Reklama

Największy kolędowy przegląd zaprasza wykonawców i… filmowców

2017-11-03 12:30

jc / Będzin / KAI


Do 27 listopada na stronie www.mfkip.pl trwają zapisy do XXIV edycji Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. K. Szwarlika. Od 2 do 27 grudnia eliminacje do największego przeglądu kolęd w Polsce odbędą się na terenie całej Polski oraz za naszą wschodnią granicą. Każdego roku gromadzą one kilkanaście tysięcy osób w różnym wieku, których łączy pasja i talent. W tym roku organizatorzy zapraszają dodatkowo do konkursu na świąteczny film krótkometrażowy.

Udział w Festiwalu jest bezpłatny i otwarty dla wszystkich, którzy ukończyli 6 lat i chcą ożywić najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki śpiewając je solowo bądź w chórach i zespołach wokalnych i wokalno-instrumentalnych. Festiwal przeznaczony jest dla amatorów (w tym uczniów i absolwentów szkół muzycznych I stopnia).

W Polsce eliminacje odbędą się w następujących miejscowościach: Będzin, Bielsko-Biała, Częstochowa, Dąbrowa Górnicza, Dębno, Dobrodzień, Gdańsk, Gniezno, Goleniów, Jarosław, Jaworzno, Katowice, Kielce, Kołobrzeg, Kraków, Krasnobród, Lipsko, Lublin, Łambinowice, Łódź, Morąg, Nowa Sól, Ostrowiec Świętokrzyski, Piotrków Trybunalski, Racibórz, Radom, Rybnik, Sanok, Tarnowskie Góry, Tuchów, Wadowice, Warszawa i Wrocław. Zwycięzcy ze wszystkich rejonów zostaną zaproszeni na przesłuchania finałowe do Będzina, które odbędą się w dniach 11-13 stycznia 2018 r. Festiwal zwieńczy Koncert Galowy, który odbędzie się 14 stycznia o godz. 16.00. Całość finałowego wydarzenia będzie transmitowana na żywo w Internecie.

Tegoroczny Festiwal to także konkurs na film krótkometrażowy zatytułowany „Jak można spędzić święta Bożego Narodzenia”. Maksymalnie 2-minutowe filmy pokazujące jak spędzamy lub chcielibyśmy spędzać Święta mogą przesyłać wszyscy, którzy ukończyli 12. rok życia. "Na prace filmowe czekamy do końca roku, a najciekawsze nagrodzimy i pokażemy podczas styczniowego Festiwalu" – wyjaśnia Jarosław Ciszek, rzecznik prasowy Festiwalu.

Reklama

"Będziński Festiwal jest bodaj najlepszym dowodem na to, iż także w dzisiejszym świecie, w którym istniej wszechobecny kult obrazu, nie brakuje amatorów solowej, zespołowej oraz chóralnej sztuki wokalnej. To pierwsze zwycięstwo, które należy przypisać pomysłodawcom i organizatorom MFKiP w Będzinie. Dla mnie jako osoby duchownej i jurora zarazem, liczy się także to, iż kolędowe śpiewanie na cześć Wcielonego Słowa i Jego Matki pełni doniosłą rolę w budowaniu wielkiej rodziny Kościoła Powszechnego. Po pierwsze dlatego, że informuje – mówi o Bogu i o Jego wielkiej miłości do człowieka. Po drugie dlatego, iż formuje – wychowuje całe zastępy chrześcijan, od najmłodszego do najstarszego w postawie wdzięczności i adoracji narodzonego Zbawiciela świata. Po trzecie zaś dlatego, że wzywa do apostolstwa i samych wykonawców i odbiorców ich duchowego świadectwa. Po czwarte dlatego, że jest wielką manifestacją chrześcijańskiej radości, która ma swoje źródło w tajemnicy Narodzenia Pańskiego. Oto zasadnicze powody, dla których warto wspierać ideę MFKiP w Będzinie i warto w nim brać udział, począwszy od żmudnych przygotowań, przez długie przesłuchania różnej rangi, aż po niezwykły koncert finałowy, który już wpisał się w styczniowy pejzaż muzycznej tradycji Zagłębia" – wyjaśnia ks. dr hab. Paweł Sobierajski z Akademii Muzycznej w Katowicach, wieloletni juror Festiwalu.

Partnerem strategicznym Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek jest Polska Spółka Gazownictwa.

Wszystkie informacje szczegółowe można znaleźć na stronie www.mfkip.pl.

Tagi:
festiwal

Srebrne gody krzeszowskiego festiwalu

2018-05-23 10:54

Marek Zygmunt
Edycja legnicka 21/2018, str. V

Rekordowa liczba ponad 300 wykonawców, działających w 38 zespołach, uczestniczyła w tegorocznym XXV Festiwalu Piosenki Religijnej i Patriotycznej w Krzeszowie

Marek Zygmunt
Laureaci i uczestnicy tegorocznego festiwalu

Jubileuszowa edycja tego cieszącego się dużym zainteresowaniem wydarzenia miała szczególnie podniosły charakter, była bowiem nastawiona przede wszystkim na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Patronat narodowy nad tym przedsięwzięciem objął prezydent RP Andrzej Duda. W specjalnym liście odczytanym przez kanclerza Legnickiej Kurii Biskupiej ks. prał. Józefa Lisowskiego Prezydent RP podziękował organizatorom za patriotyczną inicjatywę, która, jak podkreślił: „Zachęca dzieci i młodzież do radosnego świętowania wielkiego narodowego jubileuszu z życzeniami, by festiwal budował artystyczną tradycję regionu”. Patronat honorowy sprawowali natomiast: Biskup Legnicki oraz wiceminister Edukacji Narodowej Marzena Machałek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: pożegnanie absolwentów Niższego Seminarium Duchownego

2018-05-23 07:50

Jolanta Kobojek

Ostatnie lekcje mieli z końcem kwietnia, na początku maja przystąpili do zdawania egzaminów maturalnych, a w niedzielę, 20 maja oficjalnie zakończyli szkołę. Mowa o 11 absolwentach, którzy przez ostatnie 3 lata uczyli się w Niższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej.

Weronika Kamińska, Dawid Borciuch

Uroczystości związane z otrzymaniem świadectw rozpoczęły się Mszą św. sprawowaną w Bazylice Archikatedralnej pw. Św. Rodziny. Eucharystii przewodniczył rektor NSD, ks. Jerzy Bielecki.

„Tak się złożyło, że akurat w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, kiedy rodzi się nowy Kościół, możemy ucieszyć się tymi 11 absolwentami. Wiemy, że przeżywamy obecnie pewien kryzys, gdy chodzi o powołania kapłańskie, że w seminariach jest mniej niż zwykle, tym bardziej potrzeba tej modlitwy i troski o to, ażeby Kościół mógł dalej rosnąć, bo przecież to dzieje się przez Eucharystię , która sprawują właśnie kapłani” – mówił na zakończenie Mszy św. ks. Bielecki.

Zobacz zdjęcia: Pożegnanie absolwentów Niższego Seminarium Duchownego

Druga część spotkania miała miejsce w budynku seminarium, znajdującym się w bliskim sąsiedztwie katedry. Uczniowie, nauczyciele i rodzice uczestniczyli w uroczystej akademii, gdzie padło wiele podziękowań i słów wywołujących wzruszenia.

„Przyszliśmy tu trzy lata temu. Świat wtedy wydawał nam się całkiem inny. Wszystko wokół było piękne i pełne kolorów. Wychodzimy stąd dojrzalsi, pełni doświadczeń, posiadając większy bagaż wiedzy. Teraz już dostrzegamy cienie tych pięknych, wyrazistych kolorów. Przez ten czas odbyliśmy podróż, podczas której to właśnie Wy nauczyliście nas, jak żyć i jak wykorzystywać własne zdolności. Za to Wam z całego serca dziękujemy” - mówił w imieniu tegorocznych maturzystów Bartłomiej Kaprzyk. Dziekan szkoły zwrócił uwagę na fakt, że chociaż szkoła kończy pewien dotychczasowy etap, to jednocześnie otwiera drzwi do dorosłości: „Choć chwila ta zamyka pewien rozdział naszego życia, nie możemy mówić tu o końcu. Teraz możemy powtórzyć słowa Winstona Churchilla: „To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku”. Wchodzimy w nowy etap naszego życia, lecz na zawsze zapadnie nam w pamięć ta szkoła. Każdy teraz uda się do swoich domów i zacznie nowe życie, zacznie pisać nowy rozdział książki, która nosi tytuł: moje życie”.

Zakończenie klas trzecich to także okazja do podziękowań wyrażonych przez rodziców. Ojciec absolwenta, Kamila Szczerbaka zdradził: „Pamiętam wielkie wrażenie, jakie podczas przyjazdu na pierwsze zebranie zrobił na mnie widok uczniów elegancko ubranych w garnitury, a później w komże i wspólny udział we Mszy św. Pamiętam również atmosferę ciepła, zrozumienia i dobra. tego nie czuje się w innych szkołach. Jeśli dodamy do tego życie we wspólnocie, wspólne spędzanie wolnego czasu, wspólne wykonywanie codziennych prac, z których uczniowie często byli zwalniani w domach, to przekonujemy się, że jest to rzeczywiście Niezwykła Szkoła”.

Swoją wypowiedz Pan Szczerbak zakończył słowami: „Księże Rektorze, to dzięki Wam to miejsce jest niezwykłe, ale jednocześnie wszyscy tu pracujący jesteście za tę niezwykłość odpowiedzialni. Musicie się o nią troszczyć, pielęgnować ją, by kolejne roczniki absolwentów mogły ją poczuć. Dlatego proszę Was, nie szukajcie dróg na skróty, uproszczeń i ułatwień, które zmieniłyby charakter tego miejsca. Trwajcie w tym, co robicie, bo wykonujecie tu kawał dobrej roboty”.

Niższe Seminarium Duchowne to szkoła z internatem. Wszyscy uczniowie mieszkają przez 3 lata wspólnie i tylko co dwa tygodnie wyjeżdżają na weekend do domu. To powoduje, że rodzi się między nimi wiele przyjaźni. Już podczas tegorocznego zakończenia klas trzecich czuło się, że trudno było im kończyć ten etap młodzieńczego życia. Maturzyści, którzy tworzyli klasę niesamowicie utalentowaną artystycznie skomponowali specjalnie na ten dzień piosenkę o NSD. Ich koledzy z klasy drugiej przygotowali natomiast prezentację multimedialną charakteryzującą poszczególnych maturzystów.

Podziękowaniom i wspomnieniom wydawało się, że nie ma końca. Po zakończeniu części oficjalnej, przeniosły się one do seminaryjnego refektarza. Tam jeszcze przez długi czas padło wiele miłych słów kierowanych pod adresem księży, nauczycieli, rodziców i kolegów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

O. Antonello Caddedu: Jezus chce poprzez nas dokonywać cudów

2018-05-24 09:52

msz / Poznań (KAI)

„Jezus żyje, kroczy z nami. Powinniśmy wierzyć z mocą, że Jezus chce dokonywać poprzez nas cudów, bo chce uczynić wielkie rzeczy” – mówił 23 maja w poznańskiej farze o. Antonello Caddedu, współzałożyciel wraz z o. Pedro Mariano, powstałej w Brazylii wspólnoty Przymierze Miłosierdzia.


Włoski misjonarz, od lat mieszkający i posługujący w Brazylii, wygłosił pierwszą naukę rekolekcyjną podczas wieczornej Mszy św. wieńczącej pierwszy dzień Misji Talitha Kum w Poznaniu, czyli ulicznej ewangelizacji, która potrwa do 27 maja.

O. Antonello podkreślił, że ewangelizacja uliczna nie jest prowadzona dla wspólnoty Przymierze Miłosierdzia, ale dla całej archidiecezji. „Wszyscy powinniśmy czuć się zobowiązani, by głosić słowo Boże” – mówił do wypełnionej wiernymi bazyliki kolegiackiej.

Misjonarz nawiązał do czytanego w czasie Mszy św. fragmentu Ewangelii wg św. Mateusza o powołaniu pierwszych Apostołów. „Jezus idzie brzegiem morza, które symbolizuje śmierć. On się nie zatrzymuje, ale wychodzi na spotkanie ludziom i powołuje wybranych po imieniu” – zauważył o. Caddedu. Podkreślił, że imię każdego z nas od wieków wypisane jest na dłoniach Boga.

„Dziś prosi nas, byśmy poszli na spotkanie z tymi, którzy są poranieni, smutni, nieszczęśliwi, którzy biorą narkotyki, prostytuują się, piją piwo i nie przejmują się Bogiem. To zadanie dla nas” – przekonywał.

Podkreślił, że nie powinniśmy się niczego obawiać, bo Jezus zawsze wychodzi pierwszy do ludzi i będzie nam towarzyszył. „Nie możemy zostać w zakrystii, ale trzeba, abyśmy poszli na peryferie miasta” – dodał rekolekcjonista.

„Jezus prosi ciebie, byś Mu towarzyszył. Przychodzi do ciebie w codzienności twojego życia. On wzywa ciebie, choć ty czujesz się niczym, ale dla Niego jesteś bardzo ważny. On ciebie wybrał spośród tysięcy innych osób” – przekonywał o. Antonello.

Opowiedział też historię, która wydarzyła się w San Paulo, podczas jednej z pierwszych misji wspólnoty Przymierze Miłosierdzia. „Dwaj misjonarze, idąc ulicą spotkali smutnego i załamanego mężczyznę. Zapytali go, czy mogą się nad nim pomodlić. Mężczyzn zgodził się i kiedy tylko oni położyli ręce na jego głowie i zaczęli wypowiadać słowa modlitwy, zadzwonił jego telefon” – opowiadał misjonarz. Okazało się, że dzwoniła jego żona z informacją, że właśnie otrzymał propozycję pracy. Po chwili znowu odezwał się telefon. Tym razem zadzwonił przedstawiciel firmy, która chciała go zatrudnić.

„Ten człowiek upadł na ulicy na kolana i zaczął głośno wielbić Boga. Miał rodzinę na utrzymaniu, a od dłuższego czasu nie mógł nigdzie znaleźć pracy. Kiedy tylko misjonarze zaczęli się modlić nad nim, Pan Bóg zesłał na niego błogosławieństwo. Czy wierzysz w to?” – pytał zgromadzonych założyciel wspólnoty Przymierze Miłosierdzia.

„To jest potencjał modlitwy i wy też to macie” – dodał o. Antonello.

Codziennie do 26 maja w poznańskiej farze o godz. 19 można wziąć udział we Mszy św. i rekolekcjach kerygmatycznych, które głoszą o. Antonello Caddedu i o. Pedro Mariano, założyciele powstałej w Brazylii wspólnoty Przymierze Miłosierdzia.

Idea Misji Talitha Kum zrodziła się w Brazylii, w Sao Paulo, gdzie powstała wspólnota Przymierze Miłosierdzia, która jest koordynatorem misji. Charyzmatem wspólnoty jest przede wszystkim praca z ubogimi i ewangelizacja. Swoją tożsamość odnajduje w Słowie Życia: „Duch Pana Boga nade mną…” (Iz 61,1nn).

Podobne uliczne ewangelizacje odbyły się już w Szczecinie i Warszawie.

W Poznaniu odbywają się po raz pierwszy i zakończą się 27 maja Mszą św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego, którą metropolita poznański odprawi na pl. Wolności. Szczegółowy plan wydarzeń dostępny jest na stronie www.misjapoznan.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem