Reklama

Studia Ignatianum

Zakony i diecezje przygotowują programy ochrony dzieci w placówkach kościelnych

2017-10-24 19:25

awo / Kraków / KAI

Bożena Sztajner

Pierwsze zakony i diecezje w Polsce opracowały programy ochrony dzieci i młodzieży przed przemocą. O doświadczeniach tych dyskutowano 24 października w Warszawie podczas sesji pt. "Kościół wobec problemu wykorzystania seksualnego małoletnich - system profilaktyki w budowie". Zorganizowano ją w ramach 14. Ogólnopolskiej Konferencji Pomoc Dzieciom - ofiarom przestępstw.

Zalecenie, aby w diecezjach oraz zakonach, które specjalizują się w edukacji, opiece i duszpasterstwie dzieci i młodzieży opracowano programy zapobiegania ewentualnym nadużyciom znalazło się w dokumencie Konferencji Episkopatu Polski pt. „Prewencja nadużyć seksualnych wobec dzieci i młodzieży i osób niepełnosprawnych w pracy duszpasterskiej i wychowawczej Kościoła w Polsce”.

Dokument ten, jak zauważył o. Adam Żak SJ, jest jeszcze wciąż mało znany w świadomości społecznej choć ukazał się w tym samym czasie, co Wytyczne Episkopatu dotyczące procedur postępowania w przypadku nadużyć popełnionych przez duchownych. To dokument komplementarny do tych Wytycznych - podkreślił koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży. Jego celem jest m.in. wyeliminowanie ryzyka wykorzystania seksualnego w pracy duszpasterskiej, pomoc w ochronie granic intymności psychicznej i fizycznej.

O. Żak zwrócił też uwagę, iż zgodnie z zaleceniami zawartymi w dokumencie Episkopatu o prewencji, wszystkie dzieła prowadzone przez jednostki organizacyjne Kościoła podejmujące pracę z dziećmi i młodzieżą oraz z osobami niepełnosprawnymi umysłowo są zobowiązane do przyjęcia i stosowania przejrzystych procedur prewencji nadużyć seksualnych. Wychowawcy, opiekunowie i animatorzy powinni otrzymać odpowiednie przeszkolenie oraz zobowiązać się pisemnie do przestrzegania kodeksu zachowań obowiązujących w danym miejscu. Przy zatrudnianiu wychowawca musi przedstawić pracodawcy zaświadczenie o niekaralności. "Kultura dyskrecji musi przekształcić się w kulturę przejrzystości" - podkreślił koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Reklama

Dr Anna Seredyńska z Akademii Ignatianum w Krakowie przeanalizowała 6 dokumentów opracowanych przez zgromadzenia zakonne i diecezje w Polsce. Zawierają one zarówno zasady postępowania w przypadku nadużyć ale też "kodeksy dobrych praktyk", które mają charakter profilaktyczny. - Choć są napisane często językiem prawniczym to dokumenty te choć niedoskonałe, stanowią dobry punkt startu do wypracowania nowych rozwiązań - zauważyła w dyskusji s. Karina Katarzyna Baca, dyrektorka przedszkola prowadzonego przez nazaretanki w Kalwarii Zebrzydowskiej.

W Polsce jako jedni z pierwszych własne "Zasady postępowania służące ochronie i zabezpieczeniu małoletnich" opracowali w 2013 r. misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej. W 2015 r. salezjanie wprowadzili "Normy i zasady ochrony małoletnich w praktyce wychowawczej Towarzystwa Salezjańskiego Inspektorii Krakowskiej". Rok później również księża michalici opracowali "Normy i zasady ochrony dzieci i młodzieży w praktyce wychowawczej i duszpasterskiej Zgromadzenia św. Michała Archanioła".

Natomiast w 2017 r. Urszulanki Unii Rzymskiej wprowadziły w życie "Zasady ochrony dzieci, młodzieży i innych podopiecznych obowiązujące w Prowincji " a Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu (nazaretanki) "Zasady i normy ochrony małoletnich oraz osób nieporadnych przed przemocą "Kodeks bezpieczeństwa". Oba te zgromadzenia prowadzą cenione w całej Polsce placówki edukacyjne. Spośród polskich diecezji, jako pierwsza własny program profilaktyki nadużyć opracowała diecezja rzeszowska. Zawarto go w dokumencie pt. "Normy i zasady ochrony małoletnich w praktyce wychowawczej Diecezji Rzeszowskiej" wydanym w 2017 r.

Zdaniem ks. Łukasza Kniecia, duszpasterza młodzieży z diecezji opolskiej, opracowywanie i wdrażanie programów profilaktycznych napotyka trudności głównie z powodów mentalnych, choć czasem również - strukturalnych. Stąd można czasem jeszcze usłyszeć, że "Nie ma problemu, a jak jest to marginalny", "Nie ma powodów, by wprowadzać programy profilaktyczne, radzimy sobie bez nich". Dr Seredyńska w dyskusji przypomniała, iż istotą profilaktyki jest uczenie pozytywnych zachowań, a nie tylko zapobieganie złym.

Według dr Moniki Sajkowskiej, prezes Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, która była organizatorem ogólnopolskiej konferencji w PKiN w Warszawie, działania Kościoła na rzecz profilaktyki to ważny temat gdyż Kościół odgrywa dużą rolę w edukacji. - Działania systemowe jakie podejmuje Kościół, wyprzedzają działania innych instytucji. To bardzo ciekawy proces i doświadczenie - stwierdziła dr Sajkowska.

W 14. Ogólnopolskiej Konferencji Pomoc Dzieciom - ofiarom przestępstw, jaka odbyła się w dniach 23-24 października w Warszawie wzięło udział ok. 500 specjalistów, w tym m.in. wychowawców, psychologów, prawników, policjantów, kuratorów. Od kilku lat uczestniczą w niej także przedstawiciele Centrum Ochrony Dziecka przy Akademii Ignatianum w Krakowie.

Tagi:
dzieci program

Chiny kończą z polityką ograniczania urodzeń

2018-05-22 10:12

Po kilku dekadach ograniczania przez władze liczby dzieci w rodzinie, Chiny zmagają się z bardzo trudną sytuacją demograficzną. Jak pokazują statystyki, w 2030 roku aż 25 proc. populacji Chin będzie miała co najmniej 60 lat. W roku 2010 było to zaledwie 13,3 proc.

Pixabay.com

Tania siła robocza, z którą przez lata kojarzone były Chiny, może stać się historią. Jak informują media, władze w Pekinie planują całkowite zniesienia ograniczeń związanych z liczbą posiadanych dzieci w rodzinie, ponieważ w kraju spada liczba osób, które mógłby pracować – co może oznaczać poważne zagrożenie dla gospodarki Chin.

Badania pokazują, że w 2030 roku aż jedna czwarta populacji Chin będzie miała co najmniej 60 lat. W roku 2010 było to zaledwie 13,3 proc. – zmiana struktury społeczeństwa pod względem wieku może nie tylko spowodować spowolnienie gospodarcze, ale przede wszystkim zwiększyć wydatki państwa – m.in. w zakresie opieki zdrowotnej.

Odpowiedzią na problem starzenia się społeczeństwa, ma być zakończenie prowadzonej od 1979 roku tzw. polityki jednego dziecka. Zgodnie z obowiązującym chińskie rodziny prawem, każda para mogła mieć tylko jednego potomka – jeśli rodzina mieszkała na wsi i jako pierwsza urodziła się dziewczynka, mieli prawo do posiadania jeszcze jednego dziecka. W efekcie rodzice często w ogóle nie zgłaszali narodzin dziecka (szczególnie jeśli była to dziewczynka), aby móc "zarejestrować" kolejne dziecko i licząc na pojawienie się męskiego potomka. Dzieci, które nie zostały zarejestrowane, nie mają prawa do edukacji czy opieki zdrowotnej.Polityk jednak dziecka wiązała się też z przymusowymi aborcjami, karami nakładanymi na rodziny czy nawet prześladowaniami rodzin, które decydowały się na posiadanie "dodatkowych" dzieci.

Prawo "jednego dziecka" zostało złagodzone z końcem 2015 roku, kiedy władze zezwoli na posiadanie dwójki dzieci. Prawdopodobnie, pod koniec tego tego roku, ograniczenie to zniknie zupełnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Krajewski o swej nominacji: ta purpura jest dla ubogich

2018-05-21 12:59

pb (KAI/vaticannews.va) / Watykan

- Ta purpura jest dla ubogich i dla wolontariuszy, ja nie mam żadnych zasług - tak na wiadomość o swej nominacji kardynalskiej zareagował jałmużnik papieski abp Konrad Krajewski. Dodał, że było to „coś niespodziewanego”, o co się nigdy nie starał.

Grzegorz Gałązka

Wyraził przekonanie, że nie jest to nominacja dla niego osobiście, tylko dla urzędu jałmużnika papieskiego, którego zadaniem jest być „ramieniem charytatywnym” papieża. - Robię tylko to, czego chciał Ojciec Święty - wyznał kardynał-nominat.

Jego zdaniem nominacja ta jest wyróżnieniem także dla wszystkich wolontariuszy, którzy co wieczór wychodzą na ulice, by pomagać potrzebującym. - Pierwszymi kardynałami byli diakoni, a więc ci, którzy obsługiwali ubogich, bo diakoni są dla ubogich - przypomniał abp Krajewski.

Przyznał, że o swej nominacji dowiedział się z przemówienia papieża po modlitwie „Regina caeli”. - Ojciec Święty nic mi [wcześniej] nie powiedział - ujawnił kardynał-nominat.

Oznaki godności kardynalskiej otrzyma on, wraz 13 innymi nominatami, z rąk papieża Franciszka 29 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Ignacy Dec afiliowany do Zakonu Franciszkanów

2018-05-22 22:13

xdm / Wambierzyce (KAI)

21 maja podczas uroczystej Mszy św. w Wambierzycach bp Ignacy Dec przyjął godność afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych. „Jubileusz 800-lecia Wambierzyc, w którym znajduje się sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin stał się sposobnością do obdarowania godnością afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych Bp Ignacego Deca – mówił w homilii o. Alan Tomasz Brzyski OFM Minister prowincjalny.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Ksiądz biskup od wielu lat wspiera naszą prowincję św. Jadwigi na różne sposoby, niejednokrotnie tak, jakby sam był jej członkiem. Życzliwość wobec zakonu Braci Mniejszych znalazła swój wyraz we wprowadzeniu do Wambierzyc w 2007 roku naszej wspólnoty przekazując administrację parafii Nawiedzenia NMP. Stąd dzisiaj w dowód wdzięczności w uroczysty sposób pragniemy afiliować księdza biskupa do pierwszego zakonu, co jest uhonorowaniem pierwszego stopnia prowincji św. Franciszka z Asyżu w Polsce” – podkreślał o. Alan Brzyski, prowincjał.

Następnie Minister Prowincjalny Prowincji św. Jadwigi dokonał duchowej afiliacji biskupa świdnickiego do wspólnoty franciszkańskiej odczytując rzymski dekret podpisany przez Ministra Generalnego całego Zakonu Braci Mniszych o. Michaela A. Perry.

„Dla uznania życzliwej pomocy, szczerej postawy i serdecznej obecności księdza biskupa pośród braci prowincji św. Jadwigi w diecezji świdnickiej, w Polsce, z uczuciami ogromnej wdzięczności afiliuję księdza biskupa do Zakonu Braci Mniejszych i przez pośrednictwo naszego serafickiego Ojca św. Franciszka z Asyżu wzywam dla Niego błogosławieństwa Boga miłosiernego i wszechmogącego i zawierzam go opiece Najświętszej Dziewicy Maryi, Matki Bożej” – czytamy w rzymskim dekrecie.

Prowincja św. Jadwigi w Polsce wywodzi się z prowincji saksońskiej. Rozległość ówczesnej prowincji obejmującej Westfalię, Nadrenię oraz Śląsk utrudniała władzom zakonnym zarządzanie podległymi domami i zakonnikami, dlatego 21 IX 1893 r. postanowiono o utworzeniu ze śląskich klasztorów we Wrocławiu, Górze św. Anny oraz w Prudniku komisariatu zakonnego, który pozostawałby zależny od macierzystej prowincji. Pierwszym komisarzem wrocławskim mianowano o. Piusa Bocka, pochodzącego z saksońskiej prowincji św. Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem