Reklama

Biały Kruk 1

Abp Szal: Boga nie zastąpią banki, centra handlowe, czy miejsca rozrywki

2017-10-26 08:55

pab / Gorliczyna / KAI

Joanna Trudzik
Abp Adam Szal

Nie zastąpią Pana Boga żadne banki, centra handlowe, miejsca rozrywki – mówił abp Adam Szal w Gorliczynie. Metropolita przemyski w środę wieczorem przewodniczył tam Mszy św. z okazji 25-lecia poświęcenia kościoła pw. św. Józefa Sebastiana Pelczara.

Abp Adam Szal życzył parafianom, by tworzyli żywą wspólnotę. – Jest to najwspanialsza świątynia, bo najpiękniejszą świątynią jest to miejsce, w którym mieszka Pan Bóg - nasza dusza – powiedział.

Kaznodzieja zaznaczył, że trzeba się starać również o świątynię materialną. - Każda świątynia to wielkie wyzwanie. Świątynia jest wyzwaniem, aby umacniać swoją wiarę. także teraz, gdy współczesny świat zdaje się wołać, że chce ułożyć sobie życie tak jakby Pana Boga nie było. Nasza świątynia jest wołaniem, że wierzymy w to, że Pan Bóg jest, że On jest najważniejszy, że nie zastąpią Pana Boga żadne banki, centra handlowe, miejsca rozrywki, czy miejsca odpoczynku – powiedział.

Metropolita przemyski zaznaczył, że nie wolno ulec „współczesnemu faryzeizmowi”, który polega na tym, że nazywamy siebie wierzącymi, a w praktyce „tylko ciałem jesteśmy w kościele, duchem będąc gdzie indziej”.

Reklama

Zachęcił, by kościół był napełniony modlitwą i by w szczerości serca odpowiedzieć sobie na pytanie, jak wykorzystujemy dary, które daje nam Pan Bóg. – Jednym z nich jest nasza świątynia, kolejnym wspólnota parafialna. Czy potrafimy owocnie słuchać Słowa Bożego? Czy potrafimy owocnie i godnie korzystać z sakramentów świętych, i czy w efekcie Pan Bóg jest obecny w naszym codziennym życiu? – pytał hierarcha.

Ostatnim z pytań kaznodziei było to, czy potrafimy świadczyć o swojej wierze poprzez codzienne życie.

Kościół pw. św. Józefa Sebastiana Pelczara poświęcił 25 października 1992 r. ówczesny metropolita przemyski abp Ignacy Tokarczuk. Było to wielkie wydarzenie, które zgromadziło wielkie rzesze ludzi, którzy byli spragnieni, by posiadać świątynię. Budowa trwała 15 miesięcy. Parafia powstała 22 sierpnia 1993 r.

Do jubileuszu parafia przygotowywała się przez misje parafialne i nawiedzenia przez figurę św. Michała Archanioła z góry Gargano.

Tagi:
Abp Adam Szal

List Pasterski Metropolity Przemyskiego abp. Adama Szala na Wielki Post 2018

2018-02-14 11:09


Edycja przemyska 7/2018, str. I

Karolina Pękala

W dzisiejszą, pierwszą niedzielę Wielkiego Postu w naszych świątyniach wysłuchaliśmy opowiadania św. Marka Ewangelisty o kuszeniu Jezusa. Pamiętamy, że opisane wydarzenie było bezpośrednio poprzedzone chrztem, którego Jan udzielił Jezusowi w Jordanie. Na Jezusa zstąpił wówczas Duch Święty. Bezpośrednio po chrzcie, przed rozpoczęciem swojej publicznej działalności, Chrystus posłuszny Ojcu i pełen Ducha Świętego udał się na pustynię, aby tam na modlitwie przebywać w bliskości Ojca.

Na pustkowiu doszło jednak do rzeczy niebywałej: Odkupiciel został poddany kuszeniu. Relacja św. Marka o tym wydarzeniu prezentuje niejako program misji Jezusa, zawierając zarazem wskazówki dotyczące naszego wędrowania przez ziemię.

Tym, co wybija się na pierwszy plan w postawie Jezusa na pustyni, jest posłuszeństwo woli Ojca i głosowi Ducha Świętego. W ewangelicznej scenie widzimy Zbawiciela postawionego przed wyborem między posłuszeństwem Duchowi Świętemu a przyjęciem „ofert” kuszącego Go szatana. Przewrotność kusiciela polegała na tym, że – podobnie jak w raju – posłużył się kłamstwem i przebiegłością. Zauważmy, że zły duch nie odwodził Jezusa od realizacji misji powierzonej Mu przez Ojca, lecz namawiał Go, by objawił swoją moc przez spektakularne znaki i cuda. Nie na tym jednak miał polegać Boży plan zbawienia. Bóg Ojciec zamierzył, by zbawienie świata dokonało się przez posłuszeństwo, które miało naprawić grzech nieposłuszeństwa pierwszych rodziców. Gdyby Jezus posłuchał szatana, zapewne zyskałby podziw, poklask i posłuch u ludzi, którzy byliby świadkami takich wydarzeń, ale nie zrealizowałby Bożego planu zbawienia. Ten miał się dokonać przez cierpienie, Golgotę i krzyż. Podobne pokusy pojawiły się w późniejszej działalności Chrystusa. Nie brakowało przecież ludzi, którzy kierując się swoimi wyobrażeniami o Mesjaszu, domagali się od Mistrza z Nazaretu znaków z nieba. Apostoł Piotr protestował, gdy słyszał zapowiedź Jezusa o czekającej Go męce (por. Mk 8,33). Podczas ukrzyżowania również rozlegały się głosy: „Zejdź z krzyża, a uwierzymy Ci” (Mt. 27,42).

Jezus jednak już na pustyni, posłuszny swojemu Ojcu, wybrał głos Ducha Świętego. W konsekwencji tej uległości woli Ojca nastąpiło coś niezwykłego, coś, co można nazwać cudem pustyni. Św. Marek napisał, że Jezus po swoim zwycięstwie nad szatanem żył na pustyni „wśród zwierząt, a aniołowie usługiwali Mu” (Mk 1,13). To piękne nawiązanie do Księgi Rodzaju, opisującej dzieło stworzenia i sytuacji pierwszego człowieka, Adama, którego Pan Bóg – stworzywszy – umieścił w raju i przyprowadzał do niego zwierzęta, by ten nadał im imiona (Rdz 2,8.20).

Skojarzenie tych dwóch scen biblijnych przypomina o ciągłym zagrożeniu przez szatana, nieustannie próbującego pozbawić człowieka szczęścia, którego źródłem jest życie w bliskości Boga i posłuszeństwie Jego woli. Zwycięstwo Chrystusa nad pokusami, Jego „czas pustyni”, w którym odrzucił podszepty złego ducha i okazał całkowitą wierność Ojcu i natchnieniom Ducha Świętego, doprowadził do tego, że pustynia stała się rajem. Podobna myśl, związana z pustynią, jest zawarta w opisie wędrówki narodu wybranego do Ziemi Obiecanej. Czas pustyni był dla Izraelitów formowaniem relacji z Bogiem i próbą wiary, a także miejscem zawarcia szczególnego przymierza z ludzkością, ujętego w przykazaniach Dekalogu (Wj 20, 1-17).

Drodzy Siostry i Bracia!

Przed nami święty czas Wielkiego Postu, który może i dla nas stać się swoistym czasem pustyni. Będąc posłusznymi natchnieniom Ducha Świętego, odczytywanym w umyśle i sercu, wejdźmy w ten piękny, choć trudny okres liturgiczny. Jest on piękny, bo prowadzi nas do umocnienia lub nawiązania na nowo przyjaźni z Bogiem. Trudny, bo przez praktykowaną modlitwę, post i jałmużnę podejmujemy wysiłek zmiany naszego życia i wyprostowania powikłanych dróg. Jako lud Nowego Przymierza pragniemy kroczyć za nowym Mojżeszem – Jezusem Chrystusem ku ziemi obiecanej – ku szczęśliwej wieczności. Niech nasza wierność Duchowi Świętemu polega na odwróceniu się od zła i zwróceniu się całym sercem ku woli Bożej. W perspektywie krzyża szukajmy odpowiedzi na ważne pytania dotyczące sensu życia, cierpienia i śmierci.

Wielkie sprawy ludzkiego życia są przeżywane w milczeniu, pod spojrzeniem Boga (Kardynał Robert Sarah, „Moc milczenia”, Warszawa 2017, s. 54). Okres Wielkiego Postu jest czasem wielkich spraw, które Bóg w mocy Ducha Świętego pragnie w nas i przez nas dokonać. Szukajmy zatem ciszy, także za cenę rezygnacji z codziennego hałasu, który męczy i daje poczucie, że cisza stała się nieosiągalną oazą (tamże, s. 51). Może, tworząc swoją pustynię, trzeba będzie ograniczyć czas spędzany przed telewizorem, komputerem czy smartfonem. Zamiast nich weźmy do ręki Pismo Święte, książkę religijną, czasopismo katolickie (np. „Niedzielę Przemyską”). Skorzystajmy z mediów katolickich, w szczególności z diecezjalnego Radia FARA. Znajdźmy czas dla drugiego człowieka, zwłaszcza chorego, cierpiącego, samotnego. Nabierzmy dystansu wobec spraw materialnych, które, choć potrzebne do codziennego życia, nie mogą nam przesłaniać Pana Boga. Ożywmy w sobie pragnienie tworzenia wspólnoty. Tej rodzinnej, ale także i parafialnej, gdzie będziemy mogli dzielić się z innymi darem modlitwy, pomocy czy rady. Zadbajmy o uczestnictwo całej rodziny w szczególnym czasie wielkopostnej pustyni, jakim są rekolekcje parafialne i nabożeństwa pasyjne. Nie zapomnijmy o dobrze przeżytej spowiedzi świętej, do której należycie się przygotujmy. Sakrament pojednania niech stanie się dla nas owocem nawrócenia, a więc okazją do szczerego rachunku sumienia z miłości do Boga i bliźniego, przyznania się do winy oraz zachętą do zmiany dotychczasowego, grzesznego postępowania.

Spróbujmy zrealizować jakieś wielkopostne postanowienie. Nie tyle chwilowo sobie czegoś odmawiając, co raczej trwale coś postanawiając. Może nadszedł czas, by dołączyć do jakiejś grupy parafialnej czy społecznej lub zaangażować w jakąś akcję np. „Rodzina rodzinie”, prowadzoną przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej, w której możemy wspomóc rodziny uchodźców w ich ojczyźnie lub miejscu ich aktualnego zamieszkania.

Pomóżmy naszej młodzieży stworzyć „świętą pustynię” podczas Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej, które odbędzie się przed Niedzielą Palmową w dniach 23-25 marca br. w Radymnie. Zachęcajmy młodzież, zwłaszcza przygotowującą się do przyjęcia sakramentu bierzmowania, aby otworzyła się na wspólnotę modlitwy i rozważała orędzie Dobrej Nowiny oraz papieskie przesłanie do nich skierowane. Pięknym i potrzebnym byłoby apostolskie świadectwo rodziców, katechetów świeckich, sióstr zakonnych i duszpasterzy, którzy zechcieliby towarzyszyć młodzieży w tym spotkaniu, podejmując rolę opiekunów i przewodników na drogach wiary.

Drodzy Dziewczęta i Chłopcy!

Radymno czeka na was! Niech to miasto będzie wielkopostną pustynią, na którą wyprowadzi nas wszystkich Duch Święty. Wyjdźcie na tę pustynię, realizując program Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej i wraz ze swoimi rówieśnikami szukajcie odpowiedzi na pytania dotyczące tajemnicy Ducha Świętego, który przychodzi do nas ze swymi darami.

Duch Święty, ten sam, który był obecny przy Jezusie na pustyni, będzie nas wspierał. To On, którego otrzymaliśmy w sakramencie chrztu i bierzmowania, podpowie nam, co mamy czynić. On przypomni nam wszystko, czego uczył nas Jezus – Syn Boży.

Przeżywając czas Wielkiego Postu, prowadzeni przez Ducha Świętego, będziemy mogli skutecznie bronić się przed podszeptami złego ducha, który jakże często we współczesnym świecie proponuje nam drogę do szczęścia według jego przewrotnych kryteriów. Niech wielkopostna wspólnota wiary, nasze osobiste i wspólnotowe przemyślenia, pomogą nam rozwinąć w sobie przekonanie, że dobro zawsze zwycięża i że jest go więcej! Wbrew nachalnym, niekiedy wręcz psychotycznym opiniom o powszechności zła, uczmy się dostrzegać wokół siebie dobro. Oby naszym staraniem było pomnażanie tego dobra tak, by w świecie nie było już miejsca dla jakiegokolwiek zła.

Włączmy się w zwalczanie naszych wad narodowych, przede wszystkim dbając o trzeźwość Ojczyzny. Rozpoczęty 11 lutego Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu pod hasłem „Trzeźwość egzaminem z wolności”, niech skłoni nas do refleksji nad tym, byśmy dziękując za stulecie odzyskania niepodległości, byli wolni od uzależnień i zniewoleń duchowych.

W starożytności chrześcijańskiej istniał symboliczny zwyczaj, opisany przez św. Jana Chryzostoma w jego katechezach chrzcielnych. Podczas udzielania sakramentu chrztu osobie dorosłej, mający przyjąć chrzest zwracał się ku zachodowi i wyrzekał się zła. Następnie odwracał się do zachodu plecami, zwracał się ku wschodowi i wyznawał wiarę w Boga. To tylko symboliczny gest, ale wiele mówiący. Właściwie to streszczenie naszej życiowej postawy. Przez całe życie przecież mamy odwracać się plecami do zła, a zwracać ku Bogu, ku dobru. To zobowiązanie przyjęte podczas chrztu i każdego innego sakramentu. To postawa, do jakiej wzywa nas Jezus i uzdalnia Duch Święty: „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Powtórzmy raz jeszcze: nawrócenie to odwrócenie się od zła i zwrócenie się całym sobą ku Bogu.

Niech tegoroczny Wielki Post będzie dla nas swoistego rodzaju czasem pustyni, na której spotkamy Boga i bliźniego. Kontynuujmy dzieło odnowy, zapoczątkowane w nas w sakramentach chrztu świętego i bierzmowania. Postarajmy się, by czas spędzony na wielkopostnej pustyni pomógł naszym sercom stać się ogrodem, w którym zamieszka Pan Bóg.

Na owocne przeżywanie czasu Wielkiego Postu oraz radosne świętowanie Tajemnicy Zmartwychwstania Pańskiego, z serca błogosławię.

† Adam Szal; Arcybiskup Metropolita Przemyski

Przemyśl, 18 lutego 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mazur: 23 lutego br. Dniem Modlitwy i Postu w Intencji Pokoju (apel)

2018-02-19 16:34

bp Jerzy Mazur / Warszawa (KAI)

Ojciec Święty Franciszek ogłosił piątek 23 lutego Dniem Modlitwy i Postu w Intencji Pokoju. Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną – informuje bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Apeluje o modlitwę i post w tej intencji.

A oto tekst apelu bp. Jerzego Mazura:

Siostry i Bracia, Umiłowani w Chrystusie Panu,

Ojciec Święty Franciszek ogłosił piątek 23 lutego br. Dniem Modlitwy i Postu w Intencji Pokoju. Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną. Trwa w nich bratobójcza walka o wpływy polityczne, społeczne i gospodarcze. Są to kraje dotknięte korupcją, wyzyskiem najsłabszych grup społecznych oraz przestępczością. Trwa w nich walka między grupami wpływów o podział zysków z eksploatacji bogactw naturalnych. Miejscowa ludność żyje w poczuciu zagrożenia, niestabilności społecznej oraz niesprawiedliwości.

W Demokratycznej Republice Konga posługuje 41 misjonarzy z Polski. W Sudanie, w którym od czasu do czasu wybuchają również prześladowania chrześcijan, pracuje 8 misjonarzy. Większość z nich posługuje na terytoriach objętych konfliktami zbrojnymi. Misjonarze z Polski wspierają duchowo i materialnie ofiary walk, przynależące do najsłabszych i najuboższych grup społecznych.

Odpowiedzmy szczodrze na apel Ojca Świętego naszą modlitwą i postem. Upraszajmy w ten sposób pokój dla całego świata, a zwłaszcza dla ludzi udręczonych niepewnością losu, wyzutych z nadziei na poprawę losu i pokój. Okażmy się solidarni z tymi, którzy cierpią uwikłani w działania wojenne. Niech nasza modlitwa i post staną się jałmużną wielkopostną dla tych, którzy potrzebują pomocy. Zachęcam również do tego, by – jak prosi papież – zastanowić się nad tym, co możemy zrobić dla utwierdzenia pokoju w naszych rodzinach, społeczeństwie i Kościele? Co możemy uczynić dla zakorzenienia się pokoju w naszych sercach i wokół nas?

Wszystkim, którzy odpowiedzą na apel Ojca Świętego Franciszka z serca błogosławię + W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji

Warszawa, 19 II 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem