Reklama

Strefa Chwały Opole

Czas cennych spotkań

2017-10-29 07:11

Maria Fortuna-Sudor

Maria Fortuna-Sudor

Od czwartku (26 października) do niedzieli trwają w Krakowie Międzynarodowe Targi Książki. Każdego dnia budynki Międzynarodowego Centrum Targowo-Kongresowym EXPO Kraków (przy ul. Galicyjskiej 9) przemierza tysiące miłośników literatury.

Przychodzą całymi rodzinami, mniej lub bardziej zorganizowanymi grupami; dzieci, młodzież i starsi. Wielu z nich przyjechało do Krakowa specjalnie na Targi, nieraz z odległych miast i miejscowości, i czynią to po raz kolejny.

Byli też obcokrajowcy, jak np. małżeństwo Amerykanów polskiego pochodzenia z Waszyngtonu, którzy przyszli także do stoiska Niedzieli ( C- 6), aby zabrać archiwalne numery „Niedzieli”. Byli mile zaskoczeni, że można nas czytać w Internecie.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie

W sobotę na stoisku „Niedzieli” pracowali z dużym zaangażowaniem: Żaneta Starszak, Waldemar Dudkiewicz i Lech Szelka. Przy naszym stoisku zatrzymywali się czytelnicy w różnym wieku. Rodziny z dziećmi były częstowane nie tylko najlepszymi krówkami, ale także archiwalnymi numerami „Tęczy”. Starsze, takie już samodzielne, wnuki kupowały swym babciom i dziadkom książkowe prezenty, a przy okazji dostrzegały płyty z filmami (m.in. „My wszyscy z niego” i „Santo subito”) i chętnie je nabywały. – „Niedziela” to dobre czasopismo – słyszeliśmy niejeden raz. – O, jak dobrze że tu jesteście !- cieszyła się starsza pani, kupując „Kalendarz katolika patrioty” na 2018 r.

Było gwarno i radośnie. Jedni przychodzili do nas, aby się spotkać z konkretnymi osobami. Inni, aby zainteresować nas swoimi tematami i proponować współpracę. Były też miłe spotkania z osobami znanymi i popularnymi, których na targach spotyka się co krok. Wielu z nich zaglądało na nasze stoisko. To był dobrze spożytkowany czas!

Tagi:
książka targi

Cztery dni z książkami

2018-11-28 00:10

Agnieszka Bugała

Materiały prasowe Organizatora

27. Wrocławskie Targi Dobrych Książek, czyli 160 wydawnictw na Wrocławskich Targach Dobrych Książek. Kogo przez cztery dni spotkamy w Hali Stulecia?

Oferta Targów nie zaskakuje, choć jak co roku liczba wystawców jest olbrzymia. Czy czytelnik książek katolickich znajdzie coś dla siebie? Trudno wyrokować, trzeba pójść sprawdzić. Jest wydawnictwo Znak – ale ono od dawna wydaje już wszystko, nie tylko tytuły dla chrześcijan, Świat Książki, kojarząca się z uroczym dzieciństwem Nasza Księgarnia a z Wrocławia Ossolineum, Via Nova i Warstwy.

W czasie 27. Wrocławskich Targów Dobrych Książek nie zabraknie klubów dyskusyjnych, propozycji dla dzieci i spotkań z autorami.

Nowością w programie Targów jest obecność gościa honorowego – Węgier. Węgierski Instytut Kultury przygotował ciekawy program, w tym spotkania z pisarzami znad Balatonu.

W czwartek 29 listopada poznamy także Książkę Roku 2018, czyli przyznane zostanie „Pióro Fredry” – edytorska nagroda dla wydawcy najpiękniejszej książki.

Zaplanowano ponad sto rozmów z autorami, którzy będą także swoje książki. W Hali Stulecia pojawią się prof. Jerzy Bralczyk, Mariusz Szczygieł, Katarzyna Bonda, Adam Wajrak, Marta Fox, Ewa i Paweł Pawlakowie, Anna Bikont, Jakub Małecki, Jakub Ćwiek, Katarzyna Surmiak-Domańska, Andrzej Strejlau, Wojciech Chmielarz, Krzysztof A. Zajas, Paweł Fajdek, Mariusz Urbanek, a także Urszula Dudziak i zespół Varius Manx z Kasią Stankiewicz. Będą także wrocławscy autorzy, choćby Joanna Kuciel-Frydryszak, tym razem z nową książką „Służące do wszystkiego”, w której przybliża losy kobiet z najniższego szczebla hierarchii służby domowej w przedwojennej Polsce. Urszula Glensk opowie o książce „Hirszfeldowie. Zrozumieć krew”.

Godziny otwarcia Targów

29 listopada (czwartek) 12.00-19.00

30 listopada (piątek) 11.00-20.00

1 grudnia (sobota) 11.00-20.00

2 grudnia (niedziela) 11.00-17.00

Impreza towarzysząca rękodzielników:

Targi Wszystkiego Dobrego i sporo ciekawych przedmiotów do kupienia oraz warsztatów, w których można wziąć udział

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Franciszek u św. Marty: na Boże Narodzenie trzeba przygotowywać się z wiarą

2018-12-10 12:00

st (KAI) / Watykan

Do przeżywania Bożego Narodzenia z wiarą, a nie na sposób światowy czy wręcz pogański zachęcił Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 5,17-26) opisującego uzdrowienie paralityka, spuszczonego przez dach. Zaznaczył, że wiara napełnia odwagą i jest drogą, by poruszyć serce Jezusa.

Grzegorz Gałązka

„Prosiliśmy o wiarę w tajemnicę Boga, który stał się człowiekiem. Wiara także dzisiaj, w Ewangelii, ukazuje, w jaki sposób dotyka serca Pana. Jezus często powraca do katechezy na temat wiary, nalega. «Widząc ich wiarę» - mówi Ewangelia. Jezus widział tę wiarę – bo trzeba odwagi, aby zrobić dziurę w dachu i spuścić łóżko z chorym ... ci ludzie mieli wiarę! Wiedzieli, że jeśli chory znajdzie się przed Jezusem, zostanie uzdrowiony” – skomentował Franciszek.

Papież przypomniał, że Pan Jezus podziwiał wiarę wielu ludzi, jak w przypadku setnika, który prosił o uzdrowienie swego sługi; Syrofenicjanki, która wstawiała się za córką opętaną przez diabła czy też kobiety, która dotykając rąbka płaszcza Jezusa, została uleczona z krwotoku. Z drugiej strony wyrzucał ludziom brak wiary, czy też małą wiarę, jak u Piotra, który zwątpił.

Nawiązując do kolekty dzisiejszej Mszy św. Ojciec Święty przypomniał, że była w niej zawarta prośba, abyśmy mogli przez czystość serca przygotować się na obchody Bożego Narodzenia.

„To prawda, a wiemy to wszyscy, że Święta Bożego Narodzenia często nie są obchodzone z wielką wiarą, a niekiedy w sposób światowy lub po pogańsku. Ale Pan prosi nas, abyśmy czynili to z wiarą, a my, w tym tygodniu, musimy prosić o tę łaskę: aby móc ją celebrować je z wiarą. Niełatwo jest strzec wiary, nie jest łatwo bronić wiary” - stwierdził Franciszek .

Papież zauważył, że szczególnie wymowny jest opis uzdrowienia niewidomego od urodzenia w dziewiątym rozdziale Ewangelii św. Jana. Uznaje on w Jezusie oczekiwanego Mesjasza. Franciszek zachęcił do kilkakrotnego przeczytania tego fragmentu.

„Zakończmy tę lekturę aktem wiary: «Wierzę Panie, zaradź memu niedowiarstwu!. Obroń moją wiarę przed światowością, przed przesądami, przed rzeczami, które nie są wiarą. Obroń ją prze sprowadzaniem jej do teorii, czy to były by teologizacje, czy moralizacje ... nie. Niech to będzie wiara w ciebie, Panie»” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas na szczycie klimatycznem COP24

2018-12-10 21:17

bgk / Katowice (KAI)

Abp Wojciech Polak wziął udział 10 grudnia w konferencji pt. “Safeguarding Our Climate, Advancing Our Society”. Wydarzenie towarzyszyło odbywającym się w Katowicach obradom 24. Sesji Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24).

Szczyt klimatyczny ONZ 2018. Fot. Oficjalne materiały organizatora

Konferencję z udziałem naukowców z Francji i Polski zorganizowali wspólnie: Polska Akademia Nauk (PAN), Francuskie Narodowe Centrum Badań Naukowych (CNRS) oraz Papieska Akademia Nauk. Zaproponowane sesje tematyczne dotyczyły wyzwań i etycznych aspektów zmian klimatycznych, obecnej wiedzy i badań naukowych nad zmianami klimatu oraz konsekwencji tych zmian dla społeczeństwa.

Prymas Polski zabrał głos w ramach ostatniej debaty poświęconej dziedzictwu papieża Jana Pawła II. Jak zauważył w swoim wystąpieniu, to właśnie spuścizna myśli papieża Polaka stała się swoistym fundamentem dla opublikowanej w 2015 roku encykliki papieża Franciszka "Laudato si".

„Dla mnie osobiście najbardziej przejmującym fragmentem tej encykliki jest zarysowana przez papieża Franciszka wizja pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, która ma fundamentalne znaczenie dla miliardów ludzi żyjących w tak zwanych krajach rozwijających. Jak zauważył papież, «nie dysponują [oni] innymi możliwościami utrzymania się ani innymi zasobami, pozwalającymi im na dostosowanie się do skutków zmian klimatu czy stawienie czoła sytuacjom katastrofalnym» (LS 25)”.

„Rodzi to i z pewnością nadal będzie rodzić – mówił dalej Prymas – poważne kryzysy w tych państwach, w których z powodu zmian klimatycznych nie można zaspokoić podstawowych potrzeb człowieka. Naturalną reakcją środowiska zwierząt, co słusznie zauważa Franciszek, jest migracja na tereny, które nadają się do życia. Te same mechanizmy pchają miliony ludzi do ruszenia w te części świata, w których po prostu są w stanie przeżyć” – stwierdził abp Polak.

Metropolita gnieźnieński przypomniał również, że w konwencjach międzynarodowych ludzie ci nie są uważani za uchodźców, bo problem przymusowej migracji rzadko łączony jest z kwestią ekologii.

„Żyjąc w Europie, w miastach, gdzie najczęściej funkcjonują sprawne oczyszczalnie ścieków, coraz doskonalsze spalarnie śmieci i w środowiskach, gdzie segregacji odpadów uczy się już w szkole podstawowej, trudno nam zrozumieć, że gdzieś na świecie problem zanieczyszczeń może zmuszać do tak radykalnych decyzji, jakim jest ucieczka z własnego kraju” – zauważył Prymas dodając, że podnoszone tak często w kontekście kryzysu migracyjnego postulaty pomagania uchodźcom na miejscu muszą uwzględniać również kwestie ochrony środowiska i optymalnego wykorzystania zasobów naturalnych.

„Nie wystarczy w pokojowy sposób zażegnać zbrojne konflikty i doprowadzić do politycznej stabilizacji. Potrzebne są międzynarodowe inwestycje w infrastrukturę i szeroko pojęte odnawialne (tak zwane „czyste”) źródła energii. Najbiedniejsze kraje świata w zdecydowanej większości swoje gospodarki opierają na nieodnawialnych źródłach energii pochodzących z paliw kopalnianych, które na przestrzeni najbliższych dziesięcioleci zostaną wyczerpane”.

„Jeśli nie nastąpi dywersyfikacja źródeł energii, przepaść dzieląca gospodarki krajów rozwiniętych od tych państw jeszcze bardziej się pogłębi, a kryzys migracyjny nie tylko nie zostanie zażegnany, ale znacznie się spotęguje. Nie można zmusić nikogo do życia w środowisku, w którym nie da się żyć. Obowiązkiem zatem wszystkich, a przede wszystkim chrześcijan, jest nieustanne dopominanie się o prawo każdego człowieka do życia i szczęścia w tym świecie, z tego względu, że jest on obdarzony szczególną godnością” – mówił na koniec Prymas Polski.

Odbywająca się w Katowicach Konferencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) rozpoczęła się 3 grudnia i potrwa do 14 grudnia. W wydarzeniu uczestniczy około 20 tys. osób ze 190 krajów, w tym politycy, reprezentanci organizacji pozarządowych oraz środowisk naukowych i sfery biznesu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem