Reklama

W Kościele i w mieście

Oprac. (ead)
Edycja łódzka 36/2004

Skupienie w Ognisku Miłości

Ognisko Miłości w Olszyk. Rogowa proponuje w dniach 24-26 września br. weekendowe skupienie na temat: Apostolski wymiar sakramentów. Należy zabrać ze sobą: Pismo Święte, różaniec, notes i długopis, śpiwór, pantofle na zmianę, potrzebne leki. Zgłoszenia można kierować listownie (Olsza 33, 95-063 Rogów) lub przez e-mail: ognisko@archidiecezja.lodz.pl W zgłoszeniu należy podać: imię, nazwisko, datę urodzenia, zawód, adres, numer telefonu i termin rekolekcji. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w domu rekolekcyjnym zgłoszenia należy przesyłać w takim terminie, aby można było listownie potwierdzić jego przyjęcie.

Z Karmelitami do sanktuariów Europy

Karmelitański Ośrodek Misyjny przy klasztorze Ojców Karmelitów Bosych w Łodzi, ul. Liściasta 9 organizuje 11-dniową pielgrzymkę autokarem do sanktuariów maryjnych 6 krajów Europy: Czech, Niemiec, Szwajcarii, Francji, Hiszpanii i Włoch. Termin wyjazdu 28 września - 8 października 2004 r. Program bogaty. Koszt niski. Informacje i zapisy oraz dokonywanie wpłat w każdą niedzielę przed kościołem Ojców Karmelitów lub kontakt telefoniczny codziennie po godz. 19.00 - (0-42) 716-48-35. Przy zapisie należy przedłożyć ważny paszport.

Festiwal w cieniu tragicznych wspomnień

Druga edycja Festiwalu Dialogu Czterech Kultur w Łodzi zdominowana jest tematyką związaną z 60. rocznicą likwidacji Litzmannstadt Getto. Kilka z zaplanowanych wydarzeń artystycznych potraktowano jako hołd złożony pamięci łódzkich Żydów m.in. spektakl Światło i cień izraelskiej aktorki Orny Prat, występ Gesher Theatre z Izraela ze spektaklem Adam zmartwychwstały, spotkanie w ramach Forum Polityki pt. Jak rozmawiać o holokauście?, spektakl muzyczny Jerzego Kaliny pt. Niewidzialni z udziałem kantora Josepha Malowanego, spektakl Dybuk Krzysztofa Warlikowskiego na podstawie tekstów Szymona Anskiego i Hanny Krall oraz inne. W programie Festiwalu, który odbywa się w dniach od 3 do 11 września znalazły się także wydarzenia odwołujące się do kultury niemieckiej i rosyjskiej. Najmniej widoczna jest polska kultura i jej oryginalny udział w „dialogu czterech kultur”. Szkoda.

Reklama

Bezdomni zamieszkają we wspólnym domu

Towarzystwo im. Brata Alberta w Łodzi otrzymało w darze budynek przy ul. Trębackiej. Po remoncie zamieszka w nim 16 bezdomnych podopiecznych schroniska. Będą sami przygotowywać posiłki i dbać o porządek we wspólnym domu. Muszą dysponować stałym dochodem. Dom będzie im służył do chwili otrzymania lokalu socjalnego lub wynajęcia mieszkania. Towarzystwo prosi o pomoc w dokończeniu remontu, położeniu glazury, zakupie farb, cementu, wykładzin i płyt kartonowo-gipsowych.

Szansa na własność

Władze miasta proponują program stopniowej prywatyzacji gminnych zasobów mieszkaniowych. Tym razem przeznaczono do sprzedaży mieszkania w kamienicach m.in. przy ul. Lutomierskiej, Zachodniej i Słowiańskiej. Z propozycji skorzystają tylko ci najemcy, którzy wyrażą na to zgodę. Władze miasta mają jednak nadzieję, że coraz więcej łodzian zechce zamienić prawo dzierżawy na prawo własności.

Kto nie płaci?

Zgodnie z rozporządzeniem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 27 czerwca 1996 r. zwolnieni z opłat za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych są: inwalidzi I grupy, osoby po 75 roku życia, osoby które otrzymują zasiłek lub rentę socjalną z pomocy społecznej, określona grupa osób niesłyszących i niewidomych. Na podstawie innych aktów prawnych wśród zwolnionych są także inwalidzi wojenni i wojskowi, kombatanci oraz wdowy i wdowcy po nich.

Wyrok skazujący bez procesu?

Tak, w świetle obowiązującego w Polsce prawa (art. 335 KPK) to jest możliwe. Muszą być spełnione następujące wymogi prawne: zarzucany czyn jest występkiem, za który grozi kara nie większa niż 10 lat więzienia, okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości, postawa oskarżonego rokuje osiągnięcie celów postępowania karnego. W takich przypadkach we wniosku prokuratury może być zawarta propozycja kary uzgodniona z oskarżonym. Sąd orzeka karę podczas jednego posiedzenia. Taki system przyspiesza sprawę, oszczędza czas i pieniądze wymiaru sprawiedliwości.

Czy naród żydowski współpracował z nazistami?

2019-02-15 18:37

Artur Stelmasiak

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje niezwykłą historię, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. W tym miejscu kolaborujący z Gestapo Żydzi sprzedawali za grube pieniądze swoich rodaków.

Archiwum

Tak się składa, że warszawska redakcja tygodnika "Niedziela", w której pracuje, mieści się w dawnym budynku Hotelu Polskiego. Podczas II wojny światowej wydarzyła sie tu straszna i bolesna historia dla narodu Żydowskiego, bo w aferę Hotelu Polskiego zamieszani byli dwaj żydowscy kolaboranci Gestapo – Leon „Lolek” Skosowski i Adam Żurawin.

Zgodnie z zabiegami dyplomatów ze Szwajcarii i USA, części Żydów z getta warszawskiego zezwolono wydać paszporty, żeby mogli wyemigrować do Ameryki Południowej. Przesłane na przełomie 1942 i 1943 roku dokumenty nie trafiły jednak do ich właścicieli, a do rąk Skosowskiego i Żurawina. Sprzedawali ukrywającym się Żydom paszporty, których cena dochodziła nawet kilkuset tysięcy złotych za sztukę. Chętnych nie brakowało. Żydzi, którym udało się zakupić paszport, zostali internowani w Hotelu Polskim przy ulicy Długiej 29 w Warszawie. Oczywiście wszystko odbywało się pod bacznym okiem Niemców, którzy pewnie także czerpali profity z tego zyskownego procederu. Wiosną 1943 r. urządzili nalot na Hotel Polski i prawie wszystkich rozstrzelano. Później to miejsce traktowano jako pułapkę warszawskiego gestapo, które w ten sposób wywabiało Żydów z kryjówek po aryjskiej stronie, by ich zamordować w obozach zagłady.

Według Żydowskiego Instytutu Historycznego spośród ponad 2500 Żydów, którzy zgłosili się na Długą, przeżyło zaledwie 260 osób. "Lolkiem" i jego zbrodniczą działalnością zajęła się Armia Krajowa. Leon Skosowski został zabity 1 listopada 1943 roku przez żołnierzy kontrwywiadu Okręgu Warszawskiego AK. Tego dnia do Gospody Warszawskiej przy Nowogrodzkiej o godzinie 17-tej wkroczyło czterech żołnierzy polskiego podziemia uzbrojonych w pistolety i granaty. Zebranym kazano podnieść ręce do góry, a Lolka Skosowskiego zastrzelił podchorąży „Janusz”. Strzelał z bliska – AK chciało mieć pewność, że zlikwidowano tego groźnego agenta Gestapo.

Takich historii, gdy Żydzi współpracowali ze swoimi oprawcami można znaleźć więcej. Parafrazując skandaliczne słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu wypadałoby zapytać: Czy naród żydowski współpracował z nazistami? Odpowiedź jest oczywista. Naród Żydowski był ofiarą, a nie oprawcą, choć tak jak w każdym narodzie zdarzały się czarne charaktery. To nie Polacy, ani nie Żydzi byli oprawcami i zbrodniarzami w czasie II wojny świtowej. Oba narody były ofiarami zbrodniczego niemieckiego nazizmu. Oczywiście Żydzi byli brutalniej traktowani przez Niemców, ale nie jest to w żadnym wypadku wina narodu polskiego.

Przykład Hotelu Polskiego bardzo dobitnie ukazuje sytuację, jak polska Armia Krajowa wkracza do akcji, aby bronić Żydów przed Żydami. "W związku z ustaleniem tego ohydnego zbrodniczego procederu [afera hotelu Polskiego], szef kontrwywiadu AK Okręgu Warszawa, kpt. Bolesław Kozubowski, uzyskał od płk. Chruściela, późniejszego dowódcy Powstania Warszawskiego, zgodę na natychmiastowe zlikwidowanie całej szajki bez oczekiwania na wyrok sądowy, aby ratować jak największą liczbę kandydatów na tak organizowany przez Skosowskiego wyjazd do obozów zagłady" - czytamy we wspomnieniach podporucznika AK Janusza Cywińskiego ps. "Janusz", który wykonał wyrok na Skosowskim.

Kilkadziesiąt metrów od Hotelu Polskiego jest maleńka uliczka im. Bohaterów Getta. Często widzę tam kręcące się wycieczki z Izraela. Dlaczego nie widzę takich wycieczek stojących przed Hotelem Polskim? Przecież to miejsce mogłoby być ważną dla narodu Żydowskiego lekcją historii. Pewne jest także, że taka lekcja bardzo przydałby się premierowi Izraela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Projekt konstytucji o Kurii Rzymskiej do konsultacji episkopatów

2019-02-20 14:13

st (KAI) / Watykan

Rada Kardynałów przeanalizowała projekt konstytucji apostolskiej „Praedicate evangelium” o Kurii Rzymskiej i postanowiła, że zostanie on przesłany do konsultacji konferencjom episkopatów, synodom katolickich Kościołów wschodnich, dykasteriom Kurii Rzymskiej, konferencjom wyższych przełożonych zakonów męskich i żeńskich i niektórym uniwersytetom papieskim – poinformował tymczasowy rzecznik Stolicy Apostolskiej, Alessandro Gisotti.

Grzegorz Gałązka

Podczas briefingu z dziennikarzami podał on, że właśnie analiza projektu konstytucji apostolskiej „Praedicate evangelium” była głównym przedmiotem 28 zgromadzenia Rady Kardynałów. Obok Ojca Świętego w pracach tego gremium wzięli udział: kardynałowie Pietro Parolin, Oscar Rodriguez Maradiaga SDB, Reinhard Marx, Seán O'Malley, OFM Cap., Giuseppe Bertello i Oswald Gracias. Obecni byli także sekretarz Rady, bp Marcello Semeraro i jego zastępca bp Marco Mellino.

We wtorek 19 lutego członkowie Rady Kardynałów wysłuchali opinii księdza Federico Lombardiego SJ, moderatora spotkania na temat ochrony małoletnich w Kościele, które odbędzie się w Watykanie od 21 do 24 lutego. W tym kontekście Rada omówiła sprawę wydalenia ze stanu duchownego emerytowanego arcybiskupa Waszyngtonu, Theodore’a McCarricka. Podkreślono, że watykańskim spotkaniu wezmą udział także członkowie Rady, nawet jeśli nie są przewodniczącymi episkopatów a także sekretarz Rady i jego zastępca. Kolejne, 29 spotkanie Rady Kardynałów odbędzie się w dniach 8, 9 i 10 kwietnia 2019 r. – podał Alessandro Gisotti.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem