Reklama

Przyjacielski jubileusz

Witold Wołczyk - Biuro Prezydenta Miasta Przemyśla
Edycja przemyska 36/2004

„Nie ma nowych kierunków, jest jeden: od człowieka do człowieka”. Tą myślą Stanisława Jerzego Leca podsumowała swoje wystąpienie konsul generalny RP w Kolonii Elżbieta Sobótka podczas odbywających się w Paderborn, w dniach 13-16 sierpnia, obchodów 10-lecia powstania Towarzystwa Przyjaciół Paderborn - Przemyśl.
W uroczystych obchodach wziął udział prezydent Miasta Przemyśla Robert Choma, który był oficjalnym przedstawicielem władz miasta. Oprócz niego na uroczystości obecna była również kilkunastoosobowa grupa z Przemyśla, która od początku tworzyła i kształtowała partnerskie kontakty między dwoma miastami.
Głównym punktem wizyty było spotkanie w Ratuszu. W jego trakcie wypowiedzianych zostało wiele ciepłych słów na temat działalności Towarzystwa, przyjaźni między miastami i jej znaczenia dla pogłębiania porozumienia między polskim i niemieckim narodem. Ten właśnie akcent szczególnie podkreślał w swoim wystąpieniu Burmistrz Paderborn Heinz Paus. Dodał, że takie serdeczne, partnerskie kontakty, jakie są udziałem naszych dwóch miast, mają niemałą zasługę w pokonywaniu barier wynikających z pełnej tragicznych wydarzeń przeszłości. Do przyjaźni i wzajemnej życzliwości nawiązywał w swoim wystąpieniu również prezydent Przemyśla Robert Choma: „Współpraca między naszymi miastami napawa optymizmem i pokazuje, że integracja w Europie ma szansę opierać się na rzeczywistej przyjaźni i wzajemnej życzliwości jej mieszkańców. Rolą naszą, osób, którym obywatele powierzyli sprawowanie władzy, jest stworzenie jak najlepszych warunków do realizowania marzeń o bezpiecznej i przyjaznej Europie”.
W trakcie spotkania przypomniane zostały również początki współpracy między Przemyślem i Paderborn sięgające 1991 r. i rola osób, które do niej doprowadziły, tj. ówczesnych prezydentów Mieczysława Napolskiego, Leszka Krzywonia i Juliusza Dorosza, a ze strony niemieckiej burmistrza Wilhelma Lüke, Dietera Barthy i spiritus movens większości działań, prezesa Towarzystwa Heidi Wernerus-Neumann.
Obecni na uroczystości Leszek Krzywoń, Juliusz Dorosz i Dieter Bartha zostali specjalnie wyróżnieni i nazwani „Ojcami partnerstwa”. Odczytane zostały także pełne ciepłych pozdrowień i życzeń listy od metropolity przemyskiego abp. Józefa Michalika, prezydenta Mieczysława Napolskiego (w 1993 r. podpisywał umowę o współpracy), przemyskiego Chóru „Magnificat” oraz członka Parlamentu Europejskiego Elmara Broka. Artystyczną oprawę obchodów zapewniło dwóch muzyków z przemyskiej Szkoły Muzycznej: pianista Przemysław Winnicki oraz skrzypaczka Grażyna Zubik.
Szczególnym prezentem dla gospodarzy była informacja przekazana przez Prezydenta Miasta Przemyśla o rozpoczęciu działalności Przemyskiego Towarzystwa Przyjaciół Paderborn. Jego prezesem wybrano Leszka Krzywonia, osobę, która jako pierwsza w 1991 r. usłyszała o możliwości współpracy z niemieckim miastem. Zaangażowanie w ten projekt wielu osób, w tym także młodzieży, pozwala wierzyć, że współpraca między Towarzystwami będzie rozwijać się intensywnie.
Wspomniana na początku konsul generalny RP w Kolonii Elżbieta Sobótka, z perspektywy trzyletniej pracy na placówce i obserwacji kontaktów partnerskich w podległych jej czterech landach, przyjaźń między Przemyślem a Paderborn oceniła bardzo wysoko.
Serdecznie, gościnnie i przyjacielsko - tak w największym skrócie można podsumować tę wizytę. Symbolicznym wymiarem uroczystości były też płynące ze wszystkich stron gratulacje i życzenia z okazji narodzin Laurenta - pierwszego „partnerskiego” dziecka, które przyszło na świat w Paderborn 1 sierpnia br., w dniu kończącym Święto Liboriusza, patrona niemieckiego miasta.

Oświadczenie Komisji KEP ds. Polonii i Polaków za Granicą

2019-02-22 17:15

bp Wiesław Lechowicz / Warszawa (KAI)

Komisja Konferencji Episkopatu Polski ds. Polonii i Polaków za Granicą apeluje o kontynuowanie zabiegów służących socjalnej i prawnej ochronie dzieci polskiego pochodzenia żyjących za granicą - czytamy w oświadczeniu wydanym po obradach. Miały one miejsce 22 lutego w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Archiwum Artura Dąbrowskiego

Publikujemy pełny tekst oświadczenia:

OŚWIADCZENIE KOMISJI KEP DS. POLONII I POLAKÓW ZA GRANICĄ

Dnia 22 lutego obradowała w Warszawie Komisja Konferencji Episkopatu Polski ds. Polonii i Polaków za Granicą. Wśród wielu tematów poruszano kwestie związane z duszpasterstwem małżeństw i rodzin. Komisja wyraziła wdzięczność duchownym i świeckim, którzy doceniają tę ważną sferę posługi duszpasterskiej w środowiskach polonijnych. Uznając za cenne inicjatywy prawne służące ochronie dziecka i rodziny przed patologią i przemocą, członkowie Komisji uważają za niedopuszczalne praktyki, spotykane w niektórych krajach europejskich, nadużywania prawa i traktowania go w sposób instrumentalny. Tego rodzaju działania, zamiast pomagać i chronić dzieci, doprowadzają do zerwania kontaktów z rodzicami i do wyobcowania ze środowiska polskiego.

Komisja zwraca się z apelem do wszystkich osób i instytucji w naszym państwie o kontynuowanie na forum krajowym i międzynarodowym zabiegów służących socjalnej i prawnej ochronie dzieci polskiego pochodzenia żyjących za granicą, zgodnie z normami etycznymi i prawdziwym dobrem dziecka.

Najlepszą formą ochrony dzieci jest zdrowa moralnie oraz miłością zjednoczona i wiarą silna rodzina. Dlatego członkowie Komisji zwracają się do naszych rodaków żyjących na emigracji, by w tym duchu kształtowali swoje życie rodzinne. Zauważają ponadto potrzebę dojrzałych i odpowiedzialnych polskich rodzin, które będą spełniać kryteria pozwalające im stać się rodziną zastępczą bądź przyjmującą dziecko na drodze adopcji.

bp Wiesław Lechowicz, przewodniczący Komisji KEP ds. Polonii i Polaków za Granicą Warszawa, 22 lutego 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: więcej miejsca w Kościele dla geniuszu kobiecości

2019-02-23 11:55

vaticannews / Watykan (KAI)

W Kościele, który jest matką, trzeba zrobić więcej miejsca dla geniuszu kobiecości, bo poprzez niego Kościół sam się wyraża – w ten spontaniczny sposób Papież zareagował na wystąpienie Lindy Ghisoni. Podsekretarz Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia wskazała na potrzebę komunii, dzielonej odpowiedzialności, prewencji i solidarności wobec osób zranionych duchowo i cieleśnie przez nadużycia w Kościele.

Grzegorz Gałązka

"Zaproszenie kobiety do wygłoszenia referatu nie jest wchodzeniem w kościelny feminizm, gdyż każdy feminizm kończy na maskulizmie w spódnicy. Nie. Zaproszenie kobiety, aby mówiła o ranach Kościoła, jest zaproszeniem samego Kościoła, aby mówił o sobie, o ranach, które nosi. I to jest krok, który moim zdaniem powinniśmy zrobić z wielkim zaangażowaniem: kobieta jest obrazem Kościoła, który jest kobietą, oblubienicą, matką. To jest ten styl. Bez niego będziemy mówić o ludzie Bożym jako organizacji, może synodalnej, ale nie jako o rodzinie zrodzonej przez matkę Kościół. Nie chodzi o to, aby w Kościele dawać kobietom więcej zadań, choć to też jest dobra rzecz, ale w ten sposób nie rozwiąże się problemu. Chodzi o ukazanie w naszej myśli kobiety jako obrazu Kościoła. I o myślenie o Kościele w kategoriach kobiecych" - powiedział Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem