Reklama

Oświadczenie ks. Artura Kapronia

2017-10-26 21:23

Ks. Artur Kaproń

Diecezja Legnicka

Oświadczenie zostało opublikowane na stronie diecezji legnickiej.

Oświadczam, że zrozumiałem swój błąd polegający na tym, że udziałem w Mistrzostwach Polski Juniorów i Weteranów w Kulturystyce i Fitness w Mrozach oraz jego upublicznieniem w mediach wywołałem zgorszenie wiernych, za co ich przepraszam i proszę o wybaczenie.Otrzymałem kanoniczne upomnienie od Biskupa Legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego, które pozwoliło mi na dodatkowe przemyślenie swojego postępowania.Jednocześnie pragnę sprostować informację jakoby Ksiądz Biskup wyraził zgodę na mój udział w wyżej wymienionych Mistrzostwach.

Ksiądz Artur Kaproń Osiecznica, 26 października 2017 roku

Tagi:
oświadczenie

Oświadczenie w sprawie okoliczności zmian w składzie zarządu Reduta PWPW

2018-06-26 10:30

Piotr Woyciechowski, założyciel i b. Prezes Zarządu Fundacji Reduta PWPW (2016-2018)

Warszawa, dnia 24 czerwca 2018 roku.


W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiły się nierzetelnie i nieprawdziwie informacje odnoszące się do okoliczności zmian personalnych w składzie Zarządu Fundacji „Reduta PWPW – Fundacja na rzecz obrony pamięci historii Polski”. W sposób nieuprawniony wpleciono wątek polityczny. Bezpodstawnie posłużono się autorytetem Pana Joachima Brudzińskiego – Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, który rzekomo miał wpłynąć politycznie na ustalenie ostatecznego składu Zarządu Fundacji Reduta PWPW. Ponadto, z powołania Pani Anety Fran-Adamek (byłej urzędniczki Kancelarii Prezydenta, obecnie pracownika PWPW) na funkcję prezesa zarządu Fundacji Reduta PWPW, uczyniono element konfliktu pomiędzy Andrzejem Dudą – Prezydentem RP, a Antonim Macierewiczem – b. Ministrem Obrony Narodowej.

Tego typu manipulacje i zabiegi zostały zastosowane, a następnie rozpowszechnione przede wszystkim przez media, które nie tylko nie ukrywały wcześniej swej niechęci, ale wręcz odnosiły się wrogo wobec działalności Fundacji oraz przedsięwzięć, w których Fundacja brała bezpośredni udział. Dlatego, niejako przymuszony sytuacją, zdecydowałem odnieść się do fałszywie przedstawianych okoliczności zmian w składzie zarządu Fundacji Reduta PWPW, oraz przedstawić opinii publicznej swoje stanowisko.

1. W pierwszej kolejności, pragnę serdecznie podziękować kolegom z zarządu (w szczególności odwołanym członkom: Robertowi Malickiemu i Robertowi Wardakowi), pracownikom Fundatora oraz wszystkim wolontariuszom Fundacji, którzy przez okres dwóch ostatnich lat wspierali działalność Fundacji, poświęcali swój prywatny czas oraz z zaangażowaniem udzielali nam pomocy. Praca z wami była dla mnie zaszczytem. Jestem przekonany, że owoce naszych wspólnych działań jeszcze długo z satysfakcją będziemy mogli obserwować w przestrzeni publicznej. Doskonała renoma Fundacji Reduta PWPW po niespełna dwuletniej działalności – stała się faktem.

2. Mimo relatywnie małych środków, Fundacja w wciągu dwóch lat swojej działalności zaznaczyła swoje istnienie. Upowszechniła wizerunek jednego z najbardziej bohaterskich żyjących powstańców warszawskich Juliusza Kuleszy ps. „Julek”, wparła wiele znaczących publikacji („Kwatera Ł. Wolność jest kuloodporna”; „Podnieście Głowy ! – Wielka Pokuta i Różaniec do Granic”), audycji radiowych (cykl wywiadów z Juliuszem Kuleszą” w PR1) oraz filmów („Wyklęty” w reż. Konrada Łęckiego, czy „Gdzie jest polskie złoto” w reż. Andrzeja Czarneckiego). Ponadto, Fundacja Reduta PWPW była organizatorem wielkich widowisk i imprez plenerowych (Piknik Powstańczy - Warszawa 2017, w 73 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego). Objęła głównym mecenatem akcję „Różaniec do Granic” (październik 2017). Jedno z najważniejszych wydarzeń duchowych Narodu Polskiego ostatnich 25 lat. Fundacja także systematycznie wspierała „Komitet Społeczny Budowy Pomników: śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej”, przekazując nieodpłatnie zamówione w PWPW specjalnie na ten cel ekskluzywne cegiełki. W kontekście wydarzeń ostatnich miesięcy, Fundacja Reduta PWPW była jednym z niewielu podmiotów, które dobrze realizowały zadania w obszarze polskiej narracji historycznej.

3. W dniu 14 czerwca 2018 r. Rada Fundacji, bez podania przyczyn, z pięcioosobowego składu zarządu odwołała trzy osoby: Piotra Woyciechowskiego, Roberta Malickiego i Roberta Macieja Wardaka. Wszyscy wymienieni odwołani członkowie zarządu byli założycielami Fundacji i pełnili swoje funkcje społecznie od początku jej powstania. O fakcie odwołania, zainteresowanych poinformowano dopiero po upływie tygodnia. Zarząd Fundacji nie został powiadomiony o zwołaniu posiedzenia z punktem dotyczącym zmian w składzie zarządu. Co więcej, ani zarząd Fundacji in gremio ani żaden z członków zarządu indywidulanie, nie zostali zaproszeni do udziału w posiedzeniu Rady Fundacji. Wiemy tylko, iż tryb zwołania Rady został oprotestowany przez jednego z jego członków - dr Zbigniewa Girzyńskiego. Podobnie, wcześniej inny członek Rady Fundacji prof. Grzegorz Górski podważał legalność dokonanych zmian Statutu Fundacji. Do chwili obecnej nikt z Rady Fundacji nie kontaktował się z odwołanymi członkami zarządu, w celu przedstawienia im przyczyny podjęcia takiej decyzji.

4. Rada Fundacji dokonała przedmiotowych zmian w składzie zarządu Fundacji zaraz po ujawnieniu w rejestrze stowarzyszeń zmian postanowień Statutu (co nastąpiło w dniu 29 maja 2018 r.). Zmiany Statutu umożliwiły arbitralne odwoływanie w każdej chwili członka zarządu Fundacji Reduta PWPW. Przepisy pierwotnego Statutu Fundacji zakładały stabilność personalną organów Fundacji i precyzowały okoliczności oraz tryb odwołania. Postulowane zmiany Statutu przez dr Jakuba Skibę – Przewodniczącego Rady, spotkały się z oporem części członków Rady Fundacji, w tym prof. Grzegorza Górskiego. W Radzie doszło do konfliktu na tym tle. Z członkostwa w Radzie zrezygnowały trzy osoby reprezentujące stronę społeczną. Rada Fundacji w uzupełnionym składzie bez przeszkód przeprowadziła proponowane zmiany.

5. Powstała sytuacja doprowadziła do stagnacji działalności Fundacji. Zablokowano inicjatywy zarządu mające na celu udział Fundacji Reduta PWPW w uroczystych obchodach 100lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości i organizacji ambitnych wydarzeń (np. organizacja całodziennego koncertu „Niepodległa100” na warszawskim Torwarze). Nie zatwierdzono opracowanego i uchwalonego przez zarząd Planu Pracy Fundacji na rok 2018. Tylko dzięki wspólnej determinacji udało się zorganizować w maju na Zamku Królewskim w Warszawie uroczyste obchody 90tych urodzin Juliusza Kuleszy – powstańca warszawskiego - żołnierza AK o ps. „Julek” i bohaterskiego obrońcy Reduty PWPW.

6. Przedstawiając opinii publicznej przebieg wypadków, pragnę wyrazić nadzieję, że dokonania i zgromadzony potencjał Fundacji nie zostaną zmarnowane. A nowym władzom Fundacji szczerze życzę wszelkich sukcesów w odważnym i bezkompromisowym budowaniu polskiej narracji historycznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Modlitwy w intencji powołań w sanktuarium św. Jana Vianneya

2018-07-20 09:42

ks. mf / Mzyki k. Gniazdowa (KAI)

„Wszyscy jesteśmy powołani do świętości. Byłoby bardzo źle, gdyśmy my księża w pierwszym rzędzie nie odnieśli tego do siebie.” – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski. - Dlaczego jest coraz mniej świętych kapłanów? Dlaczego jest coraz mniej młodych ludzi, którzy mają odwagę pójść tą drogą? – pytał biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

Ks. Mariusz Frukacz
Zobacz zdjęcia: Trwa „Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”

Wieczorem 19 lipca biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Vianneya w Mzykach k. Gniazdowa, na zakończenie kolejnego dnia „Modlitwy serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”, która trwa w archidiecezji częstochowskiej.

Mszę św. koncelebrowali kapłani z archidiecezji częstochowskiej. W modlitwie wzięli udział klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz wierni z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniazdowie.

Przeczytaj także: Modlitwa serc i stóp kapłańskich

- W przypadku nas kapłanów świętość jest szczególnie wymagana i potrzebna. Tylko troską o własną świętość możemy uświęcać innych – mówił w homilii bp Przybylski i wskazując na przykład św. Jana Marii Vianneya podkreślił, że „Święci są po to, żeby nas czegoś nauczyć.”

- Ten święty ksiądz jest po to, żeby nam zrobić rachunek sumienia, czy jesteśmy świętymi kapłanami. On był pewny mocy, którą mu dał Pan Bóg w jego kapłaństwie. Nigdy nie przestał wierzyć w swoją misję, którą dostał od Boga – podkreślił biskup i powtórzył za świętym proboszczem z Ars: „Gdyby ksiądz zrozumiał tak naprawdę w czym uczestniczy, to by umarł, ale nie ze strachu, tylko z miłości. Bo kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego.”

- Dlaczego jest coraz mniej świętych kapłanów? Dlaczego jest coraz mnie młodych ludzi, którzy mają odwagę pójść tą drogą? – pytał biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

Za kard. Stefanem Wyszyńskim odpowiedział: „Proszę Was, mniej się usprawiedliwiajcie, mniej się zastanawiajcie, co jest przyczyną w świecie, ze ludzie odchodzą od Boga, a więcej myślcie czego Wam brakuje, że nie przyciągacie, że odpychacie czasem.”

- Czasem lubimy się usprawiedliwiać, że świat jest taki, ale każdy z nas kapłanów musi zadać sobie to pytanie czego mnie brakuje, że nie potrafię pociągnąć młodych, dzieci. Może zamiast głosić słowo Boże, to głoszę siebie. Może chcę uprawiać kapłaństwo swoją spekulacją, swoim zdrowym rozsądkiem, który jest strasznie daleko od drogi Pana – kontynuował biskup.

Bp Przybylski zaznaczył, że „Bożych spraw nie załatwia się po ludzku, dobrą administracją, przepisami prawnymi, wymurowaną świątynią, która lśni, dobrą reklamą i ulotkami o powołania. Boże sprawy załatwia się po Bożemu. A Boże załatwianie to jest modlitwa, pokuta i post.”

Odnosząc się do tekstu Ewangelii biskup podkreślił, że „jarzmo to jest nasza stuła kapłańska.” - Jak ją zakładasz, to nie po to, żeby Ci mówili ekscelencjo, to nie żeby Cię chwalili i żeby Ci było wygodnie, ale to jest jarzmo. To są takie nosidła, na które każdy ksiądz musi wziąć biednych grzeszników, wszystkie trudne sprawy parafii, ludzi, by ich kochać i zbawiać – mówił bp Przybylski.

Na zakończenie Mszy św. kapłani ucałowali relikwie św. Jana Marii Vianneya i św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Przed Mszą św., przy wystawionym Najświętszym Sakramencie bp Andrzej Przybylski poprowadził modlitwę koronki za kapłanów. Tekst tej koronki wraz z Nowenną za kapłanów zatwierdził 4 października 2017 r. abp Wacław Depo metropolita częstochowski.

Również 19 lipca bp Andrzej Przybylski wraz z kapłanami dekanatu koziegłowskiego pielgrzymował od parafii do parafii w intencji powołań kapłańskich, w ramach inicjatywy „Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”

Natomiast w rozmowie z KAI ks. prał. Marian Duda, jeden z koordynatorów tej inicjatywy modlitewnej powiedział: „Ufamy, że nasza pokuta i modlitwa w przyszłości przyniesie owoce.”

- To jest modlitwa, która boli w pewnym sensie i ona kosztuje. To jest taki pokorny środek przed Bogiem. To jest także okazja do przeżywania głębokiej jedności kapłańskiej – podkreślił ks. Duda.

Również ks. Wojciech Gaura, proboszcz parafii pw. Zesłania Ducha Świętego w Winownie zaznaczył, że „ta inicjatywa, to jest droga współczesnego człowieka, żeby wyjść i poszukiwać, wołać o sumienia.” - Idziemy w naszej pielgrzymce ze świadomością, ze to Pan powołuje. Na pokornych i świętych kapłanów oczekują ludzie – powiedział KAI ks. Gaura.

Podczas akcji „Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”, która potrwa od 16 lipca do 20 sierpnia, każdego dnia w innym dekanacie kapłani będą pieszo pielgrzymować od parafii do parafii, modląc się i poszcząc w intencji powołań kapłańskich.

Modlitwa i pielgrzymka w intencji powołań kapłańskich odbywa się w ramach poszczególnych dekanatów. W godzinach rannych kapłan odprawia Mszę św. w intencji nowych powołań kapłańskich w kościele, w którym posługuje, bądź po uzgodnieniu z proboszczem miejsca w kościele, od którego rozpoczyna pielgrzymkę. Następnie wyrusza w drogę przechodząc od parafii do parafii, nawiedzając na kwadrans poszczególne kościoły. W drodze kapłan odmawia różaniec i medytuje Ewangelię. Na drogę kapłan bierze tylko suchy chleb i wodę. W drogę kapłan zabiera drewniany krzyż z napisem „Jezus: szukam właśnie Ciebie” oraz relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, św. Jana Pawła II lub inne. Krzyż jest przekazywany z dekanatu do dekanatu kolejnym kapłanom pielgrzymom.

Sanktuarium św. Jana Vianneya w Mzykach to kościół filialny na terenie parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gniazdowie. Kościół ten został poświęcony 4 sierpnia 1994 r. przez abp Stanisława Nowaka metropolitę częstochowskiego. Kościół w Mzykach jako jedyny w archidiecezji częstochowskiej i jeden z nielicznych w Polsce p.w. św. Jana Marii Vianneya posiada relikwie św. Proboszcza z Ars. 4 sierpnia 2000 r. kościół został podniesiony do rangi sanktuarium.

Pielgrzymi przybywający do tego sanktuarium w ramach posiłku otrzymują m. in. tzw. „ziemniak św. Jana Vianneya”. - To taki nasz pomysł, nawiązujący do bardzo skromnego i ubogiego posiłku Świętego Proboszcza z Ars. Przy naszym sanktuarium jest również „pokój św. Jana Marii Vianneya”, zrobiony na wzór pokoju świętego proboszcza w Ars - podkreśla ks. Tomasz Nowak, kustosz sanktuarium w Mzykach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież do Filipińczyków: bądźcie misjonarzami Azji

2018-07-20 21:56

kg (KAI/vaticannews/FIDES) / Manila

Do odważnego głoszenia Ewangelii nie tylko swym rodakom, ale całej Azji, wezwał Franciszek filipińską młodzież uczestniczącą w Manili w V Konferencji Fiipińskiej nt. Nowej Ewangelizacji (PCNE 5). Ojciec Święty przypomniał im, że pierwszym krokiem na tej drodze jest osobiste zakorzenienie w Jezusie. Do stolicy Filipin przyjechało ponad 5 tys. młodych z całego kraju, a także księży i sióstr zakonnych.

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Papież zachęcił Filipińczyków, by stali się misjonarzami na ogromnym kontynencie azjatyckim. W specjalnym przesłaniu przekonywał swych słuchaczy do wychodzenia z Ewangelią do każdego napotkanego człowieka i wszystkich miejsc, w którym młodym przychodzi żyć. Wskazał, że „bardzo ważne jest dziś, by Kościół wychodził głosić Ewangelię z zapałem i odwagą. Radość Ewangelii jest dla każdego, nikt nie jest z niej wyłączony”.

Uczestnicy pięciodniowego spotkania pogłębiają własną wiarę i zastanawiają, jak innym nieść Chrystusa i jak stale odnawiać misyjne posłanie Kościoła, które winno wypływać wyłącznie z umiłowania Chrystusa.

Do tych wyzwań nawiązał, otwierając 18 lipca obrady, arcybiskup Manili kard. Luis Antonio Tagle. Przewodniczył on sesji plenarnej poświęconej "życiu duchowemu kapłanów przez spotkanie z Chrystusem" w ramach tematu "Dzielenie się jednym kapłaństwem Chrystusowym".

Mówca podkreślił, że nie może być mowy o żadnej ewangelizacji bez coraz głębszego zakorzenienia w Osobie dobrej nowiny, czyli Jezusie. „On sam jest Ewangelią” – powiedział purpurat. Przyznał, że "PCNE jest bogata w obrzędy a niektóre z nich stały się już swego rodzaju tożsamością tych spotkań", należy jednak pamiętać - dodał - że spotkanie to "nie jest tylko obrzędem ani tylko konferencją, ale jest sprawą żyą, jest zakorzenione w życiu i winno przemieniać rzeczywistość, wartości i przeżywanie wiary chrześcijańskiej".

Filipińskie spotkanie ewangelizacyjne zakończy się 22 lipca. W czasie spotkań panelowych młodzi poruszają m.in. takie tematy jak życie parafii, oświata, miejsce pracy, stosunki z władzą, przyszłość i kształt rodziny, media cyfrowe i społecznościowe, katechizacja, misje, nowe zjawiska w Kościele.

Konferencje nt. nowej ewangelizacji odbywają się w Manili rokrocznie od 2013 roku. Pierwsze tego rodzaju spotkanie, zwołane z inicjatywy kard. Tagle'a, miało być lokalną, filipińską odpowiedzią na papieskie wezwanie do ewangelizacji i odnowy doświadczenia wiary w kontekście krajowym i azjatyckim.

Filipiny liczą ponad 110 milionów mieszkańców, z których przeszło 80 proc. stanowią katolicy skupieni w 86 diecezjach i wikariatach apostolskich. Jest to najbardziej katolicki kraj Azji.

(SD/AP) (19/7/2018 Agenzia Fides)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem