Reklama

Święto Wojska Polskiego w Łodzi

Henryk Tomczyk
Edycja łódzka 36/2004

14 sierpnia br., w przeddzień Święta Wojska Polskiego, w łódzkim kościele garnizonowym pw. św. Jerzego modlono się w intencji naszej Ojczyzny oraz wszystkich żołnierzy Wojska Polskiego. Uroczystej Mszy św. przewodniczył ks. inf. Bogdan Dziwosz - proboszcz i kustosz kościoła-sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi. Wśrod celebransów obecni byli ks. dr płk Franciszek Kamiński i ks. ppłk Sławomir Matusiak. Prezbiterium wypełniły poczty sztandarowe formacji kombatanckich. W głównej nawie kościoła stanęła Kompania Honorowa wystawiona przez Wojsko Polskie.
W Liturgii uczestniczyli przedstawiciele Wojska Polskiego, Policji, Państwowej Straży Pożarnej, organizacji kombatanckich, a także profesorowie Uniwersytetu Medycznego i cywilni pracownicy wojska. Reprezentowane były władze samorządowe oraz administracyjne naszego miasta. Wśród gości honorowych zasiadł Lucjan Muszyński z Komendy Marszu Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej. Słowo powitania skierował do zgromadzonych ks. dr Franciszek Kamiński.
W homilii Ksiądz Infułat mówił o Maryi, jako wzorze doskonałego posłuszeństwa wobec Bożych planów. „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa!” (Łk 1, 38). Dziewica z Nazaretu, oddająca się całkowicie w służbę Bogu, odkrywa przed nami nową wizję życia. Życia przenikniętego ufną, dojrzałą, wytrwałą wiarą, która rozjaśnia nawet ciemności śmierci. „W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Kościół głosi chwałę Jej ostatecznych narodzin dla nieba. Matce Bożej Wniebowziętej powierzamy dziś naszą modlitwę za Ojczyznę i wszystkich polskich żołnierzy. Niechaj za Jej wstawiennictwem dobry Bóg udzieli im potrzebnych łask, aby mogli chwalebnie wykonywać swoje niełatwe i odpowiedzialne obowiązki. (...) Maryjo spraw, by na polskiej ziemi dojrzewali ludzie, gotowi do rzetelnej pracy dla dobra naszej umiłowanej Ojczyzny” - tym wezwaniem Czcigodny Kaznodzieja zakończył homilię.
Za przewodniczenie świątecznej Mszy św. i wspólną modlitwę Dostojnemu Celebransowi dziękował ks. dr Franciszek Kamiński. Przekazał on także wyrazy uznania na ręce płk. Jana Sobotki - dowódcy Garnizonu Łódź za pomoc w przygotowaniu uroczystości. Na zakończenie wszyscy zebrani przyjęli błogosławieństwo, udzielone przez Księdza Infułata.
15 sierpnia o godz. 9.00 przed bazyliką archikatedralną metropolita łódzki abp Władysław Ziółek zajął miejsce na trybunie honorowej wśród przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, administracyjnych. Obecni byli m.in.: płk Jan Sobotka - szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego, dowódca Garnizonu Łódź, insp. Ryszard Woźny - zast. Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi oraz st. brygadier Franciszek Tyszkiewicz - zast. Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi. Obok nich stanęli: płk w st. sp. Franciszek Matysik - przewodniczący Wojewódzkiej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych, płk Józef Lelito - prezes Zarządu Wojewódzkiego Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego, Edmund Kowalczyk - przewodniczący Porozumienia Kombatantów i Organizacji Niepodległościowych. Uroczystość zaszczycili także Kawalerowie Orderu „Virtuti Militari”, kombatanci, dowódcy wojskowi, oficerowie, podoficerowie i szeregowcy. Przybył również 91-letni ppłk Edward Stefanowicz, który spędził 11 lat w łagrach Workuty i Magadanu.
Na wstępie zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego. Podniesiono na maszt flagę państwową. Doniosłość chwili podkreślił dźwięk katedralnych dzwonów i salut armatni. Przy dziale pełnili służbę członkowie Łódzkiego Towarzystwa Strzeleckiego Bractwa Kurkowego. Na komendę kpt. Stanisława Kurzawy, dowodzącego całością uroczystości, odbyła się zmiana Warty Honorowej przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Słowa Apelu Poległych odczytał kpt. Robert Pawłowski z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Leżnicy Wielkiej. Apel zwieńczyła salwa oddana przez Kompanię Honorową Wojska Polskiego.
Dalsza część obchodów miała miejsce przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Jako pierwsi wieńce złożyli reprezentanci organizacji kombatanckich. Następnie uczynił to Wojewoda Łódzki wraz z Marszałkiem Województwa Łódzkiego i Prezydentem Miasta. Później płytę Grobu Nieznanego Żołnierza pokryły kwiaty od Parlamentarzystów, Wojska Polskiego, Policji, Państwowej Straży Pożarnej i innych służb mundurowych. Nie zabrakło wieńców i wiązanek od instytucji państwowych, ugrupowań politycznych, związków, stowarzyszeń społecznych i osób prywatnych.
Uroczystości przed katedrą zakończyła defilada, w której wzięły udział pododdziały Wojska Polskiego, Policji, Państwowej Straży Pożarnej oraz Szwadron Honorowy Jazdy Rzeczypospolitej Polskiej. Obchody uświetniła gra nieetatowej Orkiestry Garnizonu Łódź oraz Orkiestry Łódzkich Tramwajarzy.
O godz. 10. 45 złożono kwiaty pod pomnikiem ofiar Katynia, znajdującym się przy łódzkim sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej.

Reklama

Rabin Schudrich: słowa Katza znieważają także nas, polskich Żydów

2019-02-18 18:33

tk / Warszawa (KAI)

Sprzeciw wobec kontrowersyjnych słów pełniącego obowiązki szefa izraelskiego MSZ wyraził Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP. Polityk przytoczył słowa byłego ministra Izraela Icchaka Szamira, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. To "znieważa też nas, polskich Żydów" – czytamy w oświadczeniu podpisanym przez naczelnego rabina Polski, Michaela Schudricha.

pl.wikipedia.org
Michael Schudrich

Polscy Żydzi oceniają, że słowa izraelskiego premiera przytoczone obecnie przez Izraela Katza były niesprawiedliwe już wtedy, gdy zostały wypowiedziane pierwszy raz, w 1989 roku. Zwracają uwagę, że są one jeszcze bardziej przykre po 30 latach, "gdy po obu stronach uczyniono już tak wiele dla wzajemnego zrozumienia naszych bardzo trudnych lecz wspólnych dziejów".

"To, że niektórzy Polacy uczestniczyli (pośrednio lub bezpośrednio) podczas II WŚ w niemieckim mordowaniu Żydów, jest historycznym faktem. Pamiętajmy też, że okupowana Polska nie utworzyła w czasie II WŚ reżimu, który współpracował z III Rzesza Niemiecką" - czytamy w oświadczeniu.

Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich przypomina także, że Polacy stanowią najliczniejszą grupę wyróżnionych tytułem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. "Stawianie zarzutu antysemityzmu wszystkim Polakom, również tych Sprawiedliwych znieważa; znieważa też tych wszystkich, którzy chcą dziś w Sprawiedliwych widzieć prawdziwa reprezentację polskiego społeczeństwa. I znieważa też nas, polskich Żydów, którzy jesteśmy tego społeczeństwa częścią" - głosi oświadczenie podpisane przez naczelnego rabina Polski, Michaela Schudricha i Monikę Krawczyk.

Oświadczenie jest reakcją na słowa Izraela Kaca, pełniącego obowiązki szefa MSZ Izraela. – Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami – mówił Kac. Przywołał słowa byłego premiera Izraela, Icchaka Szamira. – On powiedział, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki – stwierdził minister. – Nikt nie będzie mówił nam, jak mamy się wypowiadać i jak upamiętniać naszych zmarłych – zakończył.

Przypomnijmy, że z powodu słów izraelskiego polityka, premier Mateusz Morawiecki ogłosił dziś, że Polska wycofuje swój udział w szczycie V4 w Jerozolimie. Wkrótce po tej decyzji poinformowano, że planowany na dziś i jutro szczyt został odwołany. Zdaniem PAP stało się to wskutek interwencji premiera Morawieckiego u partnerów z Grupy Wyszehradzkiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzech księży zabitych w ciągu kilku dni na świecie

2019-02-19 15:08

pb (KAI/Il Sismografo) / Rzym

W ciągu kilku dni zamordowano na świecie trzech księży katolickich: jednego na Madagaskarze, jednego w Burkina Faso i jednego w Kolumbii.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Malgaski duchowny, ks. Nicolas Ratodisoa zmarł 14 lutego w wyniku ran zadanych mu podczas napadu rabunkowego, do którego doszło pięć dni wcześniej. Zaatakowali go uzbrojeni mężczyźni, którzy zatrzymali go na drodze, gdy jechał na motorze w miejscowości Mahitsy, 30 km od stolicy kraju Tananarywy. Sprawcy zażądali od niego pieniędzy, których jednak nie miał przy sobie, więc zaczęli do niego strzelać.

Dzień później w Burkina Faso w zamachu terrorystycznym zginął hiszpański misjonarz, o. Antonio César Fernández. 72-letni salezjanin został zabity, gdy dosięgły go co najmniej trzy strzały z pistoletu. Wraz z duchownym zginęło czterech celników z mobilnego punktu kontroli na granicy między Burkina Faso i Togo. Zbrodnia przypisywana jest miejscowym dżihadystom.

Trzeci duchowny, 65-letni ks. Carlos Ernesto Jaramillo został zamordowany ciosami noża 18 lutego w Kolumbii. Do zdarzenia doszło na przedmieściach Bogoty. Mordercą był nastolatek pochodzący z Wenezueli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem