audiencji udział wzięli między innymi: pielgrzymi z parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Myczkowcach (archidiecezja przemyska); z parafii św. Urszuli Ledóchowskiej z Dąbrówki (arch. poznańska) oraz Grupa pielgrzymów z diecezji płockiej, kieleckiej i lubelskiej.

Tagi:
Franciszek

Rzym: Franciszek odwiedził ośrodek dla niepełnosprawnych

2018-06-24 21:38

st (KAI) / Rzym

Dziś po południu Ojciec Święty odwiedził ośrodek fundacji „Durante e Dopo di Noi” w Rzymie służący pomocą osobom z ciężkimi upośledzeniami.

Grzegorz Gałązka

Jak podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej Papież Franciszek zapoznał się z projektem życia i autonomii dla osób z poważnymi upośledzeniami. Jego wizyta trwała około dwóch godzin, a w spotkaniu z Franciszkiem uczestniczyło około 200 osób. Następnie Ojciec Święty powrócił do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Narodzenie św. Jana Chrzciciela

Ks. Dariusz Gronowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 25/2004

Bożena Sztajner
Miejsce narodzenia św. Jana Chrzciciela w Ain Karem

Św. Jan Chrzciciel to jeden z najbardziej znanych świętych. Nowy Testament poświęca mu niemal tyle miejsca, co samej Najświętszej Maryi Pannie. Wspomnienie jego narodzin obchodzimy w liturgii w randze uroczystości 24 czerwca, a oprócz tego 29 sierpnia wspominamy jego śmierć męczeńską.

Imię Jan znaczy „Bóg jest łaskawy”. Narodzenie Jana, syna kapłana Zachariasza i Elżbiety, archanioł Gabriel zwiastował Zachariaszowi; powołał się również na nie podczas zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie. W istocie poprzez swoją matkę Elżbietę Jan był krewnym Pana Jezusa. To jego Bóg powołał, by przygotował drogę na przyjście Mesjasza.

Św. Jan Chrzciciel czczony jest m.in. w Łagowie Lubuskim, który bierze swój początek od rycerskiego Zakonu św. Jana Chrzciciela, czyli joannitów. Oni to wznieśli zamek, stojący tam po dziś dzień, wokół niego zaś rozwinęła się osada. Obecnie stojący tam kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela został wzniesiony na miejscu kaplicy przyzamkowej w 1726 r., a przebudowany i rozbudowany o wieżę i transept w 1867 r. Ponieważ przez wieki świątynia była użytkowana przez ewangelików, została poświęcona po wojnie, po osiedleniu się ludności polskiej 28 października 1945 r. Od 1951 r. jest to kościół parafialny. Św. Jana Chrzciciela zobaczymy w nim na witrażu po prawej stronie prezbiterium. Natomiast stary ołtarz z tego kościoła obecnie znajduje się w osiemnastowiecznym kościele filialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jemiołowie. Na obrazie w centrum ołtarza widzimy młodego Jana z barankiem. Jest to ilustracja ewangelicznego zdania św. Łukasza: „Dziecię rosło i umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu” (por. Łk 1, 80).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kraków: wystawa o wielkim misjonarzu Afryki, ks. kard. Adamie Kozłowieckim SJ

2018-06-25 19:23

Małgorzata Czekaj

W Krakowie w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego 25 czerwca otwarto czasową wystawę „In nomine Domini” o ks. kard. Adamie Kozłowieckim SJ.

Małgorzata Czekaj

Wielki człowiek, zakonnik i misjonarz – w okresie II wojny światowej więziony jako kapłan w niemieckich obozach koncentracyjnych w Auschwitz i Dachau, tuż po wyzwoleniu, w 1946 r. wyjechał na misje do Rodezji Północnej (dzisiejszej Zambii) i spędził tam 61 lat swojego życia, poświęcając się pracy duszpasterskiej i służbie najuboższym, lecząc, edukując, walcząc o prawa Zambijczyków.

Małgorzata Czekaj

W 1955 r. został biskupem i wikariuszem apostolskim w Lusace; w 1998 r. św. Jan Paweł wyniósł go do godności kardynalskiej. Gdy Zambia odzyskała niepodległość, na własną prośbę zrezygnował z urzędu, ponieważ uważał, że suwerenne państwo powinno mieć swojego czarnoskórego przedstawiciela w hierarchii Kościoła. Sam, będąc arcybiskupem, wrócił do pracy duszpasterskiej jako zwykły misjonarz.

Zmarł w Afryce 28 września 2007 r., przeżywszy 96 lat. Wystawa, którą można obejrzeć w Muzeum UJ do 14 lipca, pokazuje życie i posługę kard. Kozłowieckiego. Jej celem jest upowszechnienie wiedzy o tym wyjątkowym, wciąż zbyt mało znanym w Polsce, kapłanie, w Zambii – kochanym, szanowanym i uznanym już za życia za świętego.

Relacja z otwarcia wystawy ukaże się w „Niedzieli” małopolskiej na 8 lipca 2018r.

Małgorzata Czekaj
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem