Reklama

Toruń: przywileje dla sanktuarium NMP i św. Jana Pawła II

2017-10-21 14:30

xpb / Toruń / KAI

Katarzyna Cegielska

Podczas Mszy św. sprawowanej w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II przez nuncjusza apostolskiego w Polsce abp Salvatore Pennacchio odczytano dekret Penitencjarii Apostolskiej nadający toruńskiemu sanktuarium specjalne przywileje związane z łaska odpustu zupełnego. W Eucharystii uczestniczyli m.in. bp Andrzej Suski, abp Sławoj Leszek Głódź i bp Józef Szamocki.

W sobotnie przedpołudnie w gmachu Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Centralnym wydarzeniem inauguracji była Msza św. sprawowana w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Mszy św. przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce, abp Salvatore Pennacchio. Podczas Eucharystii abp Pennacchio poświęcił nowe organy w sanktuarium.

Na początku Mszy św. odczytano dekret Penitencjarii Apostolskiej nadający toruńskiej świątyni szczególne przywileje związane z łaską odpustu zupełnego. Na mocy dekretu wierni mogą uzyskać odpust zupełny w wyznaczone osiem dni w ciągu roku.

„Penitencjaria Apostolska dla umocnienia pobożności wiernych i zbawienia dusz, na mocy uprawnień przyznanych jej przez Najdostojniejszego w Chrystusie Ojca Franciszka, z opatrzności Bożej Papieża, uwzględniwszy prośby skierowane niedawno przez Jego Ekscelencję Andrzeja Wojciecha Suskiego, biskupa toruńskiego, udziela dla pożytku wiernych odpustu zupełnego." - czytamy w dekrecie Penitencjarii Apostolskiej.

Reklama

Odpust zupełny będzie można uzyskać: 25 marca w Zwiastowanie Pańskie, 2 kwietnia w dzień narodzin dla nieba św. Jana Pawła II, 27 kwietnia w dzień kanonizacji św. Jana Pawła II, 13 maja w wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Fatimy, 18 maja w dzień narodzin ziemskich św. Jana Pawła II, 7 czerwca w święto patronalne św. Jana Pawła II, 16 października w dzień wyboru św. Jana Pawła II na papieża, 22 października w dzień św. Jana Pawła II oraz 1 listopada we Wszystkich Świętych.

W homilii bp Andrzej Suski podkreślił powszechne powołanie każdego człowieka do świętości. Przypomniał, że w tej drodze na szczyt świętości nie można rezygnować z modlitwy, a nade wszystko z Eucharystii. Ta droga świętości szedł św. Jan Paweł II. – Jego świętość promieniowała na otoczenie, kiedy niestrudzenie docierał do każdego człowieka pielgrzymując po wszystkich kontynentach, w zdrowiu i w chorobie – mówił bp Suski.

– Modlitwa była szczególną wartością posługi papieża Polaka – podkreślał bp Suski. Św. Jan Paweł II szczególnie swoją codzienną modlitwą otaczał ludzi młodych, by nie tkwili na mieliźnie duchowej, ale wypływali na głębię i nie lękali się świętości – mówił hierarcha. Świętość jest każdego, dlatego nie bójmy się otworzyć na oścież drzwi swojego życia dla Chrystusa.

Uroczystości odpustowe ku czci św. Jana Pawła II rozpoczęły się w niedzielę 15 października. Przez cały tydzień wierni gromadzili się na Mszach św. i modlitwach. W niedzielę do sanktuarium pielgrzymowały osoby uzależnione i pomagające wyjść im z nałogów. Poniedziałek był dniem modlitwy sióstr ze Zgromadzeń Honorackich oraz Domowego Kościoła, rodzinnej gałęzi Ruchu Światło-Życie. We wtorek do sanktuarium przybyli wdowy i wdowcy oraz członkowie Żywego Różańca i Dzieła Adopcji Dziecka Poczętego. Środa była dniem modlitwy pracowników Radia Maryja i TV Trwam oraz Rodziny Radia Maryja. W czwartkowy wieczór w sanktuarium zgromadzili się alumni Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Toruńskiej i siostry zakonne. Piątek był dniem modlitwy za chorych i cierpiących oraz za małżonków, którzy odnowili swoje przyrzeczenia małżeńskie.

Uroczystości odpustowe zakończą się w niedzielę 22 października. Mszy św. o godz. 12 przewodniczyć będzie bp Józef Szamocki. Podczas Eucharystii nastąpi zaprzysiężenie nowych członków Bractwa św. Jana Pawła II.

Tagi:
sanktuarium Toruń

Bp Śmigiel: Wielki Post to szansa na pojednanie

2019-03-06 20:52

xpb/Toruń

– Wielki post to zachęta byśmy się modlili o pojednanie w naszym narodzie, naszych rodzinach i naszych wspólnotach – powiedział biskup toruński Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. z obrzędem posypania głów popiołem. Środa popielcowa rozpoczyna w Kościele czas Wielkiego Postu, który jest szczególnym czasem nawracania serca.

BP KEP
Bp Wiesław Śmigiel

Biskup toruński podkreślił, że czas Wielkiego Postu to wielka szansa dla każdego człowieka, zwłaszcza dla tego, który doświadczył grzechu. – Chcemy nawrócić nasze myślenie; chcemy się nawrócić w tym, co mówimy i jak mówimy; chcemy się nawrócić w naszym działaniu. To jest prawdziwe nawrócenie – mówił.

Ksiądz Biskup przypomniał, że istotnym elementem nawrócenia jest pojednanie. – Wielki post to zachęta byśmy się modlili o pojednanie w naszym narodzie, naszych rodzinach i naszych wspólnotach – zaznaczył bp Śmigiel. – Jeśli pojednamy się z sobą to jest szansa na to, że pojednamy się z Bogiem. Nie można pojednać się z Bogiem, a jednocześnie mieć swojego brata i siostry w nienawiści – dodał.

Hierarcha zaznaczył, że czas Wielkiego Postu od zawsze był naznaczony intensywnym działaniem złego ducha, który próbuje zburzyć jedność i przeszkodzić w drodze nawrócenia. Bp Wiesław wzywał do czujności, byśmy nie dali się zwieść i nie wpadli w pułapki, które zastawia na nas szatan. – Zły duch pragnie rozgłosu. Nie znosi pokory, modlitwy i postu. Dąży do kłótni i awantur, dlatego jawi się jako wielki kusiciel i prowokator. Nigdy nie zapominajmy, że najlepszą obroną w czasie pokusy, ataku i zgorszenia jest modlitwa, post i jałmużna – dodał.

Przed obrzędem posypania głów bp Śmigiel zachęcił zgromadzonych, by przygotowali na ten obrzęd całych siebie. – Niech ten popiół dotknie naszych warg, abyśmy dobrze mówili i wypowiadali słowa chwały Pana; niech dotknie naszego umysłu, abyśmy lepiej myśleli, aby nasze myślenie było szlachetne, przepełnione dążeniem do woli Pana Boga; niech ten popiół dotknie naszych rąk i nóg, abyśmy czynili dobro – mówił.

Biskup Śmigiel zaprosił wiernych do udziału w piątkowej Drodze Krzyżowej oraz do postu tego dnia. Będzie to wynagrodzenie za grzechy tych kapłanów, którzy dopuścili się przestępstw na tle seksualnym względem najmniejszych. Modlitwa pod przewodnictwem bpa Wiesława Śmigla odbędzie się w toruńskiej katedrze w piątek 8 marca o godz. 18.30

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Całodzienna spowiedź w Warszawie

PIOTR CHMIELIŃSKI
Edycja warszawska (st.) 30/2002

Wojciech Łączyński

Tylko w kilku kościołach warszawskich można skorzystać z całodziennej posługi w konfesjonale. Są to głównie świątynie prowadzone przez zgromadzenia zakonne: jezuitów, kapucynów, pallotynów oraz misjonarzy.

Kościół usilnie zachęca proboszczów do wprowadzenia codziennej praktyki słuchania spowiedzi poza godzinami sprawowania Eucharystii. " Tak jak we wszystkich parafiach istnieje ustalony porządek Mszy św., tak też powinny być podawane do publicznej wiadomości godziny dyżurów w konfesjonale. Z tych samych racji, zwłaszcza w większych ośrodkach miejskich, należy pomnażać liczbę miejsc, w których sakrament pokuty jest sprawowany cały dzień" - czytamy w dokumentach II Polskiego Synodu Plenarnego.

Jednak miejsc, gdzie trwa całodzienna spowiedź, jest w Warszawie bardzo mało. "Spowiedź podczas Mszy św." - taką informację można przeczytać na tablicach ogłoszeń większości świątyń w Warszawie. Najlepiej sytuacja wygląda na Starym i Nowym Mieście. Tutaj większość kościołów jest w ciągu dnia otwarta, w niektórych trwa całodzienna spowiedź, a także adoracja Najświętszego Sakramentu. Często odprawiane są także Msze św.

Chyba najbardziej znanym w Warszawie miejscem, gdzie przez cały dzień można skorzystać z sakramentu pokuty, jest sanktuarium Matki Bożej Łaskawej przy ul. Świętojańskiej. Spowiedź trwa tam w dni powszednie w godzinach: 6.30-12.45, 15.00-18.45 i 20.00-20.15. W niedziele kapłani spowiadają od 7.00 do 13.50 oraz od 20.00 do 20.50. Przez cały ten czas trwa adoracja Najświętszego Sakramentu w kaplicy adoracyjnej. Spowiedź odbywa się właśnie w tej kaplicy. Ustawiono tam ogromny konfesjonał, z zewnątrz przypominający nieco szafę. Penitent otwiera drzwiczki i wchodzi do niewielkiego pomieszczenia z klęcznikiem i kratką. Umieszczona na zewnątrz lampka informuje, czy konfesjonał jest zajęty, czy nie. A zajęty jest praktycznie cały czas. - Codziennie mamy bardzo dużo penitentów - twierdzą jezuici ze Świętojańskiej.

Całodzienna spowiedź trwa również w kościele Przemienienia Pańskiego Braci Mniejszych Kapucynów przy ul. Miodowej. Posługa sakramentu pokuty to szczególny charyzmat kapucynów. Wśród wielu wybitnych spowiedników pochodzących z tego zakonu można wymienić chociażby bł. o. Honorata Koźmińskiego czy św. o. Pio. Na Miodowej spowiedź trwa w godz. 6.30-12.00 i 15.30-19.00. Tutaj także przychodzi bardzo dużo ludzi. Niektórzy wstępują przypadkowo i widząc kapłana w konfesjonale decydują się na spowiedź. Większość jednak doskonale wie, że w kapucyńskiej świątyni jest możliwość wyspowiadania się przez cały dzień. Zdarzają się nawrócenia po wielu latach trwania w grzechu. - Spowiedź wtedy odbywa się często z wielkim żalem, bólem, płaczem. Zdarzyło mi się nieraz, że chłop jak dąb, którego nie można podejrzewać, że jest mięczakiem, ryczy jak bóbr u kratek konfesjonału podczas właśnie takiej spowiedzi. Nie ma w tym nic udawanego, jest to autentyczna spowiedź nawrócenia - opowiada o. Dariusz Sosnowski.

Od godz. od 6.00 do 12.00 oraz od 16.30 do 19.30 można skorzystać z sakramentu pokuty w Bazylice Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu. Tę świątynię, położoną w ścisłym centrum miasta, odwiedza szczególnie wiele osób, wśród których dużą część stanowią studenci pobliskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

Studenci chętnie też korzystają z posługi duszpasterzy akademickich w kościele św. Anny przy pl. Zamkowym. Tutaj ze spowiedzi można skorzystać codziennie w godz. 15.00-18.00. W pozostałym czasie o sakrament pokuty można zawsze poprosić dyżurującego w rektoracie świątyni kapłana. Jak podkreśla rektor kościoła ks. Bogdan Bartołd, bardzo wielu penitentów to, oprócz studentów, narzeczeni przygotowujący się do sakramentu małżeństwa. - W naszej świątyni odbywa się bardzo wiele ślubów, po prostu młodym parom podoba się to miejsce. Może także decyduje to, że św. Anna jest patronką małżeństw - wyjaśnia ksiądz rektor. Dodaje, że w posłudze duszpasterskiej w kościele św. Anny pomaga wielu zaprzyjaźnionych kapłanów, w tym np. z Opus Dei.

W kościele św. Marcina na Piwnej co prawda nie ma całodziennej spowiedzi, ale na dwóch konfesjonałach wiszą kartki z dokładnymi godzinami dyżurów spowiedników. Są tam nawet ich nazwiska. Jest to więc doskonała okazja, żeby praktykować regularną spowiedź u tego samego kapłana. Jak podkreślają duszpasterze, jest to bardzo ważne dla rozwoju życia duchowego. U św. Marcina z sakramentu pokuty można skorzystać np. w soboty od godz. 19.30 do 20.30.

W kościołach na Starym i Nowym Mieście Msze św. odprawiane są bardzo często, nie tylko rano i wieczorem. To także dobra okazja do spowiedzi. I tak np. u franciszkanów konwentualnych na Zakroczymskiej spowiednicy posługują w konfesjonale podczas Mszy św. o godz. 10.00, a u dominikanów na Freta - o 12.00.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej całodzienna spowiedź odbywa się w kościele św. Wincentego Pallottiego przy ul. Skaryszewskiej. Posługują tu pallotyni. Z sakramentu pokuty można skorzystać codziennie w godz. 8.00-12.30 i 15.00-17.30. Spowiedź odbywa się w specjalnym pomieszczeniu połączonym z kaplicą adoracyjną, gdzie przez cały dzień wystawiony jest Najświętszy Sakrament. - Przyjeżdżają do nas ludzie z całej Warszawy. Wielu ma stałych spowiedników. Sporo jest także podróżnych, gdyż w pobliżu znajduje się Dworzec Warszawa Wschodnia - mówi ks. Edmund Robek, proboszcz parafii.

Szkoda, że miejsc w Warszawie, gdzie trwa całodzienna spowiedź, jest tak mało. W dodatku większość z nich znajduje się na terenie Starego Miasta i okolic, gdzie dominują kościoły zakonne. Praktycznie nie zdarza się, żeby całodzienna spowiedź odbywała się w świątyni prowadzonej przez księży diecezjalnych. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. W klasztorach jest więcej kapłanów. - Na plebaniach diecezjalnych zwykle jest ich mało i w dodatku mają różne czasochłonne zajęcia, jak np. katechezę - wyjaśnia ks. Bartołd.

Wydaje się jednak, że w wielu parafiach diecezjalnych, zwłaszcza tam, gdzie świątynie szczycą się tytułami sanktuariów, wprowadzenie spowiedzi w ciągu dnia, choćby przez 2-3 godziny, byłoby możliwe bez uszczerbku dla innych obowiązków księży. Potrzeba może jedynie trochę dobrej woli. Doświadczenie pokazuje bowiem, że kiedy się naprawdę chce usłużyć drugiemu człowiekowi, czas zawsze się znajdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Długosz: dzisiaj otrzymujemy katechezę krzyża

2019-04-19 21:40

Ks. Mariusz Frukacz

„Dzisiaj jest katecheza krzyża, katecheza rozłożonych rąk Jezusa przybitych do krzyża” - w homilii biskup senior Antoni Długosz, który w Wielki Piątek przewodniczył Liturgii Męki Pańskiej w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Marian Sztajner/Niedziela

- W życiu spotykamy na naszej drodze różnych ludzi. Są tacy, którzy nie są zauważeni przez nas, a innych nazywamy naszymi przyjaciółmi. Podejmując refleksję nad drogą krzyżową Jezusa widzimy, że Zbawiciel ciągle niesie pomoc ludziom – mówił bp Długosz. .

- Jezus na swojej drodze krzyżowej spotyka różnych ludzi. Piłat dba o swój urząd, Żydzi domagają się, aby Jezusa ukrzyżować. Jednak na tej drodze Jezus spotyka także ludzi, od których doznaje miłości. To spotkanie z Matką. Jest Szymon z Cyreny, którego drogi krzyżują się z drogą krzyżową Jezusa. Na tej drodze jest też odważna kobieta, której tradycja nadała imię Weronika. Ona okazuje swoją wiarę i miłość do Zbawiciela. Są również współczujące kobiety – kontynuował biskup senior.

Zobacz zdjęcia: Liturgia Męki Pańskiej w Archikatedrze Częstochowskie

Biskup wskazał na katechezę krzyża, która „pokazuje jak różnie zachowuje się dwóch złoczyńców. Jeden obciąża Jezusa bliską śmiercią. A drugi okazuje wiarę. Pod krzyżem gawiedź w okrutny sposób odnosi się do Jezusa”.

- Jest również katecheza rozłożonych rąk Jezusa przybitych do krzyża. Ramiona obejmują wszystkich. Są one znakiem postawy ludzi pełnych miłosierdzia – podkreślił biskup i dodał: „Otrzymujemy „Testament” Jezusa, który zostawia nam Matkę. Jezus oddaje swoje życie do końca, aby obdarować zbawieniem każdego z nas”.

Bp Długosz przypomniał, że „wydarzenia krzyża nie są tylko okazją do wspomnień, ale ciągle są one uobecniane podczas każdej Mszy św.”

- Dzisiaj współcierpimy z Chrystusem, ale misja Jezusa nie kończy się śmiercią i zimnym grobem, ale zmartwychwstaniem – mówił bp Długosz.

- Niech nadzieją naszego życia będzie katecheza Jezusa „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” i katecheza św. Pawła apostoła „skoro Chrystus zmartwychwstał, to i my zmartwychwstaniemy” – zaapelował do wiernych bp Długosz.

Podczas Liturgii Męki Pańskiej tekst Pasji według św. Jana wykonali diakoni oraz chór kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie. Komentarz liturgiczny prowadził ks. prof. Kazimierz Szymonik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem