Reklama

Procesja ze Świętymi

2017-10-30 13:16

Anna Pleskot

Archiwum
Najważniejsi bohaterowie korowodu świętych - relikwie świętych i błogosławionych

31 października ulicami Szczecina przejdzie mistyczna "Procesja ze Świętymi”. Uczestnicy poniosą ok. 100 relikwii świętych patronów, świece oraz 30 kadzielnic, śpiewając jednocześnie Litanię do Wszystkich Świętych.

Powodem zorganizowania procesji, jest zaobserwowanie postępującej sekularyzacji Dnia Wszystkich Świętych. Jak mówi Prezes Fundacji Małych Stópek, ks. Tomasz Kancelarczyk moda ta, jest obrazoburcza wobec naszego przywiązania do czci świętych oraz pamięci o zmarłych.

– To co się dzieje wokół nas rodzi potrzebę ukazania tego, co w naszej wierze jest piękne i zachwycające – wyjaśnia ks. Tomasz Kancelarczyk

Jak mówi kapłan, pochód jest skonfrontowany z upamiętnieniem reformacji, podczas której odrzucono kult Świętych. 31. 10 to także dzień współcześnie degradowany przez zachodnie Halloween.

Reklama

– Procesja ukaże głębię oraz mistykę kultu, związaną z wyjątkowym dla katolików dniem. W Kościele Katolickim zaplecze duchowe jest swego rodzaju ojcem inicjatyw. W dzisiejszym świecie, z jednej strony tak bardzo odduchowionym, a z drugiej naszpikowanym magią i zabobonami, potrzeba autentycznej mistyki, wypływającej z życia Kościoła – kontynuuje duchowny

W uroczystym pochodzie poniesione zostaną relikwie świętych, wyeksponowane nad głowami uczestników.

– Istnieje realna potrzeba organizowania takich procesji, właśnie w Wigilie Wszystkich Świętych. Po to, żeby uwydatnić światło, które jest skontrastowane z ciemnością. Dlatego oprócz relikwii naszych patronów, będziemy nieść świece. Na znak naszej modlitwy wznoszonej do Boga, poniesiemy także kilkadziesiąt kadzielnic – dodaje ks. Kancelarczyk

Jak twierdzi kapłan, mistyczna procesja będzie swego rodzaju egzorcyzmem, w trakcie którego uczestnicy wezwą pomocy Wszystkich Świętych i poproszą o wstawiennictwo w sprawach, które dotykają ich życia.

– Wszędzie tam gdzie jest znak i modlitwa zanoszona w wierze, możemy mówić o egzorcyzmie. Dlatego to co się wydarzy, będzie oczywiście modlitwą za to miasto i ich mieszkańców, ale także pewną formą egzorcyzmu nad tymi wszystkimi grzesznymi sprawami, w które jako ludzie słabi jesteśmy uwikłani – kończy ks. Kancelarczyk

„Procesja ze Świętymi” wyruszy o godz. 19 spod pomnika św. Jana Pawła II na Jasnych Błoniach i zakończy się w szczecińskiej Katedrze, gdzie celebrowana będzie Msza św. Podczas Eucharystii wierni pomodlą się o wstawiennictwo Wszystkich Świętych.

Tagi:
relikwie procesja

Częstochowa: procesja maryjna

2017-08-25 21:35

Ks. Mariusz Frukacz, Beata Pieczykura

B. M. Sztajner/Niedziela

O prawość sumień, właściwe kształtowanie wolności w oparciu o prawdę zaapelował abp Wacław Depo metropolita częstochowski podczas nieszporów maryjnych w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie przed procesją, która przeszła 25 sierpnia ulicami Częstochowy. Tradycyjnie odbywa się ona w wigilię uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej, w duchu wdzięczności za obecność Ikony Jasnogórskiej w dziejach miasta i Kościoła.

W tym roku procesja maryjna była dziękczynieniem za 300 lat od koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej koronami papieża Klemensa XI.

W homilii abp Depo, przypominając treść Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, podkreślił, że „moralne prawo winno stanowić rzetelną podstawę ustroju państwa i życia społeczeństwa, poszanowanie godności każdego człowieka”. - Należy stale wracać do Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego oraz ponawiać rachunek sumienia ze wszystkich zobowiązań w nich zawartych, ponieważ są one podstawowe i dotyczą życia narodu – podkreślił abp Depo.

Zobacz zdjęcia: Procesja maryjna w roku jubileuszu

Arcybiskup przypomniał za św. Janem Pawłem II, że Jasnogórskie Śluby Narodu to „polska karta praw człowieka”.

Metropolita częstochowski przestrzegał również przed fałszywym pojmowaniem wolności, przed moralnym relatywizmem, który nie uznaje prawdy.

„Dziękujemy Ci, Matko, za wszystkich stają w obronie życia narodu, poczynając od życia nienarodzonych, które jest podstawowym prawem człowieka” – wołał metropolita częstochowski.

Procesji z archikatedry Świętej Rodziny do sanktuarium na Jasnej Górze przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. W drodze na Jasną Górę uczestnicy procesji maryjnej rozważali tajemnice bolesne różańca świętego.

W procesji uczestniczyli: abp senior Stanisław Nowak, bp senior Antoni Długosz, bp Andrzej Przybylski – biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, o. Arnold Chrapkowski – generał zakonu ojców paulinów, o. Marian Waligóra – przeor Jasnej Góry, duchowieństwo, osoby życia konsekrowanego, kapituła Bazyliki Archikatedralnej, duża rzesza wiernych, członkowie ruchów i bractw archidiecezji oraz klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

W procesji niesiono obraz nawiedzenia poświęcony w 1957 r. przez Piusa XII

Procesja maryjna z archikatedry na Jasną Górę ma długą historię. Szczególnie wyjątkowe znaczenie miała Jubileuszowa Procesja Sześciu Wieków z bazyliki katedralnej na Jasną Górę w 1982 r. W okresie komunizmu władze PRL próbowały utrudniać organizowanie tej procesji, włącznie z zakazem niesienia kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej. Procesje maryjne były wówczas symbolem wolności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nie żyje Billy Graham - największy ewangelista XX w.

2018-02-21 15:55

abd (KAI) / Montreat

W wieku 99 lat w Montreat w Północnej Karolinie (USA) zmarł dziś Billy Graham, jeden z najbardziej znanych amerykańskich pastorów ewangelikalnych, określany mianem "protestanckiego papieża". Informację o jego śmierci potwierdził Jeremy Blume, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Ewangelizacyjnego Billy’ego Grahama.

wikipedia.org
Barack Obama i Billy Graham

Billy Graham (właśc. William Franklin Graham Jr urodził się 7 listopada 1918 r. w Charlotte w stanie Północna Karolina (USA), jako najstarszy syn prezbiteriańskich farmerów. W wieku 16 lat przeżył osobiste nawrócenie pod wpływem kampanii przebudzeniowych ewangelisty Mordecaia Hama.

W latach 1937-1940 studiował teologię, m.in. Florida Bible Institute, gdzie rozpoczął głoszenie kazań. W 1939 r. został ordynowany na duchownego w Południowej Konwencji Baptystów w Palatka na Florydzie i rozpoczął intensywną działalność ewangelizacyjną. W 1943 r. poślubił Ruth Bell, córkę prezbiteriańskich misjonarzy w Chinach. Miał 5 dzieci, 19 wnucząt i 28 prawnucząt.

Od 1947 r. prowadził kampanie ewangelizacyjne, nazywane w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie krucjatami. Do 2005 r. przeprowadził ich 417. Audytorium liczyło w sumie ok. 210 mln osób, a słuchaczy, którzy śledzili jego wystąpienia za pośrednictwem mediów - ponad 2,2 mld.

Jedna z najbardziej znanych konferencji, przeprowadzona w 1995 r. w Portoryko była tłumaczona symultanicznie na 48 języków i transmitowana drogą satelitarną w 185 krajach.

Graham był pierwszym amerykańskim ewangelistą, który w czasie zimnej wojny głosił Słowo Boże w krajach za tzw. "żelazną kurtyną". W 1978 r. jego krucjata ewangelizacyjna odbyła się w Polsce. W 1981 r. spotkał się z Janem Pawłem II podczas prywatnej audiencji, która trwała blisko 2 godziny. Graham tak podsumował tę wizytę: "była to bardzo prywatna i serdeczna konwersacja. Papież był bardzo ciepły i zainteresowany naszą pracą".

W 1950 r. powołał do życia Stowarzyszenie Ewangelizacyjne Billy’ego Grahama, promujące chrześcijański styl życia i podejmujący działalność ewangelizacyjną poprzez media, działalność wydawniczą, kinematograficzną i organizację krucjat.

Z inicjatywy Grahama w 1966 r. w Berlinie odbył się Światowy Kongres Ewangelizacji z udziałem kaznodziejów, liderów i animatorów z całego świata - pierwsza konferencja ewangelikalnych protestantów zorganizowana na tak wielką skalę. Z jego inspiracji w kolejnych latach odbywały się konferencje, których celem był a refleksja nad metodami ewangelizacji współczesnego świata

Przez wiele lat Graham był bardzo zaangażowany politycznie. Ze względu na swoje poglądy (m.in. uznawanie komunizmu za religię Szatana, sprzeciwiającą się chrześcijaństwu), uznawany był za antykomunistę. Popierał zaangażowanie militarne Stanów Zjednoczonych podczas wojen w Korei i Wietnamie. Był orędownikiem zniesienia segregacji rasowej (w 1954 r. wpłacił nawet kaucję na rzecz uwolnienia z aresztu Martina Luthera Kinga).

Od polityki zdystansował się po aferze Watergate, jednak dalej z wielkim zaangażowaniem komentował bieżące wydarzenia polityczne w świetle Ewangelii. Wzywał do modlitwy w pokój na Bliskim Wschodzie. W 1992 r. odwiedził Koreę Północną i spotkał się z jej ówczesnym przywódcą Kim Ir Senem.

Po atakach na World Trade Centre przewodniczył modlitwom w episkopalnej Katedrze Narodowej w Waszyngtonie. Nazywany był też pastorem prezydentów: spotykał się prywatnie z przywódcami USA i doradzał im (wszystkim, począwszy od D. Eisenhowera, do G. W. Busha). Media nazywały go m.in. "ambasadorem Boga" i "hollywoodzkim Janem Chrzcicielem".

W ostatnich latach Billy Graham zmagał się z wieloma chorobami, m.in. nowotworem, wodogłowiem i choroba Parkinsona. Zmarł 21 lutego br. w swoim domu w Montreat w stanie Północna Karolina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Dzień Modlitwy i Postu o Pokój: wyznawcy różnych religii odpowiadają na apel Papieża

2018-02-22 19:00

Radio Watykańskie

Wojciech Woźny/PAH
W Sudanie każda kropla wody jest na wagę złota

„Świadomość tego, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu i bólu, że wyznawcy różnych religii są z nami i wspierają nas w naszym dążeniu do pokoju i pojednania, znaczy dla nas bardzo wiele”. Tymi słowami przewodniczący Sudańskiej Rady Kościołów, ojciec James Oyet Latansio, odniósł się do informacji o szerokim odzewie na mający odbyć się jutro, w piątek, dzień modlitwy i postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie.

Do udziału w inicjatywie zaproszał wiernych także prefekt Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. „Modlitwa wszystkich chrześcijan w tym dniu o dar pokoju byłaby autentycznym znakiem solidarności i bliskości z tymi, którzy cierpią, szczególnie z wieloma chrześcijanami z różnych Kościołów” - stwierdził kard. Kurt Koch.

O wielkim znaczeniu ogłoszonego przez Papieża dnia modlitwy i postu mówi hiszpańska zakonnica Yudith Pereira Rico, od lat posługująca w ogarniętym wojną Sudanie Południowym. „Post i modlitwa to klucz do rozwiązania wielu problemów” -podkreśla.

„Nie zapominajcie o nas: o to błagają ludzie. Nie proszą o pieniądze, ani nawet o jedzenie. Papież nie zapomina, a jego apele pomagają nie zapomnieć także innym - twierdzi siostra. Co możemy zrobić, a czego nie robimy? Post i modlitwa zaproponowane przez Papieża są odpowiedzią na to pytanie” - dodaje. Według niej post, uwalniając nas od rozkojarzeń i wszystkich innych rzeczy, które zajmują nasze serca, nasze życie i nie pozwalają być wolnymi, czyni nas świadomymi konieczności pomagania innym. Jałmużna, w ten sam sposób, uczy nas dzielenia się. Wszystko to pomaga w zmniejszeniu ogromnej różnicy między dwoma stanami: mieć wszystko a nie mieć nic. Modlitwa natomiast otwiera serca na Boga i na bliźnich” - podkreśla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem