Reklama

„Jako i my odpuszczamy”

Piotr Grzelak
Edycja włocławska 36/2004

„Wtedy [Jezus] oświecił ich umysły, aby zrozumieli Pisma, i rzekł do nich: «Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy”
(Łk 24, 45-47)

Wybaczanie to sztuka, której trzeba się stale uczyć. Jakże często gniew, zadawnione pretensje, nienawiść zatruwają nasze życie? Nie dają spokoju, powodują złe samopoczucie, wręcz niszczą nas? Faktem jest, że wybaczanie nie jest łatwą sztuką, lecz naprawdę trzeba ją opanować, modlić się o to, prawdziwie przeżywać i urzeczywistniać w życiu słowa Modlitwy Pańskiej: „I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”.
Ktoś może zapytać: „Dlaczego mam wybaczyć zrobienie mi tak strasznej krzywdy?” Jeżeli nie przemawiają argumenty o dobroduszności i życzliwości, można na to spojrzeć z czysto egoistycznego punktu widzenia: człowiek wielkoduszny jest najczęściej lubiany przez innych, nie rozpamiętuje dawnych krzywd, nie wypomina ich, zmuszając innych do słuchania. Kieruje wzrok ku przyszłości - jedynym czasie, w którym można coś zmienić, naprawić. Cieszy się lepszym zdrowiem i samopoczuciem, częściej się uśmiecha, a poza tym bardziej lubi samego siebie.
W Ewangelii Jezus mówi: „Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj!” (Mt 5, 23-24). Wynika z tego, że nie można zastąpić pojednania człowieka z człowiekiem samą tylko prośbą do Boga. O wybaczenie należy prosić. Warto tu zwrócić uwagę na fakt, że bardzo wielu ludzi, myli słowo „przepraszam” z „wybacz mi”. Można powiedzieć „przepraszam” i szybko odejść, oczekując, że sprawa jest załatwiona, że już po wszystkim. Ale to nie jest tak, o wybaczenie należy prosić. W sercu musi dokonać się skrucha. Przebaczenia nie można zredukować wyłącznie do aktu ludzkiej woli, który może przecież być motywowany, np. przez lęk.
Jakże tragiczny i niekończący się jest konflikt izraelsko-palestyński, a przecież tak często słyszymy wiadomości o wzajemnym przepraszaniu się przywódców tych państw i wzajemne zapewnienia o dobrych intencjach. Czy to przeprosiny, czy to dobre i szlachetne intencje? Moim zdaniem nie, dowodem braku przemiany serc ludzkich jest dalsza eskalacja działań zbrojnych. Śmierć zbiera krwawe żniwo. Giną Palestyńczycy, giną Izraelczycy.

***

Skąd u ludzi bierze się niemożność przebaczenia? Czy to niechęć, aby Bóg im przebaczył? Czy nie przebaczenie sobie?
Gdy staramy się przebaczać, czynimy, co w naszej mocy, kierując się Bożym nakazem wybaczania. Bywa jednak i tak, że bardzo zranieni, nie umiemy do końca wybaczyć, choć nie chcemy się do tego przyznać, na dnie serca nadal żywimy urazę. Bywa też, że mówimy: „Niech ci Bóg wybaczy - ja nie jestem w stanie”. Tym samym zrzucamy z siebie odpowiedzialność. Nasuwa się myśl: wybaczenie, aby nastąpiło i było całkowite, musi być działaniem zarówno człowieka jak i Boga; musi być umiejscowione niejako „na granicy” tego, co ludzkie i tego, co duchowe. Tam, gdzie prawdziwe przebaczenie - tam i Duch Święty. Tylko mocą Jego łaski przestaniemy odczuwać nienawiść czy chęć odwetu.

Reklama

***

Willie Schludecker z Niemiec, dziś 82-letni były pilot Luftwaffe planuje niezwykłą pielgrzymkę do Anglii. Jego pragnieniem jest przeprosić mieszkańców miasteczka Bolam (hrabstwo Northumberland za to, iż przelatując nad nim samolotem w kwietniu 1942 r., zbombardował kościół. Największy lej po jednej z bomb pozostawiono do dziś. Urządzono w nim staw, który nazwano Stawem Pokoju.

Czary mary czy ciary bez miary?

2019-03-22 22:23

Agata Pieszko

Od 22-24 marca u Paulinów na ul. św. Antoniego będzie trwało Triuduum Maryjne z okazji 5. rocznicy ustanowienia Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła. W tym czasie w sanktuarium odbędzie się cykl konferencji pt. "Zrujnowana czy odbudowana świątynia?", które poprowadzą Ojciec Paulin Adam Czuszel oraz Debora Sianożęcką-psycholog.

Agata Pieszko
Debora Sianożęcka podczas konferencji Triduum Maryjnego

Dzisiejsze wydarzenia Triduum Maryjnego rozpoczęły się Drogą Krzyżową. Piękny początek-bo któż, jak nie Maryja najbardziej rozumiał miłość ukrzyżowaną? Następnie wierni mogli uczestniczyć we Mszy Świętej z homilią opartą na rozważaniach 1. Listu do Koryntian. Ten list uświadomił i utwierdził nas w tym, że żyjemy w świecie ludzi cielesnych, a nie duchowych. Trawi nas więc grzech i podziały, a przecież Jezus mówi: "Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie ostoi".(Mt 12,25). Niestety wiele między nami sporów. Ojciec Adam zwracał uwagę na to, jak próbujemy zagłuszyć je dobrami tego świata, uprawiając "jakieś czary mary" i zaklinając rzeczywistość, a tak naprawdę w zamian otrzymujemy "ciary bez miary" widząc, w jakim świecie żyjemy. Pozornie powinno nam się żyć lepiej-przecież medycyna rozwija się błyskawicznie, a na wyciągnięcie ręki mamy wszelkie dobra! Jednak w Warszawie przyjmuje się standardy dezawuujące rodzinę, ludzie nie potrafią się zatrzymać, goniąc za zyskiem, a w miastach burzy się domy z fundamentami, żeby stawiać nowe drapacze chmur. "Czym się karmisz?"-pytała Debora Sianożęcka podczas konferencji po Mszy Św-"Bo jeżeli karmisz tylko ciało, to Twoja dusza bez swojego pokarmu obumrze".

"Kościół, który przestaje się budować, zanim zostanie ukończony, zamienia się w ruinę. To samo dzieje się z ludźmi, którzy myślą, że osiągnęli pewien pułap życia chrześcijańskiego i już nad sobą nie pracują"-mówił o. Adam. W poniedziałek (25.03) w Sanktuarium wrocławskich Paulinów o godz. 17:30 odbędą się Klęczki Jasnogórskie, a po nich Msza Św., której będzie przewodniczył abp Józef Kupny.

Zapraszamy do uczestnictwa w Triduum Maryjnym oraz wieńczącej je Mszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: 39. Pielgrzymka Obrońców Życia

2019-03-23 13:25

mir/Radio Jasna Góra / Częstochowa (KAI)

Jak najszybsze uchwalenie obywatelskiego projektu „Zatrzymaj Aborcję”, realne przestrzeganie konstytucyjnych praw rodziców wobec ofensywy ideologii gender w polskich szkołach i żądań ruchu LGBT oraz promowanie naprotechnologii w miejsce in vitro - to główne tezy apelu uczestników 39. Pielgrzymki Obrońców Życia na Jasną Górę.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

- Wobec narastającego w świecie i w ojczyźnie zagrożenia dla wartości ludzkiego życia, prosimy dla wszystkich sumień o Bożą moc, by dojrzewało w nich poczucie odpowiedzialności za każde życie poczęte pod sercem matki – modlił się podczas Mszy św. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

W kazaniu mówił o odpowiedzialności każdego z nas za kolejne pokolenia i przypominał, że „przyszłość świata idzie przez rodzinę”. Zauważył, że wbrew zapowiedziom Unia Europejska stała się strukturą o charakterze totalnym. - Wbrew deklaracjom przyjmowanym naiwnie kiedyś przez część środowisk zatroskanych o prawa człowieka, rządzący nią ideolodzy mają za nic prawa państw członkowskich do suwerennego stanowienia w kwestiach moralnych – stwierdził metropolita częstochowski.

Przeczytaj także: Apel organizacji pro-life o uchwalenie projektu Zatrzymaj Aborcję

Przypomniał, że przed referendum akcesyjnym wszystkie siły polityczne agitowały za oddawaniem głosu na „tak” przekonując, że Unia Europejska nie będzie narzucała Polsce norm w zakresie ochrony życia ludzkiego.

- Dziś wiemy, że są to słowa bez pokrycia a obrona życia ludzkiego jest dzisiaj ośmieszana i ignorowana – diagnozował duchowny. Wskazał na raport przegłosowany przez Parlament Europejski, w którym jest zapis o konieczności zagwarantowania kobietom łatwego dostępu do środków antykoncepcyjnych i bezpiecznej aborcji, bezwarunkowego dostępu do wspomaganego zapłodnienia bez względu na stan cywilny i orientacje seksualną.

Abp Depo nawoływał do odpowiedzialności i dalekowzroczności, których nauczycielami są św. Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński.

Podczas Eucharystii złożono przyrzeczenia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

- Nie możemy być obojętni na ataki na życie i rodzinę, które wciąż podejmowane są w naszej Ojczyźnie – przypomina dr Paweł Wosicki. Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia (PFROŻ) mówi o konieczności nowej strategii obrony życia.

Zdaniem Wosickiego taktyka przyjęta przez rządzących, że „tych tematów” - tzn. na przykład inicjatywy Zatrzymaj Aborcję - nie poruszamy, żeby nie drażnić społeczeństwa i strony przeciwnej, zupełnie nie zdała egzaminu. „Widać, że zostało to wykorzystane i potraktowane jako słabość i atak na wartości życia i rodziny, został podjęty z tym większa mocą i teraz trzeba się bardzo mocno temu przeciwstawić” 0 stwierdził prezes PFROŻ.

Pielgrzymka tradycyjnie odbywa się w przededniu Narodowego Dnia Życia i Dnia Świętości Życia. Uczestnicy wydarzenia zaapelowali do rządu o uchwalenie blokowanego projektu ustawy Zatrzymaj Aborcję, którego celem jest delegalizacja przesłanki eugenicznej.

„Szczególnym okrucieństwem jest zabijanie w łonach matek dzieci, u których podejrzewa się poważną wadę wrodzoną. Małym pacjentom przysługuje nie tylko prawo do życia, ale również prawo do opieki medycznej świadczonej według najwyższych standardów. Apelujemy więc o jak najszybsze uchwalenie obywatelskiego projektu Zatrzymaj Aborcję” – napisali przedstawiciele ruchów obrońców życia.

Obrońcy życia odnieśli się również to kwestii demoralizacji dzieci, którą postuluje warszawski ratusz w podpisanej deklaracji LGBT+. Autorzy apelu napisali o poważnym naruszeniu „fundamentalnego prawa rodziców” oraz „gwałtem na delikatnej psychice dziecka”.

W modlitwie pamiętano o zmarłym w ubiegłym roku Antonim Ziębie organizatorze pielgrzymek na Jasną Górę, jednym z najbardziej zasłużonych i oddanych obrońców ludzkiego życia w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem