Reklama

Święty Brat Albert w oczach współczesnych malarzy

2017-10-19 12:52

Wojciech Mścichowski

Wojciech Mścichowski

Jest w Archidiecezji częstochowskiej miejsce, gdzie Adam Chmielowski, późniejszy św. Brat Albert, jako siedmioletni chłopiec zamieszkiwał ze swymi rodzicami. W wiosce Czernice, na wieluńskiej ziemi, mały Adaś po raz pierwszy zetknął się z ludzką biedą, poznając smak i wartość wiejskiego chleba. Zapewne ten okres miał wpływ na jego dalsze decyzje życiowe, aby samemu stawać się dla innych „dobrym jak chleb”.

Jego słowa „W myślach o Bogu i rzeczach przyszłych znalazłem szczęście, którego daremnie szukałem w życiu”, do dziś są myślą przewodnią Braci i Sióstr Albertynów. Znany na całym świecie obraz pędzla Brata Alberta „Ecce Homo” zachwyca prostotą wyrazu, zmuszając do refleksji nad podobieństwem cierpiącego Boga do człowieka, zaś postać późniejszego Świętego przygarniającego do serca ubogie dziecko stała się dla Leona Wyczółkowskiego tematem dzieła poruszającego wiele serc.

Pozostając pod wrażeniem działalności artystycznej św. Brata Alberta, pragnąc oddać hołd temu, który porzucając ziemskie dobra i zaszczyty stał się wzorem poświęcenia dla cierpiącego człowieka, absolwenci i wykładowcy Studium Sztuki Sakralnej Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie uczcili bieżący Rok Św. Brata Alberta wystawą prac malarskich stanowiących pokłosie przeżyć i osobistych refleksji po odwiedzeniu Krakowa i obejrzeniu licznych dzieł Brata Alberta oraz zachowanych po nim pamiątek. 16 października, w pomieszczeniach Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II, które na mapie Częstochowy staje się kolejnym punktem propagowania dobrze pojętej kultury, udostępniono kilkanaście najnowszych prac namalowanych „sercem”.

Reklama

Pośród twórców wymienić należy: Aleksandra Czanka, Annę Gradowicz,Grzegorza Janusa, Irenę Jóźwik, Włodzimierza Kuleja,Annę Kwaśniak, Jolantę Małek, Andrzeja Orlika, Halinę Osadnik, Janusza Pacudę, Mariana Panka, Łukasza Rzeźnika, Julię Sznober, Józefa Ulińskiego, Mirę Woroniec – Simlat. Jak powiedziała Halina Osadnik - komisarz wystawy „jakże jest ważne, także w obecnych czasach, abyśmy potrafili podobnie jak Brat Albert dostrzegać biedę, reagować na ubóstwo, dzielić się swoim dobrem. Pośród otaczających nas biedaków jest wiele wartościowych jednostek, które trzeba dostrzec i wspomóc”. O tym, jak doskonale można połączyć malarstwo z muzyką przekonała uczestników wernisażu Joanna Ordon – absolwentka ASP w Gdańsku, tym razem w recitalu refleksyjnych piosenek oraz zachwycający wirtuazerią koncert uczniów Zespołu Szkół Muzycznych im. Marcina Józefa Żebrowskiego w Częstochowie. Wystawa potrwa do 9 listopada.

Tagi:
malarstwo

Przedmioty wyimaginowane i pejzaże mistyczne

2017-12-13 21:57

O malarstwie prof. Mariana Kępińskiego pisze Izabela Maria Trelińska

Obrazy Mariana Kępińskiego, to świat swoistej zadumy nad wiecznością. Pełne powagi i dostojeństwa, ładu i harmonii, są poetyckim komentarzem do marzeń z głęboką warstwą duchowej więzi autora z Bożym zamysłem piękna. Widok skadrowanego wycinka pejzażu łąki (ogrodu?) kojarzę z wczesną twórczością Giorgio de Chirco (1911-18), w której pojawiają się arkady uciekające w głąb, tajemnicze cienie, przerażające nas, żyjących, swą obcością.


Najpełniej odbieram siedem obrazów Marian Kępińskiego pokazujących pejzaż łąki (ogrodu?) z 2000r. z wyrastającymi trzema przedmiotami. Przedmioty są nierealne. Trudno powiedzieć co przedstawiają. Robią wrażenie niewielkich wazoników z otworami, które za chwilę wypełnią się kwiatami. Wbrew pozorom te małe przedmioty i ich głębokie cienie przyciągają uwagę. Dlaczego? Bo wyraźnie wyznaczamy im drugą warstwę podziemną. Trzeba ją zauważyć, poznać, pogłębić i pokochać. Te pejzaże są w różnych tonacjach, od złotej, zielonej, błękitnej, różowej – po naturalny pejzaż z błękitnym niebem. Osobnymi przedmiotami są dwie kule kąpiące się w morzu w układzie symetrycznym lub pozbawione grawitacji, unoszące się w górę (Rene' Magnitte'a – Groźna pogoda). Są studnie – skojarzenie biblijne – przypominające rozmowę Pana Jezusa z Samarytanką. Jezus prześwietla jej życie, wie wszystko, wszystko rozumie i przebacza. Rozmawia delikatnie. Odgaduje jej wieczne pragnienie miłości.

Inne skojarzenie biblijne – studnia może kojarzyć się z okrutnym postępkiem braci wrzucających Józefa do głębin. Studnia – niezgłębione możliwości ludzkiego ducha. Symbol głębi, tajemnicy, trwogi, niezmierzonych i wiecznych tajemnic mądrości Bożej.

Wieżę kojarzę z zamknięciem lub grobowcem, gdzie w jej przestrzeniach składano umarłych na półkach z załączonymi napisami (np. środkowa Syria). Byłam ostatnio w dawnej Persji (Iranie) i niektóre obrazy kojarzę z miastem Jazd, tam można zobaczyć „wiatrołapy” – badgiry, rodzaj miejscowej klimatyzacji, które kojarzę z „wieżami niebieskimi” z niektórych obrazów Mariana Kępińskiego. Są również poetyckie pejzaże z piękną wiązką zieleni w środku jeziora lub posępny pejzaż z ryzą pięknie układających się białych chmur – balonów. Możemy unieść się nad rzeczywistością, spojrzeć na Boży świat z lotu ptaka i zachwycić się pięknem.

Sztuka jest wielką wartością, niesłychanie złożoną jak każda natura ludzka, ale pozwala w procesie doskonalenia dostrzegać stale nowe możliwości, jeszcze nieodkryte, które w nas są, drzemią i ujawniają się w czasie. Związek sztuki ze snem, poezją, naturą, wyobraźnią, z innymi artystami, którzy tworzą jest bardzo ciekawy, zadziwiający.

Sztuka jest tajemnicą, dlatego w sztuce, w malarstwie trzeba stawiać pytania. O co chciałabym zapytać Mariana Kępińskiego?

– W swoim malarstwie, w którym pełno jest zagadek i wyimaginowanych zdarzeń mówisz o drodze, naturze i wyobraźni....Czy pochodzą z podświadomości i wyobrażeń malarzy surrealizmu takich jak np. Toyen?

– Czy zgadzasz się z moim odczuciem „spływającej z góry tafli wody”, ze sznurami na pierwszym planie, które delikatnie pojawiają się w Twojej twórczości? W 2005 r. pisałam o Twoim zachwycie pejzażem, teraz pociągają mnie obrazy z przedmiotem. Zastanawiam się dlaczego? Czy trudno jest wychodzić do ludzi z obrazami, które odsłaniają całą Twoją bogatą naturę i precyzję w wykonywaniu Twoich obrazów pełnych piękna i zadumy?

Bardzo mnie cieszy malarstwo Mariana Kępińskiego i odnajduję w nim piękno, którego tak mało w współczesnej sztuce. Dziękuję mu za malarstwo pełne bogatych myśli i uczuć.

* * *

W Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA, oddział w zamku Książ do 4 lutego 2018 r. można oglądać wystawę Mariana Kępińskiego „Droga. Natura i wyobraźnia”, która przedstawia obrazy olejne i akrylowe, gwasze i akwarele oraz rysunki z lat 1968-2017.

Marian Kępiński przez wiele lat prowadził Pracownię Malarstwa na Wydziale Grafiki i Malarstwa łódzkiej ASP. W latach 80. był związany z niezależnym środowiskiem twórczym. W 1997 r. Prezydent RP nadał mu tytuł naukowy profesora sztuk plastycznych. W 2013 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uhonorował artystę srebrnym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Brał udział w ponad 160 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Autor wielu wystaw indywidualnych. Wielokrotnie nagradzany za działalność twórczą i pedagogiczną. Prace w zbiorach muzealnych, państwowych i kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą.

Marian Kępiński związany jest z nurtem realizmu metafizycznego. Malarstwo jest dla niego środkiem komunikowania się z otaczającą rzeczywistością. Najbardziej interesujący jest dla artysty sposób, w jaki zewnętrzny, obiektywny, pozaartystyczny świat i wewnętrzny świat jego doznań wzajemnie się warunkują.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bodzanów: bp Libera modlił się za ofiary wypadku drogowego

2018-06-21 20:58

eg / Bodzanów (KAI)

Biskup płocki Piotr Libera modlił się 21 czerwca za ofiary wypadku drogowego, w którym 18 czerwca zginęło dwoje diecezjan – seniorów z Bodzanowa w diecezji płockiej, jadących na wycieczkę do Trójmiasta. „Poszkodowani w wypadku nie mogą pozostać sami ze swym bólem i cierpieniem” – podkreślił biskup.

Maciek 86/wikipedia.pl
Bp Piotr Libera

Bp Piotr Libera wziął udział w nabożeństwie czerwcowym w kościele parafii pw. św. Piotra i Pawła w Bodzanowie. Zawierzył Jezusowi Chrystusowi troski osób poszkodowanych w wypadku i ich rodzin.

Proboszcz parafii ks. Tomasz Mazurowski zapewnił, że wspólnota parafialna codziennie modli się w intencji uczestników tragicznego wypadku, z udziałem parafian - członków Klubu Seniora w Bodzanowie.

Po nabożeństwie odbyło się spotkanie z władzami gminy Bodzanów, z udziałem przewodniczącego rady gminy Pawła Różańskiego i wójta gminy Jerzego Staniszewskiego. Włodarz gminy zapewnił, że seniorzy stanowią ważną część społeczności gminy, że są jej „oczkiem w głowie”.

Bp Piotr Libera powiedział, że trzeba zjednoczyć siły, aby osoby poszkodowane w wypadku nie czuły się pozostawione same sobie. Podziękował parafii i władzom samorządowym za wrażliwość na ich los, za okazaną empatię: „Ważne, żeby osoby po dramatycznych przeżyciach nie zostały same ze swym cierpieniem i bólem” – stwierdził hierarcha.

Zaznaczył też, że ma świadomość, iż poszkodowani będą mieć kolejne potrzeby. Zaoferował pomoc medyczną czy materialną z Caritas Diecezji Płockiej.

50-osobowa grupa seniorów z Klubu Seniora w Bodzanowie 18 czerwca jechała na wycieczkę turystyczną do Trójmiasta. W Konstantynowie koło Aleksandrowa Kujawskiego, na drodze krajowej 91 łączącej Łódź z Gdańskiem, doszło do wypadku autokaru. Na miejscu zginęły dwie 65-letnie kobiety. Wśród 16 rannych są osoby w stanie ciężkim. Osoby w najgorszym stanie zostały przewiezione do szpitali w pobliskich miastach. Przyczyny wypadku bada Policja i powołany do tego celu biegły.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Mówią ci, którzy widzą więcej - artyści

2018-06-21 23:20

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
"Chrystus w Koronie Cierniowej" Ludwiki Ogorzelec

Artyści przekazali swoje prace, aby uczcić 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i 40. rocznicę wyboru Jana Pawła II na Stolicę Apostolską. Dzieła 32.twórców, nie tylko z Wrocławia i Dolnego Śląska, ale też z Krakowa i innych miast zawisły i stanęły (rzeźby) we wnętrzu kolegiaty. Wystawę otworzył jej honorowy patron, abp Józef Kupny. Artystyczne spotkanie poprzedziła Msza św. sprawowana przez ks. prof. Mariusza Rosika.

- Wystawa nawiązuje do dwóch ważnych wydarzeń w historii naszego kraju – odzyskania niepodległości przez Polskę oraz wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolice Piotrową. Nie można patrzeć na nie jedynie za pomocą narzędzi, jakie niosą nauki historyczne. Wpisały się niewątpliwie w dzieje naszego narodu, jednak człowiek wierzący chce dostrzec w nich coś więcej, mianowicie Boże wskazania, przestrogi, wyzwania, napomnienia. Do tego, by pozwalać człowiekowi widzieć więcej służy sztuka – napisał wrocławski metropolita we wstępie do katalogu wystawy.

Artyści eksponują swoje prace w kolegiacie Św. Krzyża po raz piąty – winszował im tej niezłomności i małego jubileuszu Kornel Morawiecki, marszałek senior Sejmu VIII kadencji. Z wdzięcznością mówią o gościnności ks. Pawła Cembrowicza, proboszcza świątyni, ks. Mirosława Kiwki, który wspiera ich modlitwą, prof. Aleksandra M. Zyśki, który jest rzeczywistym organizatorem ekspozycji i Artura Lobusa, który przygotowuje do druku katalogi towarzyszące kolejnym wystawom.

Autorzy dzieł: Teresa Buczyńska, Jacek Dłużewski, Joanna Domaszewska, Alina Dorada – Krawczyk, Krystyna Dyrda – Kortyka, Stanisław Gnacek, Barbara Gulbinowicz, Andrzej Jackiewicz, Jerzy Jakubów, Anna Janusz – Strzyż, Zuzanna Kociołek, Małgorzata Korenkiewicz, Zofia Król, Krzysztof Kułacz Karpiński, Michał Matuszczyk, Grzegorz Niemyjski, Ludwika Ogorzelec, Danuta Pałka – Szyszka, Ewa Maria Poradowska – Werszler, Honorata Ręblisz – Werszler, Piotr Romiński, Jakub Strzyż, Iwona Felicyta Szewczyk CSSE, Marta Szymczakowska, Zdzisław Szyszka, Ewa walczak – Jackiewicz, Jerzy Werszler, Rafał Werszler, Andrzej Winiarz, Aleksander Marek Zyśko, Marek Zyśko, Anna Żukowska – Zyśko.

Zobacz zdjęcia: Wystawa „Polska jesień 1918, 1978, 2018”

Organizatorem wystawy jest Fundacja im. Alfredy Poznańskiej, która od 2015 r. działa we Wrocławiu. Zajmuje się krzewieniem, wspieraniem i promocją kultury i sztuki, ze szczególnym uwzględnieniem sztuki chrześcijańskiej. Wspiera aktywność artystyczną twórców chrześcijańskich, środowisk młodzieży akademickiej i szkół artystycznych.

Ekspozycję można oglądać do 31 sierpnia. Wystawie towarzyszy katalog, opisujący każde z prezentowanych dzieł i jego twórcę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem