Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Różaniec – ważna rzecz

2017-10-24 08:42

Maria Gajek


Październik - miesiąc modlitwy różańcowej. Do kościoła św. Stanisława Kostki w Zawierciu wchodzą dzieci, dumnie potrząsając trzymanymi w rączkach różańcami.

Niektóre z dzieci przyniosły prace plastyczne, bo ogłoszono konkurs tematyczny - Matka Boża Różańcowa w objawieniach. Każde dziecko ma nadzieję, że to właśnie jego praca zdobędzie nagrodę…ale to przecież nie jest najważniejsze. Młodzi wiedzą ,że najważniejsza jest modlitwa odmówiona w intencji nawrócenia grzeszników i za losy całego świata...bo o to prosiła Maryja.

Czy dzieci mogą rozumieć modlitwę medytacyjną jaką niewątpliwie jest różaniec? Czy jest w ogóle sens, by przychodziły na to nabożeństwo? Czy w medialnym świecie nie jest to przestarzałe, niepotrzebne?

Reklama

Chcąc poznać odpowiedzi na te pytania poproszono grupę czwartoklasistów o pisemną wypowiedź na ten temat. Wnioski były zadziwiające.

Dzieci uważają , że modlitwa ta uczy myślenia „nie tylko o sobie". Powoduje oderwanie się od codzienności i zwrócenie uwagi na swoje postępowanie, wzbudzając równocześnie pragnienie bycia dobrym i posłusznym Bogu. Wielu pytanych twierdziło, że różaniec przyzwyczaja człowieka do obecności w życiu trudności i cierpień, ale jednocześnie wskazuje na nadzieję spotkania radości ,sukcesów i nagrody za każde wyświadczone dobro.

Wszyscy widzieli w tej modlitwie ratunek w trudnych chwilach i możliwość wyproszenia pomocy dla zmarłych. Różaniec uczy nas- twierdzili uczniowie- potrzeby indywidualnej i zbiorowej modlitwy o pokój, szacunek do innych ludzi oraz życia w przyjaźni z Bogiem. Ciekawy jest fakt , że wśród wypowiadających się nie było żadnego dziecka, które nie umiałoby udzielić choćby prostej odpowiedzi na postawione pytania.

Czyż Pan Jezus nie stawia dorosłym w sprawach wiary właśnie dziecka za wzór? „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie się jak dzieci nie wejdziecie do królestwa niebieskiego…” (Mt 18,1-5) Rozważając kwestię wychowania młodego człowieka a szczególnie kształtowania postaw i wartości można podpowiedzieć rodzicom , iż wspólne odmawianie różańca przynosi niezwykłe rezultaty w późniejszym życiu dziecka.

Przypomina – już nawet jako dorosłemu, gdzie należy szukać siły, pomocy i jak ufać Bogu. Oparcie w modlitwie różańcowej pomoże uchronić się przed uzależnieniami i rozpaczą. Reasumujac powyższe argumenty, warto przyjąć właśnie we współczesnym świecie, zaproszenie Matki Bożej do modlitwy różańcowej .

Tagi:
różaniec

W czym tkwi siła Różańca?

2018-07-19 07:23

Salve TV

- Kilka lat temu rozpocząłem moją przygodę z modlitwą różańcową i zaprosiła mnie do tego Maryja, jak do wszystkich dobrych rzeczy - mówił Piotr Chomicki z Fundacji Holy Mary Team.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Różańca też trzeba się nauczyć. Do kontemplacji trzeba dojrzeć - dodaje.

- Koncepcja "Siły różańca" była taka, żeby z innej strony pokazać Różaniec, nie jako modlitwę, która jest tylko bronią. To modlitwa, która jest kontemplacją, poznawaniem Pana Boga, która jest przybliżaniem się do Pana Boga, łączenie się z Panem Jezusem przez Maryję - podkreśla.

- Pan Bóg nie potrzebuje spektakularnych materiałów, bo sam jest spektakularny i zaprasza nas do tego, żebyśmy w tym przypadku zrobili materiał o prostym przekazie, w dobrej jakości - dodaje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Abp D. Martin: sukcesu wizyty Jana Pawła II w Irlandii nie da się powtórzyć

2018-07-20 21:58

(KAI/vaticannews.va) / Dublin

Zbliżającej się wizyty Franciszka w Irlandii towarzyszy duże zainteresowanie, ale na pewno nie uda się powtórzyć tego, co działo się podczas podróży apostolskiej Jana Pawła II w 1979 r. Taki pogląd wyraził arcybiskup Dublina Diarmuid Martin podczas konferencji prasowej prezentującej Światowe Spotkanie Rodzin, które odbędzie się w stolicy Irlandii w dniach 21-26 sierpnia. W dwóch ostatnich dniach tego wydarzenia weźmie udział Ojciec Święty.

Włodzimierz Rędzioch

Mówca przyznał, że podróż papieża Polaka była zjawiskiem historycznym, wręcz legendarnym. Było to jedno z tych wydarzeń, o których dziadkowie do dziś opowiadają swoim wnukom. Były to także największe zgromadzenia w historii Irlandii, a zarazem szczytowy punkt w dziejach tamtejszego Kościoła – wspominał abp Martin.

Ale zaznaczył, że również obecna wizyta Ojca Świętego cieszy się dużym zainteresowaniem. W jej centrum znajduje się osoba Franciszka, który jest swego rodzaju religijną gwiazdą. "80-letni papież jawi się jako człowiek nowoczesny i ludziom się to podoba" – dodał abp Martin.

Zwrócił uwagę, że o popularności Franciszka świadczy chociażby to, jak szybko rozeszły się wejściówki na wszystkie papieskie wydarzenia. Arcybiskup przyznał, że część z nich mogli zarezerwować złośliwie ludzie, którzy wcale nie zamierzają uczestniczyć w spotkaniach z papieżem i chcą jedynie zaniżyć frekwencję. Wyraził jednak przekonanie, że dotyczy to niewielkiej liczby biletów. Takie działania określił mianem łobuzerii.

Arcybiskup Dublina zaznaczył, że po wizycie papieża nie należy się spodziewać cudów. Franciszek będzie na wyspie jedynie 36 godzin. To za mało, by wytyczyć drogę przed Kościołem w Irlandii. "Papież będzie dla nas jednak wyzwaniem, abyśmy naprawdę byli Kościołem w zmieniającej się kulturze" – dodał prymas Irlandii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. L. Sako: coraz bliżej ku wspólnej dacie Wielkanocy

2018-07-20 20:20

(KAI/vaticannews.va) / Watykan

Na niedawnym spotkaniu modlitewnym Franciszka z prawosławnym i innymi wschodniochrześcijańskimi hierarchami z Bliskiego Wschodu podniesiono m.in. temat wyznaczenia daty wspólnych obchodów Wielkanocy jako widocznego znaku jedności chrześcijan. Ujawnił to chaldejski patriarcha Babilonii kard. Luis Raphael Sako, który był jednym z uczestników tamtego wydarzenia na południu Włoch.

Bożena Sztajner/Niedziela
Patriarcha Louis Raphaël I Sako

W czasie rozmów, toczonych za zamkniętymi drzwiami, nie podejmowano spraw doktrynalnych – przyznał kardynał w rozmowie z Radiem Watykańskim. Wyjaśnił, że uczestnicy spotkania mieli świadomość, że do jedności kroczy się razem, na wspólnej modlitwie i podejmując te same problemy, wiedząc, że można zaczerpnąć ze wspólnego źródła.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego zaznaczył jednoczenie, że nie mówiono wyłącznie o prześladowaniu chrześcijan. „Dla wszystkich było jasne, że przyszłość wyznawców Chrystusa jest złączona z muzułmanami, żydami i innymi wspólnotami, które żyją na Bliskim Wschodzie” – podkreślił kard. Sako.

Przyznał, że słowa, które wypowiedziano i wspólna modlitwa położyły dobry fundament pod wspólne działania, toteż jest przekonany, że spotkanie w Bari nie było ostatnim takim wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że kiedyś będzie możliwe poszerzenie gremium osób, które będą brały w nim udział o przedstawicieli muzułmanów i żydów. „Sami bowiem nie zdołamy stawić czoła i rozwiązać tak wielu problemów” – powiedział iracki hierarcha.

Dodał, że rzeczy dojrzewają, kiedy przyjdzie na to czas. „Pięćdziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia takie spotkanie jak to, które odbyło się w Bari – podkreślił kard. Sako. – Dlatego to wspólne spotkanie przedstawicieli tak wielu różnych Kościołów i wspólnot może być postrzegane jako przykład także dla innych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem