Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Irena Santor wyróżniona „za twórczy wkład w kulturę chrześcijańską”

2017-11-05 06:59

jm / Bydgoszcz / KAI

Małgorzata Godzisz
Irena Santor podczas Wielkiego Koncertu Papieskiego

Irena Santor, Ewa Dąbrowska i Barbara Maklakiewicz - to tegoroczni laureaci Medalu „Za twórczy wkład w kulturę chrześcijańską”. Statuetki w sobotę wręczył w bydgoskiej katedrze biskup ordynariusz Jan Tyrawa.

Uroczystości z udziałem zaproszonych gości i wiernych zainaugurowały XXXVI Tydzień Kultury Chrześcijańskiej. - Zapraszam wszystkich do szczególnej refleksji, jaka powinna nam pomóc zrozumieć to przesłanie, które tygodnie kultury chrześcijańskiej w sobie niosą - mówił biskup. Pasterz diecezji dodał, że inicjatywa sięgająca swoimi początkami minionej epoki - jako opozycja moralna i kulturowa - powinna dzisiaj przybrać inny charakter zaangażowania i przywrócić na nowo ludziom świeckim świadomość tej szczególnej misji, jaką odgrywają, tworząc kulturę chrześcijańską. - To ludzie świeccy są tymi, którzy niosą w swoich rękach ten świat. Trzeba, aby wnosili oni w swoją codzienność przesłanie, które Kościół wyczytuje z Ewangelii - dodał.

W kategorii „twórca kultury” doceniono Irenę Santor, która urodziła się w Papowie Biskupim, a wychowała w Solcu Kujawskim, gdzie mieszkała do 1948 roku. „Artystka należy do najbardziej znanych i podziwianych osobowości twórczych w historii polskiej estrady. Podstawą tych dokonań jest nie tylko wielki talent, ale też pracowitość, szlachetność i otwartość na ludzi. Irena Santor prowadzi rozbudowaną działalność charytatywną i społeczną” - napisano w uzasadnieniu. - Wyróżnienie to odbieram jako wielki zaszczyt. Czyniąc dobro, można komuś ułatwić życie, które czasem bywa nieznośne. Poza tym chrześcijaństwo jest wspólnotą, do której należę. W związku z tym wspieranie innych jest czymś oczywistym - powiedziała Irena Santor.

W kategorii „mecenas kultury” wyróżniono Ewę Dąbrowską, dziennikarkę Polskiego Radia Pomorza i Kujaw, autorkę audycji „Pierwszy Dzień Tygodnia”, w których „podejmuje tematy wiary, moralności, wartości chrześcijańskich” - dodano w uzasadnieniu. - Widzę, jak wiele problemów dotyczących Kościoła i religii wynika ze zwykłej niewiedzy, dlatego szukam prawdy w oparciu o wiarę i rozum. Wyróżnienie, które otrzymałam, jest niezwykle cenne i na pewno w całości należy do moich rozmówców. To przecież ich wiedza, tajemnice życia, które ujawniają na naszej antenie, tak poruszają słuchaczy i czasami sprawiają to, w co głęboko wierzę, że wiara rodzi się również ze słuchania - dodała Ewa Dąbrowska.

Reklama

W kategorii „organizator kultury” nagrodzono Barbarę Maklakiewicz, która pracę zawodową łączy z działalnością społeczną. Dużą wagę przywiązuje do organizacji wydarzeń popularyzujących naukę i kulturę, integrujących środowisko uczelniane i mieszkańców miasta i regionu. „Dzięki jej staraniom w Bibliotece Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego odbywają się wystawy najcenniejszych zbiorów tej placówki” - uzasadniono. - W tygodniach kultury, do których podchodzę z wielkim szacunkiem, jako widz i gość wydarzeń uczestniczyłam od dawna. Stąd, kiedy zaistniała możliwość włączenia się w ich organizację, nie miałam żadnych wątpliwości - powiedziała.

Kapituła Medalu jako „twórcę kultury” postanowiła także wyróżnić listem gratulacyjnym ks. dr. Michała Damazyna. Doktor teologii, a obecnie wikariusz parafii św. Wojciecha w Sadkach, jest autorem publikacji, dzięki którym można m.in. poznać sylwetki osób zapisanych głęboko w historii przedwojennej, wojennej i powojennej Bydgoszczy. Laureaci zostali wyłonieni w drodze tajnego głosowania.

XXXVI Tydzień Kultury Chrześcijańskiej w Bydgoszczy potrwa do 12 listopada. W trwającym Roku św. Brata Alberta organizatorzy chcą nawiązać do życia tego niezwykłego zakonnika i przesłania, które po sobie pozostawił. - Jego wielki talent oraz poświęcenie dla drugiego człowieka przyczyniły się do utrwalenia wśród Polaków najważniejszych postaw społecznych oraz dały im nadzieję na niepodległość i sprawiedliwość społeczną na kolejne dziesięciolecia. Służyć bliźniemu to według niego przede „wszystkim dawać siebie, być dobrym jak chleb”. Właśnie te słowa przyjęto jako motto tygodnia - powiedział Aleksander Grzybek z rady programowej.

Drugim patronem roku jest również znany kapucyn bł. Honorat Koźmiński, który umarł prawie 101 lat temu. Stąd zamiarem organizatorów jest przybliżenie uczestnikom wydarzeń szczególnie tych osób i ich postaw w łączności z obchodzonymi rocznicami narodowymi oraz Narodowym Świętem Niepodległości 11 listopada. Szczegółowy program wszystkich wydarzeń jest dostępny m.in. na stronie www.diecezja.bydgoszcz.pl.

Tagi:
wyróżnienie

Pani na medal

2018-02-07 13:42

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 6/2018, str. IV

MR
Medal dla dr Anny Byrczek

Anna Byrczek 28 stycznia została uhonorowana papieskim medalem „Pro Ecclesia et Pontifice”. Tym symbolicznym gestem nagrodzono wysiłki pani doktor nakierunkowane na stworzenie i podjęcie strukturalnej działalności domowego hospicjum im. św. Kamila w Bielsku-Białej. Wynikające z tego odznaczenie i okolicznościowy dyplom wręczył laureatce bp Roman Pindel podczas Mszy św. celebrowanej w bielskim kościele NMP Królowej Polski.

– Modlimy się w intencji pani doktor Byrczek o Boże błogosławieństwo i umocnienie w tej pięknej i trudnej zarazem posłudze dla chorych oraz w intencji całego zespołu hospicyjnego: lekarzy, pielęgniarek i pracowników niemedycznych – mówił na wstępie liturgii ks. Michał Pastuszka SDS, proboszcz parafii NMP Królowej Polski. Chwilę po nim myśl tę rozwinął w kazaniu bp Roman Pindel, który zwrócił uwagę na prawidłowe odczytywanie znaków czasu oraz na determinację tych, którzy nie wahali się pójść drogą ewangelicznych wskazań. Ordynariusz zaznaczył przy tym, że w orbicie pojęcia „znaki czasu” znajduje się obecnie zarówno ateizm, totalitaryzm, broń jądrowa, nierówność społeczna, łamanie praw człowieka, jak i choroba nowotworowa.

– Takim znakiem czasu jest to, że w Bielsku jest Beskidzkie Centrum Onkologii oraz ten kościół, przy którym mieści się siedziba hospicjum domowego, któremu przewodzi dr Anna Byrczek – stwierdził bp Pindel. Jak wyraził się Ordynariusz, o ekspansji choroby nowotworowej najlepiej świadczy fakt, że w chwili obecnej obejmuje on modlitwą dwie osoby, które po chemioterapii czekają na dalszy rozwój wypadków. Jednocześnie wspomniał przy tym, że jeden z diecezjalnych kapłanów wygrał niedawno batalię z nowotworem przez co rozszerzył grono nielicznej skądinąd garstki „onkocelebrytów”.

Mówiąc to, bp R. Pindel przywołał fragment 1 Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian opisujący historię kobiety, która wybrała służbę Panu Bogu zamiast zamążpójścia. – Uświadamiamy sobie tę motywację, najgłębszą, właściwą dla człowieka, który wierzy. Znaczy to, że trzeba czynić coś dla Pana, widząc w osobie, którą dotknęła choroba, samego Stwórcę – spuentował na koniec bp Pindel.

– Po raz pierwszy z działalnością hospicyjną zetknąłem się podczas studiów, kiedy dr Anna Byrczek dała piękne świadectwo w czasie dnia skupienia. Wtedy zrozumiałem, czym jest cierpienie i jak ważna jest nasza obecność przy łóżku chorego. Później mogłem to wszystko wykorzystać w sposób szczególny, gdy z chorobą nowotworową zmagała się moja mama. Dzięki doświadczeniu, jakie zdobyłem w seminarium, łatwiej było mi wszystko zorganizować i przejść drogę cierpienia razem z mamą – dodał od siebie prowincjał salwatorianów ks. Piotr Filas.

– Medal został przyznany mnie, ale nie byłoby to możliwe bez mrówczej pracy całego zespołu hospicyjnego. To nie zawsze są lekarze, pielęgniarki, ale także ci, których na co dzień nie widać. Ci, którzy pracują na zapleczu – stwierdziła Anna Byrczek.

Medal „Pro Ecclesia et Pontifice” nie jest jedynym wyróżnieniem, które świadczy o docenieniu działalności dr Byrczek. Beskidzka Izba Lekarska nominowała ją w ub. roku do nagrody Naczelnej Izby Lekarskiej, która wyróżnia osoby czyniące uniwersalne dobro. Jak więc widać, przy takich ludziach zło w żadnym razie nie ma szans na zaistnienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

O. Knotz: w małżeństwie ukryta jest niesamowita siła przetrwania

2018-02-20 17:30

hh / Opole (KAI)

W małżeństwie ukryta jest niesamowita siła. To środowisko życia i wychowania, miłości po prostu, ma niesamowitą moc przetrwania” – powiedział o. Ksawery Knotz OFMCap. podczas „Duchowej sofy” w Duszpasterstwie Akademickim Xaverianum w Opolu.

Archiwum prywatne
O. Ksawery Knotz

"Z małżeństwem i dziećmi związana jest olbrzymia nadzieja na przyszłość, że jeśli zło będzie nas dosięgało, to zostanie przezwyciężone przez miłość i życie, które ta miłość daje” – mówił zakonnik.

Zdaniem o. Knotza, nie ma lepszej wspólnoty tak naturalnej, bogatej w relacje, różne doświadczenia i autentycznej w swoim życiu jak wspólnota małżeńska. „Małżeństwo jest tak bogatą wspólnotą, że tutaj jesteście cały czas ze sobą. Ten dynamizm relacji mężczyzna i kobieta pomaga być ze sobą, tęsknić za sobą i wracać do siebie. W tych wszystkich impulsach, także seksualnych jest głęboko zakodowane pragnienie jedności, pojednania się, bycia razem, wierności” – podkreślił autor książki "Seks, jakiego nie znacie".

O. Knotz stwierdził, że każde małżeństwo, niekoniecznie sakramentalne, ale także naturalne, jest otwarte na Pana Boga. „Małżeństwo jest pomysłem Pana Boga dla ludzi i ich życia" - mówił zakonnik dodając, że coraz częściej można spotkać się ze związkami niesakramentalnymi. "Ale to nie znaczy, że nie wypełniają woli Pana Boga, która się przez małżeństwo objawia też ludziom niewierzącym” – wyjaśnił.

O. Ksawery Knotz stwierdził także, że istnieją trzy poziomy sakramentalności małżeństwa. Pierwszy to małżeństwo naturalne, które istnieje od początku i dotyczy wszystkich ludzi, także niewierzących. Jeśli małżeństwo naturalne zaczyna wprowadzać chrześcijaństwo w swoje życie, zaczyna się nawracać, to wchodzi na drugi poziom sakramentalności małżeństwa. Natomiast trzeci poziom objawia się wtedy, kiedy małżonkowie odkrywają szczególne działanie Chrystusa na mocy sakramentu małżeństwa w więzi małżeńskiej, ponieważ przez współmałżonka także działa i przemawia Bóg.

Ojciec dr Ksawery Knotz OFMCap jest duszpasterzem małżeństw i redaktorem portalu dla małżonków Szansa Spotkania. To także autor książek: „Seks jest boski, czyli erotyka katolika”, „Seks, jakiego nie znacie”, „Akt małżeński”, „Zaślubiny w Bogu mężczyzny i kobiety”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Krystian Zimerman otworzy 22. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena

2018-02-21 17:50

tk / Warszawa (KAI)

Słynny polski pianista Krystian Zimerman otworzy 22. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena. „Czekałam na to 2 lata” – powiedziała dziś dziennikarzom Elżbieta Penderecka, organizatorka Festiwalu. Tegoroczny program wypełni 19 koncertów symfonicznych, 3 kameralne i dwa recitale pianistyczne. Festiwal odbędzie się w dniach 16-30 marca w Warszawie.

YouTube.com
Kristian Zimerman

W programie znalazły się dzieła m.in. Beethovena, Haydna, Gerswhina, Mozarta, Dvoraka, Góreckiego i Pendereckiego w świetnych wykonaniach. „Staram się, by przyjeżdżając do Warszawy melomani nie czuli się gorzej niż na festiwalach w Salzburgu czy Lucernie” – powiedziała Penderecka.

Organizatorka imprezy zwróciła uwagę, że tegoroczna edycja odbywa się w roku ważnych rocznic: oprócz 100-lecia odzyskania niepodległości przypada też m.in. 120. rocznica urodzin Leonarda Bernsteina.

Właśnie utwór amerykańskiego kompozytora i dyrygenta zabrzmi podczas wieczoru inaugurującego wydarzenie. Oprócz III Symfonii Beethovena, „Eroiki”, wykonana zostanie m.in. II Symfonia Bernsteina, w której partię fortepianu zagra Krystian Zimerman. Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Narodowej poprowadzi Jacek Kaspszyk.

Na tegorocznym Festiwalu wystąpi też szereg innych znamienitych wykonawców, m.in. niemiecka skrzypaczka Anne Sophie Mutter . Wraz z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach pod batutą rumuńskiego dyrygenta Cristiana Măcelaru wykona Koncert skrzypcowy D-dur op. 61 Ludviga van Beethovena. Tę samą orkiestrę poprowadzi amerykański dyrygent Leonard Slatkin poprowadzi Orkiestrę w II Symfonii „Zmartwychwstanie” Gustava Mahlera. Robiący błyskotliwą międzynarodową karierę polski pianista Szymon Nehring wystąpi w 2. Koncercie fortepianowym Beethovena. Orkiestrę Israel Camerata Jerusalem poprowadzi Avner Biron.

Melomani usłyszą też „Siedem ostatnich słów Chrystusa na krzyżu” w wykonaniu Szymanowski Quartet (jako narrator wystąpi Wojciech Pszoniak) oraz „Stabat Mater” Antonína Dvořáka. Orkiestrę Filharmonii Narodowej poprowadzi niemiecki dyrygent Christoph Eschenbach.

Na Festiwalu zabrzmią też utwory wybitnych polskich kompozytorów współczesnych. Będzie można usłyszeć m.in. II symfonię „Kopernikowską” Henryka Mikołaja Góreckiego. Orkiestrą Sinfonia Varsovia pokieruje Maciej Tworek. W „Polskim requiem” Krzysztofa Pendereckiego zespół ten oraz Chór Filharmonii Narodowej poprowadzi sam kompozytor.

Organizatorem Festiwalu jest Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena powołane w 2003 roku w Krakowie. Pomysłodawcą i założycielem instytucji jest Elżbieta Penderecka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem