Reklama

Społeczny komitet odnowy zabytków Lublina

Ratujmy zabytkowe nagrobki

Krzysztof Sobot
Edycja lubelska 36/2004

Na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie dobiegają końca prace przy renowacji zabytkowych nagrobków, znajdujących się przy głównej alei obok kościoła Wszystkich Świętych. Tegoroczny etap prac finansowany jest ze środków, które zebrane zostały podczas zeszłorocznej kwesty organizowanej w pierwszych dniach listopada.

Prace konserwatorskie mające na celu ratowanie najpiękniejszych nagrobków na cmentarzu przy ul. Lipowej rozpoczęły się w 1985 r. Wówczas powołany został Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Lublina. W jego ramach powstało kilka sekcji tematycznych, a wśród nich Komitet Odnowy Zabytków Cmentarnych, który jako jedyny nieprzerwanie od 1985 r. prowadzi swoją działalność. Z inicjatywy Komitetu Wojewoda Lubelski wpisał w 1985 r. cmentarz przy ul. Lipowej do rejestru zabytków. Do końca lat 90. Komisja Odnowy Zabytków Cmentarnych zajmowała się wyłącznie ratowaniem najcenniejszych nagrobków.
Stanisław Santarek, przewodniczący Komisji Odnowy Zabytków Cmentarnych, wspominając początki pracy podkreśla: „Początkowo nasza działalność była dość anemiczna, niewiele się działo, przede wszystkim brakowało pieniędzy i nie bardzo wiadomo było od czego zacząć. Na samym początku sporządzono więc dokumentację najcenniejszych nagrobków, następnie dokumentację techniczną, która posłużyć miała później do prowadzonych prac konserwatorskich”. W początkowych latach prowadzono przede wszystkim prace zabezpieczające przed dalszym niszczeniem nagrobków, nie było natomiast fachowej pracowni konserwacji, która mogłaby profesjonalnie zająć się tymi pracami. Dopiero w momencie, gdy na lubelskim gruncie zaczęła działać pracownia konserwacji dzieł sztuki Państwa Konkolewskich, sytuacja uległa zmianie. Od tego momentu rozpoczęła się systematyczna praca konserwatorska najcenniejszych nagrobków. Środki finansowe potrzebne do prowadzenia prac gromadzone były przede wszystkim dzięki organizowanym kwestom cmentarnym. W początkowych latach działalności nie było dofinansowania ze strony Urzędu Miejskiego. W myśl obowiązujących wówczas przepisów w Polsce UM nie mógł łożyć na ochronę zabytków na cmentarzu wyznaniowym. Dopiero po kilku latach, dostrzegając efekty prac, Konserwator Wojewódzki zaczął wspomagać Komitet niewielką dotacją, a od kilku lat włączył się do tego również Urząd Marszałkowski.
W ostatnich latach społeczna zbiórka do puszek na rzecz ratowania zabytkowej nekropolii, organizowana podczas uroczystości Wszystkich Świętych, zamyka się kwotą w granicach 60 tys. zł. Wystarcza to, w zależności od tego jaki jest zakres prac do wykonania, na renowację 12 nagrobków. Od kilku lat prace prowadzone są w sposób kompleksowy, tzn. nie wybiera się już tylko pojedynczych, rozsianych po cmentarzu nagrobków, lecz konserwatorzy zajmują się całymi alejkami z najstarszej, XIX-wiecznej części nekropolii. Ma to niebagatelne znaczenie dla samych darczyńców, którzy mogą dostrzec efekty prac konserwatorskich. W br. ze środków finansowych zgromadzonych z ostatniej kwesty uda się odnowić 11 zabytkowych nagrobków w głównej alei, przylegającej do kaplicy. Do tej pory udało się uratować ponad 130 najstarszych nagrobków, ale już wkrótce po zakończeniu tegorocznych prac zbierze się komisja, która na miejscu typować będzie kolejne nagrobki do renowacji w przyszłym roku.
Prace renowacyjne przy zabytkowych nagrobkach prowadzone są pod nadzorem konserwatorskim. Polegają one przede wszystkim na dokładnym oczyszczeniu kamiennych nagrobków, usunięciu mchów i porostów, które wżerają się w strukturę kamienia, niszcząc jego powierzchnię, przywróceniu dyfuzyjności, czyli możliwości oddychania przez kamień. Należy też zlikwidować żyjące w jego strukturze mikroorganizmy, by następnie dokładnie go oczyścić, uzupełnić ubytki, niektóre detale na nowo wyrzeźbić, a następnie zabezpieczyć przed szkodliwym wpływem czynników atmosferycznych. Są to prace bardzo czasochłonne, niezwykle precyzyjne, ponieważ są to nagrobki z bardzo wieloma detalami, które trzeba mozolnie oczyszczać. Wszystkim podobają się stare nagrobki, pokryte wieloletnią patyną, ale tak naprawdę dopiero przy pracach konserwatorskich wychodzi jak bardzo jest to niebezpieczne dla kamienia. „Nawet usunięcie z zewnątrz mchów i porostów pokrywających płyty niewiele daje, ich atak idzie w głąb kamienia, powodując jego niszczenie” - wyjaśnia Monika Konkolewska, konserwator zabytków od kilku lat pracująca przy renowacji zabytkowych nagrobków.

Reklama

Watykan: program spotkania ws. ochrony małoletnich w Kościele

2019-02-18 16:53

vaticannews.va / Watykan (KAI)

W Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej zaprezentowano dziennikarzom program watykańskiego szczytu na temat ochrony nieletnich w Kościele. Potrwa on od czwartku do niedzieli. Weźmie w nim udział 190 osób, w tym m.in. 114 przewodniczących episkopatów, 14 zwierzchników katolickich Kościołów Wschodnich, 14 przedstawicieli Kurii Rzymskiej, 12 zakonników i 10 zakonnic.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Tymczasowy dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej rozpoczął konferencję prasową od specjalnego słowa do ofiar wykorzystywania seksualnego. - Jest to plaga, której powinniśmy bez lęku spojrzeć prosto w oczy, jeśli chcemy ją pokonać – stwierdził Alessandro Gisotti.

- Myślę, że przede wszystkim musimy podziękować ofiarom, które dzięki swej odwadze, wewnętrznej sile, podniosły głos i przerwały milczenie – powiedział Gisotti. - Ich cierpienia domagają się od nas, ze względu na nich, ale też ze względu na ich i nasze dzieci, abyśmy zrobili wszystko, co w naszej mocy, każdy na swoim miejscu, na miarę roli, jaką odgrywa w Kościele, aby Kościół stał się miejscem coraz bardziej bezpiecznym i gościnnym dla wszystkich, a zwłaszcza dla dzieci i najsłabszych.

Jak już wcześniej zapowiadano, poszczególne dni spotkania będą poświęcone trzem zagadnieniom: odpowiedzialności biskupów, kolegialności i rozliczaniu oraz transparentności. Każdy dzień będzie podzielony na sesję poranną i popołudniową. Na porannej przedstawione zostaną dwa referaty, po których będzie czas na pytania, a następnie spotkanie w 11 małych grupach. W sesji popołudniowej będzie jeden referat oraz spotkanie w małych grupach i relacja z tych spotkań.

Pierwszy dzień rozpocznie się ponadto od filmu ze świadectwami ofiar oraz krótkiego wprowadzenia papieża. Każdy dzień zakończy się wspólną modlitwą, na której głos zabierze przedstawiciel ofiar. Trzeci dzień obrad zostanie zakończony liturgią pokutną, natomiast czwartego dnia, w niedzielę rano, zostanie odprawiona Eucharystia, po której Ojciec Święty wygłosi przemówienie podsumowujące.

Pierwszego dnia obrad o odpowiedzialności biskupów będą mówili kard. Luis Antonio Tagle z Filipin, abp Charles Scicluna z Malty oraz kard. Salazar Gómez z Kolumbii. Drugiego dnia na temat kolegialności wypowiedzą się kard. Oswald Gracias z Indii, kard. Blase Cupich z USA oraz Linda Ghisoni, podsekretarz Dykasterii ds. Rodziny, Świeckich i Życia. Temat trzeciego dnia obrad, transparentność, zaprezentują kard. Reinhard Marx z Niemiec, s. Veronica Openibo z Nigerii, oraz meksykańska dziennikarka Valentina Alazraki. W czasie obrad przewidziano też spotkanie z przedstawicielami różnych stowarzyszeń ofiar, które zgłaszają się w tych dniach do Watykanu.

Watykański szczyt cieszy się ogromnym zainteresowaniem mediów. W związku z tym codzienne briefingi będą się odbywać nie w Biurze Prasowym, które okazało się zbyt małe, by przyjąć wszystkich zainteresowanych dziennikarzy, lecz w położonym nieopodal placu św. Piotra instytucie patrystycznym.

Dziś pytania dziennikarzy oscylowały zarówno wokół kwestii organizacyjnych, jak i kontrowersji związanych z tematem obrad. Pytano się, dlaczego temat spotkania ogranicza się wyłączenie do nieletnich, a nie obejmuje innych kategorii ofiar, takich jak seminarzyści czy zakonnice. Organizatorzy zapewnili, że nie jest to przejaw lekceważenia, a zarazem wyrazili przekonanie, że rozwiązania przyjęte w sprawie nieletnich pomogą też zastosować analogiczne środki do innych kategorii potencjalnych ofiar.

Kilka pytań dotyczyło problemu homoseksualizmu jako czynnika stanowiącego główny powód wykorzystywania seksualnego, wziąwszy pod uwagę fakt, że ponad 80 proc. ofiar to nastoletni chłopcy. Kard. Cupich zauważył, że niektórzy eksperci nie zgadzają się z taką interpretacją danych. Dodał zarazem, że w Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach odnotowano radykalny spadek nowych przypadków wykorzystywania seksualnego, co może być związane nie tylko z lepszą selekcją kandydatów, ale również z nowymi standardami ochrony.

Odnosząc się do tej samej kwestii ks. Hans Zollner SJ, psycholog z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, przestrzegł przez zbytnim zaufaniem do mechanizmów selekcji opartych na badaniach psychologicznych. Podkreślił, że badania te nie dadzą nam stuprocentowej gwarancji bezpieczeństwa. W przeszłości Kościół zawiódł się już nieraz na opinii psychologów – mówi ks. Zollner.

- Test psychologiczny czy rozmowa z psychologiem nigdy nie mogą w sposób precyzyjny wskazać, że ktoś ma orientację homoseksualną czy stanowi zagrożenie jako pedofil. Nie ma testu, który mógłby dostarczyć takich informacji. Dopiero całość obserwacji, na podstawie innych pytań i testów, pozwala dojść do pewnego stopnia pewności z punktu widzenia psychologicznego, psychodiagnostycznego, psychoterapeutycznego. Ale żaden psycholog nie może powiedzieć ze stuprocentową pewnością: ten tak, a ten nie. Psychiatrzy w latach 90., ale również i wcześniej, myśleli, że mogą rozwiązać problem pedofilii. I przyjmowali pedofilów na terapię, po czym po roku wydawali zaświadczenie, że taka osoba została wyleczona. Wielu biskupów zaufało opinii takich psychiatrów, przywróciło «wyleczonych» kapłanów do parafii, którzy potem znów dopuszczali się nadużyć. Dziś poważny psychiatra takich rzeczy już nie robi, bo nie ma pewności naukowej, z którą można by powiedzieć na 100 proc. tak lub nie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ofiary pedofilii: watykańska konferencja to nasz sukces

2019-02-19 17:05

ts / Rzym (KAI)

Dla ofiar pedofilii konferencja w Watykanie na temat ochrony małoletnich jest „dniem zwycięstwa”. - Ta konferencja odbywa się tylko ze względu na cierpienia, ze względu na ofiary i świadectwa ofiar z całego świata - powiedział rzecznik inicjatywy Ending Clergy Abuse, Peter Isely, 18 lutego w Rzymie. Podkreślił, że organizacje ofiar oczekują od konferencji dwóch rezultatów: zero tolerancji oraz zero tuszowania w sprawach wykorzystywania seksualnego.

Tama66/pixabay.com

Isely zwrócił uwagę, że papież Franciszek już na początku swego pontyfikatu zapowiedział „zero tolerancji” dla pedofilii. Teraz „nadszedł czas spełnienia wreszcie tej obietnicy”. Oznacza to, że każdy duchowny na świecie, każdy członek zakonu, który wykorzysta nieletniego lub dorosłego powierzonego jego ochronie, musi zostać wydalony ze stanu duchownego lub z jego wspólnoty zakonnej, a jego czyn zgłoszony urzędom państwowym.

Karze powinni podlegać także zwierzchnicy kościelni tuszujący przypadki wykorzystywania, gdyż - zdaniem Isely’a - często jest to jeszcze większe przestępstwo. Jeśli biskup czy przełożony zakonny z tego powodu ustąpi lub zostanie wydalony, musi to zostać podane do wiadomości. Tego oczekują ofiary pedofilii w Kościele, stwierdził ich rzecznik.

Isely, z zawodu psychoterapeuta uważa, że ofiary mogłyby wypowiadać się same. Nie uważają za konieczne, aby „głosem pozbawionych głosu” byli biskupi, co potwierdził też arcybiskup Chicago, kard. Blase Cupich. Na konferencji prasowej przed rozpoczynającym się w Watykanie szczytem w sprawie ochrony małoletnich kard. Cupich powiedział, że intencją tego spotkania jest wysłuchanie ofiar. „Biskupi nie są głosem tych, którzy to przeżyli”, podkreślił Isely, dodając, że głosem ofiar są ich organizacje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem