Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Uchodźcy i migranci w globalnym świecie – odpowiedzialność i odpowiedź uniwersytetów

2017-11-04 15:19

Dr Paulina Guzik, adiunkt Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UPJPII w Krakowie

Archiwum Pauliny Guzik
Konferencja prasowa w Watykanie – prowadzi dr Paulina Guzik

Niecodzienie zdarza się, aby Ojciec Święty przyjmował uczestików konferencji naukowej. Jednak temat tej konferencji jest Papieżowi Franciszkowi szczególnie bliski. A ponieważ prawo do edukacji, to prawo człowieka, tym większe znaczenie ma konfernecja organizowana na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Organizatorami konferencji są International Federation of Catholic Universities (IFCU, której członkiem jest UPJPII), Being the Blessing Foundation, Uniwersytet Gregoriański w Rzymie i Center for Interreligious Understanding. Dr Paulina Guzik, adiunkt Instytutu Dziennikarswa i Komunikacji Społecznej jest koordynatorem komunikacji konferencji.

Konferencja “Refugees and Migrants in a Globalized World: Responsibility and Responses of Universities,” odbywa się w dniach 1-4 listopada 2017 roku w Rzymie. Głównym celem konferencji jest lepsze zrozumienie wymiarów i realiów sytuacji uchodźców i migrantów w świecie, a przede wszystkim wypracowanie rozwiązań edukacyjnych, które pomogą zarówno uchodźcom i migrantom, ale także społeczeństwom w zrozumieniu problemu migracji.

“Ta konferencja pokazuje edukację wyższą w akcji, nakierowaną na sprawę ważną nie tylko dla edukacji, ale też na globalny problem, ważny dla ludzkości” – powiedział podczas konferencji prasowej O. Pedro Rubens, Prezydent Federacji Uniwersytetów Katolickich. Podczas konferencji obecne będą instytucje, które nie tylko w obszarze edukacji zajmują się uchodźcami i migrantami – takie jak UNHCR.

Konferencja jest ważna dla tych, którzy chcą podjąć aktywne działanie w obszarze edukacji migrantów I uchodźców. Będą na niej obecne uniwersytety i instytucje, dla których edukacja uchodźców i migantów, to nie jest ‘mission imposible’. Aby połączyć instytucje, które realizują, albo chcą realizować projekty związane z edukacją uchodźców ostatniego dnia konferencji stworzymy sieć International Initiatives for Migrant and Refugee Education – stanie się ona dziedzictwem tej konferencji i przestrzenią, w której uniwersytety oraz instytucje z całego świata będą współpracować” – mówi Anthony Cernera, szef amerykańskiej fundacji Being the Blessing i były Prezydent IFCU.

Reklama

Pośród reprezentowanych na konferencji instytucji będą : ks. dr. Peter Balleis SJ, dyrektor Jesuit Worldwide Learning (JWL), a także ks. dr Michael Czerny SJ, i ks. dr Fabio Baggio SJ. Podsekretarze ds. Uchodźców i Migrantów watykańskiej Dykasterii Promocji Integralnego Rozwoju Człowieka.

“Konferencja ta ma na celu rozpocząć kooperację wielu instytucji w kwestii edukacji migrantów i uchodźców. 12 instytucji z całego świata zadeklarowało stworzenie sieci International Initiatives for Migrant and Refugee Education (IIMRE), do której będą dołączać kolejne organizacje” – mówi o. Rene Micallef, profesor Uniwersytetu Gregoriańskiego.

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie będzie jedną z instytucji założycielskich sieci, zarazem jedyną z Z Europy Środkowo-Wschodniej, u boku takich uniwersytetów, jak: Katolicki Uniwersytet Św. Pawła w Ottawie, Katolicki Uniwersytet w Marsylii, Keystone College w Stanach Zjednoczonych.Podczas uroczystego podpisania deklaracji uczestnictwa w Rzymie obecny będzie rektor UPJPII, ks. prof. dr hab. Wojciech Zyzak.

Ojciec Święty przyjmie uczestników konferencji na prywatnej audiencji w sobotę, 4 listopada w Watykanie.

Tagi:
konferencja

Kard. Bagnasco: Zapomnienie o solidarności to negowanie samych siebie

2018-09-17 16:45

Łukasz Krzysztofka

W siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie zaprezentowano komunikat Zebrania Plenarnego Rady Konferencji Episkopatów Europy.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Przesłanie europejskich biskupów powstało jako owoc dorocznego zgromadzenia plenarnego Rady Konferencji Episkopatów Europy, która obradowała od 13 do 16 września w Poznaniu. Obrady, odbywające się pod hasłem „Duch solidarności w Europie”, skoncentrowane były wokół tematyki wolontariatu i solidarności oraz innych aktualnych wyzwań, przed jakimi stoi Kościół w Europie.

„Europa po tym jak była tragiczną sceną dwóch wojen światowych, musi rozwijać ducha wzajemnego zrozumienia i współpracy, oddychając swymi dwoma chrześcijańskimi płucami – wschodnim i zachodnim – dobrym powietrzem solidarności” – podkreślają biskupi Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE).

W konferencji, w czasie której zaprezentowano komunikat, wzięli udział: kard. Angelo Bagnasco, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy, abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, bp Artur Miziński, sekretarz KEP, ks. Martin Michaliczek, nowy sekretarz generalny Rady Konferencji Episkopatów Europy oraz ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik KEP, który poprowadził spotkanie.

Kard. Bagnasco omówił poszczególne punkty prezentowanego komunikatu. Odnosząc się do kwestii wolontariatu, powiedział, że Trójca Przenajświętsza jest źródłem tej posługi. – Bóg jest Miłością i dlatego On jest źródłem naszego zaangażowania – podkreślił hierarcha i dodał, że solidarność jest częścią ludzkiej natury, a zapomnienie o solidarności oznacza zapomnienie o samym sobie. – Konieczna jest ciągła formacja duchowa, moralna, ascetyczna, aby cały czas przyjmować wyzwania – zaznaczył kard. Bagnasco.

Abp Stanisław Gądecki przypomniał, że pojęcie solidarności od XIX wieku przeszło głęboką ewolucję – od nastawienia antagonistycznego w stosunku do chrześcijaństwa, odnoszącego się jedynie do sfery materialnej, po postrzeganie solidarności przez pryzmat Polski i powstałego ruchu „Solidarność” przeciwstawiającego się komunizmowi i odwołującego się wprost do społecznego nauczania Kościoła. – Chrystianizacja solidarności dokonała się w Polsce – powiedział abp Gądecki.

Odnosząc się do kwestii wolontariatu, przewodniczący KEP podkreślił, że niezbędna jest formacja sumień w wolontariacie chrześcijańskim, bo w przeciwnym razie grozi to wypaleniem i przejściem do wolontariatu świeckiego. – Miłość jest treścią wolontariatu, a wzorem jest Chrystus – podkreślił abp Gądecki. Hierarcha wymienił także pola, na których może realizować się posługa wolontariatu, takie jak kwestie związane z życiem i śmiercią (m.in. hospicja), popieranie godności człowieka, obrona rodziny w najróżniejszej postaci i wolności (politycznej, religijnej), a także sprawiedliwości; sprawy związane z ekonomią prospołeczną i równowagą między tym, co narodowe, a tym, co uniwersalne.

W swoim przesłaniu biskupi zwrócili również uwagę na nowy rodzaj ubóstwa, związanego z brakiem poszanowania dla życia, rozbicia rodziny, narzucania kultury gender oraz kwestie dotyczące migrantów i uchodźców. Podkreślili ponadto konieczność dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego oraz dialogu obywatelskiego, „tak koniecznych w tym delikatnym czasie, jaki przeżywa nasz Kontynent z powodu rosnących w nim napięć”. Pasterze Kościoła w Europie wskazali, że także na tym froncie chrześcijanie zaangażowani w wolontariat mogą pielęgnować istotne wspólne działania w ramach odnowionej solidarności na rzecz sprawiedliwości, pokoju i zasady pomocniczości.

Rada Konferencji Biskupich Europy (Consilium Conferentiarum Episcoporum Europae) powstała w 1971 r. i skupia obecnie wszystkich 33 przewodniczących episkopatów z naszego kontynentu oraz hierarchów, będących jedynymi katolickimi ordynariuszami tam, gdzie nie ma konferencji episkopatu. Są to arcybiskupi Luksemburga, Monako i Cypru (maronicki), biskupi z Mołdawii i Estonii oraz greckokatolicki eparcha mukaczewski z Zakarpacia na Ukrainie. Od 2016 r. przewodniczącym CCEE jest kard. Angelo Bagnasco, arcybiskup Genui, a wiceprzewodniczącymi są kard. Vincent Nichols, arcybiskup Westminsteru i abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, przewodniczący KEP.

Łukasz Krzysztofka

Oto pełna treść komunikatu:

Komunikat Zebrania Plenarnego Rady Konferencji Episkopatów Europy

1. Jako Biskupi Rady Konferencji Episkopatów Europy zebrani na Zgromadzeniu Plenarnym w Poznaniu, obradujący na temat ducha solidarności w Europie, pragniemy przede wszystkim wyrazić naszą bliskość wobec Ojca Świętego Franciszka, zapewniając o naszej modlitwie, dziękując mu za cenne przesłanie, które skierował do naszego zgromadzenia oraz za zwołanie na luty 2019 roku Przewodniczących Konferencji z całego świata, aby podjąć wspólną refleksję nad nadużyciami wobec nieletnich. W swoim przesłaniu Papież zachęca nas do umocnienia więzi komunikacji i komunii między Kościołami europejskimi, zwracając szczególną uwagę na nowe pokolenia. Naszą głęboką wdzięcznością obejmujemy Archidiecezję Poznańską i jej Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, dziękując za to, że w najlepszy możliwy sposób zadbali o przebieg naszego dorocznego zgromadzenia plenarnego. To, że odbyło się ono w Poznaniu wskazuje na odnowione zaangażowanie na rzecz promowania ludzkiej i chrześcijańskiej wartości jaką jest solidarność. Europa, bowiem, po tym jak była tragiczną sceną dwóch wojen światowych, musi rozwijać ducha wzajemnego zrozumienia i współpracy, oddychając swymi dwoma chrześcijańskimi płucami – wschodnim i zachodnim – dobrym powietrzem solidarności.

2. Nasza misja Pasterzy wiedzie nas do ludzi, a nasze serca przyjmują krzyk wielu cierpień fizycznych i moralnych, tych bliskich jak i tych dalekich. Wszystko odbija się w nas głębokim echem, czasem radości a czasem również bólu. Pośród wielu tematów, zwróciliśmy naszą uwagę na kwestię solidarności. Zatrzymaliśmy się nad tematem wolontariatu, którego strukturę zilustrował nam ks. dr Wojciech Sadłoń, któremu z serca dziękujemy. Wolontariat porusza miliony chrześcijan w Europie i prezentuje się jako zjawisko rozległe i powszechne, będące w stanie dotrzeć ze szczególnym dynamizmem dobroczynności do tak wielu ubogich i żyjących na marginesie, którzy są obecni w naszych dostatnich społeczeństwach. Chodzi o bardzo żywą gałąź naszych Kościołów, które poprzez chrześcijan zaangażowanych w wolontariat są w stanie być jak dobry Samarytanin z przypowieści ewangelicznej. Wobec chrześcijan zaangażowanych w wolontariat – począwszy od tego zorganizowanego i ujętego w struktury, aż po ten spontaniczny i okazjonalny – pragniemy wyrazić naszą bliskość, nasze dodające otuchy wsparcie, naszą wdzięczność.

3. Pragniemy, aby konieczna formacja była głębsza i bardziej organiczna, bo takie są dzisiaj wymogi, począwszy od formacji duchowej jako przynależności do Chrystusa Pana: im bardziej karmimy się Jego Słowem i sakramentami, tym bardziej rozwija się potrzeba dobroczynnego działania i jakość świadectwa. Jesteśmy głęboko przekonani, że doświadczenie wiary i służba miłosierdzia muszą być ze sobą ściśle powiązane dla dobra wszystkich i dla dobra stworzenia. Będąc świadomymi, że jest to droga do wyjścia naprzeciw tak wielu braciom i siostrom, którzy są w potrzebie, ale również do ożywienia naszej aktywności duszpasterskiej i do ewangelizowania, jak pisze Papież Franciszek w Evangelii Gaudium, także środowisk nowego ubóstwa: brak poszanowania dla życia, rozbicie rodziny, narzucanie kultury gender, ograniczanie wolności, także tej religijnej, migranci i uchodźcy. Wpisuje się w to także temat dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, oraz dialogu obywatelskiego – tak koniecznych w tym delikatnym czasie, jaki przeżywa nasz Kontynent z powodu rosnących w nim napięć. Także na tym froncie chrześcijanie zaangażowani w wolontariat mogą pielęgnować istotne wspólne działania w ramach odnowionej solidarności na rzecz sprawiedliwości, pokoju i zasady pomocniczości.

4. Solidarność jest odbiciem miłości trynitarnej: każdy człowiek pochodzi bowiem z łona Trójcy Świętej i nosi jej obraz, który nadaje mu nieporównywalną i nienaruszalną godność. Jako Kościół jesteśmy wezwani do ciągłego nawracania się na miłość trynitarną, aby przeżywać solidarność i służbę przede wszystkim jako wymianę darów duchowych właściwych tradycjom chrześcijańskim i katolickim Kontynentu. W tym punkcie, korzystając z tego co pojawiło się w czasie obrad naszego gremium, winny zostać wypracowane dalsze drogi współpracy między Kościołami.

5. Biskupi rozmawiali również o zjawisku migracji w świetle zróżnicowanych sytuacji oraz wyborów poszczególnych rządów oraz w świetle Ewangelii. Nie jesteśmy ekspertami od geopolityki, ale jako Pasterze jesteśmy razem z naszymi wspólnotami w każdych okolicznościach. Podkreślamy wielką złożoność tego zjawiska, ale stwierdzamy za Ojcem Świętym Franciszkiem, że solidarność jest właściwą i niezbywalną drogą stawiania czoła problemom narodowym, międzynarodowym i światowym. Składa się na nią przyjęcie, integracja oraz każda możliwa forma. Kultura indywidualistyczna, która zdaje się przeważać jako „jedyna myśl”, prowadzi do wizji „ekonomistycznej”, w której solidarność nie ma domu, najsłabszych postrzega się jako ciężar, a imigrantów jako obcych.

Prośmy Matkę Bożą Bolesną, której wspomnienie obchodziliśmy w czasie tego Zgromadzenia, o łaskę ochrony Kontynentu europejskiego oraz o to by Swą macierzyńską opieką podtrzymała nasze postanowienia.

Poznań, 17 września 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Dlaczego zdecydowałam się urodzić dziecko?

2018-09-20 12:08

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak
Beata Domańska z Fundacji Życie i Rodzina

Chciałabym powiedzieć, że moja córka uwielbia balet i klocki Lego. Ale ciągle muszę tłumaczyć, że moje dziecko z Zespołem Downa jest dzieckiem, jest człowiekiem i tak jak inni zasługuje na życie - mówi Beata Domańska z Fundacji Życie i Rodzina.

W konferencji na temat ochrony życia zorganizowanej przez Ordo Iuris udział wzięła m. in. Beata Domańska, matka siódemki dzieci, w tym 10-letniej córeczki z Zespołem Downa. - Zauważyłam, że muszę ciągle przekonywać opinie publiczną, że moje dziecko, jest w dzieckiem. Przyszłam na konferencję prasową, by powiedzieć, że moje dziecko ma Zespół Downa i jest w pełni człowiekiem - mówi Beata Domańska.

Jej zdaniem ustawa aborcyjna w Polsce podważa człowieczeństwo takich ludzi, jak jej dziecko, bo co roku setki ludzi z Zespołem Downa jest zabijanych zgodnie z prawem. Córka Beaty Domańskiej mogłaby być podwójnie skazana, bo oprócz Zespołu Downa ma jeszcze poważną wadę serca. Jedna i druga "wada" kwalifikuje do aborcji. - Ja się spotykam często z pytaniem zdziwionych osób: Czy pani robiła badania? Jeżeli tak, to dlaczego pani zdecydowała się urodzić - mówi Beta Domańska. - To dla mnie są bardzo upokarzające pytania. Proszę sobie wyobrazić, że właśnie w takich chwilach muszę udowadniać, że moje dziecko jest człowiekiem, które ma prawo żyć. Przecież są dzieci, które rodzą się zdrowe, ale stają się niepełnosprawne w wyniku wypadku, albo choroby. I co też mamy je zabijać?

Beta Domańska porównała dzieci niepełnosprawne w łonie matki do starszych osób, które z powodu wieku również są niepełnosprawne. Pytała, czy im także powinniśmy odmówić prawa do leczenia, czy ich także można zabić. - Chciałam pokazać na przykładzie ludzi z Zespołem Downa, że jeżeli odbiera się im prawo do życia, to jednocześnie odbiera się prawo tym, którzy się urodzili, a tylko mają to szczęście, że nie zostali zabici przed urodzeniem - podkreśla Domańska.

Odniosła się także do słów poseł Joanny Lichockiej z Prawa i Sprawiedliwości, która mówiła, że ludzie podpisujący projekt #ZatrzymajAborcję nie wiedzieli, co podpisują. - Chcę powiedzieć, że jako mama dziecka niepełnosprawnego wiem, co podpisałam. Ale także wiedzą to ludzie, którym dawałam ten projekt do podpisania - podkreśla matka siedmiorga dzieci. - Jest mi przykro, że musze udowadniać politykom partii rządzącej, iż jestem osobą sprawną intelektualnie i wiem co robię, co podpisuje i doskonale wiem co ta ustawa oznacza dla dzieci i matek dzieci niepełnosprawnych.

Domańska mówiła, że jest bardzo zawiedziona postawą polityków partii rządzącej, którzy tak bardzo zwlekają z uchwaleniem projektu #ZatrzymajAborcję. - Przyznam, że głosowałam za politykami, którzy są obecnie u władzy właśnie z tego powodu, iż mówili o obronie życia i przez wiele lat głosowali za życiem. W poprzednich kadencjach sejmu praktycznie wszyscy posłowie partii rządzącej głosowali przeciwko aborcji - podkreśla Domańska. - A teraz gdy w parlamencie mają samodzielną większość, to bardzo się wstrzymują przed tym, by dotrzymać danego słowa. Dlatego ja bardzo zastanawiam się nad tym, komu ten swój głos wyborczy ofiarować, aby mnie nie oszukał. Ja i moja rodzina chcemy przeznaczyć swoje głosy tym politykom, którzy będą bronili życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sandomierz: kolejny etap renowacji katedry

2018-09-20 17:41

apis / Sandomierz (KAI)

O rozpoczętych pracach konserwatorskich w ramach drugiego etapu renowacji bazyliki katedralnej, mówiono dziś na konferencji prasowej w Sandomierzu. Prace obejmują konserwację sklepienia i ściany boczne zabytkowej świątyni. Według przyjętego harmonogramu potrwają do końca 2019 r.

WM4034/pl.wikipedia.org

Konferencja odbyła się w związku z realizacją projektu „Konserwacja wnętrz perły wczesnogotyckiej architektury sakralnej – bazyliki katedralnej w Sandomierzu - etap II”, dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wkład własny parafii katedralnej w całość projektu pochodzi z prywatnych ofiar księży diecezji sandomierskiej.

Kierownik prac konserwatorskich a zarazem wykonawca generalny Roland Róg wyjaśnił, że prace renowacyjne rozpoczęte w lipcu br. dotyczą konserwacji warstw dekoracyjnych i kamieniarki. W zakresie prac kamieniarskich na chwilę obecną udało się oczyścić w około 60 proc. kamieniarkę na żebrach sklepienia oraz w połowie na przejściach między nawami. W pewnym stopniu konserwatorzy doprowadzili już część kamieniarki do stanu końcowego.

Działania te, zdaniem kierownika robót, są konieczne, gdyż poprzedzają prace konserwatorskie związane z polichromią i elementami dekoracyjnymi. Ogólna powierzchnia ścian i sklepienia nawy głównej i naw bocznych, które zostaną odnowione, liczy około 2,5 tys. metrów kwadratowych.

Ks. Zygmunt Gil, proboszcz parafii katedralnej, opowiedział o etapach prac konserwatorskich prowadzonych w bazylice i o drodze do uzyskania ich dofinansowania. Przypomniał, że w latach 2008-11 przeprowadzono pierwszy etap prac konserwatorskich. Odnowiona została wówczas wschodnia część katedry: prezbiterium, kaplica Najświętszego Sakramentu i zakrystie. Odnowiono wtedy unikatowe freski bizantyńsko-ruskie z fundacji króla Władysława Jagiełły – jedne z czterech tego typu malowideł zachowanych na terenie kraju.

"Już wówczas podjęto kroki przygotowawcze mające na celu pozyskanie dofinansowania drugiego etapu prac konserwatorskich, obejmujących nawę główną i nawy boczne bazyliki katedralnej. Dzięki wpisaniu projektu do Kontraktu Terytorialnego i pozytywnej ocenie wniosku ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, z którym podpisano umowę 21 grudnia 2017 r., mogliśmy rozpocząć kolejną fazę renowacji" – wyjaśnił duchowny.

Ks. Andrzej Rusak, diecezjalny konserwator zabytków, podkreślił, że obecne prace są newralgiczne, bo prowadzone są nad sklepieniem całej budowli i w dalszej kolejności obejmą też ściany naw bocznych do poziomu snycerki. Na każdym etapie przyjętego harmonogramu ocenia je komisja nadzorująca i są one protokołowane według zasad konserwatorskich we współpracy ze służbami Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków oraz konsultowane ze środowiskiem ekspertów.

Konserwacji poddane zostaną dekoracje malarskie autorstwa krakowskiego artysty Jana Bukowskiego (1935-39), zdobiące sklepienie i ściany naw bocznych. Polichromia wpisana do rejestru zabytków ruchomych woj. świętokrzyskiego przedstawia symbole astralne i zwierzęce, tekst „Bogurodzicy” i herby dawnych województw. Inspiracją do projektu malowidła miał być dla Bukowskiego widoczny na sklepieniu napis z czasów króla Jagiełły: „Niebo, morze i ziemia chwalą Boga”.

Freski straciły swój dawny blask na skutek działania niekorzystnych warunków atmosferycznych, widoczne są także ubytki spowodowane ostrzałem z okresu II wojny światowej. Poza elementami malarstwa równolegle renowacji poddane zostaną kamienne żebra, łuki i filary w nawie głównej i nawach bocznych katedry. Obecnie widoczne są ślady napraw z okresu przedwojennego oraz powstałe w czasie wojny uszkodzenia kamiennych elementów konstrukcyjnych budowli.

Katedra w Sandomierzu jest jednym z najstarszych obiektów architektury sakralnej w Polsce. Powstały z fundacji króla Kazimierza Wielkiego korpus nawowy datuje się na 1361 rok. Świątynia nazywana jest „Matką kościołów diecezji sandomierskiej” zarówno ze względu na jej symbolikę religijną, jak i niekwestionowaną wartość historyczną i kulturową. W ramach realizowanego projektu zaplanowane są także działania promocyjne (obiekt odwiedza rocznie około 80 tys. turystów) oraz ułatwienia dla osób niepełnosprawnych (wykonana zostanie makieta budynku oraz opis katedry alfabetem Braille'a).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem