Reklama

Fundamentalna rola rodziny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyczyny narkomanii należy zawsze upatrywać w rodzinie, w szkole, a także konfliktach rodzących się w grupach rówieśniczych. Rodzina zbudowana na stabilnych, niezniszczalnych fundamentach jest więc najlepszym gwarantem prawidłowego rozwoju dziecka. To właśnie tam, w tej najmniejszej grupie społecznej, odbywa się socjalizacja pierwotna, podczas której kształtują się postawy i wartości naszego dziecka.
Dlatego warto zastanowić się, czy w naszej rodzinie jest wszystko uporządkowane. Czy nasz dom emanuje ciepłem, miłością, zrozumieniem, stanowi oazę spokoju, gdzie każdy z domowników zawsze chętnie powraca? Czy my jako rodzice jesteśmy postrzegani w oczach swoich dzieci jako wzór godny naśladowania? Czy wartości przez nas preferowane, a tym samym zaszczepiane swojemu potomstwu nie były fałszywe, skrzywione, nakierowane głównie na „mieć” niż „być”, np. pieniądz i ślepą gonitwę za nim? Czy stworzyliśmy atmosferę wzajemnego szacunku, akceptacji naszych odmienności oraz partnerstwa?
Podstawą wszystkich nieszczęść jest brak miłości w rodzinie. Trudno to zrozumieć, ale dziecko wychowywane w atmosferze zimna, nigdy nie będzie szczęśliwe. Stworzy swój własny świat, a skorupa ochronna, którą zbuduje, nie będzie taka łatwa do rozbicia.
Dla nastolatka, który buduje poczucie więzi rodzinnych, bardzo ważnym elementem, jest rozmowa. Partnerska, otwarta, opierająca się na prawdzie - sprzyja dobrym relacjom między rodzicami a dzieckiem. Obydwie strony nie powinny obawiać się przyznania do popełnionych błędów, bowiem każdy z nas popełnia je na co dzień. Wielką rzeczą jest powiedzieć swojemu młodszemu odbiorcy „zbłądziłem”, ale wyciągnąłem wnioski i nie chcę tego kontynuować. W takim klimacie dziecko również się otwiera, bez obaw przedstawia swoje problemy, czuje się jak partner godny do rozmowy.
Wbrew pozorom to rodzice są największym zagrożeniem dla swojego dziecka, wszystko bowiem zależy od ich systemu wartości, oraz przyjętej formy wychowania. Częstym błędem rodzica jest kompletny brak zainteresowania życiem osobistym swojej pociechy. W ten sposób okazujemy obojętność, co odbierane jest w oczach dziecka jako brak miłości, oparcia. Druga postawa, czyli nadmierna kontrola, wskazuje na kompletny brak zaufania, co z kolei budzi bunt i agresję. Jeżeli przedstawione całkowicie dwie skrajne postawy nie są nam obce - istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że nasze dziecko spróbowało już narkotyku.
A „pajęczyna” upleciona przez dilerów nie jest łatwa do przerwania. Obecnie nie jesteśmy zdolni jej zniszczyć, zbyt mocno jest rozbudowana. Możemy jedynie zastanowić się, w jaki sposób chronić następne potencjalne ofiary od zaplątania w „śmiertelne nici”.
W przeciwdziałaniu szerzącej się narkomanii nadzieją może być nauczyciel, który jest w kontakcie z uczniem na co dzień i jest w stanie wyczuć zmiany w zachowaniu ucznia. Nie jest to jednak sprawa prosta. „Miękki narkoman”, o jakim tu mowa, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jest dobrze ubrany, nie stanowi żadnego marginesu. Z narkotyków korzysta dla rozrywki, na imprezach w celu doświadczenia nowych, lepszych wrażeń. Potrafi niezwykle dobrze się maskować, zarówno w szkole, jak i w domu przed rodzicami. „Miękkie branie” jest szczególnie niebezpiecznym zjawiskiem, bo niezauważalnym. Prowadzi z czasem do wielkiej tragedii - śmierci.
Bardzo ważny jest stały kontakt nauczyciela z rodzicami.
Sygnalizowanie zauważalnych nieprawidłowości u swojego wychowanka. W dużej mierze może także pomóc edukacja zarówno dzieci, jak i rodziców, kiedy nie jest jeszcze za późno. Nie zapominajmy więc o tym poważnym zagrożeniu! - bo lepiej zapobiegać niż leczyć...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wojciech

Niedziela Ogólnopolska 17/2019, str. 30

[ TEMATY ]

św. Wojciech

T.D.

Św. Wojciech, patron w ołtarzu bocznym

Św. Wojciech, patron w ołtarzu bocznym

29 kwietnia 2019 r. – uroczystość św. Wojciecha, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski

W tym tygodniu oddajemy cześć św. Wojciechowi (956-997), biskupowi i męczennikowi. Pochodził z książęcego rodu Sławnikowiców, panującego w Czechach. Od 16. roku życia przebywał na dworze metropolity magdeburskiego Adalberta. Przez 10 lat (972-981) kształcił się w tamtejszej szkole katedralnej. Po śmierci arcybiskupa powrócił do Pragi, by przyjąć święcenia kapłańskie. W 983 r. objął biskupstwo w Pradze. Pod koniec X wieku był misjonarzem na Węgrzech i w Polsce. Swoim przepowiadaniem Ewangelii przyczynił się do wzrostu wiary w narodzie polskim. Na początku 997 r. w towarzystwie swego brata Radzima Gaudentego udał się Wisłą do Gdańska, skąd drogą morską skierował się do Prus, w okolice Elbląga. Tu właśnie, na prośbę Bolesława Chrobrego, prowadził misję chrystianizacyjną. 23 kwietnia 997 r. poniósł śmierć męczeńską. Jego kult szybko ogarnął Polskę, a także Węgry, Czechy oraz inne kraje Europy.

CZYTAJ DALEJ

Japonia: ok. 420 tys. rodzimych katolików i ponad pół miliona wiernych-imigrantów

2024-04-23 18:29

[ TEMATY ]

Japonia

Katolik

Karol Porwich/Niedziela

Trwająca obecnie wizyta "ad limina Apostolorum" biskupów japońskich w Watykanie stała się dla misyjnej agencji prasowej Fides okazją do przedstawienia dzisiejszego stanu Kościoła katolickiego w Kraju Kwitnącej Wiśni i krótkiego przypomnienia jego historii. Na koniec 2023 mieszkało tam, według danych oficjalnych, 419414 wiernych, co stanowiło ok. 0,34 proc. ludności kraju wynoszącej ok. 125 mln. Do liczby tej trzeba jeszcze dodać niespełna pół miliona katolików-imigrantów, pochodzących z innych państw azjatyckich, z Ameryki Łacińskiej a nawet z Europy.

Posługę duszpasterską wśród miejscowych wiernych pełni 459 kapłanów diecezjalnych i 761 zakonnych, wspieranych przez 135 braci i 4282 siostry zakonne, a do kapłaństwa przygotowuje się 35 seminarzystów. Kościół w Japonii dzieli się trzy prowincje (metropolie), w których skład wchodzi tyleż archidiecezji i 15 diecezji. Mimo swej niewielkiej liczebności prowadzi on 828 instytucji oświatowo-wychowawczych różnego szczebla (szkoły podstawowe, średnie i wyższe i inne placówki) oraz 653 instytucje dobroczynne. Liczba katolików niestety maleje, gdyż jeszcze 10 lat temu, w 2014, było ich tam ponad 20 tys. więcej (439725). Lekki wzrost odnotowały jedynie diecezje: Saitama, Naha i Nagoja.

CZYTAJ DALEJ

Japonia: ok. 420 tys. rodzimych katolików i ponad pół miliona wiernych-imigrantów

2024-04-23 18:29

[ TEMATY ]

Japonia

Katolik

Karol Porwich/Niedziela

Trwająca obecnie wizyta "ad limina Apostolorum" biskupów japońskich w Watykanie stała się dla misyjnej agencji prasowej Fides okazją do przedstawienia dzisiejszego stanu Kościoła katolickiego w Kraju Kwitnącej Wiśni i krótkiego przypomnienia jego historii. Na koniec 2023 mieszkało tam, według danych oficjalnych, 419414 wiernych, co stanowiło ok. 0,34 proc. ludności kraju wynoszącej ok. 125 mln. Do liczby tej trzeba jeszcze dodać niespełna pół miliona katolików-imigrantów, pochodzących z innych państw azjatyckich, z Ameryki Łacińskiej a nawet z Europy.

Posługę duszpasterską wśród miejscowych wiernych pełni 459 kapłanów diecezjalnych i 761 zakonnych, wspieranych przez 135 braci i 4282 siostry zakonne, a do kapłaństwa przygotowuje się 35 seminarzystów. Kościół w Japonii dzieli się trzy prowincje (metropolie), w których skład wchodzi tyleż archidiecezji i 15 diecezji. Mimo swej niewielkiej liczebności prowadzi on 828 instytucji oświatowo-wychowawczych różnego szczebla (szkoły podstawowe, średnie i wyższe i inne placówki) oraz 653 instytucje dobroczynne. Liczba katolików niestety maleje, gdyż jeszcze 10 lat temu, w 2014, było ich tam ponad 20 tys. więcej (439725). Lekki wzrost odnotowały jedynie diecezje: Saitama, Naha i Nagoja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję