Reklama

Zakupy z sercem

Warszawa: Msza św. w 99. rocznicę powstania Sztabu Generalnego WP

2017-10-25 15:43

kos / Warszawa

St. szer. Łukasz Kermel
W tym roku mija 20 lat od utworzenia 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej

Obchody 99. rocznicy powstania Sztabu Generalnego Wojska Polskiego (SGWP) zainaugurowano dziś Mszą św. w katedrze polowej. Eucharystii przewodniczył bp Józef Guzdek. W homilii ordynariusz wojskowy życzył żołnierzom i pracownikom sztabu, aby rozpoczynający się rok stulecia Sztabu Generalnego był potwierdzeniem, że jest on „mózgiem i sercem polskiej armii”. – Niech styl waszej służby zapisze się złotymi zgłoskami w historii armii i naszego narodu – powiedział.

W homilii bp Guzdek zwrócił uwagę, że współczesnego człowieka często dotyka kryzys tożsamości. Podkreślił, że problem dotyka instytucję małżeństwa, dotyczy powołań kapłańskich, jak również innych sfer życia, m.in. armii. – Co może myśleć o polskiej armii młody, zdolny człowiek, do którego wciąż docierają sprzeczne informacje o priorytetach wojska, o jego sile i znaczeniu, o ciągłych reformach w strukturach dowodzenia w siłach zbrojnych? Czyż nie będzie stawiał pytań o to, jaki jest sens i czy warto być żołnierzem? – pytał bp Guzdek.

Zdaniem biskupa polowego nie może zabraknąć determinacji, mądrości i odwagi, aby odpowiadać na pojawiające się pytania i problemy. – Doświadczeni generałowie i oficerowie wiedzą, że siłą armii jest duch żołnierza oraz świadomość jego tożsamości. Żołnierz zawodowy, który posiada przymioty obywatela, człowieka wewnętrznie wolnego, o prawym sumieniu, nie tylko wie, co robi, ale ma świadomość tego, kim jest. Ma swoją tożsamość i jasno nakreślony cel – powiedział.

Ordynariusz wojskowy sparafrazował słowa Jezusa z odczytanej Ewangelii: „żołnierz może o sobie powiedzieć: ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby stać na straży niepodległości i suwerenności Ojczyzny. Moim powołaniem jest służba sprawie pokoju i bezpieczeństwa. W obronie tych wartości jestem gotów przelewać krew a nawet poświęcić swoje życie”. Jak podkreślił bp Guzdek, decyzja o wstąpieniu w szeregi Wojska Polskiego to nie kaprys, ale świadomy i wolny wybór motywowany pragnieniem służenia najwyższym wartościom.

Reklama

Biskup życzył zebranym wewnętrznej wolności. – Nie możecie ulec postawie wyrażonej słowami: byle tylko przetrwać i nie narazić się nikomu. Zbigniew Herbert w niezwykle trafny sposób przestrzegał przed „epidemią instynktu samozachowawczego” i udziałem w „przyspieszonych kursach padania na kolana” – powiedział.

Zdaniem ordynariusza wojskowego żołnierze SGWP muszą być ludźmi o prawych sumieniach. – Możecie stracić wszystko, co można kupić za pieniądze, ale nie pozwólcie na utratę tego, czego za żadne pieniądze kupić się nie da – spokoju sumienia. Prawe sumienie jest bowiem przymiotem ludzi szlachetnych i wolnych – podkreślił.

Życzył też, aby pamiętali, że powinnością żołnierzy i pracowników SGWP „jest myśleć i mówić prawdę, zawsze w trosce o wzmocnienie siły armii”. – Trzeba mieć odwagę, jeśli przyjdzie taka godzina, aby powiedzieć wielkie „tak” albo wielkie „nie”. Nigdy nie pytajmy: „Czego żądają ode mnie okoliczności?”, ale: „Czego żąda ode mnie Ojczyzna?” – zachęcał.

Eucharystię koncelebrowali ks. płk January Wątroba, wikariusz generalny biskupa polowego, ks. płk Jan Domian oraz ks. Jan Dohnalik, kanclerz kurii Ordynariatu Polowego.

We Mszy św. uczestniczyło liczne grono oficerów, podoficerów i pracowników Sztabu Generalnego WP. Obecny był Szef Sztabu gen. broni Leszek Surawski wraz zastępcami i szefami poszczególnych zarządów. We Mszy św. uczestniczyli także uczniowie klas Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych o profilu mundurowym z Bolimowa.

Gen. Surawski podziękował bp Guzdkowi za sprawowaną Eucharystię i wręczył mu obraz z widokiem bazyliki Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach oraz okolicznościowy medal z okazji 99 rocznicy powstania Sztabu Generalnego. Po Mszy św. bp. Guzdek, gen. Surawski oraz jego zastępcy złożyli kwiaty w Kaplicy Katyńskiej.

Sztab Generalny Wojska Polskiego jest naczelną jednostką organizacyjną polskich Sił Zbrojnych. Do jego zadań należy planowanie rozwoju, mobilizacji i kierowania szkoleniem Sił Zbrojnych RP. Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego odpowiada za organizację i przygotowanie do działań organu dowodzenia i stanowiska dowodzenia Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych.

99 lat temu, w dniu 25 października 1918 r. ukazał się dekret Rady Regencyjnej , który powoływał do istnienia Sztab Generalny. Jego pierwszym szefem został gen. Tadeusz Jordan-Rozwadowski.

/

Tagi:
Warszawa armia

Władcy świata

2016-11-23 09:53

Mirosław Piotrowski, poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl
Niedziela Ogólnopolska 48/2016, str. 47

Pakt Północnoatlantycki jest jedynym skutecznym układem obronnym, do którego należy większość, tj. 22 na 28 państw Unii Europejskiej.

Oleg_Zabielin/pl.fotolia.com

„Nie jesteśmy panami świata” – stwierdził szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker 9 listopada br. w Berlinie. Cóż za pokora, chciałoby się rzec. Więcej, Juncker deklarował, że nie chce budować Stanów Zjednoczonych Europy, choć w młodości o tym marzył. Być może rezygnacja ta ma bezpośredni związek z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta USA. Jego emocjonalne wypowiedzi o nowym prezydencie elekcie znacząco odbiegały od dyplomatycznych standardów. Utrzymuje bowiem, że wybór Trumpa stanowi zagrożenie dla dotychczasowych stosunków Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi. Odpowiedzią ma być przyspieszenie budowy wspólnej europejskiej armii. Pomysłowi temu przyklasnęli Niemcy, co zwiększa jego szanse na realizację. Odpowiednie prace rozpoczęto już w Parlamencie Europejskim. Przygotowano projekt sprawozdania w sprawie Europejskiej Unii Obrony, które ma być głosowane w Strasburgu. Tradycyjnie budowie europejskiej armii przeciwni są Brytyjczycy. W trakcie posiedzenia grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów europoseł Geoffrey Van Orden, notabene generał, dobitnie stwierdził, że pomysł ten może doprowadzić do zniszczenia NATO.

A jeśli tak, to musimy sobie zadać pytanie, czy naprawdę tego chcemy. Pakt Północnoatlantycki jest jedynym skutecznym układem obronnym, do którego należy większość, tj. 22 na 28, państw Unii Europejskiej. Dzieje się to akurat w momencie, gdy NATO zdecydowało o rozmieszczeniu sił zbrojnych na swojej wschodniej flance, także w Polsce. Czy pomysły Junckera oraz innych wspomagających go polityków są korzystne dla Polski? Wątpię. Ponadto budowanie konkurencyjnych sił zbrojnych w stosunku do Stanów Zjednoczonych przeczy tezie o braku aspiracji Unii, aby stać się „panem świata”. Skąd więc ta kakofonia? Odpowiedzi udzielił sam Juncker, który w trakcie przywołanego wystąpienia w Berlinie niespodziewanie naiwnie wyznał, że nie jest autorem wypowiadanych przez siebie słów. Powiedział: „Napisano mi wspaniałą przemowę. Dzięki Bogu wczoraj ją przeczytałem”. Dzień później wygłosił ją jako własną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Franciszek u św. Marty: pocieszenie stanem zwyczajnym chrześcijanina

2018-12-11 12:51

st (KAI) / Watykan

Podobnie jak w przypadku męczenników, stanem zwyczajnym chrześcijanina powinno być pocieszenie – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty zauważył, że pojęcie czułości znika ze świadomości współczesnego świata.

Grzegorz Gałązka

Komentując pierwsze czytanie dzisiejszej liturgii, zaczerpnięte z Księgi proroka Izajasza (Iz 40, 1-11) Franciszek zaznaczył, że jest ono w istocie zaproszeniem do pocieszenia: „«Pocieszcie, pocieszcie mój lud!» mówi wasz Bóg , ponieważ „nieprawość jego odpokutowana”. Wskazał, że chodzi tutaj o pocieszenie zbawienia, dobrą nowinę, że zostaliśmy zbawieni. Dodał, że sam Chrystus podczas czterdziestu dni od zmartwychwstania do wniebowstąpienia wypełniał wobec uczniów właśnie misję pocieszenia. Ale my nie chcemy ryzykować i opieramy się pocieszeniu, tak jak byliśmy bezpieczniejsi w burzliwych wodach problemów. Podobnie uczniowie w poranek wielkanocny stawiają opory pocieszeniu Pana, chcą dotknąć i dobrze się upewnić, obawiając się kolejnej porażki.

Papież zauważył, że często jesteśmy przywiązani do tego pesymizmu duchowego. Wyznał, że podczas środowych audiencji ogólnych, kiedy ubrany na biało bierze dzieci w ramiona, aby je pobłogosławić, płaczą, bo myślą, że to lekarz, albo pielęgniarka, którzy mają zrobić im zastrzyk. Podobnie zachowujemy się często wobec pocieszenia Boga. A Bóg pociesza językiem czułości.

„Tego języka czułości nie zna wielu proroków klęski. Jest to słowo wymazane przez wszystkie wady, które odwracają nas od Pana: wady klerykalizmu, wady chrześcijan letnich, którzy trwają w stagnacji, bo czułość rodzi obawy. «Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata. Podobnie pasterz pasie swą trzodę, gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie» - tak kończy się fragment z proroka Izajasza. Oto sposób pocieszania Pana: poprzez czułość. Czułość pociesza. Kiedy dziecko płacze, matki pieszczą i uspokajają je z czułością: jest to słowo, które dzisiejszy świat faktycznie usuwa ze słownika. Czułość” – zauważył Ojciec Święty.

Franciszek zaznaczył, że otwarcie na pocieszenie przez Boga jest też sposobem przygotowania na Boże Narodzenie. A o tę łaskę szczerego uniesienia, tej prostej, ale szczerej radości prosiliśmy w modlitwie kolekty.

„I powiedziałbym wręcz, że zwyczajnym stanem chrześcijanina powinno być pocieszenie. Nawet w ciężkich chwilach: męczennicy wchodzili do Koloseum śpiewając; dzisiejsi męczennicy - myślę o dzielnych robotnikach koptyjskich na plaży w Libii, ściętych – umierali mówiąc: «Jezu, Jezu!»: z wewnętrznym pocieszeniem; okazywali radość nawet w chwili męczeństwa. Zwyczajnym stanem chrześcijanina musi być pocieszenie” – powiedział papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że w chwilach cierpienia nie odczuwamy pocieszenia, ale chrześcijanin nie może tracić pokoju, ponieważ jest on darem od Pana, który daje go każdemu, nawet w najgorszych chwilach. Zachęcił, byśmy prosili Pana Boga w tym tygodniu przygotowań do Bożego Narodzenia, o to, abyśmy się nie bali i pozwolili się Jemu pocieszyć, odnosząc się także do dzisiejszej Ewangelii (Mt 18, 12-14), bowiem Pan Bóg jest jak dobry pasterz, który idzie na poszukiwanie owcy zagubionej.

„On jest u drzwi. Puka, byśmy otworzyli Jemu nasze serca, dali się pocieszyć i znaleźli pokój serca. I czyni to z łagodnością: puka z czułością” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Relikwie św. Ojca Pio na Jasnej Górze

2018-12-12 08:28

oprac. BPJG

Relikwie św. Ojca Pio były wystawione w jasnogórskiej bazylice we wtorek, 11 grudnia od godz. 19.00, i obecne były podczas comiesięcznego, nocnego czuwania mieszkańców arch. częstochowskiej, łódzkiej i diec. sosnowieckiej.

Monika Książek/Niedziela

Wyjątkowe relikwie pierwszego stopnia świętego Stygmatyka prosto z San Giovanni Rotondo we Włoszech to: habit, rękawiczka, którą okrywał stygmat dłoni, oraz chusty osłaniającej niegdyś krwawiący bok.

Monika Książek/Niedziela

W dniach 5-10 grudnia 2018 r. miała miejsce peregrynacja po Polsce znaków życia i świętości świętego Ojca Pio w ramach kończących się obchodów jubileuszu 100-lecia od otrzymania przez niego stygmatów oraz 50-lecia przejścia do domu Ojca. Cudowne relikwie odwiedziły Szczecin, Poznań, Warszawę i Terliczkę (k. Rzeszowa), Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach oraz celę śmierci św. Maksymiliana w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Wydarzenie to, zarówno dla czcicieli świętego Stygmatyka, jak i dla tych, którzy pragną poznać jego duchowość, przygotowała Krakowska Prowincja Kapucynów.

Monika Książek/Niedziela
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem