Reklama

Toruń: "Jak żyć po bierzmowaniu?" - sympozjum Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich

2017-11-04 15:23

xpb / Toruń / KAI

„Jak żyć po bierzmowaniu?” - taki tytuł towarzyszył sympozjum zorganizowanemu w sobotę 4 listopada w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Spotkanie zostało przygotowane przez Radę KEP ds. Apostolstwa Świeckich we współpracy z toruńską WSKSiM.

Sympozjum rozpoczęło się Mszą św. w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu pod przewodnictwem bpa Ignacego Deca, przewodniczącego Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich.

Po Eucharystii w auli Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej rozpoczęła się sesja wykładowa. Wśród zaproszonych gości byli m.in. poseł Jacek Kurzępa, dr hab. Barbara Kiereś, redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” Lidia Dudkiewicz, dyrektor CitizenGo Marzena Korzekwa-Kaliszuk oraz redaktor redakcji rodzinnej radia Maryja Lech Polakiewicz.

– Bierzmowanie to sakrament dojrzałości chrześcijańskiej. Czy wiemy jednak, co znaczy być dojrzałym chrześcijaninem? Jak swoim działaniem dawać świadectwo o Bogu, o Chrystusie, czyli jak żyć po bierzmowaniu? Poszukajmy odpowiedzi razem – zachęcał do udziału w sympozjum bp Ignacy Dec.

Reklama

Rektor WSKSiM o. dr Zdzisław Klafka CSsR podkreślił, że temat spotkania "skłania do refleksji nad tym, czy jesteśmy dojrzałymi świadkami Chrystusa?".

Potrzebę rodzinnego świętowania sakramentu bierzmowania podkreśliła dr hab. Barbara Kiereś z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. – Sakrament bierzmowania wymaga od młodego człowieka bycia walczącym świadkiem Chrystusa – mówiła prelegentka. Owa postawa bycia świadkiem wymaga dojrzałości wiary. Pojawia się zatem pytanie: Czy dojrzałość wiary pojawia się w momencie przyjęcia sakramentu bierzmowania? Odpowiedź brzmi: nie. Środowiskiem, w którym wiara dojrzewa i nabiera kształtów jest rodzina.

Zdaniem prelegentki, rodzice są odpowiedzialni za chrześcijańskie wychowanie dzieci. – Wychowanie jest duchowym rodzeniem człowieka – mówiła. Postawy rodziców i ich życiowe decyzje oraz relacje międzyosobowe w rodzinie mają ogromny wpływ na życie młodego pokolenia. – Od jakości życia rodzinnego zależeć będzie jakość życia religijnego człowieka – dodała. Trudno nauczyć się miłości i religijności w życiu dorosłym.

Kwestię parafii jako miejsca wzrastania i zaangażowania poruszyła kolejna prelegentka Elżbieta Wrotek. Przypomniała słowa Tertuliana: „Nie rodzimy się, lecz stajemy chrześcijanami”. Pierwszym, zaraz po rodzinie, miejscu stawania się chrześcijaninem jest parafia. Wskazała na potrzebę istnienia małych grup w kościele, które są okazją dla młodych ludzi przyjmujących sakrament bierzmowania. Małe grupy w parafii mogą być uzupełnieniem katechumenatu, który odbywa się w rodzinie, lub jego nadrobieniem w sytuacji, gdy rodzina nie jest miejscem żywej wiary.

Problemy socjologiczne poruszył w swoim wystąpieniu poseł prof. dr hab. Jacek Kurzępa. Wielkim problemem jest dehumanizacja i desakralizacja życia, dlatego ważnym jest, by rodzina nie rezygnowała i nie składała „broni” w walce o wychowanie młodego pokolenia.

Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna tygodnika katolickiego „Niedziela” mówiła o tym, że bierzmowanie jest początkiem ważnego etapu życia chrześcijańskiego, dojrzałego kroczenia za Chrystusem. – Bierzmowanie nie jest punktem dojścia, ale punktem wyjścia. Od niego zaczyna się droga głębokiej relacji z Chrystusem – mówiła redaktor. Przypomniała słowa św. Jana Pawła II do młodzieży, że Ci, którzy otrzymali Ducha Świętego są mocni Duchem i Chrystus liczy na każdego z nich.



Dyrektor Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA ks. Zbigniew Kucharski podkreślił, że bierzmowanie jest niesamowitą szansą, którą można jednak zaprzepaścić. Trzeba zrobić wszystko, by młody człowiek odkrywał piękno Boga i relacji z Nim. Piękno pociąga, a wtedy bierzmowanie otworzy drzwi do wspaniałej przygody z Bogiem. Modlą się ludzie nawróceni, a nawracają się ludzie podczas akcji. Dlatego ważne jest organizowanie wielorakich akcji. – Formacja młodzieży nie może być bierna. Nie można z emocjonalności młodego człowieka robić twardego dysku, na którym chcemy coś zapisać. Trzeba ich angażować w dzieła apostolskie skierowane w stronę drugiego człowieka – mówił ks. Kucharski.

W dyskusji panelowej Marzena Korzekwa-Kaliszuk, dyrektor CitizenGo, red. Lech Polakiewicz, o. prof. Kazimierz Lubowicki OMI, prezes Akcji Katolickiej w Polsce Urszula Furtak i dr Hanna Karp. Paneliści podkreślili, że jesteśmy wezwani do dzielenia się wiarą, ale by coś dać, trzeba samemu to posiadać. Dlatego konieczny jest nieustanny własny rozwój duchowy. Ważne jest też towarzyszenie młodemu człowiekowi. – Trzeba mieć oczy szeroko otwarte, wolniej oceniać, nie być pochopnym, by nie utracić młodego człowieka – dodał o. Lubowicki.

Marzena Korzekwa-Kaliszuk podkreśliła, że w każdym działaniu trzeba pamiętać o swoim powołaniu i je rozwijać. Tylko samemu krocząc drogą świętości możemy pomóc innym w realizowaniu ich powołania.

W dyskusji zaznaczono też, że katechezę przed bierzmowaniem prowadzą ludzie słabi, którzy "bezcenny skarb niosą w naczyniu glinianym". Trzeba mieć tego świadomość, nie stawiać siebie na piedestale, ale umieć przyznawać się do swoich słabości i przyjmować porażki. Katecheta, duchowny lub świecki jest kimś, kto powinien wskazywać, gdzie można znaleźć szczęście, ale powinien razem z młodymi tę drogę przemierzać.

Tagi:
sympozjum

Naukowo o koronacji obrazu Matki Bożej Miłosierdzia

2018-07-04 11:10

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 27/2018, str. I-VI

TD
Ołtarz Matki Bożej Miłosierdzia w sanktuarium w Piekoszowie

W piekoszowskim Centrum Kultury, w wypełnionej po brzegi auli, odbyło się 13 czerwca br. sympozjum naukowe pt. „Oto Matka Twoja”, które wpisało się w jubileusz obchodów 50-lecia koronacji piekoszowskiego wizerunku. Główne uroczystości w sanktuarium zaplanowano na 8-9 września, natomiast 18 listopada, na zakończenie obchodów w Piekoszowie, Mszy św. będzie przewodniczył Prymas Polski.

Organizatorami czerwcowego sympozjum były piekoszowska parafia oraz gmina. Poruszono m.in. problematykę historycznej spuścizny sanktuarium,przypomniano obrzęd koronacji sprzed 50 lat, klimaty jasnogórskiej pracowni malarskiej, pokazano portret duchowy prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego.

Bp Andrzej Kaleta, inaugurując sympozjum, wyraził radość, że tak ważkiemu tematowi poświęcono specjalną konferencję, ważną w skali diecezji, a nawet dla Kościoła w Polsce. – Świątynia piekoszowska i związany z nią słynący łaskami wizerunek, mając swoją własną historię, przyczyniają się do tworzenia kultury religijnej (…), związanej z budowaniem obiektów towarzyszących, w których wiele działo się i dzieje do dziś – mówił bp Andrzej Kaleta, otwierając obrady. Przypomniał, że ta „działalność kulturalna jest elementem czegoś większego – wpływa na tworzenie kultury narodowej, polskiej naszej”.

– Wielka była historia tego miejsca, dynamiczny rozwój kultu i ważne działania, które podejmowali poprzednicy z minionych epok – mówił bp Andrzej Kaleta w rozmowie z „Niedzielą”, po pierwszym wykładzie, przypominającym historię miejsca.

– Kultura z elementami duchowymi, religijnymi jest w stanie nas budzić. Gdyby nie było kultury polskiej, religijnej, można postawić pytanie, czy wybilibyśmy się na niepodległość? – stawiał pytanie Ksiądz Biskup, nawiązując do stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości i zachowania ducha narodowego dzięki ciągłości m.in. religijnej i kulturowej. Zauważył także, że narody, które nie wypracowały swojej kultury są biedne, słabe i źle się dzieje, gdy pojawiają się procesy „oddalania od kultury, a konsekwencji zatracania swojej świadomości”.

Sympozjum zainicjował wykład o charakterze historycznym pt. „Zarys dziejów parafii Piekoszów. Kościół – księża – wierni”. Ks. dr Tomasz Gocel, historyk Kościoła z Kielc (WSD Kielce, Muzeum Diecezjalne), omówił etapy kolejnych kościołów w Piekoszowie, przedstawił ich architektów i proboszczów oraz atrakcje wnętrza, gdzie znajduje się m.in. obraz Wojciecha Gersona. Mówił także o ofiarodawcach i dobrodziejach, przypomniał lepsze i gorsze momenty w dziejach sanktuarium, cytował kroniki, zawsze będące cennym źródłem historycznym.

„Jasnogórska Pracownia Malarska – powstanie i działalność oraz pochodzenie obrazu Matki Bożej Miłosierdzia” – ten temat przybliżył o. dr Stanisław Rudziński OSPPE (Częstochowa). Przypomniał zasady tworzenia malarskich wizerunków maryjnych oraz postać autora obrazu, o którym nie zachowało się zbyt wiele informacji. W 1861 r. wstąpił on do zakonu paulinów, mając 23 lata. W czasie nowicjatu namalował obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, a malarstwa uczył się w Prusach Królewskich. Jest autorem m.in. cennej kopii wizerunku kodeńskiego. Utalentowany musiał być o. Krzysztof Latecki skoro przełożeni zakonu zezwolili mu na odbycie formalnych studiów malarskich (co w zakonach było rzadkością).

Ks. dr Mirosław Kowalski (WSD Kielce) przedstawił temat „Obrzęd koronacji wizerunku Najświętszej Maryi Panny wyrazem kultu Bogarodzicy”. Obyczaj koronacji wizerunków pokazał w kontekście historycznym, aż do powstania specjalnej Kapituły przy Stolicy Apostolskiej, która decyduje o możliwości koronacji. Omówił także stosowne dokumenty papieskie, warunkujące koronację. Pierwszym koronowanym wizerunkiem w Polsce była Ikona Częstochowska, a największa częstotliwość koronacji wiąże się z rokiem 1966 i obchodami milenijnymi. Ks. dr Kowalski przedstawił także przesłanki biblijne i teologiczne, które pozwalają Matkę Bożą nazywać Królową (ten wątek pojawił się m.in. podczas homilii Prymasa w czasie koronacji w Piekoszowie, szczególnie w kontekście „królowania przez służbę”).

Natomiast prof. dr hab. Eugeniusz Sakowicz (UKSW Warszawa) zaprezentował referat pt. „«Postawiłem wszystko na Maryję» – portret duchowy koronatora cudownego obrazu Matki Bożej Piekoszowskiej Stefana kard. Wyszyńskiego”. Przypomniał m.in. motto życiowe Prymasa i jego „postawić wszystko na Maryję”. – Kard. Wyszyński nie tylko wierzył, ale wiedział, jak ludzką była Maryja i ufał, że nic bez Niej… – mówił prof. Sakowicz. Portret duchowy Prymasa nakreślił na tle trudnej sytuacji Kościoła w Polsce w latach 60 i 70; pokazał kard. Wyszyńskiego jako świadka Ewangelii i obrońcę tradycji.

Pani Zofia, mieszkanka parafii podkreśla, że ufne zawierzenie Matce Bożej Miłosierdzia to w jej rodzinie oraz w wielu innych rodzinach parafii – „tradycja wielu pokoleń, z dziada pradziada”. – Wszystkie sprawy dobre i trudne zanosimy do Matki Bożej, obchodzimy święta maryjne, ale mnie chyba najbardziej utkwiła w pamięci uroczystość rekoronacji w 1986 r., gdy na niebie pojawiła się wielka tęcza, Boży znak dla wszystkich – opowiada.

W piekoszowskiej świątyni obraz Matki Bożej, namalowany przez nowicjusza Ojców Paulinów w Częstochowie Krzysztofa Lateckiego w 1691 r., czczony jest od początku XVIII wieku, gdy w święto Wniebowstąpienia Pańskiego (21 maja 1705 r.) dostrzeżono krwawe łzy na wizerunku. Wydarzenie zostało opisane przez jednego z naocznych świadków. Dało to początek kultowi Matki Bożej Piekoszowskiej. Obraz został umieszczony w świątyni. Do Piekoszowa zaczęły ściągać rzesze wiernych, zapisywano także łaski otrzymane za pośrednictwem Maryi. Zjeżdżali pielgrzymi z całej Polski (Krakowa, Warszawy, Lublina, Łodzi, Gniezna i in. Księga Cudów z lat 1705-22 odnotowała 284 cudowne wydarzenia, z czego znaczna część dotyczyła uzdrowień fizycznych. W pewnym momencie w Piekoszowie było 17 odpustów).

W 1968 r. prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, w asyście biskupów, w obecności ok. 300 kapłanów, dokonał uroczystej koronacji obrazu Matki Bożej Miłosierdzia. W uroczystości uczestniczył także generał Paulinów oraz blisko 70tys. tys. wiernych świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego facet się "nie domyśli"?

2018-09-20 08:37

Komunikacja - w jaki sposób się komunikować? Dlaczego pytanie "co by cię uszczęśliwiło" jest aż tak ważne? Dlaczego mężczyzna się nie domyśli? Dlaczego tak trudno mówić nam o tym, co jest dla nas ważne i to konkretyzować?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Synod Biskupów zapowiada: 6 października nadzwyczajne spotkanie papieża z młodzieżą

2018-09-20 19:40

azr (KAI) / Rzym

6 października o godz. 17.00 w Auli Pawła VI w Watykanie rozpocznie się nadzwyczajne spotkanie Franciszka i Ojców Synodalnych z młodzieżą. Jak wyjaśnia komunikat Sekretariatu Synodu Biskupów, jest to inicjatywa Ojca Świętego, który chce ponownie porozmawiać z młodymi ludźmi i ich wysłuchać.

Grzegorz Gałązka

“W marcu papież spotkał się z młodzieżą podczas spotkania przedsynodalnego, w którym wzięło udział wiele osób i które okazało się sukcesem. Teraz pragnie raz jeszcze spotkać się z nimi, aby ich wysłuchać i przyjąć ich propozycje, aby móc z nich skorzystać w Dokumencie Końcowym Synodu” – czytamy w komunikacie Sekretariatu Synodu Biskupów.

Spotkanie zatytułowane “NOI PER – unici, solidali, creativi” (wł. “MY DLA - niepowtarzalni, solidarni, twórczy”) organizuje Kongregacja Wychowania Katolickiego i odbędzie się 6 października w Auli Pawła VI. Wezmą w nim udział Ojcowie Synodalni i papież, który ma być obecny przez cały czas.

“To specjalne spotkanie pozwoli młodym podzielić się konkretnymi doświadczeniami związanymi z ich życiem, studiami, pracą, ich odczuciami, przyszłością i wyborem powołania” – zapowiada komunikat. Na spotkanie zaproszeni są wszyscy młodzi, którzy zarezerwują wcześniej bilet. Rezerwacji można dokonać, pisząc na adres llanes@ge.va lub dzwoniąc na numer +39 06 69884167.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem